Dodaj do ulubionych

Toyota 4-Runner - kupic czy nie????

09.03.08, 22:14
Mam mozliwosc zakupu wyzej wymienionego samochodu za ok. 22 tys. zl.
Auto , wersja SR5, ma slinik 3.4l V6 o mocy o ile sie orientuje ok.
180KM.
Rok prod. 1998 przebieg 145 tys. km.

Ogladalem je dzisiaj (+ jazda probna) silnik chodzi jak marzenie,
odpala bez problemu. Cala elektryka dziala, klima dziala - jest
kilka niewielkich zagiec na karoserii ale nic wielkiego (nie jest po
wypadku).

Auto jest w Angli i niestety nie wiem jak sobie wyliczyc koszty
sprowadzenia tego samochodu do Polski, rejestracji i zalozenia gazu
(nie zlalazlem takich inf. w sieci). Jesli ktos z forumowiczow moze
cos doradzic bede wdzieczny.

Czy serwisowanie (czesci, itd) tego auta nas to bedzie duzy problem
i wydatek?
Czy taki przebieg nie jest zbyt duzy?
I czy ta Toyota tez jest z reguly "bezawaryjna" jak reszta rodziny?

Dzieki za pomoc!
Obserwuj wątek
    • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 10.03.08, 17:58
      Ja mam 4R dwa lata starszego niz twoj.
      Serwisowanie to w zasadzie jedyny wydatek jakii poniesiesz. Sprawdz
      czy miala wymieniane paski klinowe i przeglad silnika, bo jest w tym
      przebiegu ze w sumie albo juz bylo albo cie to czeka. Nie wiem ile
      to kosztuje w Polsce czy w Anglii. Tu w Stanach zaplacilam 800
      dolarow za wymiane paskow, czyszczenie wtryskow, tuning, wymiane
      plynu w skrzyni auto itp, pelny serwis.
      Sprawdz czy to 2WD czy 4WD bo moga byc rozne wersje.
      Palic bedzie nieco wiecej niz moja 2.7l, wiec sadze ze ok 12-14
      l/100 jesli to wersja 4WD.
      Sprawdz podwozie, zwlaszcza CV axles, nie wiem jak po polsku. Lubia
      sie zuzywac, zwlascza jesli jest po lifcie. Do 2,5 cala lift jest
      bezpieczny, ale powyzej moga byc problemy, wiec bedziesz
      prawdopodobnie musial sprawdzic kat na CV axle, ewentualnie dodac
      Panhard bar, i diff drop.
      Co do klimy, tez lepiej sprawdzic czy nie bedzie wkrotce wymagac
      wymiany. Ja musialam to zrobic miesiac temu 9brak freonu , zuzyte
      czesci) i sporo za to zabulilam.
      czesci generalnie nie sa tanie, ale jesli auto jest zadbane, nie
      musisz sie martwic przez nastepne 150 tys km.
      tak wiec bierz bo to sa naprawde dobre auta-sprawdz tylko czy jest
      po generalnym serwisie jak pisalam, bo jak nie to podrozy sprawe.
      Dlatego wielu ludzi w Stanach pozbywa sie auta kiedy przekrocza 100
      tys mil:)
      • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 10.03.08, 18:01
        PS. Jak zapuscisz silnik, sprawdz jak bedzie sie jechalo z i bez
        overdriva. Ja tak sprawdzalam jedna 4R z 2001 r. 3,4 V6. Z
        overdrivem jechala jak marzenie. po wylaczeniu (u mnie guzik na
        drazku zmiany biegow -auto), przod wibrowal i przy wiekszej
        szybkosci zaczynal chodzic na boki. Nie wiem co to bylo, ale na
        pewno wymagalo mechanika. Facet z banku ktory byl wlascicielem
        (wyprzedaz samochodow przejetych za niesplacome kredyty)
        zaporoponowal wlaczenie radia zeby pokazac jak swietne sa glosniki-
        czyli wiedzial ze cos jest nie tak...
      • fazi_ze_sztazi Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 10.03.08, 18:16
        hamerykanka napisała:
        > Sprawdz podwozie, zwlaszcza CV axles, nie wiem jak po polsku.

        przegub. dokladnie przegub homokinetyczny, a dokladniej piszesz o
        polosi z zamontowanym na niej przegubem.

        Lubia
        > sie zuzywac, zwlascza jesli jest po lifcie. Do 2,5 cala lift jest
        > bezpieczny, ale powyzej moga byc problemy, wiec bedziesz
        > prawdopodobnie musial sprawdzic kat na CV axle, ewentualnie dodac
        > Panhard bar, i diff drop.

        lift - podniesienie nadwozia, czyli mniejsze lub wieksze zmiany w
        zawieszeniu
        panhard bar - drazek panhard'a
        diff. drop - opuszczenie mechanizmy roznicowego

        pzdr.
        • galtom Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 10.03.08, 21:02
          Wiec tak...
          Autem juz raz jechalem i sam silnik pracuje cicho (rowno i na
          wolnych obrotach stojac i na wysokich). Wydaje sie, ze faktycznie ma
          te 180KM (o ile sie orientuje to jest wersja juz 3.4l a nie 3.0 i
          dodatkowo ma fabryczna sprezarke - ale tego nie jestem pewien).
          Overdrive'u nie mialem okazji sprawdzic (jak niestety nie wlaczalem
          napedu na 4 kola - zrobie to przy kolejenej wizycie o ile auto nadal
          bedzie w komisie).
          Tu pytanie - jak dokladnie wyglada rozwiazanie napedu w tym aucie.
          Rozumiem, ze normalnie to naped tylo jedej osi (nie wiem czy przod
          czy tyl) a ta mala dzwignia kolo zmiany biegow sa tryby 4WD (nie
          pamietam oznaczen i nie do konca wiem co robia).

          Auto raczej nie jest po zadnych przerobkach. Jako nowe przyjechalo z
          USA (sprowadzone do UK przez zolnierza NATO - pewnie bez cla) i od
          nowosci jezdzilo w UK. Znajac tutejszy kraj (troszke) zakladam, ze w
          prawdziwym teren spedzilo czasu ciut jesli wogle (raczej blotniste
          wiejskie drogi niz prawdziwe wertepy).

          Zagladalem pod auto (nie bylo szans sie wczolgac (troche bylo mokro
          po deszczu) i gumy (przod) wygladaja na nie zurzyte, nic nie
          ciaknie, itd...

          Niestety nie ma ksiazki serwisowej wiec nie wiem kiedy co ostatnio
          bylo wymieniane (na wymiane paska rozrzadu + olej i filtr nastawiam
          sie od razu po zakupie) ale (moze uda mi sie wyciagnac prawdziwego
          mechanika) na co jeszcze taki gosc powinien rzucic okiem??? A co
          warto by jeszcze wymienic od razu (dla swietego spokoju) bo zapytam
          od razu o cene tej "przegladowej" przyjemnosci po zakupie.

          Czy oplaca sie szukac takiego auta w USA? Sa jakies firmy w Polsce
          ktore sprowadzaja z USA auta zalatwiajac wszelkie formalnosci - nie
          wiem tylko czy mozna im zaufac, itd...

          Czy 4runner byl/jest produkowany w USA czy w Japonii (albo gdzies)
          na amerykanski rynek (to podobno o tyle wzne, ze auta z fabryk
          amerykanskich i z meksyku to szmelc w porownaniu z europejskimi i
          japonskimi odpowiednikami).

          Dzieki za pomoc!!!!!!
          • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 11.03.08, 03:24
            Dzieki, fazi:)
            Siedze w ameryce i czytam amerykanskie katalogi wiec nie znam
            polskich odpowiednikow.
            4R ma zwykle naped na przednia os. Po prawej stronie masz dwie
            dzwignie, mniejsza to zmiana 4 x 4, powinna miec pare pozycji,
            sprawdz czy masz 4H i 4L, to pierwsze przydaje sie przy normalnych
            predkosciach drogowych, a 4L jak jedziesz wolno i ostroznie, wtedy
            woz pelza chyba na pierwszym biegu. Kiedy zmieniasz te biegi,
            powinna ci sie zapalic zielona kontrolka ponizej poziomu benzyny na
            tablicy rozdzielczej. Nie wszystkie, zwlaszcza nowsze 4R maja 4H. Ta
            ktora sprawdzalam, z 2001 nie miala. Druga to normalna zmiana biegow-
            nie wiem czy masz auto czy manualna. Na niej po lewej stronie
            znajdziesz przycisk overdrive. Nad ta dzwignia, znajdziesz
            przyciski, jeden jest do otwierania tylnej szyby-czasem sie przydaje
            jesli chcesz wlozyc cos na tyl bez otwierania klapy, sprawdz czy
            szyba sie chowa, czy mechanizm dziala. Drugi przycisk da ci
            teoretyczna "moc w trudnych momentach" a tak naprawde to po prostu
            szybciej przerzuci ci biegi jak wlaczysz jadac np pod gore czy
            chcesz szybciej wyprzedzic. Ale -podobnie jak zdjecie overdrivu,
            powoduje wir w baku. Jesli masz skrzyniei auto, dobrze jest
            zainwestowac w zdalne odpalanie silnika, zwykle to jedno urzadzenie
            razem z odblokowywaniem drzwi. Przydaje sie w zimie, bo jeszcze
            bedac w domu odpalasz silnik stojacego na dworze samochodu, wiec
            jest cieply zanim wyjdziesz. Drzwi dalej sa zablokowane. Jesli ktos
            probuje odjechac, gasnie silnik, wiec niei jest tak ze odpalasz
            silnik i zlodziej to wykorzysta. Ja bedac w Kolorado uzywalam tego
            caly czas. Mam czas nagrzewania ustawiony na 8 min, po uplywie tego
            czasu silnik sam gasnie.
            Sprawdz czy latwo zmieniac biegi, czy dzwignia nie utyka w pozycji
            parking. Takze czy silowniki w tylnej klapie sa nie zuzyte, czy
            trzumaja klape otwarta.
            Wracajac do tematu. Spojrz z boku na samochod czy dach jest poziomo,
            czy tyl nie siada. Mnie wlasnie czeka wymiana amortyzatorow i
            sprezyn, bo w zasadzie mam juz 130 tys mil na niej.
            Trzecia generacja 4R (1996-2001) jest najlepsza, bo najlatwiejsza do
            modyfikacji no i silniki sa mniejsze. Nowsze maja juz V8 i pala
            (nowki) 16-19 mpg) a wiec nie za ciekawie. Sa tez duzo nizej
            zawieszone, bardziej miejskie autka niz terenowe.
            Tak wiec dobrze zeby mechanik dobrze obejrzal silnik, podwozie i ta
            klime. No i sprawdz czy to 2 czy 4WD. 2WD zuzyje ci mniej benzyny,
            ale coz...z terenowego ma glownie wyglad:)Jesli nie ma ksiazki,
            mozesz zalozyc ze ten glowny przeglad nie byl zrobiony. Wiec tak jak
            pisalam , ok 800 dolarow pojdzie, bo to nie tylko filtry ale
            sprawdzaja zawory, sprezanie itp.
            W Stanach 4R sa bardzo popularne i cenione. Ja nie narzekam na
            swoja, tyle ze jak zaczelam ja modyfikowac, sporo mi na to idzie
            kasy, coz, takie hobby:)
            Polecam ci forum www.yotatech.com i www.toyota-4runner.org/,
            gdzie znajdziesz szczegoly techniczne.Co do produkcji to zdaje sie
            ze jest w Japonii, bo jakosc jest naprawde dobra-szczegolnie jak
            porowna sie z amerykanami ktore sie ciagle psuja.
            Mam nadzieje ze bedziesz zadowolony z zakupu:)


            • galtom Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 11.03.08, 21:30
              Potwierdzilem pewne dane...

              Samchodod jest z roku 1997 (2.9xx cm3) V6, pierwsza rejestracja w UK 1998.
              Aktualny przebieg 145tys. km (czyli ok. 90 tys mil)

              Overdrive (teraz mam automat avensis - tyle ze "right hand drive") i 4wd (auto
              ma na 100% 4WD - jest "reduktor"??? kolo dzwigni automatycznej skrzyni) postaram
              sie sprawdzic w najblizsza niedziele.

              Dzieki za dotychczasowe informacje!!!!!!!
              • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 12.03.08, 01:37
                Pierwsza dobra wiadomosc-ze mozesz jeszcze pojezdzic bez
                inwestowania w general checkup. czyli masz z 16 tys km spokoju.
                4WD to liczba kol ktore dostaja moc z silnika. Czyli w razie czego
                wszystkie 4 kola sa napedzane, tak wiec 2WD jest jak zwykly samochod.
                Overdrive to "nadbieg", czy piaty bieg. Pozycja domyslna jest
                wlaczony. Jesli wylaczysz, pojawi sie kontrolka na tablicy
                rozdzielczej. Ja zawsze jezdze z wlaczonym, bo samochod zuzywa mniej
                benzyny. Ale -jesli jedziesz z gorki, powoduje ze nawet jak
                zdejmiesz noge z gazu, samochod raczej bedzie przyspieszal niz
                hamowac silnikiem. Tak wiec w trudnych warunkach np snieg czy mokro,
                lepiej zdjac overdrive, bedziesz mial wieksza kontrole nad
                samochodem. Jak bedziesz mial okazje, po prostu sprawdz w czasie
                jazdy probnej, przejedz sie z wlaczonym i wylaczonym, zobaczysz
                roznice.
                Moja slicznotka jest wlasnie w warsztacie-wymiana sprezyn i
                amortyzatorow z fabrycznych na offroadowe, sztywniejsze, roff lighht
                bar i zalozenie dodatkowych swiatel na nim:)
                Powodzenia:)
              • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 12.03.08, 02:14
                galtom napisał:

                > Potwierdzilem pewne dane...
                >
                > Samchodod jest z roku 1997 (2.9xx cm3) V6,


                Cos sie nie zgadza, do '95 silniki mialy 2.4 lub 3.0, od '96 na amerykanskim
                rynku byly dostepne 2.7 i 3.4 - wtej generacji jedyny 3.0 to diesel, bardzo
                dobry zreszta.

                K.
            • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 12.03.08, 02:09

              Przykro mi, ale troche banialuki opowiadasz...

              hamerykanka napisała:

              > 4R ma zwykle naped na przednia os.

              4R ma naped na tylna os, przod jest dolaczany w wersji 4x4. Wersja 2WD ma naped
              tylko na tyl, i tak jest we wszystkich 4 generacjach.

              > Po prawej stronie masz dwie
              > dzwignie, mniejsza to zmiana 4 x 4, powinna miec pare pozycji,
              > sprawdz czy masz 4H i 4L, to pierwsze przydaje sie przy normalnych
              > predkosciach drogowych, a 4L jak jedziesz wolno i ostroznie, wtedy
              > woz pelza chyba na pierwszym biegu.

              Ta mniejsza dzwignia o reduktor, woz jedzie na wszystkich biegach w manualnej i
              na 1 do 3 w automacie. W tym roczniku chyba nie bylo jeszcze centralnego dyfra,
              wiec jazda z 4H lub 4L nie powinna sie odbywac na asfalcie. W wersjach z dyfrem
              dzwignia ma polozenia 2H, 4H, 4Hl (l for lock) i 4L.

              > Nie wszystkie, zwlaszcza nowsze 4R maja 4H.

              Wszystkie 4R 4 gen i koniec 3gen ktore sa 4wd maja centralny mech roznicowy. w
              V6 mozesz jechac z napedem tylko na tyl, w V8 (4gen) zawsze jest 4x4, tylko
              mozesz blokowac dyfer wedle potrzeb.


              > Nad ta dzwignia, znajdziesz
              > przyciski, jeden jest do otwierania tylnej szyby-czasem sie przydaje

              Sprawdz czy dziala, lubi rdzewiec i sie zacinac.



              > Nowsze maja juz V8

              Maja V6 4.0 litra lub V8 4.7. Te V6 w 4 generacji to bardzo udane silniki i pala
              nie wiecej niz 3.4 z 3 gen a mniej niz 3.0 z 1 i 2 gen. Ten ostatni tez lubi
              wywalac uszczelki pod glowica :)


              > Co do produkcji to zdaje sie
              > ze jest w Japonii,

              Tak.


              I jeszcze dodam, ze pasek ktory trzeba wymienic przy 100 tys km to rozrzad, nie
              klinowy.

              Pozdrawiam, musze leciec ale jesli mas jakies pytania chetnie odpowiem. Mialem
              kilka 4R, teraz mam staruszka '95 i bardzo je lubie, choc maja swoje bolaczki.

              K.
              • galtom Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 12.03.08, 06:47
                1. Bardzo dziekuje hamerykance za wszelkie porady - tyle, ze z automatem jezdzic
                umiem bo od kilku lat mam Toyote Avensis w wersji auto i opcja overdirive off i
                u mnie wystepuje (jak i PWR - czyli pozniejsza zmiana przelozen).

                2. Do obu rozmowcow:

                Jesli na codzien auto ma naped na tyl (przy trybie 2wd) to mnie nie przeszkadza
                ale chcialbym wiedziec czy w ziemie bede mogl wlaczyc 4x4 (4wd) i jechac np.
                zasniezona droga (asfaltowa!!! :-) nie wertepy) z predkoscia - 80, 100 czy
                120km/h? (bo jesli nie to do d...y)

                3. Zastanawiam sie nad zainstalowaniem gazu w tem aucie ze wzgledow oczywistych
                i mam pytanie (chyba do 737ng):

                Ile to moze w polsce kosztowac?

                Oraz drugie ogolne - zapasowe kolo jest pod autem, nie chcialbym miec butli w
                bagazniku bo to mocno ogrniczy funkcjonalnosc samochodu. Widzialem zdjecia w
                sieci gdzie 4R mial montowane dodatkowe ramie za tylna klapa (najpier otwierasz
                ramie potem klape w gore) na ktorym zamocowane bylo kolo zapasowe (jak w rasowej
                terenowce). Czy widzieliscie takie wyposazenie? Jak sie to moze nazywac? Gdzie
                tego szukac? I czy jesli to znajde uda mi sie zalozyc butle z gazem w miejscu
                kola zapasowego?

                Dzieki za pomoc!!!!
                • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 12.03.08, 15:38
                  Nie bede sie klocic na ktore kola ma naped, wiem tylko ze jak
                  podjezdzalam przodem pod bardzo stroma gorke bez 4x4 bylo ok, ale
                  kiedy probowalam to zrobi tylem, zaczelam sie slizgac. Czyli to nie
                  tylne kola mialy wtedy naped...
                  Tu masz link do historii 3 gen z techniczna specyfikacja:
                  www.top4runners.com/ja/runhist31997.html
                  A tu jest link z FAQ :
                  www.yotatech.com/~corey/4runner_faq.htm
                  wychodzi z tego ze albo ten 4R co ogladales to 2 generacja albo ktos
                  cos zle powiedzial...
                  737 ma racje, z tego roku sa tylko 2,7 i 3,4l benzyna.
                  Napedu na cztery uzywasz na zasniezonej drodze, ale raczej nie z ta
                  predkoscia.
                  Takie cos na kolo zapasowe to spare wheel carrier lub spare tire
                  holder, swing away type. Przejrzalam co goscie z yotatech pisza o
                  takich rozwiazaniach i wychodzi na to ze nei jest to za praktyczne
                  rozwiazanie, bo musisz przymocowac duzy ciezar na jednym rogu na
                  tyle (spawanie?)tu jest link do dyskusji:
                  www.yotatech.com/f116/spare-tire-moved-underneath-rear-92019/.
                  Innym rozwiazaniem jest bagaznik na dach i tam trzymac to kolo.
                  Albo po prostu poszukac tylnego zderzaka ktory ma uchwyt na kolo.
                  • galtom Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 12.03.08, 21:46
                    hamerykanka napisała:

                    > 737 ma racje, z tego roku sa tylko 2,7 i 3,4l benzyna.

                    Coz... z papierow wynika, ze to rocznik 1997 (pierwsza rej w UK 1998
                    stad moj blad w pierwszym poscie).

                    Ze sprawdzenia tego co pod maska, paierow, oraz tego co pisze w
                    bazie danych kilku firm ubezpieczeniowych wychodzi na to, ze to
                    jednak silkin 3.0 a nie 3.4 (wolabym 3.4 ale nie bede sie z
                    rzeczywistoscia klocil). Moze przejsciowo montowali jeszcze te i te
                    (reszte starych 3.0 i w tym samym roku juz zaczeli w nie upychac 3.4)

                    > Napedu na cztery uzywasz na zasniezonej drodze, ale raczej nie z
                    > ta predkoscia.

                    To nie jest dobra inf. :-( Mialem nadzieje, ze w ziemie bede mogl
                    normalnie jezdzic tyle, ze w ramach zwiekszenia bezpieczenstwa po
                    prostu wlacze naped na 4 kola (nie koniecznie z redukcja).

                    Jezeli nie moge z niego tak korzystac to to troche bez sensu.
                    Chyba pozostaje mi Legacy Outback (tyle ze w lecie bede musial miec
                    tez wlaczony naped 4wd) z mniejsza iloscia miejsca w srodku.

                    Ciekawe jak to rozwiazali w Musso?
                    • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 13.03.08, 04:55
                      galtom napisał:

                      > Ze sprawdzenia tego co pod maska, paierow, oraz tego co pisze w
                      > bazie danych kilku firm ubezpieczeniowych wychodzi na to, ze to
                      > jednak silkin 3.0 a nie 3.4

                      W tym roczniku jedyny 3.0 o jakim wiem to 1KZ-TE. Diesel, 4 cyl.

                      Ogladales ten silnik osobiscie? 3.4 V6 ma na oslonie paska rozrzadu naklejke
                      3400 four cam 24, natomiast 3.0 V6 ma na kolektorze dolotowym nieco ladniejsza
                      metalizowana naklejke 3.0 V6 EFI. Ponadto 2gen z 3.0 ma akumulator po prawej
                      stronie samochodu a okragly filtr powietrza po lewej. W 3gen z 3.4 sa te dwa
                      elementy zamienione miejscami a filtr jest z gubsza prostokatny.

                      Jeszcze dla Twojej informacji: 3.0 to silnik 3VZ-E, pojemnosc skokowa 2959ccm.
                      3.4 ma oznaczenie 5VZ-FE i ma dokladnie 3378ccm.

                      > Moze przejsciowo montowali jeszcze te i te
                      > (reszte starych 3.0 i w tym samym roku juz zaczeli w nie upychac 3.4)

                      Nigdy nie widzialem ani nie slyszalem. Widizalem 2gen z przeszczepionym 3.4, z
                      fabrycznym doladowniem, ale to juz inna bajka :)


                      > > Napedu na cztery uzywasz na zasniezonej drodze, ale raczej nie z
                      > > ta predkoscia.
                      >
                      > To nie jest dobra inf. :-(

                      Mysle, ze hamerykance raczej chodzilo o sam pomysl jazdy 120km/h po sniegu :)

                      Zaleznie od skrzynki rozdzielczej i reduktora (tu znow kombinacje rocznikow i
                      silnikow) mozna zmieniac z H2 na H4 przy predkosci nie wiecej niz 80km/h,
                      100km/h lub bez ograniczen. Z H4 na H2 bez ograniczen. Z H4 na L4 i odwrotnie
                      przy predkosci nie wiecej niz 8km/h lub tylko po zatrzymaniu samochodu. Po
                      zmianie mozna jechac na H4 wedle checi, tak jak na H2. Mozesz odczuwac, ze
                      pracuje przedni dyfer, polosie oraz wal napedowy. Nic konkretnego, po prostu
                      czuc, ze cos jest inaczej. Przy jezdzi na H2 skrzynka rozdzielcza rozlacza wal
                      napedowy a piasty rozlaczane sa pneumatycznie (podcisnieniowo).


                      > Mialem nadzieje, ze w ziemie bede mogl
                      > normalnie jezdzic tyle, ze w ramach zwiekszenia bezpieczenstwa po
                      > prostu wlacze naped na 4 kola (nie koniecznie z redukcja).

                      Oczywiscie, ze mozna. Tylko musisz pamietac, ze nie masz centralnego dyfra i na
                      H4 po nie-sliskim szkoda opon i ukladu napedowego. Jesli snieg wystepuje
                      miejscami musisz mieszac wajcha.


                      > Jezeli nie moge z niego tak korzystac to to troche bez sensu.
                      > Chyba pozostaje mi Legacy Outback

                      4R i Outback to bardzo odmienne auta. Jesli zastanawiasz sie nad samochodem z
                      napedem na 4 w celu podniesienia bezpieczenstwa na plaskim to 4R moze nie byc
                      dobrym wyborem. Naped 4x4 jest w nich prosty i dobry na wyprawy terenowe, szutr
                      etc. W miescie i po autostradzie - taki sobie. Ponadto 4R spali w 2wd raczej
                      wiecej niz Subaru. (moj w miescie okolo 15l/100km, trasa okolo 12, w terenie sam
                      nie wiem ale bez kanistrow sie nie ruszam). Jesli zdecydujesz sie na 4R polecam
                      Ci poszukac 3gen po facelifcie, lepsze wersje wyposazeniowe mialy uklad napedu
                      4x4 z centralnym dyfrem, ktory mozesz ustawic w 4H i zapomniec.


                      Napisalem co wiedzialem. Prosze pamietaj, ze nie jestem mechanikiem a o 4R wiem
                      tyle ile poznalem w czasie okolo pietnastoletniej eksploatacji mojego i kilku
                      innych wsrod rodziny i przyjaciol. Jesli cos pominalem lub przekrecilem -
                      przepraszam.

                      Osobiscie bardzo lubie te samochody. Jestem z mojego bardzo zadowolony, choc ma
                      swoje wady. Do miasta wole jezdzic zgrabniejszym autem zony :)


                      K.
                      • galtom Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 13.03.08, 20:41
                        737ng napisał:


                        > W tym roczniku jedyny 3.0 o jakim wiem to 1KZ-TE. Diesel, 4 cyl.
                        >
                        > Ogladales ten silnik osobiscie? 3.4 V6 ma na oslonie paska rozrzadu naklejke
                        > 3400 four cam 24,

                        Zwracam honor!!! Dzis po kilku rozmowach telefonicznych (musialem zmusic faceta,
                        zeby ruszyl d..e i zajzal pod maske - pamietam te "24V" jak sam zagladalem - ale
                        potem "Zona" zaczela twierdzic i kilkoro znajomych, ze to ja sie myle) to
                        faktycznie motor 3.4L 183KM!!! Hura, jak mniemam jest lepszy.

                        W kilku miejscach czytalem, ze silniki te byly doposazane bezposrednio przez
                        dealerow (i chyba w standardzie) w sprezarki. Jak to sprawdzic? Czy zatem motor
                        standardowy ma 183KM? Czy to juz ten ze sprezarka (ile w takim razie ma ten bez
                        i odwrotnie - jesli 183KM to standard to ile ma po "tuningu")?


                        > > > Napedu na cztery uzywasz na zasniezonej drodze, ale raczej nie z ta
                        predkoscia.

                        Nie znasz drogi Katowice - Bielsko :-) Escortem (jak bylo pusto) to i po sniegu
                        i w blocie po sniegowym na nowych ziemowych dalo sie jechac (choc nawet na
                        prostej trzeba bylo baaardzo uwazac co sie dzieje). Teraz jezdze wolniej (juz mi
                        sie nie spieszy) ale chcialbym moc na normalnych (czasem bialych drogach z tego
                        4wd skorzystac i widziec jakas jednak przewage na osobowymi).

                        Pozatym sporo jezdze po gorach (narty, rowery, itd), mam zakup Psa w planach
                        wiec auto typu Mercedes ML ze skora w srodku (i tak mnie na niego nie stac ale
                        to osbna kwestia) nie interesuje. Nie sadze, zebym kiedys sie wybral na
                        prawdziwy OFF-Road ale biorac pod uwage stan polskich drog generalnie a tych w
                        gorach w ziemie szczegolnie mam wrazenie, ze taki 4Runner nie specjalnie sie
                        "przejmie" dziurami i koleinami w lodzie.

                        > Mysle, ze hamerykance raczej chodzilo o sam pomysl jazdy 120km/h po sniegu :)

                        Coz dla nich samo 120km/h to juz wyczyn :-) (W UK maks. predkosc dozwolona - na
                        autostradach - to 70mph czyli ok. 112km/h tez zawrotna nie jest - pozatym ludzie
                        jezdza tu o wiele gorzej niz w Polsce)


                        > Zaleznie od skrzynki rozdzielczej i reduktora (tu znow kombinacje rocznikow i
                        > silnikow) mozna zmieniac z H2 na H4 przy predkosci nie wiecej niz 80km/h,
                        > 100km/h lub bez ograniczen. Z H4 na H2 bez ograniczen. Z H4 na L4 i odwrotnie
                        > przy predkosci nie wiecej niz 8km/h lub tylko po zatrzymaniu samochodu.

                        H4 to ja moge i wlaczac na stojaco to nie jest klopot - jak wlacze w grudniu to
                        pewnie juz do maraca tak pojezdze :-) Tyle, ze nie chcialbym byc ograniczny do
                        np. 60km/h.
                        Dzieki za info - o to mi chodzilo - pewnie, ze jak beda cieple dni i suche drogi
                        to sie na H2 przelacze :-)

                        Ja uwielbiam duze samochody a 4R kocha od zawsze - tyle, ze w Polsce to prawie
                        nie do kupienia.

                        Rozumiem, ze mieszkasz w Polandzie. Czy bede mial klopot z serwisowaniem tego
                        auta, czesciami, itd... wszyscy twierdza, ze za co kolwiek zaplace 2 lub 3 razy
                        tyle co w normalnym aucie. Ale ja uwazam, ze jak sie o Yote dba (a czsem nawet i
                        to nie) to jezdzi wiecznie (znam Camry z 3.0 V6 kombi 1995 albo 1994 - jak
                        konczyli je robic - ma ponad 500 tys. km i nic :-); Avensis 2.0 auto z 1998
                        znajomej - prawie 300 tys. i nic :-)

                        Dlatego tez pytalem czy robia je w USA czy w Japoni - zakladam, ze z Cherokee
                        nie ma porownani pod zadnym wzgledem.

                        Co myslisz o gazie do tego auta? (butla zamiast kola pod auto a kolo na tylna
                        klape - o ile to ramie gdzies znajde)

                        Jesli mozesz podeslij zdjecia swojego 4R - chetnie obejze!!!

                        Pozdrawiam,
                        T.

                        Ps. Pisales, ze 4R ma wady (kazde auto ma) ale jakie to wady wg. Ciebie?
                        • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 14.03.08, 02:41
                          galtom napisał:


                          > Hura, jak mniemam jest lepszy.

                          Jest.

                          > Jak to sprawdzic?

                          Namacalnie :)))

                          > Czy zatem motor
                          > standardowy ma 183KM?

                          183KM to standart, doladowany ma chyba okolo 250KM ale nie jestem pewien. Google
                          "4runner trd supercharger"


                          > Escortem

                          Kiedys z przypadkowo poznanym kierowca sciagalem gagara (taka sobie lokomotywa)
                          po bezdrozach obok bocznicy kolejowej na siekierki. Zdjecia robilismy. Do czasu,
                          bo reszta popoludnia zeszla na wykopywaniu eskorta, ktory byl czerwony. To nie
                          Ty przypadkiem byles? ;)))


                          > Pozatym sporo jezdze po gorach (narty, rowery, itd), mam zakup Psa w planach

                          Mam dwa psy, rowery, narty, pozyczam czasami lodz mmotorowa, mialem przyczepe
                          kempingowa, mam towarowa, wozilem nim kajaki. Spisuje sie doskonale. Wielka
                          zaleta 4R jest mozliwosc spania na odludziu, po zlozeniu tylnych siedzen. Jest
                          plasko i moge sie wyciagnac, a mam 185cm wzrostu. Lepsze od namiotu, bo tu
                          czasami niedziwedzie podchodza :)


                          > wiec auto typu Mercedes ML ze skora w srodku

                          To dla mieczakow ;)

                          >Nie sadze, zebym kiedys sie wybral na
                          > prawdziwy OFF-Road

                          4R ma duzy zwis tylny i w prawdziwym off-roadzie ulega krotszym samochodom,
                          takim jak LC, Samurai albo dobrze podniesiona Vitara etc. Ale dla mnie to jest
                          idealne auto wyprawowe.


                          > H4 to ja moge i wlaczac na stojaco to nie jest klopot - jak wlacze w grudniu to
                          > pewnie juz do maraca tak pojezdze :-)

                          Tutaj sie nie zrozumielismy chyba. W tym roczniku nie ma centralnego dyfra i
                          nawet jazda po mokrej zimowej drodze z H4 jest niewskazana. Poprawnie chyba
                          mowiac 4R to samochod 2wd z dolaczanym napedem przedniej osi. Trzeba zdawac
                          sobie sprawe z ograniczen takiego ukladu i zalaczac wtedy kiedy to konieczne i
                          mozliwe.

                          Z drugiej strony: w mojej okolicy sniegu bywa sporo. Jezdze w tym sniegu po
                          gorach, po autostradzie i po kiepskich drogach. 4R to moje ulubione auto na
                          snieg. Niekoniecznie dlatego, ze ma naped na cztery. Jest ciezki, niezle
                          wywazony i z jakichkolwiek innych powodow o ktorych nie wiem dobrze trzyma sie
                          drogi i nie sprawia niespodzianek. Moja zona miala Rav4, tez niby z 4x4, z
                          blokada centralnego dyfra i calkiem dobrymi oponami, ale do mojego 4R bylo jej
                          daleko.


                          > 4R kocha od zawsze

                          Witam w klubie :)


                          > Rozumiem, ze mieszkasz w Polandzie.

                          Nie. Mieszkam duzo na polnoc od Hamerykanki.

                          Moj 4R zepsul sie raz od nowosci, a to juz 13 lat.


                          > znam Camry z 3.0 V6 kombi 1995 albo 1994 - jak
                          > konczyli je robic - ma ponad 500 tys. km i nic

                          Ta Camry moze ma silnik 3VZ-FE, z tej samej rodziny z ktorej pochodzi 5VZ-FE w
                          4R nad ktorym sie zastanawiasz...

                          > Co myslisz o gazie do tego auta?

                          Nigdy sie nie zastanawalem.


                          > Jesli mozesz podeslij zdjecia swojego 4R - chetnie obejze!!!

                          Pozniej powiesze i podam linke.


                          > Ps. Pisales, ze 4R ma wady (kazde auto ma) ale jakie to wady wg. Ciebie?

                          Silnik V6 w 1 i 2 gen wywala uszczelki pod glowica, jest paliwozerny i moglby
                          miec wiecej mocy. Pasazerowie z tylu maja bardzo malo miejsca na nogi jak na
                          takie duze auto. Wysoki przeswit i konstrukcja ramowa skutkuja wysoka podloga,
                          jesli masz niska zone nastaw sie na zakup progow. Jesli Twoje auto ma chwomowane
                          zderzaki sprawdz na ile zardzewialy od srodka i nastaw sie na ewentualna
                          wymiane. Tanie nie sa. Warto zalozyc hak, bo jesli zjedziesz kiedys dalej od
                          drogi to na pewno przyziemisz tylem - hak ochroni reszte. W 2 gen do wymiany
                          zarowek w reflektorach musisz zdjac atrape. I takie tam.

                          A, wazne: pierwsze lata 3 gen z V6 mialy akcje serwisowa. Tez uszczelki pod
                          glowica padaly. Nie tak czesto jak w 2gen, ale jednak. Sprawdz, czy twoj jest OK
                          czy nie.


                          Pozdrawiam.
                          K.
                        • simr1979 Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 14.03.08, 09:54
                          galtom napisał:


                          > Ja uwielbiam duze samochody a 4R kocham od zawsze - tyle, ze w Polsce > to
                          prawienie do kupienia.

                          Ślepa ta Twoja miłość - dziś rano na moto-allegro 18 (osiemnaście) ogłoszeń 4R
                          ... ;)

                          Przed podjęciem ostatecznej decyzji sugeruję, żebyś się przejechał jakąkolwiek
                          prawdziwą terenówką (nie mylić z SUVem)- po szosie, z paroma zakrętami i z
                          dojściem choć do 120 km/godz....
                  • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 13.03.08, 03:27
                    hamerykanka napisała:

                    > Nie bede sie klocic na ktore kola ma naped, wiem tylko ze jak
                    > podjezdzalam przodem pod bardzo stroma gorke bez 4x4 bylo ok, ale
                    > kiedy probowalam to zrobi tylem, zaczelam sie slizgac.

                    Kiedy podjezdzalas tylem pod gorke tylne kola byly odciazone, przednie
                    dociazone, naped jest na tyl ktory tracil przyczepnosc i sie slizgal. Jadac
                    przodem mialas dociazony tyl. Twoja historia potwierdza moje slowa :)))

                    K.
                    • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 13.03.08, 18:41
                      dzieki za info:)
                      Swoja droga piszesz ze miales juz 4R. Modyfikowales cos?
                      ja mam zamiar poprzerabiac-na ile bede miala forsy-na wyjazdy w
                      rozne tereny z lubym-on jest kajakarzem gorskim i czasem dojazd do
                      wody jest na tyle ciekawy ze w jego hondzie accord malo nie oberwal
                      tlumika. Dlatego mysle o lifcie (mam nadzieje dzis odbieram z
                      warsztatau, dadaniu oslon podwozia (kolejne 450 dolcow, niech
                      to...)...moze ARB locker...
                      pozdrawiam
                      • galtom Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 13.03.08, 20:42
                        hamerykanka...
                        podeslij zdjecia swojego "dziecka" :-)

                        pozdrawiam i dzieki za pomoc
                        • galtom Re: Toyota 4-Runner - gdzie zdjecia 13.03.08, 20:43
                          jesli mozecie chetnie ogladne
                          galtom@tlen.pl
                          • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - gdzie zdjecia 13.03.08, 22:31
                            Jak odbiore z warsztatu i ja wykapie to chetnie wysle:)
                            Nie zadzwonili dzis, czyli jeszcze jej nie zrobili.
                            To juz kolejne modzenia z nia. najpierw rury przod/tyl (bardzo
                            przydatne psychologicznie), dodatkowe swiatla cofania bo mam szyby
                            wszystkie poza przednia przyciemnione (taka kupilam....od
                            naczelniczki wiezienia w Kolorado), dodatkowe swiatla drogowe na
                            przod , wide beam, ladnie doswietlaja szczegolnie pobocze-przydatne
                            glownie w miescie. hehe-power horn 135dB (dzwiek syreny ciezarowki),
                            tez sie czasem przydaje (fabryczny ma 80dB), zdalne odpalanie
                            silnika/odblokowanie drzwi, owiewki na szyby, bug deflector,
                            szerokie kola -przydaly sie nie raz.
                            Jak zamierzasz cos zrobic ze swoim 4R (o ile zdecydujesz sie kupic),
                            mozemy pogadac o dodatkach:)
                            pozdrawiam
                            • galtom Re: Toyota 4-Runner - gdzie zdjecia 14.03.08, 06:47
                              hamerykanka napisała:

                              > Jak odbiore z warsztatu i ja wykapie to chetnie wysle:)

                              Zatem czekam :-)

                              > Nie zadzwonili dzis, czyli jeszcze jej nie zrobili.

                              Pewnie maja pracownikow zza poludniowej granicy - stad idzie wolno.

                              > dodatkowe swiatla drogowe na
                              > przod , wide beam, ladnie doswietlaja szczegolnie pobocze-przydatne
                              > glownie w miescie.

                              Czy to byloby legalne w Europie? Korzystasz z tego w normalnym ruchu czy tez tak
                              jak z dlugich - tylko jak nic nie jedzie i nie oslepiasz? ( A moze to zwykle
                              halogeny???)

                              > bug deflector,
                              A to co za licho????
                              • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - gdzie zdjecia 14.03.08, 18:13
                                Dalej czekam na telefon:). Zdjecia pewnie wysle ci w weekend.
                                W sumie nie mam pretensji, bo zapytali przy przyjmowaniu czy mi sie
                                spieszy, powiedzialam ze moga robic wolniej, zalezy mi na jakosci a
                                nie na tempie. teraz uzywam Hondy Accord nie meza, co za glupie
                                uczucie siedziec tak nisko:). Moge kamyczki na drodze liczyc.
                                Drogowe sa 55W, mozna je uzywac w normalnym ruchu razem z krotkimi,
                                przynajmniej takie sa ograniczenia w tym stanie, ze jak wlaczasz
                                dlugie powinienes wylaczyc drogowe. Ale widze ze ludzie i tak sie
                                nie stosuja.
                                Na drodze nie mozna uzywac offroadowych, powyzej bodajze 85 czy
                                100W. Moj komplet na dachu bedzie Black Magic 2 x 85W, 2
                                dlugodystansowe ok 130W kazdy i jeden szperacz, pewnie tez 130W. Z
                                tego co wiem, musze przerobic do tego alternator. Wszystkie swiatla
                                beda na drugiej skrzynce bezpiecznikow.
                                Bug deflector zobaczysz na zdjeciu, to taki dlugi kawalek plastiku
                                na przedniej krawedzi maski, tworzy strumien powietrza ktory
                                teoretycznie zdmuchuje owady tak, zeby nie uderzaly w przednia
                                szybe. W kazdym razie ogranicza ich ilosc a to tez cos.Poza tym
                                chroni lakier.Tu jest link do przykladowego:
                                bigboys-customtoys.com/store/addcart.asp?prodid=%7B27E1E84D-01B1-48B3-9A07-FA9BDB8751D1%
                                7D&SubId=EGR+AeroWrap+Bug+Deflector+Hood+Shield+Guard-
                                Toyota+4+Runner+90-95
                                pozdrawiam
                                • galtom Re: Toyota 4-Runner - gdzie zdjecia 16.03.08, 10:35
                                  Dzieki za fotki!
                                  Starsznie Ci zazdroszcze tego auta :-)
                      • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 14.03.08, 07:30
                        Moj 4R jest niemal taki jak wyjechal z fabryki. Kupilem dobre opony, na to nigdy
                        nie zaluje pieniedzy. Zmienilem swiatla na sprowadzone z Niemiec europejskie,
                        asymetryczne - mialem dosyc symetrycznych latarenek z zarowka 45W (wy juz od
                        nowego macie takie lepsze). Oslony silnika, skrzyni i zbiornika paliwa moj mial
                        fabryczne, podobnie jak wieksze kola, wiekszy zbiornik paliwa i krotsze
                        przelozenia mostow. Liftu nie chce - jezdze nim po ulicach i uwazam, ze
                        jakiekolwiek poprawianie dzielnosci terenowej kosztem stabilnosci na twardym nie
                        ma sensu. Moze kiedys bedzie mnie stac na osobny samochod do jazdy po ulicach i
                        na dedykowana terenowke, wtedy zastanowie sie ponownie :) Locker natomiast
                        zawsze fajnie miec, choc zalezy jaki. 3gen miala fabryczne, elektrycznie
                        sterowane - znajomy ma a ja mu czasami zazdroszcze :) Rur nie mam bo: nie
                        podobaja mi sie, przy stluczce zamiast zderzakiem walisz rura ktora sie gnie i
                        wali w maske, jesli uszkodzisz przechodnia mozesz miec problemy bo rura moze byc
                        nieatestowanym dodatkiem (choc nie wiem jak w USA). A z tylu rur nie mam bo
                        raczej rzadko cofam w krzakach :) Te takie dziwne druciane oslonki na swiatla
                        z tylu mnie bawia, wciaz nie rozumiem ich przeznaczenia, za to widzialem jak sie
                        luzowaly i stukajac uszkadzaly lakier.

                        Tak sie tylko zastanawiam - kiedys z kumplem ostro modyfikowalismy Samuraja,
                        ktorego na sztywnym holu bez kierowcy zabieralismy w teren. Najwieksza frajda to
                        bylo dlubanie i potem psucie tych ulepszen. Jaka przyjemnosc daje odstawienie
                        auta do warsztatu ktory wszystko za nas zrobi?

                        Mysle tez, ze 4R i bez liftu wjedzie znacznie, znacznie dalej niz Accord.

                        Wiem, czepiam sie, przepraszam :)))

                        K.
                        • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 14.03.08, 17:59
                          Ech, gdybym miala warsztat i wiedze jak to zrobic pewnie sama bym
                          podlubala, ale nie mam warunkow.Chocbym chciala, nei mam wprawy w
                          kompresji sprezyn:)
                          rury na przodzie mam niejako chwilowo, bo musialam gdzies umiescic
                          dodatkowe swiatla. Na tyle z kolei to nie o krzaki chodzi, ale o
                          kierowcow ze zwonionym refleksem zeby mi w bagazniku nie
                          zaparkowali, a po drugie....o wozki marketowe ktore czesto ludzie
                          puszczaja a jak jest z gorki to czasem wala o samochody. To wszystko
                          wywale, bo mysle o zderzaku ARB przod /tyl. dodatkowe swiatla beda
                          tylko na dachu.Co do atestu, nikt nie robil mi problemu, na drogach
                          widze orurowane pickupy/SUVy caly czas, nawet czesc naszych w
                          sluzbowych je ma. Fabryczna oslona silnika jest g. warta, co juz
                          przetestowalam, wgina sie jak puszka makreli. Lift musze dodac bo mi
                          kola tra o nadkole.Poza tym zaczal mi siadac tyl czyli czas na
                          wymiane zawieszenia tak czy tak.Do przednich swiatel kupilam zarowki
                          halogenowe dobrej jakosci, roznice widac od razu. Woltaz taki sam
                          jak fabrycznych.Mnie tez smiesza te oslonki na tylne swiatla , ale
                          zobacz ich ceny!!!Teoretycznie chronia swiatla od kamyczkow....
                          A do jazdy po drogach mysle o czyms malolitrazowym i szybkim. W
                          sumie ubezpieczenie jest tanie, palce 58 dolcow miesiecznie za
                          4R.Wtedy zaczne modyfikowac 4R na calego:)
                          • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 14.03.08, 19:20
                            No to sie dowiedzialam....ze czekaja na dostawe washer retainers (po
                            polsku??) i najpredzej w poniedzialek.
                            Pare zdjec wysylam, gal
                    • icemarcin Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 20.03.08, 00:43
                      Witam i prosze o pomoc....kupilem niedawno 4R SR5 z automatyczna
                      skrzynia biegów..chcialbym by ktos wytlumaczym mi jak mam
                      jezdzic.Oznaczenie drazkow to PO LEWEJ:H2 H4 i L4;PO PRAWEJ P
                      (parking),R(wsteczny),N(jalowy),D(jazda),2 i L...prosze mi
                      wytłumaczyc co to jest 2 i L ...czy jak zmieniam drazek po lewej na
                      L4 to po prawej ma byc na L....dodam ,ze moj 4R ma pojemnosc silnika
                      2959 cm3 i 110 kW benzyna.
                      POZDRAWIAM
                      Marcin
                      • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 20.03.08, 10:50
                        Mniejsza wajcha:

                        - 2H - normalna jazda, naped na tylne kola. W tym polozeniu samochod jest
                        najekonomiczniejszy.
                        - 4H - naped na 4 kola. Do jazdy po sniegu, lodzie, szutrze, drogch polnych,
                        blocie etc. NIE DO JAZDY PO ASFALCIE!
                        - 4L - naped na 4 kola, z reduktorem. Skraca biegi o okolo polowe. Do jazdy w
                        trudnym terenie, wjezdzania i zjezdzania ze stromych gorek, do wyciagania kumpla
                        ktory utknal w rowie.
                        - N - naped rozlaczony (jesli masz taka pozycje). W tej pozycji nawet jesli
                        zostawisz samochod na biegu lub automat w pozycji P samochod bedzie mogl sie toczyc.


                        Wieksza wajcha:

                        - P - parking. Kola zablokowane. W ta pozycje przesun tylko kiedy auto jest
                        nieruchome. Musisz nacisnac hamulec zeby wyjsc z tej pozycji.
                        - R - wsteczny.
                        - N - luz
                        - D - jazda normalna (automat uzyje jeden z czterech biegow)
                        - 2 - skrzynia uzyje tylko biegow 1 i 2. Przydatne do hamowania silnikiem.
                        - L - skrzynia uzyje tylko biegu 1. Do hamowania silnikiem na stromych,
                        powolnych zjazdach. W polaczeniu z 4L w terenie mozna bardzo powoli zjechac ze
                        sliskiej gory.

                        Na boku duzej wajchy jest maly przelacznik. Po wcisnieciu zapali sie O/D OFF na
                        tablicy. Jesli duza wajcha jest na D skrzynia bedzie uzywac tylko biegow 1, 2 i
                        3. Dobre do hamowania silnikiem podczas jazdy z predkosciami pozamiejskimi w gorach.


                        Instrukji samochodu nie masz? Moge Ci wyslac, pdf po angielsku.

                        K.
                        • icemarcin Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 27.05.08, 23:27
                          do 737ng !! czesc...jeśli tu kiedyś wejdziesz to bradzo proszę o
                          wysłanie mi instrukcji w pdf'ie na toolband@op.pl
                          Dzieki i pozdrawiam
                          • basil_red Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 28.05.08, 08:44
                            Witam,
                            jestem posiadaczem toyoty 4-runner 3,4 v6 2001r.
                            i od pewnego czasu podczas jazdy (od momentu ruszenia) zapala się
                            kontrolka track off, a po niej kontrolka silnika.
                            Czy ktoś ma pojęcie co z tym fantem zrobić?
                      • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 20.03.08, 10:54
                        icemarcin napisał:

                        > czy jak zmieniam drazek po lewej na
                        > L4 to po prawej ma byc na L....

                        Nie. Jak masz L4 po lewej ten po prawej moze byc gdzie chcesz. (w D skrzynia
                        dojdzie tylko do 3) Troche szarpania podczas zmiany biegow na L4 tez jest normalne.

                        > dodam ,ze moj 4R ma pojemnosc silnika
                        > 2959 cm3 i 110 kW benzyna.

                        Tak jak moj :)

                        K.
                        • icemarcin Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 21.03.08, 00:59
                          Witam i bardo dziekuje za szczegolowa odpowiedz.Instrukcje mam ale
                          nie znam angielskiego....próbowałem tranzlatorem ale nie ma to jak
                          ktoś wytłumaczy.Jeszcze spytam co znaczy SR5?
                          PODSYŁAM LINKA Z MOIM NOWYM
                          NABYTKIEM:picasaweb.google.com/diadioo CHĘTNIE TEŻ OBEJRZE
                          TWOJGO RUNNERA.
                          POZDRAWIAM I DZIEKUJE
                          Marcin
                          • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 21.03.08, 09:00
                            icemarcin napisał:

                            > Jeszcze spytam co znaczy SR5?

                            Sport Rally 5 Speed. Naprawde :) Historycznie ma to jakies uzasadnienie, chyba
                            zaczelo sie od ktorejs Corolli dawno temu. Z czasem stalo sie to po prostu nazwa
                            wysokego poziomu wyposazenia. Na przyklad w ktoryms tam roku pick-upy Toyoty
                            byly dostepne jako standart, deluxe (DX) i SR5. Ostatnio chyba Toyota juz nie
                            uzywa tego oznaczenia.


                            Pozdrawiam wzajemnie,
                            K.
                            • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 21.03.08, 10:20
                              737ng napisał:

                              > Ostatnio chyba Toyota juz nie
                              > uzywa tego oznaczenia.

                              Autopoprawka: 4R SR5 jest i ma sie dobrze :)

                              K.
                              • icemarcin Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 23.03.08, 11:00
                                Wielkie dzięki za odpowiedź.Mam jeszcze ECT PWR.
                                pozdrawiam
                                • 737ng Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 23.03.08, 23:27
                                  icemarcin napisał:

                                  > Wielkie dzięki za odpowiedź.Mam jeszcze ECT PWR.

                                  ECT znaczy electronically controlled transmission. Z wlaczonym ECT powerskrzynia
                                  bedzie zmieniac biegi przy nieco wyzszych obrotach dla danego polozenia pedalu
                                  gazu. Czasami uzywam tego podczas ciagania ciezszej przyczepy, niektorzy
                                  wciskaja przy wlaczaniu sie do ruchu na autostradzie. Zwieksza to zuzycie
                                  paliwa, choc jeden moj kolega twierdzi, ze jego 4R pali mniej z wlaczonym ECT
                                  PWR. Musisz sam sprobowac :)
                                  • icemarcin Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 25.03.08, 23:30
                                    wielkie dzieki za wszystkie odpowiedzi ...teraz jestem świadomy czym
                                    jezdze..hahaha.pozdrawiam
                                    marcin
                                  • plwjsa Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 16.04.08, 21:21
                                    737ng jestem pod wrazeniem twojej wiedzy o 4r mam kilka pytan do ciebie prosze
                                    o kontakt.
                  • dewulot1 Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 14.03.08, 20:29
                    wiem tylko ze jak podjezdzalam przodem pod bardzo stroma gorke bez
                    4x4 bylo ok, ale
                    kiedy probowalam to zrobi tylem, zaczelam sie slizgac. Czyli to nie
                    tylne kola mialy wtedy naped...

                    Jak jedziesz tylem to wtedy tylne kola staja sie przednimi:)

                    Samochod ma srodek ciezkosci powyzej jezdni, wiec w czasie jazdy pod
                    gorke (przodem) rozlozenie naciskow na osie zmienia sie na korzysc
                    osi tylnej. Jezeli gorka jest wystarczajaco stroma, moze dojsc do
                    sytuacji ze srodek ciezkosci jest pionowo nad osia tylna ktora
                    bedzie przenosic wtedy 100 procent wagi samochodu a os przednia
                    pozostale zero procent wagi samochodu. W takim przypadku naped
                    przedni przestalby ciagnac samochod. Jak chcesz to sobie to narysuj
                    dla lepszego zrozumienia. Jak juz to zrozumiesz to zrozumiesz takze
                    ze Twoj eksperyment zacytowany na poczatku udowadnia ze masz naped
                    TYLNY.
                    Pozdrowienia.
                    • hamerykanka Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 15.03.08, 13:38
                      Zrozumialam i za pierwszym razem, tym niemniej dziekuje za
                      wytlumaczenie.
                      • dewulot1 Re: Toyota 4-Runner - kupic czy nie???? 16.03.08, 00:51
                        Dopiero jak wyslalem swoj wywod to zauwazylem ze byl juz "pierwszy
                        raz". Prosze bardzo.
    • kubekv Re: Toyota 4-Runner - Sprzedam 27.08.08, 10:35
      Sprzedam piękną Toyotę 4Runner SportEdition 4WD. Autko 100%
      bezwypadkowe , w idealnym stanie, po wymianie olei, filtrow (MOBIL1
      5W-30), nowe opony (DUNLOP AT20). Jeździła nią kobieta, która była
      pierwszym właścicielem tej wspaniałej terenówki. Auto nigdy nie było
      używane w terenie co potwierdza jego stan techniczny jak i wizualny.
      Bardzo rzadko spotykane wyposażenie dodatkowe m.in.: orurowanie z
      przodu jak i z tyłu podkreśla terenowy charakter auta. Elektroniczne
      przełożenie napędu (PRZÓD-TYŁ, 4X4-SZOSA, oraz 4X4- TEREN), kute 17
      calowe alufelgi. Silnik w wersji 4000cm3 VVT-i V6 (zmienne fazy
      rozrządu) daje niesamowity efekt mocy jak i ekonomi. Przebieg 58
      tys. mil. Wyposażenie ogólne: garażowany, ABS, aluminiowe felgi,
      automatyczna skrzynia biegów, autoalarm, centralny zamek, dzielone
      siedzenia, elektryczne lusterka, składane lusterka, elektryczne
      szyby, immobilizer, klimatyzacja, kontrola trakcji, lakier metalik,
      poduszki powietrzne 2x, radio z CD oraz na kasety, szyberdach,
      elektrycznie opuszczana szyba w tylnej klapie, tempomat, wspomaganie
      kierownicy regulacja wysokosci i glebokosci ,sterowanie radia na
      kierownicy, relingi dachowe, spojler na tylnej klapie. Wersja
      amerykańska, licznik w milach, oraz w kilometrach. Pierwszy
      właściciel w Polsce. Po wszystkich opłatach celno-podatkowych.
      Gotowy do rejestracji.
      • kubekv Re: Toyota 4-Runner - Sprzedam 27.08.08, 10:36
        moto.allegro.pl/item421171455_toyota_4runner_sportedition_4wd_okazja.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka