Dodaj do ulubionych

Mądrości projektantów dróg

26.08.03, 15:17
Tym razem nie bedzie o skrzyzowniach bedacych wariacja na temat czy daniem
upustu fantazji projektantow.
Natomiast zauwazylem ciekawa rzecz: wiekszosc nowowybudowanych drog w
miastach ma na zakretach niewlasciwe pochylenie jezdni (na zewnatrz
zakretu). Co ciekawsze, na bocznych drogach pozamiejskich drogi maja
wlasciwe, czesto siegajace 10 stopni pochylenie do wewnatrz, przyczyniajac
sie tym samym do wzrostu bezpieczenstwa jazdy.
Wiem, ze pochylenie jezdni na zewnatrz jest wygodne - sila odsrodkow i
przyciaganiem ziemskim smieci wypadaja na zewnetrzna, dzieki czemu latwiej
sprzatac nawierzchnie. Ale czy to najwazniejszy aspekt nawierzchni?
Ze sie da zrobic poprawnie, swiadcza ww. drogi pozamiejskie.
Moze ktos wie i napisze dlaczego tak sie dzieje?
Obserwuj wątek
    • Gość: -) Re: Mądrości projektantów dróg IP: 217.153.34.* 26.08.03, 15:19
      A gdzie np??
      • sherlock_holmes Re: Mądrości projektantów dróg 26.08.03, 15:44
        No to juz sa np - w Krakowie chocby nowy wezel przy al. Jana Pawla II czy
        rozbudowany weel przy ul. Kamienskiego. W obu przypadkach nasypy robione od
        zer, wiec chyba nie bylo problemu z wyprofilowaniem? Tym bardziej,ze na
        slimaku robi sie zwrot o 270 stopni - choc nawet i skret o 50-60 stopni bylby
        bezpiecznijszy i milszy przy wlasciwym wyprofilowaniu drogi.
        Jako pryklad przeciwny podam droge w poblizu Krakowa - z Bochni do Wisnicza,
        gdzie w zimie na kompletnie oblodzonej drodze jadacy 5km/h Zuk na lysych
        oponach na zakrecie ...obsunal sie do rowu po wewnetrznej stronie drogi - fakt
        autentyczny!
    • edek40 Re: Mądrości projektantów dróg 26.08.03, 15:21
      Niestety nie wiem dlaczego. Wiem natomiast, ze w magazynach ZDM jest jeszcze
      bardzo duzo znakow z ograniczeniem predkosci do 30 km/h. Jak wydazy sie kilka
      kraks, to odkopia te znaki i, jak to u nas w ojczyznie, beda wierzyc w magiczna
      moc przepisow.
    • jaki71 Re: Mądrości projektantów dróg 26.08.03, 16:03
      sherlock_holmes napisał:

      > Tym razem nie bedzie o skrzyzowniach bedacych wariacja na temat czy daniem
      > upustu fantazji projektantow.
      > Natomiast zauwazylem ciekawa rzecz: wiekszosc nowowybudowanych drog w
      > miastach ma na zakretach niewlasciwe pochylenie jezdni (na zewnatrz
      > zakretu).

      Jakos nie zwrocilem uwagi na te pochylenia nawet na tych wymienionych przez
      ciebie drogach a bywam ta bardzo czesto. Wydawac by sie moglo ze jest
      odwrotnie, a moze ja za wolnio sie poruszam i nie mam problemow z
      przyczepnoscia.

      > Co ciekawsze, na bocznych drogach pozamiejskich drogi maja
      > wlasciwe, czesto siegajace 10 stopni pochylenie do wewnatrz, przyczyniajac
      > sie tym samym do wzrostu bezpieczenstwa jazdy.
      > Wiem, ze pochylenie jezdni na zewnatrz jest wygodne - sila odsrodkow i
      > przyciaganiem ziemskim smieci wypadaja na zewnetrzna, dzieki czemu latwiej
      > sprzatac nawierzchnie.

      Nie wiem jak ciebie ale mnie uczono ze sila odsrodkowa nie istnieje i jest sila
      urojaona w przeciwienstwie do sily tarcia opon.

      JAki
      • sherlock_holmes Re: Mądrości projektantów dróg 26.08.03, 16:12
        jaki71 napisał:

        > sherlock_holmes napisał:
        >
        > > Tym razem nie bedzie o skrzyzowniach bedacych wariacja na temat czy daniem
        >
        > > upustu fantazji projektantow.
        > > Natomiast zauwazylem ciekawa rzecz: wiekszosc nowowybudowanych drog w
        > > miastach ma na zakretach niewlasciwe pochylenie jezdni (na zewnatrz
        > > zakretu).
        >
        > Jakos nie zwrocilem uwagi na te pochylenia nawet na tych wymienionych przez
        > ciebie drogach a bywam ta bardzo czesto. Wydawac by sie moglo ze jest
        > odwrotnie, a moze ja za wolnio sie poruszam i nie mam problemow z
        > przyczepnoscia.

        A ja zauwazylem. I nie jest to kwestia pochylenia samochodu na zakrecie -
        ewidentnie jezdnia ma spadek ku zewnetrznej. Nie "zaliczylem" tam nigdy
        niebezpiecznej sytuacji, ale ilosc wymienionych barirek swiadczy sama za
        siebie. Dodatkowo, ostry luk jest tuz za zjzdm z jezdni, gdzie wielu kierowcow
        przekracza 100km/h - po co wiec kusic los, skoro mozna usunac przyczyne?

        >
        > > Co ciekawsze, na bocznych drogach pozamiejskich drogi maja
        > > wlasciwe, czesto siegajace 10 stopni pochylenie do wewnatrz, przyczyniajac
        >
        > > sie tym samym do wzrostu bezpieczenstwa jazdy.
        > > Wiem, ze pochylenie jezdni na zewnatrz jest wygodne - sila odsrodkow i
        > > przyciaganiem ziemskim smieci wypadaja na zewnetrzna, dzieki czemu latwiej
        >
        > > sprzatac nawierzchnie.
        >
        > Nie wiem jak ciebie ale mnie uczono ze sila odsrodkowa nie istnieje i jest
        sila
        >
        > urojaona w przeciwienstwie do sily tarcia opon.

        No dobra - jest to sila dosrodkowa o przeciwnym zwrocie :-)
    • Gość: Kec Re: Mądrości projektantów dróg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 09:21
      Wartości spadków poprzecznych jak i promienie łuków
      zależą głównie od prędkości projektowej
      przewidzianej na danej trasie
      a nie prędkości jaką uzyskują kierowcy

      Widać przy 60km/h nie było potrzeby przeciwnego spadku
      w tych sprawach projektant podlega odpowiednim normom
      i przepisom - co oczywiście nie wyklucza możliwości
      popełnienia błędu

      A swoją drogą to nie spotkałem się ze zmiennymi spadkami
      na łukach w terenie zabudowanym
      chyba, że na jakiś przelotówkach

      pozdrawiam
      • sherlock_holmes Re: Mądrości projektantów dróg 27.08.03, 09:27
        Na opisywanym przez mnie skrzyzowaniu utrzymanie 50km/h jest duza sztuka.
        Dodam,ze nie ma zadnego znaku ograniczenia predkosci. Po otwarciu skrzyzowania
        praktycznie codziennie ktos ladowal sie w barierke oddzielajaca jezdnie.
        Najgorzej jest po deszczu - asfalt jest gladki, co jeszcze bardziej poteguje
        ryzyko wypadku. Kiedys nie wyrobi sie jakas ciezarowka z weglem i spadnie na
        druga nitke (ok.3 m nizej). Jesli nieszczesliwym trafem zmiazdzy jakies
        osobowe auto,moze w koncu ktos pomysli i przerobia nawierzchnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka