Dodaj do ulubionych

Nalepka na wlew paliwa - juz wiem!

23.09.03, 15:02
Zawsze zastanawialem sie, po co niektore dresy naklejaja na swoje fury takie
okragle nalepki na wlew paliwa. Chyba kazdy widzial takie cos. Czarne ze
srebrnymi elementami, okragle. Teraz sie dowiedzialem, ze to sportowy wlew
paliwa SPARCO.
HA HA HA HA. Ale sie usmialem. Ciekawe co taka nalepka daje. HA HA HA HA.
Trzeba byc naprawde niezlym burakiem, zeby takie cos sobie nakleic. W
polaczeniu z metalowymi dywanikami wycietymi z wiadra to juz naprawde zestaw
kabaretowy.
Buraki! Przestancie mnie rozsmieszac, bo podziele los Marcelego Szpaka.

Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! 23.09.03, 15:09
      Najlepiej prezentuje się okrągła nalepka na kwdratowej klapce wlewu i odwrotmie.
      ŻENADA !!!!
      Pzdr.
      • Gość: raver Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.03, 20:11
        Podobny bajer jak CD dyndający na sznurku w niejednej buraczanej furze.
    • Gość: Marek Mitsubishi Eclipse IP: *.atlanta.ga.us 23.09.03, 15:12
      Od nowosci ma badziewiasta plastikowa klapke...
      • dr.uid Re: Mitsubishi Eclipse 23.09.03, 15:44
        Do czego to bylo?
        • Gość: Marek Re: Mitsubishi Eclipse IP: *.atlanta.ga.us 23.09.03, 15:47
          Do wlewania paliwa :)

          A powaznie to Mitsubishi wyszlo na przeciw tuningowcom i zeby zaoszczedzic im
          kosztow naklejania naklejki zrobilo wlew paliwa ktory od nowosci wyglada jakby
          ktos na nim tania naklejke zalozyl:
          www.mitsubishicars.com/images/2003/ecl/photos/large_1.jpg
          • Gość: verte Re: Mitsubishi Eclipse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.03, 20:02
            Nie wiem co chcecie od tego Mitsubishi.Nie wygląda żle.
            • Gość: Marek Udaje cos, czym nie jest IP: *.atlanta.ga.us 23.09.03, 20:30
              Udaje ta klapka wlew paliwa a'la Formula 1
              (wysokocisnieniowy, samozamykajacy sie). A ja nie lubie
              rzeczy ktore cos udaja.
              • greenblack Re: Udaje cos, czym nie jest 23.09.03, 20:38
                Gość portalu: Marek napisał(a):

                > Udaje ta klapka wlew paliwa a'la Formula 1
                > (wysokocisnieniowy, samozamykajacy sie).

                Taki wlew jest w Vel Satisie i w... Megane.


                Pozdrawiam
              • Gość: Nie wypełniono pol Re: Udaje cos, czym nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 22:07
                W czym problem? tankuj jak F1... wysokociśnieniowo...
    • Gość: Ładolog Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! IP: *.telenergo.pl 23.09.03, 15:18
      To że wygląda gówniano i niczemu nie służy to jedno ale że kosztuje np;160
      złotych <bak paliwa>to jest Bajer!!!!
      • lexus400 Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! 23.09.03, 15:25
        Gość portalu: Ładolog napisał(a):

        > To że wygląda gówniano i niczemu nie służy to jedno ale że kosztuje np;160
        > złotych <bak paliwa>to jest Bajer!!!!


        ....160 PLN za takie badziwie ?? nie wierzę,tylko głupiec wywali tyle piwa do śmietnika:))
        ŻENADA to mało - to jest żałosne i należy nad tym ubolewać.
        • krakus.mp Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! 24.09.03, 07:43
          lexus400 napisał:

          > Gość portalu: Ładolog napisał(a):
          >
          > > To że wygląda gówniano i niczemu nie służy to jedno ale że kosztuje np;160
          >
          > > złotych <bak paliwa>to jest Bajer!!!!
          >
          >
          > ....160 PLN za takie badziwie ?? nie wierzę,tylko głupiec wywali tyle piwa do
          ś
          > mietnika:))
          > ŻENADA to mało - to jest żałosne i należy nad tym ubolewać.
          Witam.
          Wejdź do pierwszego lepszego sklepu tuningowego i zobacz na ceny "firmowych"
          gadżetów.Przykładowo gałeczka "alu" firmy OMP -500 zł!
          Tuning to choroba (umysłowa)!!!
          Pozdrawiam.
          • lexus400 Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! 24.09.03, 07:49
            krakus.mp napisał:

            Witam.
            > Wejdź do pierwszego lepszego sklepu tuningowego i zobacz na ceny "firmowych"
            > gadżetów.Przykładowo gałeczka "alu" firmy OMP -500 zł!
            > Tuning to choroba (umysłowa)!!!
            > Pozdrawiam.

            Nigdy mnie nie rajcowały te "odpustowe" pierdoły ale jak tyle to gówno kosztuje to masz rację - musi to być choroba umysłowa.
            Pozdrawiam
            • Gość: pilot Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! IP: *.wil.pk.edu.pl 24.09.03, 09:18
              jeden kupi znaczek za 1000PLN, drugi kino domowe za 10000 PLN, trzeci dopłaci
              5000PLN żeby mieć mocnieszy silnik - ja pierd... sami chorzy!!!!!!
              co was za przeproszeniem interesuje na co koleś jeden z drugim wydają swoją
              kasę? jak ma ochote to może sobie kupić gałeczkę "alu" za 1kPLN. jego sprawa.
              zauważyłem, że założyliście sobie takie małe kóko wzajemnej adoracji ligi
              absolutnych przeciwników tuningu (w skrócie LAPT). obrywa sie równo tym, którzy
              są burakami zakładającymi rynny do rozklekotanych golfów i kadetów oraz tym
              którzy próbują coś zmienić w swoich samochodach.
              myślę, że przyświeca wam motto:

              niech każdy jeździ tym co dała fabryka!

              tow. lenin byłby z was dumny.

              LIGA RZĄDZI, LIGA RADZI, LIGA NIGDY WAS NIE ZDRADZI (oczywiście LAPT)

              ps przez was sprzeniewierzyłem się zasadzie małych liter w tekście :)
              • krakus.mp Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! 24.09.03, 09:26
                Gość portalu: pilot napisał(a):

                > jeden kupi znaczek za 1000PLN, drugi kino domowe za 10000 PLN, trzeci dopłaci
                > 5000PLN żeby mieć mocnieszy silnik - ja pierd... sami chorzy!!!!!!
                > co was za przeproszeniem interesuje na co koleś jeden z drugim wydają swoją
                > kasę? jak ma ochote to może sobie kupić gałeczkę "alu" za 1kPLN. jego sprawa.
                > zauważyłem, że założyliście sobie takie małe kóko wzajemnej adoracji ligi
                > absolutnych przeciwników tuningu (w skrócie LAPT). obrywa sie równo tym,
                którzy
                >
                > są burakami zakładającymi rynny do rozklekotanych golfów i kadetów oraz tym
                > którzy próbują coś zmienić w swoich samochodach.
                > myślę, że przyświeca wam motto:
                >
                > niech każdy jeździ tym co dała fabryka!
                >
                > tow. lenin byłby z was dumny.
                >
                > LIGA RZĄDZI, LIGA RADZI, LIGA NIGDY WAS NIE ZDRADZI (oczywiście LAPT)
                >
                > ps przez was sprzeniewierzyłem się zasadzie małych liter w tekście :)
                Witam.
                Jak przeglądniesz posty o tuningu z moimi wpisami,to zobaczysz że nie jestem
                wrogiem (przeciwnie) tuningu.
                Ale ,niestety nie kupuję takich drogich rzeczy do auta,bo wolę wydać te
                pieniązki na inne cele.Taką samą gałkę można kupić za 60 zł (niczym nie odbiega
                wyglądem od tej OMP)i tylko snob kupuje tą za 500!
              • lexus400 pilot - nie podniecaj się tak 24.09.03, 09:32
                ...ja krytykuję dlatego,że krew mnie zalewa jak podjeżdża na stację tankowania LPG jakiś kretyn z ciemnymi szybami,światłami,rurami przez które widać zawory i tankuje za 10 PLN lub jak siedzi w samochodzie 4 kolesiów w stjuninkowanej furze i składają się na paliwo (LPG) i jak już uskładają to jest tego CAŁE !!! 8.60PLN
                pzdr.
                • Gość: pilot Re: pilot - nie podniecaj się tak IP: *.wil.pk.edu.pl 24.09.03, 09:41
                  i tu masz całkowitą rację!!! też mnie to śmieszy, jak burak jeden z drugim ma
                  rurę od ursusa, czarne szyby i łyse opony, ale czasami lekko przesadzacie.
                  przypuszczam, że na tym forum słowo tuning kojarzy się jednoznacznie
                  (oczywiście negatywnie)
                  w którymś ze starszych wątków hipa, dyskusja była tak zacięta, że ktoś z
                  rozpędu napisał, że felgi aluminiowe i lakierowane zderzaki to przejaw snobizmu
                  i buractwa!
                  pozdr
                  pilot fan tuningu (nie tjóninkó)
                  • lexus400 Re: pilot - nie podniecaj się tak 24.09.03, 09:50
                    ...ostatnio czytałem na jakiejś stronie tuningowej o "green Tico" i jednym z elementów tjuninku, który mnie najbardziej rozbawił było cytuję "założono dwie tylne opony mniej zużyte"
                    Pzdr.
                    • przemo_c Re: pilot - nie podniecaj się tak 24.09.03, 09:54
                      Gdzie to czytałeś?? Chętnie bym wyciął i na ścianie powiesił... :D
                      • lexus400 Re: pilot - nie podniecaj się tak 24.09.03, 10:11
                        przemo_c napisał:

                        > Gdzie to czytałeś?? Chętnie bym wyciął i na ścianie powiesił... :D

                        www.green-tico.prv.pl/ "świetna" lektura:))
                        pzdr.
                        • Gość: pilot Re: pilot - nie podniecaj się tak IP: *.wil.pk.edu.pl 24.09.03, 11:24
                          zajebisty tuning, zwłaszcza cyt:"zamalowane napisy na ramkach rejestracji oraz
                          brak oznaczeń" (chociaż nie bardzo wiem o jakie oznaczenia chodzi).
                          polecam link przygody :))))
                          pozdr
                        • przemo_c Re: pilot - nie podniecaj się tak 24.09.03, 11:28
                          A powie mi ktoś, co to jest 'bad look'?? I o co chodzi??
          • przemo_c Re: Nalepka na wlew paliwa - juz wiem! 24.09.03, 09:52
            Krakusie (MP), no to jestem chory umysłowo, gdyż bez większych oporów wydaję
            czasami nawet większą kasę... :D
            • krakus.mp Takich "wariatów"jest bardzo wielu . 24.09.03, 10:04
              przemo_c napisał:

              > Krakusie (MP), no to jestem chory umysłowo, gdyż bez większych oporów wydaję
              > czasami nawet większą kasę... :D
              Witam.
              Nie popadaj w skrajność.
              Napisałem że tuning to choroba (umysłowa) bo jak ktoś naprawdę lubi tuningować
              swoje autko to robi to bez końca (czasem zmienia image auta kilka razy do roku).
              To tacy ludzie są chorzy na "tuning".Ale jak ktoś wydaje 1000 zł. na bajery
              (spoilerki) a jeździ na łysych oponach to jest wariatem!
              Nie obrażaj się,ale w moim przypadku (dwoje dzieci) wydawanie kasy na super
              drogie gadżety byloby nie rozsądne.
              Jak ktoś ma dużo "floty" i na dodatek jest sam (kawalerem) to może sobie
              pozwalać na takie wydatki.Może sobie nawet pozłocić furę i nikt nie powinien go
              za to ganić.
              Chwała tym ludziom,że to robią bo miło jest popatrzeć na dobrze i ładnie
              (gustownie) przerobione autka.

              Pozdrawiam.
              • przemo_c Re: Takich "wariatów"jest bardzo wielu . 24.09.03, 10:51
                Ale żeś mi odpowiedział... :D
                A już miałem nadzieję, że się pokłócę z kimś dziś.. ;).
                • krakus.mp Re: Takich "wariatów"jest bardzo wielu . 24.09.03, 10:54
                  przemo_c napisał:

                  > Ale żeś mi odpowiedział... :D
                  > A już miałem nadzieję, że się pokłócę z kimś dziś.. ;).
                  A nie lepiej przeżyć dzień w spokoju?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka