alienisko
31.03.08, 01:49
To już tak jest w polskim sporcie. Indywidualności, sportowcy,
których sukces zależy w dużej mierze od nich samych, osiągają
sukcesy. W sportach indywidualnych mamy sukcesy, bo tam liczy się
przede wszystkim ambicja i determinacja samego zawodnika. Jeśli
wokół niego powstaje sztab szkoleniowy, to jest to najczęściej zbiór
fachowców chcących pomóc takiemu sportowcowi w odniesieniu sukcesu.
Przykłady takich sportowców każdy z nas potrafi wymienić.
Im sport mniej elitarny, bardziej dostępny dla mas, tym u nas gorzej
z odpowiednim szkoleniem, wsparciem finansowym, obiektami
szkoleniowymi, czego chyba najlepszym przykładem jest piłka nożna.
Niestety przyjdzie nam długo czekać na sukcesy w takich dyscyplinach
jak właśnie piłka nożna. Bo tutaj potrzeba będzie wielu zmian. Kluby
powinny inwestować w zaplecze, ośrodki treningowe, małe kluby, w
których można pozyskiwać talenty, w rozwój trenerów, którym powinno
się dawać wszelkie możliwości nauki za granicą. Następnie powinno
się takim trenerom dawać więcej czasu na zbudowanie silnego klubu,
sukces nie przychodzi od zaraz. Zawodnicy też nie powinni być
traktowani jak kumple prezesa klubu, którzy swoim narzekaniem mogą
zwolnić trenera itp.
Jestem spokojny o Kubicę, widać że ma amibcję, jest zdeterminowany i
stara się poprawiać swoje umiejęści. Jest profesjonalistą,
zapracował na swój sukces ambicją i determinacją. Takich sportowców
jak Robert mamy i mieć będziemy. Robert ponadto wypada na tle innych
kierowców F1 nadzwyczaj obiecująco, bo nie dostał się do tego grona
poprzez sponsorów, chcących mieć swojego reprezentanta w tym
elitarnym gronie, lecz poprzez własny upór, talent, ambicję,
profesjonalizm. Na pewno przyniesie jako polski sportowiec, nam
polakom wiele miłych chwil. Nie wiem czy zostanie mistrzem świata,
bo by nim zostać potrzeba też mocnego bolidu. Wiem, że da z siebie
wszystko, nie zmanieruje się, nie uderzy mu woda sodowa do głowy.
Wracając do tytułowego "timesowego" fenomenu Roberta. Dla
brytyjczyków może to i fenomen, dla na kolejny przykład, że polak
chce i potrafi. Szkoda, że narazie tylko indywidualnie ma możliwość
realizowania swoich marzeń...