rozaola
27.09.03, 15:50
Chyba kupimy Corolle 1,4, liftback. Hatchback fajniejszy, ten liftback taki
przygarbiony, ale trudno. Czy wzbudziloby wasze watpliwosci, gdyby sprzedawca
samochodu nie chcial spotkac sie z wami pod swoim domem tylko na jakims
neutralnym miejscu w miescie? I czy to prawda ze przerobienie okien na korbke
na okna elektryczne nie jest problemem? Cholera, ani maz ani ja nie znamy sie
na autach na tyle dobrze, zeby sprawdzic skrupulatnie wszystko i nie dac
sobie wcisnac kradzionego, i nie mamy zadnego zaprzyjaznionego mechanika,
zeby z nami pojechal ogladac to auto... 100 000 to spory przebieg dla 4
letniej Corolli, chyba. Poprosilabym was zebyscie trzymali kciuki albo mi cos
doradzili, ale jest sobota i pewnie nikt teraz nie siedzi w sieci.
Pozdrawiam troche w nerwach
Roza