hiszpan25
15.10.03, 08:02
Wczoraj wieczorem wracałem do domu i zostałem zaskoczony przez radiowóz
jadacy z naprzeciwka na długich i "na dyskotece" ale bez sygnału dźwiękowego.
Panowie policjanci twardo pchali sie na czołówkę w dodatku mocno oślepiając
swoimi światłami drogowymi (utrudniając wyczucie zarówno odległości jak i
możliwości ucieczki na pobocze bez ryzyka wypadnięcia poza drogę) Szkoda że
było ciemno i ich drogowe skutecznie mnie oślepiły (nie widziałem numeru ich
radiowozu) bo chętnie zgłosiłbym takie zachowanie na Komendzie Ruchu
Drogowego u ich przełożonego.
Poraz pierwszy spotkałem sie z takim debilizmem ze strony policjantów...
PZDR!