szpr
29.02.08, 18:45
Przepraszam, a wlasciwie to ile lat autor spedzil za kierownica samochodu, bo
ostatni akapit znaczy ze niewiele...
Niestety w malym lusterku samochodu motocykl czasami ciezko dojrzec mimo
wlaczonego swiatla i zarowiastej kurtki przez to ze jest maly i waski.
Kierowca samochdu patrzac na swoje male boczne lusterko i majac ulamek sekundy
na przeanalizowanie co sie dzieje zazwyczaj zauwaza w nim ruch bo na to oko
jest wyczulone. Jak widzi samochod ktory wypelnia polowe powierzchi obrazu w
lusterku, widzi go - jesli widzi cienki przecineczek wysokosci (na lusterku)
dwoch, trzech centymetrow to latwo to przeoczyc... Niestety taka jest prawda,
ze motocykl jest niezauwazalny, bo po prostu jest maly...
Chcialbym jednak zastrzec ze zawsze jestem wobec motocyklistow zyczliwy i
staram sie zagladac w lusterko, przepuszczam w korku (moze i pojedzie teraz
szybciej ale ja mam cieplo, sucho i radyjko mi gra) i ogolnie darze ich
sympatia (mowie o tych rozsadnych oczywiscie).