IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 16:10
PZU ubezpiecza,ale niełatwo to uczynić bo sobie pracują do 15.30 na
Zygmuntowskiej. Bierzesz człeku urlop i idziesz, stoisz za 2 zł na płatnym
parkingu, potem w kolejce itp. Mówią Ci że w OC jest zielona karta ale Ci jej
nie dają bo sobie zapomnieli, Nieważne czy siedzi Pan starszy czy mloda
kobitka blondi. Musisz jeszcze raz zasuwac i nawet nie przeproszą ze
zapomnieli. Nie poboba mi sie to.A WAM który ubezpieczyciel sie "podoba"???
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: OC w PZu 22.02.08, 16:31
      Mi sie nie podoba, bo jest bardzo drogie, a ewentualnie przeze mnie poszkodowani i tak beda mieli problemy z uzyskaniem godziwego odszkodowania.

      A tak a propos zielonej karty. Wybierasz sie do Rosji lub na Bialorus? Bo w UE obowiazuje polskie ubezpieczenie.

      Znajdz sobie ubezpieczenie, gdzie zalatwia sie wszystko przez telefon.
    • emes-nju Re: OC w PZu 22.02.08, 16:36
      Pizedju OSWAJA EMOCJE.

      Tak mowia ostatnie reklamy. I, WYJATKOWO, nie klamia! Dzieki polityce ubezpieczeniowej pizedju kierowcy od dluzszego juz czasu oswoili sie z emocjami w czasie krwozerczej walki o wyplate odszkodowania bez ukradzenia wiecej jak 30%.

      Klopoty w zawarciu umowy sa w tym kontekscie dzialaniem prospolecznym! Byc moze zniecheci czesc ludzi do FINANSOWANIA firmy, ktora swoimi monopolistycznymi zagrywkami sprowadzila rynek ubezpieczen komunikacyjnych do poziomu gleby.
    • mariusz-ef Re: p r z e p l a c i l a s! 22.02.08, 16:38
      widze, ze spoleczenstwo "bogacieje" skoro ludzi stac na oc w pzu...
      no no no, a wszyscy mowia, recesja, zapasc....
      brawo! nie dziwie sie ze pzu chce wejsc na gielde - z takim
      produktami i wiernymi klientami!
      kto wie - jesli trafi mi sie kumulacja w lotku to moze i ja
      zaszaleje i kupie oc w pzu!
    • Gość: foreks Re: OC w PZu IP: *.acn.waw.pl 22.02.08, 17:06
      kiedys zadzwonilem do PZU, by skontakowal sie ze mna agent. dziewczyna
      powiedziala, ze oni nie oddzwaniaja, a kiedy jej wylozylem, oddzwonila agentka.
      podalem jej wszystkie detale etc, i czekalem do dnia nastepnego na wycene - jak
      sie umowilismy.
      zadzwonila po 3 dniach z pretensja, ze juz ubezpieczylem, kiedy ona wczesniej
      probowala mnie zlapac... skansen PRLu.
      • iberia.pl a co to za cuda, ze pisza niezalogowani??n/t 22.02.08, 18:36

    • pindoll Re: OC w PZu 22.02.08, 18:44
      Gość portalu: Majka napisał(a):

      > PZU ubezpiecza,ale niełatwo to uczynić bo sobie pracują do 15.30 na
      > Zygmuntowskiej. Bierzesz człeku urlop i idziesz, stoisz za 2 zł na
      płatnym
      > parkingu, potem w kolejce itp.

      a skąd Ci do głowy przyszło w ogóle tam sie udać??

      Mówią Ci że w OC jest zielona karta ale Ci jej
      > nie dają bo sobie zapomnieli, Nieważne czy siedzi Pan starszy czy
      mloda
      > kobitka blondi. Musisz jeszcze raz zasuwac i nawet nie przeproszą
      ze
      > zapomnieli.

      no właśnie, szmuglujesz fajki z Ukrainy? Po co Ci ZK?

      Nie poboba mi sie to.A WAM który ubezpieczyciel sie "podoba"???


      Mi sie "podoba" PTU
      • iberia.pl Re: OC w PZu 22.02.08, 18:49
        pindoll napisał:
        > no właśnie, szmuglujesz fajki z Ukrainy? Po co Ci ZK?

        lepiej nosic niz sie prosic;wystarczy, ze trafisz na
        nierozgarnietego polucjanta za granica ....
    • iberia.pl Re: OC w PZu 22.02.08, 19:03
      nie rozumiem po co wycieczka do PZU?
      Rodzice maja u nich polise i to agentka sie fatyguje raz w roku.
      Moj agent (Allianz) tez do mnie przyjezdza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka