Dodaj do ulubionych

Maly dieselek

01.03.08, 21:40
Szukam jakiegos "małego" dieselka, w miare mlodego max 2004 i z nie za duzym
przebiegiem

Znalazłem Citroen C3 1.4 HDI
www.autotrader.pl/details,29287,104051919.asp
Renault Modus DIESEL 1,5
otomoto.pl/renault-modus-dci-4-5l-100km-C3249046.html
Renault Clio 1.5 DCI
otomoto.pl/renault-clio-1-5-dci-salon-pl-i-wl-klima-C4543766.html
Co o nich myslicie?
Obserwuj wątek
    • piotr33k2 Re: Maly dieselek 01.03.08, 23:20
      z tych trzech to brałbym clio bo to akurat bardzo udany model reno i
      pełna opcje wyposażenia , ewentualnie c3 bo ma chyba najlepszy
      silnik ale stanowczo za drogi
    • 111slavo Re: Maly dieselek 02.03.08, 17:19
      Modus choc najciekawszy, najnowoczesniejszy i najbezpieczniejszy nie
      przekonuje mnie do siebie wygladem. Clio dosc przestarzale i ciasne.
      Zostaje C3 ale jesli to 68 KM to dynamika nie najlepsza (w miescie
      wystarczajaca). Poszukaj jeszcze Punta badz Corsy 1.3 JTD i Fiesty i
      206 1.4 HDI

      pozdr
      • frequentflyer Re: Maly dieselek 02.03.08, 18:35
        z modusem dodatkowy problem jest taki, że nie wiadomo czy ma 65, 80 czy 105KM
        (to ostatnie nader mało prawdopodobne).
        radzisz przyjrzeć się fiescie, która ma ten sam silnik co c3, na ktory
        wybrzydzasz. ale fakt, z trzech dostępnycnh w polsce silników fiesty, jedynie
        ten umożliwia jakieś przemieszczanie się.
        • corrida_pl Re: Maly dieselek 02.03.08, 21:02
          Jesli chodzi o Modusa to wlasnie mam mieszane uczucia ze wzgledu na wyglad,
          dosyc rzeklbym kontrowersyjny, ale z drugiej strony podoba mi sie.

          Za Corsa 1.3 JTD rowniez sie rozgladalem, ale jest to samochod przedstawicieli
          handlowych i te egzemplarze, ktore znalazlem mialy ok 130 tys przebiegu, wiec
          odpada...

          Autko bedzie sluzylo w 90% do jady po miescie (praca-dom, ok 60 km dziennie)
          wiec wielka dynamika nie jest potrzebna. Priorytet to spalanie.
          • 111slavo Re: Maly dieselek 02.03.08, 22:34
            Jesli sprawa nr 1 to spalanie wszystkie omawiane silniki nadaja sie
            do tego idealnie. W samochodach PSA (te same silniki) sa cichsze niz
            w Fordach (zabojady komfort przedkladaja nawet nad trwalosc czy
            jakosc).
            Nie wiem jak Corsy po 130 000 km (same silniki JTD maja opinie
            idiotoodpornych) ale Fiesty z przebiegiem 160 000 km nie wykazuja
            zadnych oznak zuzycia (a zycie maja bardzo ciezkie), a np. 206
            przebieg nie robi wrazenia na wygladzie wnetrza.

            pozdr
        • 111slavo Re: Maly dieselek 02.03.08, 22:20
          Ja nie radze przyjzec sie Fiescie, a podaje jako alternatywe (jesli
          ktos o niej zapomnial badz jej nie zna) gdyz ma zdecydowanie wiecej
          miejsca niz Clio i swietnie sie prowadzi oraz w ogole mimo brzydoty
          najlepiej moim zdaniem nadaje sie do ciezkiej, miejsckiej pracy.
          Sam silnik choc identyczny jak w Citroenie czy np jak w P206 ktorym
          rowniez jezdze b.czesto wydaje sie byc we Fiescie nieco bardziej
          dynamiczny i wrazliwy na dotkniecie gazu (prowdopodobnie inne
          skrzynie biegow).
          • corrida_pl Re: Maly dieselek 02.03.08, 22:43
            Szczerze mowiac to Fiesty podczas "poszukiwan" nie spotkalem. Generalnie
            najwiecej jest "Francuzow". Na poczatku bylem negatywnie nastawiony, ale
            wyczytalem, ze ostatnio poprawili jakosc.
            • josner Re: Maly dieselek 02.03.08, 22:56
              Przed zakupem weź go do jakiegoś fachowca. Założę że jak się zapytasz co było
              robione, to powiedzą że "tylko zderzak".
              • corrida_pl Re: Maly dieselek 02.03.08, 23:05
                wiadomo, że trzeba wziąć na scieżkę...
            • 111slavo Re: Maly dieselek 02.03.08, 23:04
              Niestety nie wiem jak w PL bo pracuje obecnie za granica ale
              szczerze mowiac to nie mialem pojecia, ze Fiesta tdci to 'u nas'
              egzotyka ;-) Staram sie byc obiektywny i opisuje wszystko tak jak
              jest dlatego tez ze spokojnym sumieniem moge polecic Fieste.
              Auto jest niesamowicie nudne tak w srodku jak i na zewnatrz ale
              doskonale nadaje sie do miasta. Jest pojemne, szybsze od 206 (1.4
              HDI) i bardzo zwinne (bezposredni uklad kierowniczy, dobre
              prowadzenie). 206 jest cichsze, wolniejsze, ma bardziej komfortowe
              nastawy zawieszenia ale trudno znalesc odpowiednia pozycje za
              kierownica, ma 'gumowa' zmiane biegow, bezuzyteczne lusterka
              zewnetrzne.
              C3 w porownaniu do Fiesty,Clio,206 sprawia wrazenie znacznie
              wiekszego samochodu, jest ciche i komfortowe.
              Tak wiec jesli potrzebujesz wola roboczego kup (jesli znajdziesz)
              Fieste, a jesli bardziej zalezy ci na komforcie lub wygladzie kup
              jakiegos Francuza.
              Przebiegiem 150 000 km przy dobrze wygladajacym (czystym i ogolnie
              zadbanym) samochodzie absolutnie sie nie zniechecaj.
              • corrida_pl Re: Maly dieselek 02.03.08, 23:09
                111slavo - wielkie dzieki za rady. Niestety u nas w PL Fiesta to egzotyka, albo
                nie umiem szukac ;)

                Szczerze mowiac jak widze takiego malucha z przebiegiem rzadu 130 tys to mnie to
                lekko zniecheca.
                • 111slavo Re: Maly dieselek 02.03.08, 23:27
                  Jak sie nie ma co sie.... to wez 206 albo C3.
                  Rozumiem, ze interesuje cie kwota okolo 25 tys zl ale za polowe tej
                  kwoty mozesz miec Saxo 1.5D z konca produkcji z niezniszczalnym
                  silnikiem ktory spala tyle samo co nowoczesniejsze diesle.
                  Z formalnego punktu widzenia nadmienie, ze istnieja jeszcze takie
                  auta jakm wspomniane Punto 1.3 JTD, Yaris 1.4 d4d, Polo 1.4 TDI,
                  Lupo 1.2 TDI eco i 1.4 TDI,Audi A2 1.2 i 1.4 TDI,Panda 1.3 JTD,oraz
                  Megane 1.5 dCi i kilka kompaktow 1.6 'D'

                  pozdr
                  • frequentflyer Re: Maly dieselek 02.03.08, 23:56
                    i Fabia 1.4TDI, jak najbardziej.
                    • phil_ips Re: Maly dieselek 03.03.08, 12:03
                      Fabia może i tak ale SDI. Jeśli priorytetem jest niskie spalanie to Polo/Fabia/Ibiza z dieslem bez turbo spełni te wymagania w 100% Reszta aut będzie już spalać zdecydowanie więcej + dochodzą problemy z eksploatacją turbiny. Konieczność studzenia, baaardzo delikatna jazda do momentu osiągnięcia temperatury roboczej silnika, wielka podatność na jakość paliwa... itd.
                      • corrida_pl Re: Maly dieselek 03.03.08, 12:15
                        phil_ips napisał:

                        > Fabia może i tak ale SDI. Jeśli priorytetem jest niskie spalanie to Polo/Fabia/
                        > Ibiza z dieslem bez turbo spełni te wymagania w 100% Reszta aut będzie już spal
                        > ać zdecydowanie więcej + dochodzą problemy z eksploatacją turbiny. Konieczność
                        > studzenia, baaardzo delikatna jazda do momentu osiągnięcia temperatury roboczej
                        > silnika, wielka podatność na jakość paliwa... itd.

                        O uzytkowaniu diesli juz czytalem, wiec jestem swiadomy, ze trzeba z nimi delikatnie + studzenie. Czy 1 min na studzenie wystarczy?
                        • frequentflyer Re: Maly dieselek 03.03.08, 12:22
                          zobacz w instrukcji - w Clio z '02 ani słowa na ten temat. Wg mnie przy
                          normalnej jeździe na normalnych obrotach nic nie musisz studzić. Wolny wjazd na
                          parking, zatrzymanie, precyzyjne cofnięcie na z góry upatrzoną pozycję na
                          obrotach biegu jałowego ostudzą wystarczająco.
                      • 111slavo Re: Maly dieselek 03.03.08, 12:43
                        Bzdura. TD spalaja tyle samo badz mniej od D, a sama jazda jest 3
                        razy bardziej przyjemna. TD nie sluza do rozgrzewania i studzenia
                        turbiny tylko do jazdy. Kazdy silnik zanim osiagnie robocza
                        temperature powinien byc delikatnie traktowany,a TD nie musi
                        byc 'studzony' po normalnej jezdzie. Po szybkiej jezdzie nim
                        znajdziesz miesjce parkingowe+zaparkujesz, odepniesz pasy, wylaczysz
                        swiatla, radio itp minie wystarczajaco duzo czasu by wylaczyc silnik
                        z juz 'wychlodzona' ;-) turbina. Silnik SDI VW ma taka sama
                        podatnosc na jakosc paliwa jak TDI tej samej marki. Turbiny nie
                        pracuja na paliwie.

                        > Reszta aut będzie już spal
                        > ać zdecydowanie więcej + dochodzą problemy z eksploatacją turbiny.
                        • phil_ips Re: Maly dieselek 03.03.08, 13:10
                          111slavo napisał:

                          > Bzdura. TD spalaja tyle samo badz mniej od D, a sama jazda jest 3
                          > razy bardziej przyjemna.

                          3 cylindrowy TDi jeździ słabo jeśli nie bardzo słabo.

                          > TD nie sluza do rozgrzewania i studzenia
                          > turbiny tylko do jazdy. Kazdy silnik zanim osiagnie robocza
                          > temperature powinien byc delikatnie traktowany,a TD nie musi
                          > byc 'studzony' po normalnej jezdzie. Po szybkiej jezdzie nim
                          > znajdziesz miesjce parkingowe+zaparkujesz, odepniesz pasy, wylaczysz
                          > swiatla, radio itp minie wystarczajaco duzo czasu by wylaczyc silnik

                          Po szybkiej jeździe kiedy turbosprężarka jest rozgrzana do czerwoności twoje studzenie jest delikatnie mówiąc niewystarczające.
                          Według jednego z producentów aut po szybkiej jeździe powinno się studzić auto ok. 2 minut na biegu jałowym.

                          > z juz 'wychlodzona' ;-) turbina. Silnik SDI VW ma taka sama
                          > podatnosc na jakosc paliwa jak TDI tej samej marki. Turbiny nie
                          > pracuja na paliwie.

                          Tu się niestety mylisz. Bezpośrednio nie pracują na paliwie ale jakość paliwa jest istotna. Turbiny ze zmienną geometrią łopatek, a diesle o których w tej chwili mówimy takie rozwiązanie mają są bardzo wrażliwe na sadze z nieprzepalonego paliwa nędznej jakości. Przy stosowaniu jeszcze tzw. PSJ (pierd..ony styl jazdy - obroty max 2000) zapieczenie kierownic jest jedną z głównych przypadłości turbosprężarki.

                          > > Reszta aut będzie już spal
                          > > ać zdecydowanie więcej + dochodzą problemy z eksploatacją turbiny.

                          Żeby nie było wątpliwości. Sam mam TD i sobie chwalę ale przestrzegam kilku zasad. Nie cisnę do momentu gdy temperatura silnika nie osiągnie poziomu roboczego. Nie gaszę odrazu po zatrzymaniu się. Nie stosuję PSJ. Ponieważ mam dodatkowe ogrzewanie nie cierpię w zimie ze względu na długie nagrzewanie się silnika. Silnik to 1.9 jtd 150 KM - spalanie w mieście na przyzwoitym paliwie wynosi 7,2 (duże miast = dużo korków) i w górę. Trasa 5.1 spokojnie lub 6.0 prędkości w okolicach 120 - 130 km/h. Samochód waży 1.5 tony więc o paliwożerności mówić nie możemy.
                          • frequentflyer Re: Maly dieselek 03.03.08, 13:48
                            jezeli 3cylindrowy TDI jeździ bardzo słabo, polecany przez ciebie SDI nie jeździ
                            wcale.
                            zresztą SDI będzie na 100% po PH.
                            • corrida_pl Re: Maly dieselek 03.03.08, 14:08
                              frequentflyer napisał:

                              > jezeli 3cylindrowy TDI jeździ bardzo słabo, polecany przez ciebie SDI nie jeźdz
                              > i
                              > wcale.
                              > zresztą SDI będzie na 100% po PH.

                              co to znaczy PH? ;)
                              • frequentflyer Re: Maly dieselek 03.03.08, 14:23
                                Przedstawiciel Handlowy przecie :)
                                • corrida_pl Re: Maly dieselek 03.03.08, 14:31
                                  no tak, ze na to nie wpadlem ;)
                          • 111slavo Re: Maly dieselek 03.03.08, 14:35
                            > 3 cylindrowy TDi jeździ słabo jeśli nie bardzo słabo.
                            Spotkales 3 cylindrowe SDI?

                            > Po szybkiej jeździe kiedy turbosprężarka jest rozgrzana do
                            czerwoności twoje st
                            > udzenie jest delikatnie mówiąc niewystarczające.
                            W 99% przypadkow jest wystarczajace chyba, ze ktos jadac autostrada
                            nagle skreca na pas awaryjny i tam zamierza odpoczac.

                            TD ze zmienna geometria lopatek turbiny maja rowniez bardzo czule
                            pompy paliwa i wtryskiwacze wiec nim zapiecze sie wspomniana
                            kierownica silnik nie bedzie juz pracowal.

                            W pierwszym poscie piszesz ze D jst oszczedniejsze od TD by po
                            chwili wychwalac oszczednosc 1,5 samochodu z TD...
                            Do czego wiec zmierzasz.

                            Nie popadajmy w skrajnosci z TD. We wiekszosci sa eksploatowane
                            przez mam nadzieje normalnych kierowcow, ktorzy moze nie rozgrzewaja
                            ich na biegu jalowym ale po zapaleniu zapinaja pasy, ustawiaja
                            luserka, kierownice, radio, a potem zwyczajnie jada nie zylujac
                            silnka do granic mozliwosci.
                            Inna sprawa, ze jest sporo PH czy innych spieszacych sie osob
                            eksploatujacych nowoczesne TD ktorym nawet nie snilo sie to o czym
                            piszemy, a ich samochody (tutbiny) dzielnie pokonuja kolejne setki
                            tysiecy km.




                            • phil_ips Re: Maly dieselek 03.03.08, 16:09
                              > TD ze zmienna geometria lopatek turbiny maja rowniez bardzo czule
                              > pompy paliwa i wtryskiwacze wiec nim zapiecze sie wspomniana
                              > kierownica silnik nie bedzie juz pracowal.

                              Bzdura. Silnik będzie dalej pracować ponieważ rail przekazuje paliwo w formi płynnej. Natomiast sprężarka jest zasyfiana sadzą z niespalonego paliwa. Wyjątkiem są silniki Forda TDCi, w których wtryski wymienia się co kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. Wejdź sobie na jakiekolwiek forum Forda i postów o padniętych wtryskach znajdziesz multum. Koszt 8 tysięcy w serwisie. To tak przy okazji Twojej Fiesty TDCi. Zapiekanie się kierownic w turbinach jest zjawiskiem znanym we wszystkich autach ze zmienną geometrią łopatek. Ludzie, którzy chcą jeździc oszczędnie szukają aut z turbinami o stałej geometrii łopatek lub godzą się, że takie auto trzeba przegonić a jazda z niskimi prędkościami obrotowymi jest szkodliwa dla turbo.
                              >
                              > W pierwszym poscie piszesz ze D jst oszczedniejsze od TD by po
                              > chwili wychwalac oszczednosc 1,5 samochodu z TD...
                              > Do czego wiec zmierzasz.

                              Bo D jest oszczędniejsze. Ja nie szukałem samochodu super oszczędnego tylko takiego który jedzie dynamicznie a przy okazji nie wciąga jak smok. Kompromisem pomiędzy ekonomiką a dynamiką był turboklekot. Gwoli ścisłości może źle się wyraziłem ale mój ma 1.9 pojemności i 150 KM mocy. 1.5 to waga w tonach, a dokładnie 1460 kg. Kolega, który rozpoczął wątek jasno sprecyzował, że szuka samochodu EKONOMICZNEGO, a osiągi są sprawą drugorzędną. TD będzie z racji większej mocy więcej palić i tego podważyć nie możesz, a to że nie jedzie... 68 konne SDI będzie lepiej jechać niż 55 lub 60 konne auto, tego też chyba nie podważysz?
                              >
                              > Nie popadajmy w skrajnosci z TD. We wiekszosci sa eksploatowane
                              > przez mam nadzieje normalnych kierowcow, ktorzy moze nie rozgrzewaja
                              > ich na biegu jalowym ale po zapaleniu zapinaja pasy, ustawiaja
                              > luserka, kierownice, radio, a potem zwyczajnie jada nie zylujac
                              > silnka do granic mozliwosci.
                              > Inna sprawa, ze jest sporo PH czy innych spieszacych sie osob
                              > eksploatujacych nowoczesne TD ktorym nawet nie snilo sie to o czym
                              > piszemy, a ich samochody (tutbiny) dzielnie pokonuja kolejne setki
                              > tysiecy km.

                              Bzdura. Podjedź do byle jakiego serwisu. Turbiny w samochodach PH wymienia się nawet po przebiegu 50 tys. kilometrów. Te samochody nie przezywają takich przebiegów w rękach Przedstawicieli Handlowych. Jak długo jest gwara, tak dlugo te auta jeżdżą. Chyba, że mają obiecany pierwokup auta, wtedy o nie dbają.

                              • corrida_pl Re: Maly dieselek 03.03.08, 16:36
                                Panowie tracę orientacje.
                                Wyjasnijcie prosze lopatologicznie jak nalezy jezdzic samochodami z turbina o
                                zmiennej geometrii lopatek i o stalej geometrii.

                                Clio 1.5 DCI, Citroen 1.4 HDI, Modus 1.5 jaką maja geometrie?

                                Dzieki za pomoc i sorry za braki w wiedzy.
                                • mobile5 Re: Maly dieselek 03.03.08, 17:00
                                  Nie przejmuj sie tym dzieleniem włosa na czworo. Zaczynaj i kończ jazdę spokojnie, pilnuj okresowych wymian i przeglądów i ciesz się że jest jeszcze paliwo.
                              • 111slavo Re: Maly dieselek 04.03.08, 01:07
                                > Bzdura. Silnik będzie dalej pracować ponieważ rail przekazuje
                                paliwo w formi pł
                                > ynnej. Natomiast sprężarka jest zasyfiana sadzą z niespalonego
                                paliwa. Wyjątkie
                                > m są silniki Forda TDCi, w których wtryski wymienia się co
                                kilkadziesiąt tysięc
                                > y kilometrów. Wejdź sobie na jakiekolwiek forum Forda i postów o
                                padniętych wtr
                                > yskach znajdziesz multum. Koszt 8 tysięcy w serwisie. To tak przy
                                okazji Twojej
                                > Fiesty TDCi. Zapiekanie się kierownic w turbinach jest zjawiskiem
                                znanym we ws
                                > zystkich autach ze zmienną geometrią łopatek. Ludzie, którzy chcą
                                jeździc oszcz
                                > ędnie szukają aut z turbinami o stałej geometrii łopatek lub godzą
                                się, że taki
                                > e auto trzeba przegonić a jazda z niskimi prędkościami obrotowymi
                                jest szkodliw
                                > a dla turbo.

                                Bzdura. Jesli paliwo bedzie zlej jakosci badz w jakis sposob
                                zanieczyszczone pompa ulegnie zatarciu badz silnik bedzie pracowal w
                                trybie awaryjnym. Zapieczenie kierownicy to proces stosunkowo
                                dlugotrwaly, a wlanie nawet litra gnojowki moze zabic, uszkodzic lub
                                przeloczyc silnik w tryb awaryjny.
                                Z Fiesta TDCI nic mnie nie laczy osobiscie wolalbym Punto 1.3 JTD
                                badz C3, a dyskutujac dobrze jest wiedziec, ze Ford nie ma silnika
                                diesla 1.4 bo jest to 1.4 HDI z PSA...

                                > Bo D jest oszczędniejsze. Ja nie szukałem samochodu super
                                oszczędnego tylko tak
                                > iego który jedzie dynamicznie a przy okazji nie wciąga jak smok.
                                Kompromisem po
                                > między ekonomiką a dynamiką był turboklekot. Gwoli ścisłości może
                                źle się wyraz
                                > iłem ale mój ma 1.9 pojemności i 150 KM mocy. 1.5 to waga w
                                tonach, a dokładnie
                                > 1460 kg. Kolega, który rozpoczął wątek jasno sprecyzował, że szuka
                                samochodu E
                                > KONOMICZNEGO, a osiągi są sprawą drugorzędną. TD będzie z racji
                                większej mocy w
                                > ięcej palić i tego podważyć nie możesz, a to że nie jedzie... 68
                                konne SDI będz
                                > ie lepiej jechać niż 55 lub 60 konne auto, tego też chyba nie
                                podważysz?

                                Bzdura. Absurdalny argument, ze jak TD jest mocniejsze to musi
                                wiecej spalic.
                                Pierwsza sprawa, to fakt, ze D by odpowiadac mocy najslabszego TD ma
                                zawsze wieksza pojemnosc oraz zwykle jest znacznie bardziej
                                przestarzale oraz ciezsze (tak silnik jak i caly samochod). Druga
                                sprawa to fakt, ze mocniejszy TD ma znacznie mniej pracy do
                                wykonania wprawiajac w ruch taka sama bude. Tutaj nie ma nic do
                                podwazania, kwestionowania itp, logika plus fizyka.
                                Nie wiem co masz na mysli piszac, ze SDI 68 KM bedzie lepiej jezdzic
                                niz 55 KM czy 60 KM? Jesli chodzi ci o diesle o podanej mocy to
                                chyba logiczne?

                                Nie wiem jak w byle jakich serwisach i co slychac u PH ale sam znam
                                dziesiatki osob ktore w du.. maja grzanie i chlodzenie turbiny, a
                                samochody jak jezdzily tak jezdza do dzisiaj. Najwczesniej z wymiana
                                turbiny spotkalem sie przy przebiegu 240 000 km przy hardcorowej
                                eksploatacji, a znam auta TD z CR z debilami za kolkiem ktore maja
                                500 000 km na liczniku i nic im nie dolega.
                                Gwoli scislosci powtorze: samochody z TD sluza do jezdzenia, a nie
                                do rozgrzewania i schladzania turbosprezarek i do nie spania po
                                nocach, a debil to jest i w stanie zepsuc metalowa kule.

                                • wojtek33 Re: Maly dieselek 04.03.08, 19:09
                                  111slavo napisał:

                                  > Druga
                                  > sprawa to fakt, ze mocniejszy TD ma znacznie mniej pracy do
                                  > wykonania wprawiajac w ruch taka sama bude. Tutaj nie ma nic do
                                  > podwazania, kwestionowania itp, logika plus fizyka.

                                  ekhem... może spróbuj posłużyć się wyłącznie fizyką, max 1 klasa liceum, bo ta
                                  Twoja logika cokolwiek szwankuje.
                                  • 111slavo Re: Maly dieselek 04.03.08, 23:18
                                    Rozumiem, ze jest odwrotnie... ok dobra...

                                    > ekhem... może spróbuj posłużyć się wyłącznie fizyką, max 1 klasa
                                    liceum, bo ta
                                    > Twoja logika cokolwiek szwankuje.
                                    • mobile5 Re: Maly dieselek 04.03.08, 23:42
                                      111slavo napisał:
                                      > Rozumiem, ze jest odwrotnie... ok dobra...

                                      Odwrotnie też nie jest.
                            • phil_ips Re: Maly dieselek 03.03.08, 16:10
                              1.4 TDi VW ma 3 cylindry. Tak by było taniej. SDI ma 4
    • xystos Re: Maly dieselek 03.03.08, 16:57
      niejestes sam w tych poszukiwaniach,ja tez szukam malego diesla ale
      w wersji kombi-by moj Psiak mial wystarczajaco miejsca.

      czy ktos moze mi doradzic jaka marka/model ?,sam niemam zbyt duzo
      czasu by po firmach szukac,gdy mam nieco wolnego czasu (przymusowy
      postoj/odpoczynek) lacze sie z Wami o autach pogaworzyc.

      jesli mozna prosic o info na moj mail -bede b.wdzieczny.

      Pzdr.
      • generaljaruzelski Re: Maly dieselek 04.03.08, 12:31
        Moze tez przelicz tak - na ile lat bedzie to auto, ile km rocznie
        zrobisz, ile drozszy jest uzywany diesel i o ile mniej pali niz
        ekonomiczny benzyniak. Proponuje poporownywac Clio 1,2 16 V - to
        dosc ekonomiczny silnik na trasie (ale na pewno nie na korki typu
        Warszawa) i Clio 1,5 dCi. Roznice w spalaniu - miasto 8 i 6,5
        odpowiednio, trasa 5 i 4. Mozna sie potargowac z jakims sprzedawca
        Clio benzynowego, ze teraz duzo diesli sprowadzono.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka