Telepatia?

08.10.03, 08:36
jade dzisiaj do pracy za starym Mercedesem (na oko lata 60), gość dojeżdża na
zielonym do przejścia dla pieszych i bez powodu zaczyna zwalniać myślę sobie
co za palant? Koleś się zatrzymuje (nadal jest dla nas zielone), nikt z Mesia
nie wysiada ani nie wsiada mijają jakieś 2 sekundy i zapala się żółte a
nastepnie czerwone. Koleś grzecznie stoi i czeka a ja i kilka aut razem z
nim. po chwili zapala sie zółte i zielone - wszyscy ruszamy. Telepata czy co?
skąd u diabła wiedział że za 2 sekundy zmienią się światła z zielonego na
żółte? Co ciekawe gdyby koleś się nie zatrzymał na zielonym to przejechałyby
co najmniej 2-3 samochody jeszcze na poprzednich światłach... :)


PZDR!
    • Gość: Kec Re: Telepatia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 09:47
      Miałeś farta
      to było spotkanie III-ego stopnia

      pozdrawiam
      • Gość: Hiszpan Re: Telepatia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 10:07
        prawdopodobnie :)
        to musiał być jakiś kosmita :)

        PZDR!
    • Gość: niki Re: Telepatia? IP: *.stacje.agora.pl 08.10.03, 10:31
      W archiwum X podobala mi sie postac agentki Danny Scully, wiec sprobuje pojsc
      jej tokiem rozumowania: moze kierowca Mercedesa zobaczyl, ze mruga juz zielone
      swiatlo na przejsciu dla pieszych, rownoleglym wobec ulicy, ktora jechaliscie?
      Roznica swiatel dla aut i pieszych to wlasnie kilku sekund...
      (Oczywiscie teza jest beldna, jesli obok nie bylo przejscia...)

      niki
      • Gość: cat Re: Telepatia? IP: *.czechowice.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 11:11
        Kiedyś też spotkałem sie z przejawem telepatii... Stałem jako drugi na
        czerwonym swietle. Pojawiło się żółte, zielone a gość przede mną nic. Samochody
        skręcające w prawo na sąsiednim pasie już ruszyły a ten nic. Już zamierzam
        mrugnąć światłami aby obudzić śpiącego czy czytającego (nie widziałem) gdy tu
        nagle z lewej zza krzaków wpada na skrzyżowanie pędzący maluszek i wbija się w
        bok tego pierwszego, który skręcał w prawo z sąsiedniego pasa...
        A ppos opisanej sytuacji z mercem czy aby na pewno wśród oczekujących pieszych
        nie było jakieś superpiękności, którą kierowca merca chciał obejrzeć dokładniej?
        • Gość: Michal Re: Telepatia? --nie poprostu mial wlaczone radio. IP: *.telia.com 08.10.03, 11:34
          Jezeli skrzyzowanie posiadalo sensory do kierowania ruchem ,czyli przepuszcza
          dluzej im wiecej pojazdow na tym dojezdzie stoi,to te urzadzenia pracuja na
          czestoptliwosci zblizonej i poprostu odbiornik ktory pracuje na falach dlugich
          i byl wlaczony odbiera te sygnaly dziadzius mercedes moze sie nauczyl je
          odczytywac i stad wie.Czesto stosuje te metode w Szwecji funkcjonuje,ludzie
          nie uzywaja fal dlugich tylko polacy sluchajac W-wy 1 na 225kHz.Pzdr.Michal
          • Gość: Hiszpan Re: Telepatia? --nie poprostu mial wlaczone radio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 12:07
            niestety te światła nie posiadają czujnika radiowego... jest to zwykłe
            przejście przez jezdnie sterowane zegarowo więc nie mógł usłyszeć w radiu
            sygnału do zmiany świateł na czerwone...
      • Gość: Hiszpan Re: Telepatia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 12:05
        światła o których pisałem sa jedynie na przejściu dla pieszych przez jezdnię
        którą jechaliśmy więc nie mógł dostrzec migania świateł dla równoległego
        przejścia...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja