Dodaj do ulubionych

klimatyzacja manualna a automatyczna

12.08.08, 14:01
pytanie od baby za kierownica: czym się różni klimatyzacja manualna
od automatycznej (oprócz ceny...), bedę wdzięczna za cierpliwość
wykazaną...
Obserwuj wątek
    • celicaman Re: klimatyzacja manualna a automatyczna 12.08.08, 14:27
      W manualnej wciskasz guziczek klimy i właczasz wentylator i zaczyna
      dmuchać zimne powietrze. Temperature powietrza musisz samemu ustawic
      pokretłem czy suwakiem (tym samym co od ogrzewania). Tak samo siłę
      dmuchania pokretłem od wentylatora. Jak jedziesz z niskimi obrotami
      silnika to słabiej chłodzi. Jak wejdziesz na wysokie obroty to
      dmucha zimniejszym
      W automatycznej ustawiasz temperaturę jaka chcesz miec w aucie i
      komputer sam ją utrzymuje
      Niedawno był wątek o zaletach jednej i drugiej.
    • trypel Re: klimatyzacja manualna a automatyczna 12.08.08, 14:28
      dokładnie tym czym pralka Frania od automatycznej. I tu i tu mozesz wyprać i tyle.
      • al9 prawda, ale 12.08.08, 14:46
        ważna jest efektywność systemu
        w moich dwóch w ciągu ostatnich lat hondach dmucha zimnym po kilku
        minutach jazdy (zwykle jak dojeżdzam do celu) - mimo pełnej
        automatyki...
        w A klasie - jest półautomat (ustawia się manualnie temperaturę,
        siłę i kierunek nadmuchów) - zimnym wieje od razu..
        Cóż z tego, że obsługa mniej wygodna, skoro natychmiast jest efekt...
        pozdr
        al
        • trypel Re: prawda, ale 12.08.08, 14:53
          no i są też pralki automatyczne które piorą tak beznadziejnie że frania robiła
          to lepiej :)
          Faktycznie jak jezdziłem zastepczą avensis to było jak mówisz, dojechałem na
          miejsce i dopiero chłodno sie robiło.
          • przemekthor Re: prawda, ale 12.08.08, 15:03
            Ja mam automat, ktory na dzien dobry dmucha zimnym powietrzem. Ale z
            tym, o czym piszecie, spotkalem sie w oplach (astrze i merivie).
            • trypel Re: prawda, ale 12.08.08, 15:14
              to ciekawe czy to zależy od konkretnego przypadku czy jak. Bo ja w vectrze
              miałem lodówke na życzenie w ciągu 30 sekund, w A4 mam to samo i chłopaki w
              astrach tez nie narzekają.
              • tocqueville Re: prawda, ale 12.08.08, 15:20
                w astrze II (klima manualna) zimne powietrze leciało tuż po włączeniu klimy... a
                w całym samochodzie zimno dało się odczuć po 15-30 sekundach
              • przemekthor Re: prawda, ale 12.08.08, 15:20
                Astra III 1.6 '08
                Meriva 1.6 '08
                W obu byla automatyczna klima.
                Auta pozyczylem w tym roku i zrobilem po 2-3 tys. km, w najwiekszych
                upalach. W obu bardzo opornie szlo chlodzenie.
        • simr1979 Re: prawda, ale 12.08.08, 17:04
          Dlatego w mieście lepszy manual, w trasie automat.
          • tomiwit Re: prawda, ale 12.08.08, 17:39
            Automat zawsze jest lepszy od manuala i nie ma znaczenia czy miasto
            czy trasa. No chyba, że porównujesz mało wydajny automat do
            wydajniejszego manuala (tak jak pisał al9). Ale w takiej sytuacji to
            możemy sobie zrobić ranking klimatyzacji w różnych autach pod
            względem wydajności a nie rodzaju (automat/manual).
            • trzydziecha Re: prawda, ale 12.08.08, 19:24
              dzięki !!!
              a czy to nie jest też tak że ta manualna jest głośna a automat można
              wyciszyć??
            • frog6 Re: prawda, ale 12.08.08, 19:26
              Klima automatyczna jest prosta i wygodna w obsłudze, ale sporo od manualnej
              kosztowniejsza w naprawach i na ogół bardziej usterkowa.
              Wydajność systemu chłodzenia to jedno, a sposób używania klimy to drugie.
              Pisanie o czasie schłodzenia bez określenia warunków, w których ma ono miejsce,
              jest b. dużym uproszczeniem, bo wpływ na szybkość ochłodzenia wnętrza mają:
              sprawność techniczna i wydajność systemu klimatyzacji, temperatura zewnętrzna i
              wewnątrz auta, ilość jadących osób (śr. temp. każdej to przecież ok. 36,6),
              sposób użycia klimatyzacji, np. włączenie wentylatora na 1 przy klimie manualnej
              spowoduje o wiele wolniejsze schładzanie niż włączenie go na 3 czy 4. Chłodzenie
              kabiny spowalnia też w początkowej fazie niezamknięcie obiegu wewnętrznego, bo
              układ musi schłodzić rozgrzane do np. 30 st. C powietrza z zewnątrz, zaś po
              zamknięciu obiegu schładza już to nieco ochłodzone z wnętrza. Gdy wsiada się do
              rozgrzanego auta, należy najpierw je dobrze przewietrzyć, później zamknąć okna i
              obieg wew., ustawić nawiew zimnego powietrza na przednią szybę (nie na siebie i
              pasażera) ustawić temperaturę wew. ok. 7-8 st. niższą niż na zewnątrz - jeśli
              klima aut., jeśli manualna wentylator na 4 i po kilku minutach, gdy zrobi się
              chłodniej, zmniejszyć intensywność nawiewu na 3 lub 2. i otworzyć obieg wew.
            • simr1979 Re: prawda, ale 13.08.08, 09:48
              tomiwit napisał:

              > Automat zawsze jest lepszy od manuala i nie ma znaczenia czy miasto
              > czy trasa. No chyba, że porównujesz mało wydajny automat do
              > wydajniejszego manuala (tak jak pisał al9).

              Wydajność nie ma tu NIC do rzeczy. Chodzi o to, że automat jest gupi i reaguje
              ZAWSZE wolniej od kierowcy ( a czasem nawet wcale lub nieadekwatnie do sytuacji)
              - dotyczy w równym stopniu klimatyzacji co np. skrzyni biegów... ;)
              • x-darekk-x Re: prawda, ale 13.08.08, 10:02
                dziwne stwierdzenie
                kazdy automat mozna przelaczyc w tryb manualny
                jezdze z automatyczna klima dwu-strefowa i nie widze zadnych wad w stosunku do
                manualnej.
                nie rozumiem jakie to ma znaczenie czy jedziemy w trasie czy po miescie. klima
                automatyczna zaraz po wlaczeniu wchodzi na wysoka wydajnosc (zimne powietrze,
                "szybki wentylator"), po czym stopniowo zwalnia az do momentu kiedy przestaje by
                zauwazalne jej dzialanie, powietrze przestaje dmuchac w twarz a zaczyna wyplywac
                gdzies wokol szyby i troche cieplejsze na nogi, a we wnetrzu utrzymuje sie
                zadana temperatura. kiedy jade pod slonce, zwieksza znowu wydajnosc, zeby
                skompensowac grzanie promieniami slonecznymi (czujnik pod szyba). kiedy zwalniam
                w korku, wjezdzam w tunel lub zadymione miejsce, przelacza sie na obieg zamkniety.
                osobno ustawiam temperature dla siebie (chlodniej), cieplej dla zony (ktora np
                spi w dlugiej podrozy) i dzieciakow.
                gdzie tu widzisz przewage klimy manualnej?
                w kazdej chwili mozesz zrobic to samo co z klima manualna. ustawic wentylator,
                wybrac nawiewy, wlaczyc maksymalne chlodzenie itp. tylko zazwyczaj nie ma takiej
                potrzeby. uzywam tylko przycisku auto.
                • simr1979 Re: prawda, ale 13.08.08, 10:11
                  x-darekk-x napisał:

                  > uzywam tylko przycisku auto.

                  Zatem lepiej się nie wypowiadaj... ;)
                  Gdybyś używał opcji manualnych wiedziałbyś, że komputer zawsze "wie lepiej".
                  • trypel Re: prawda, ale 13.08.08, 10:57
                    w dwóch autach miałem manualną a w 3 automatyczną. Zawsze automat szybciej
                    obniży temperaturę niż manual i szybciej zareaguje na zmiany (słońce, cień)
                    • simr1979 Re: prawda, ale 13.08.08, 10:59
                      trypel napisał:

                      >Zawsze automat szybciej
                      > obniży temperaturę niż manual i szybciej zareaguje na zmiany (słońce, cień)

                      Z równym skutkiem mógłbyś próbować mi udowodnić, że ziemia jest płaska -
                      powodzenia ! ;)
                      • trypel Re: prawda, ale 13.08.08, 11:13
                        Ja nie musze Tobie nic udowadniać. Mi wystarczy ze ja to wiem
                        Ale rozumiem Ciebie - moja babcia tez kiedys mówiła że na kuchni węglowej gotuje
                        sie lepiej niż na gazie
                        • simr1979 Re: prawda, ale 13.08.08, 11:30
                          trypel napisał:

                          > Ale rozumiem Ciebie - moja babcia tez kiedys mówiła że na kuchni
                          > węglowej gotuje sie lepiej niż na gazie

                          Na pewno miała rację - o ile to służba paliła jej pod kuchnią... ;)
                  • pitz Re: prawda, ale 13.08.08, 11:05
                    > x-darekk-x napisał:
                    >
                    > > uzywam tylko przycisku auto.
                    >
                    > Zatem lepiej się nie wypowiadaj... ;)
                    > Gdybyś używał opcji manualnych wiedziałbyś, że komputer zawsze "wie lepiej".

                    Nie zawsze. U mnie (Avensis) jest automat dwustrefowy. Jak sobie ustawię jakiś
                    parametr - siłę nawiewu, kierunek - ręcznie to nic mi nie przestawi dokąd nie
                    wcisnę z powrotem Auto.
                    • simr1979 Re: prawda, ale 13.08.08, 11:26
                      pitz napisał:

                      U mnie (Avensis) jest automat dwustrefowy. Jak sobie ustawię jakiś
                      > parametr - siłę nawiewu, kierunek - ręcznie to nic mi nie przestawi dokąd nie
                      > wcisnę z powrotem Auto.

                      Ależ oczywiście, że przestawi - wystarczy na chwilę się zatrzymać, wyjąć kluczyk
                      ze stacyjki, po czym znów uruchomić samochód. Dlatego napisałem, że manual jest
                      lepszy DO MIASTA.
                      Wielostrefowość klimy nie ma tu rzecz jasna nic do rzeczy.
                      • pitz Re: prawda, ale 13.08.08, 11:38
                        A widzisz, u mnie nie przestawi po wyłączeniu zapłonu. Będzie tak jak ją
                        ustawiłem wcześniej...
                        • simr1979 Re: prawda, ale 13.08.08, 11:46
                          pitz napisał:

                          > A widzisz, u mnie nie przestawi po wyłączeniu zapłonu. Będzie tak jak ją
                          > ustawiłem wcześniej...

                          Owszem, będzie - ale dopiero wtedy, kiedy komputer uzna, że klimatyzator może
                          zostać obciążony, bo dopiero co unieruchomiony i ponownie włączony gorący silnik
                          zdążył się już odpowiednio schłodzić.
                          W tym czasie zdążę już dojechać na miejsce i wskoczyć do klimatyzowanego biura,
                          żeby się wreszcie ochłodzić... ;)
                          • trypel Re: prawda, ale 13.08.08, 11:55
                            nie wiem a jakim aucie tak jest? i w vectrze i w audi sprężarka zaczyna działać
                            natychmiast i po wyłaczeniu i ponownym włączeniu nic nie przestawia :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka