Dodaj do ulubionych

NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ?

IP: 212.160.245.* 15.01.02, 11:37
Obserwuj wątek
    • Gość: KASIA Re: NOWY LANOS SX CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.245.* 15.01.02, 11:40
      ZA SZYBKO WCISNĘŁAM ENTEREK. OBA SILNIKI 1,6. ALE JEŚLI CHODZI O JAKOŚĆ I
      TRWAŁOŚĆ JAKIE SĄ RÓŻNICE. BARDZO PROSZĘ O RADY - ZA I PRZECIW I DLACZEGO.
      • Gość: Darius Re: NOWY LANOS SX CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.211.* 15.01.02, 12:02
        i CapsLock też, takie pilne, ze krzyczeć trzeba :).
        A jaka to meganka znaczy się silnik wiem, ale wersja RN, RT, RXE, jaki
        przebieg, jaki układ cenowy. Na razie to mogę Ci powiedzieć tylko tyle, że
        wątek może się sensacyjnie rozwinąc obydwa modele mają swoich zaciekłych
        przeciwników jak i fanatycznych zwolenników, może przejedź się i jednym i
        drugim zobacz w którym czujesz się lepiej i ile te lepiej nbędzie cię
        kosztowało, 4 lata to dla meganki wiek w którym to i owo może się zdarzyć.
        • Gość: KASIA Re: NOWY LANOS SX CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.245.* 15.01.02, 12:24
          megana RT, przebieg ok. 100.000 km.
          • drektr Re: NOWY LANOS SX CZY 4-LETNIA MEGANA ? 15.01.02, 12:39
            No to ja chyba wolałbym lanosa... tylko nie z salonu, poszukaj dobrze można
            czasem trafić lanosa z 2001, a kupując od kogoś nie tracisz pieniędzy z powodu
            utraty wartości samochodu ( a lanos traci całkiem sporo).
            W lanosie najlepszy jest silnik, do którego nie pasuje za miękkie zawieszenie,
            jednak ogólnie samochód jest lepszy niż wynika to z obiegowej opinii.
            100 tys. przebiegu to już jednak trochę jest (szczególnie na polskich drogach
            ) i może zacząć się sypać każdy samochód (a w lanosie jeszcze będziesz mieć
            gwarancję).
            Pozdrawiam
          • Gość: Darius Re: NOWY LANOS SX CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.211.* 15.01.02, 12:44
            to teraz se odpwoedz na pyatnie do czego ma być ten samochód i na jak długo.
          • Gość: piotrek Re: NOWY LANOS SX CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.chello.pl 17.01.02, 08:51
            Nie radze kupowac wozu z przebiegiem 100 000 km od obcej osoby. Z kolei w
            Daewoo mozesz miec problemy z realizacja gwarancji, bo firma jest niewyplacalna
            i zwraca kasy serwisom. Rozejrzyj sie za czyms innym, moze nowy Fiat albo
            uzywany niemiecki lub japonski.
      • Gość: bolek Re: NOWY LANOS SX CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 12:55
        istotna jest tu chyba cena, bo nowy lanos jest drozszy od megana z 97 i to
        calkiem sporo, dobra jest tu sugestia drktr@..., by kupic lanosa z 2001, bo
        wtedy utrata wartości jest mała. Miałem megana z 97; 1.4 RL i bylo ok, w 2001
        roku kupiłem nowego i juz tak dobrze nie było: produkowałem sie na ten temat
        w "Źle o Meganie" z ok. 15.12.2001. Pozdrawiam
    • Gość: Zibi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.tkb.net.pl 15.01.02, 12:37
      Cześć!
      Mój ojciec kupił Megana 1.6 (90 KM) w wersji RT 1,5 roku temu. Jest to samochód
      z 1997 roku, wtedy miał 90 tys. km przebiegu. Samochód kupiony był u dealera
      Renault z roczną gwarancją (sprzedający był kolegą właściciela salonu :-))). Na
      szczęście nie była ona do niczego potrzebna.Samochód mimo, że ma "tylko" 90
      koników osiągi ma takie, jak większość 100-konnych kompaktów (0-100 11,5s).
      Auto prowadzi się bardzo przyjemnie, w środku jest cicho (przy wyższych
      obrotach silnik ma miły dźwięk), zawieszenie jest dosyć miękkie (=komortowe,
      tak jak cały samochód), ale nie ma mowy o "wypadaniu" z zakrętów. Miejsca w
      środku jest wystarczająco dużo, ale dla osoby siedzącej po środku tylnej kanapy
      przeszkadza podłokietnik. Spalanie waha się od 9l (miasto, zima, krótkie
      odcinki) do 6,2l (trasa, 90-100 km/h, cztery osoby "na pokładzie"). Znajomy
      odebrał w sobotę nowego Focusa i o dziwo ma on takie samo wyposażenie jak
      Megana z 1997r, a więc 5-letni samochód. Przeglądy są niestety drogie (przegląd
      po 90 tys. km + rozrząd i paski-ok. 1500zł :-(). Dodam, że opisuję wersję
      classic z baaaaardzo dużym bagażnikiem (510 l).
      Co do Lanosa, to się nie wypowiadam, bo nim nie jeździłem. Za przemawia to, że
      jest nowy, oraz koszty, przeciw to wyposażenie, komfort,image (samochód dla
      tzw. "kapeluszników").
      Życzę udanego wyboru.
      Pozdr.
      • drektr Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? 15.01.02, 12:41
        wyposażenie w lanosie 1.6 w cale nie jest takie złe...
        można trafić na takiego z ABS, klimą, jaśkami i oczywiście elektryka...
        co do image'u to jest on dużo gorszy niż zasługuje na to ten samochód.
      • Gość: Darek Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.106.189.* 15.01.02, 12:47
        Gość portalu: Zibi napisał(a):

        > Cześć!
        > Mój ojciec kupił Megana 1.6 (90 KM) w wersji RT 1,5 roku temu. Jest to samochód
        >
        > z 1997 roku, wtedy miał 90 tys. km przebiegu. Samochód kupiony był u dealera
        > Renault z roczną gwarancją (sprzedający był kolegą właściciela salonu :-))). Na
        >
        > szczęście nie była ona do niczego potrzebna.Samochód mimo, że ma "tylko" 90
        > koników osiągi ma takie, jak większość 100-konnych kompaktów (0-100 11,5s).
        > Auto prowadzi się bardzo przyjemnie, w środku jest cicho (przy wyższych
        > obrotach silnik ma miły dźwięk), zawieszenie jest dosyć miękkie (=komortowe,
        > tak jak cały samochód), ale nie ma mowy o "wypadaniu" z zakrętów. Miejsca w
        > środku jest wystarczająco dużo, ale dla osoby siedzącej po środku tylnej kanapy
        >
        > przeszkadza podłokietnik. Spalanie waha się od 9l (miasto, zima, krótkie
        > odcinki) do 6,2l (trasa, 90-100 km/h, cztery osoby "na pokładzie"). Znajomy
        > odebrał w sobotę nowego Focusa i o dziwo ma on takie samo wyposażenie jak
        > Megana z 1997r, a więc 5-letni samochód. Przeglądy są niestety drogie (przegląd
        >
        > po 90 tys. km + rozrząd i paski-ok. 1500zł :-(). Dodam, że opisuję wersję
        > classic z baaaaardzo dużym bagażnikiem (510 l).
        > Co do Lanosa, to się nie wypowiadam, bo nim nie jeździłem. Za przemawia to, że
        > jest nowy, oraz koszty, przeciw to wyposażenie, komfort,image (samochód dla
        > tzw. "kapeluszników").
        > Życzę udanego wyboru.
        > Pozdr.

        Moim zdaniem do Lanosa bym przypiął że kapelusznicy mają do takich aut nosa i
        najczęściej dobrze wybierają,poza tym ludzie chwalą sobie te auta o czym świadczy
        mała ilość tematów o Lanosach na forum czego nie można powiedzieć o Renault.Pozdr.
        • Gość: Darius Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.211.* 15.01.02, 12:53
          tak na marginesie nie wpadłeś na to, że kapelusznicy stronią też od interentu,
          złośliwie bo w sumie na sieci o lanim jest tyle złego co i dobrego, znam ludzi.
          którzy sobie je chwalą, ale też znam takich, którzy klną dzień w którym wpadli
          na pomysł kupna tego wozu, oczywiście renuarów też to dotyczy jak i każdej
          innej marki, jednak mimo wszystko żaden pojazd na rynku tyle nie traci na
          wartości i jest tak kłopotliwy w odsprzedaży jak koreańce z FSO
          • drektr Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? 15.01.02, 13:02
            a w ogóle proponuję zajrzeć na stronkę tych wg Ciebie kapeluszników
            www.lanos.autokacik.pl
            Pozdrawiam
            • Gość: Darius Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.211.* 15.01.02, 13:05
              znam, od dawna, forum dyskusyjne też każda marka ma swoją stronke i forum (na
              Strokerze motoryzacja w interku się nie kończy), właśnie spośród ludzi się tam
              udzielających znam wieluu którzy są zadowoleni, ale też i takich którzy uważają
              że kupili szajs.
              • Gość: kaszalot Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.147.* 15.01.02, 13:08
                ja powiem tak... za te pieniądze naprawde ciężko o coś lepszego
        • Gość: Darius Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.211.* 15.01.02, 12:56
          tak na marginesie nie wpadłeś na to, że kapelusznicy stronią też od interentu,
          złośliwie bo w sumie na sieci o lanim jest tyle złego co i dobrego, znam ludzi.
          którzy sobie je chwalą, ale też znam takich, którzy klną dzień w którym wpadli
          na pomysł kupna tego wozu, oczywiście renuarów też to dotyczy jak i każdej
          innej marki, jednak mimo wszystko żaden pojazd na rynku tyle nie traci na
          wartości i jest tak kłopotliwy w odsprzedaży jak koreańce z FSO
          • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 15.01.02, 17:24
            Być może za Lanosem przemawiają tzw względy ekonomiczne ale na Boga,Kasiu te
            auta to dwa różne światy.Przez jakiś czas miałem w rodzinie Nubire,czasem
            miałem tez okazje przejechać się Lanosem(jestem posiadaczem Megane)i pisze to z
            pełnym przekonaniem:Bierz Renault.Komforu jazdy,prowadzenia,wykonania i wygody
            wnętrza nie ma sensu nawet porównywać.Spróbuj przejechać się oboma autami, a
            zobaczysz,że nie przesadzam.Co do "legendarnej awaryjności" Megane to nie jest
            wcale tak zle i twój Megane może się okazać całkiem bezawaryjny.PZDR
            • Gość: Momo Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 19:31
              A ja jednak wybrałbym Lanosa: przyjemniejszy silnik /znacznie/, poza duperelami
              stosunkowo bezawaryjny, możesz trafić dobrze wypasionego, no i powiedzmy sobie
              szczerze, czteroletnie auto /100tyś. przeb./ to troche jest. In minus to
              spalanie ok 1,5L więcej, za miękki /wada gł. dla faceta/, no i fabryka moze się
              rypnąć;)) Ale jednak Lanos
              pzdr.,
              Momo
            • Gość: alosza Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.waw.cdp.pl 16.01.02, 16:26
              Ano kolego jeżdiłem i tym i tym i prócz problemów ze sprzedarzą oraz super
              wypasionych meganek meghanka nie ma stertu do Lanosa. No moze przesada ale
              Komputer świat ma taki syetem oceny koszty w stsosunku do zysków w tym układzie
              Lanos do dostaje BDB a megan dostateczny zaledwie. Jeźdiłem kilkoma lepszymi i
              gorszymi od tych dwuch autami i powiem ci jedno zawieszenie Megana żadna
              rewelka i jest takjuskie samiuśkie jak w Lanosie.
    • Gość: Niknejm Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.pg.com 15.01.02, 19:52
      Chyba jednak wybrałbym Lanosa. Co nowe, to nowe, a w tym przypadku konkurent nie
      jest zbyt dobrze oceniany, jeśli chodzi o bezawaryjność.
      Ale fakt, Megane jest bardziej komfortowy.
      Zależy, co dla kogo jest ważne.

      Pozdrawiam,
      Niknejm


    • Gość: jurek Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.02, 20:08
      Kasiu,
      Nowy samochód ma swoje zalety . Nawet jeśli to dełu.
      Natomiast Megane też ma zalety . Największa to wykonujący seksowne ruchy drążek
      zmiany biegów.
      Wybór należy do Ćiebie.
    • Gość: Artur Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.Astral.Lodz.PL 15.01.02, 20:29
      Nie użytkowałem renówki więc na ten temat nie wypowiadam się natomiast z
      czystym sumieniem mogę polecic lanosa.Jest to stosunkowo bezawaryjne
      auto,wygodne i dynamiczne.Niezaprzeczalnym atutem jest 3 letni bezpłatny serwis
      i gwarancja.Na marginesie dodam,że można przedłużyć te świadczenia o następne 2
      lata i kosztuje to około 800 zł rocznie.
      Niezłym pomysłem jest kupno lanosa z 2 ręki rocznik 2001,zrobił to mój
      znajomy,który za nieżle wyposażony model zapłacił 18 tyś zł.
      Moim zdaniem jeśli ma się na względzie interes ekonomiczny to nie ma się co
      zajmować takimi detalami jak image firmy. Co do losów deu-moim zdaniem nie ma
      sie co przejmować.Najdalej za 1,5 miesiąca firmę przejmie Opel,a z tego co
      czytałem,to już we wstępnej umowie zastrzegł sobie przejęcie punktów
      dealerskich i serwisowych deu na całym świecie.Pozdrawiem serdecznie i przekaż
      informacje co kupiłaś...
    • Gość: manwawa Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 172.17.10.* 16.01.02, 07:22
      Jesli cena jest podobna to zdecydowanie Lanos...komfort jazdy podobny, i masz gwarancje 3 lata i
      tylez lat spokoju (polecam uzywany..taki 2000-2001- duzo nizsza cena) a Megane...nic
      specjalnego..drogie serwisy a napewno z takim bedziesz miala jakies problemy bo 4 lata to wiek
      gdzie w samochodzie najwiecej sie sypie
      • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 10:38
        Gość portalu: manwawa napisał(a):

        > Jesli cena jest podobna to zdecydowanie Lanos...komfort jazdy podobny, i masz g
        > warancje 3 lata i
        > tylez lat spokoju (polecam uzywany..taki 2000-2001- duzo nizsza cena) a Megane.
        > ..nic
        > specjalnego..drogie serwisy a napewno z takim bedziesz miala jakies problemy bo
        > 4 lata to wiek
        > gdzie w samochodzie najwiecej sie sypie

        Komfort jazdy podobny?Kolega chyba nigdy nie jezdził Megane.Jak już
        napisałem,poza sprawą ekonomiczną(gwarancja,cena,koszt serwisu),te auta to dwa
        inne światy!Nie chciałem się pastwić nad Lanosem bo w swojej klasie cenowej to
        niezłe auto ale nie pozostawiacie mi wyboru.Silnik w Lanosie jest głośny,ma
        niemiłe,tanie ,kosiarkowe brzmienie.Biegi wchodzą tragicznie,skrzynia jest
        niedokładna(w por do Megane),osiągi jak na silnik 1.6 16V mocno średnie(11,5 sek
        do 100).Zawieszenie-głośne,ani to twarde ani miękkie, a jedzie się
        niewygodnie.Wnętrze:wykonanie,fotele,ilość miejsca-szkoda porównywać.Zgodze się-w
        niektórych przypadkach wybór nowego Lanosa byłby uzasadnionu ale prosze nie
        porównujcie tych aut do siebie i nie piszcie,że komfort jest podobny bo wtedy mam
        wrażenie,że albo z wami albo ze mną jest coś nie tak.PZDR

        • Gość: Z Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.wan.pol.pl 16.01.02, 11:01

          > Komfort jazdy podobny?Kolega chyba nigdy nie jezdził Megane.Jak już
          > napisałem,poza sprawą ekonomiczną(gwarancja,cena,koszt serwisu),te auta to dwa
          > inne światy!Nie chciałem się pastwić nad Lanosem bo w swojej klasie cenowej to
          > niezłe auto ale nie pozostawiacie mi wyboru.Silnik w Lanosie jest głośny,ma
          > niemiłe,tanie ,kosiarkowe brzmienie.Biegi wchodzą tragicznie,skrzynia jest
          > niedokładna(w por do Megane),osiągi jak na silnik 1.6 16V mocno średnie(11,5 se
          > k
          > do 100).Zawieszenie-głośne,ani to twarde ani miękkie, a jedzie się
          > niewygodnie.Wnętrze:wykonanie,fotele,ilość miejsca-szkoda porównywać.Zgodze się
          > -w
          > niektórych przypadkach wybór nowego Lanosa byłby uzasadnionu ale prosze nie
          > porównujcie tych aut do siebie i nie piszcie,że komfort jest podobny bo wtedy m
          > am
          > wrażenie,że albo z wami albo ze mną jest coś nie tak.PZDR
          >
          Prawie zgadzam się z Tobą, lecz z tym chyba przesadziłeś: "osiągi jak na silnik
          1.6 16V mocno średnie(11,5 sek)", ciekawe ile do setki ma Megan 1.6.....
          • Gość: Darius Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.211.* 16.01.02, 11:12
            1,6 16V montowany w megankach ma w przypadku htb, według katalogu bo o takich
            wartościach tu dyskutujemy 9,8s do setki, 11,8 w megi to ma 1,4 16V, i co warte
            zaznaczenia silnik renuarów 1,6 16V uchodzi za wzorcowy w swojej klasie.
            • Gość: Mir Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.fancomp.com.pl 16.01.02, 11:17
              Dodam jeszcze, że silniki w Renault są b. ekonomiczne.
              • Gość: kaszalot Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 212.160.147.* 16.01.02, 13:44
                To ja Ci jeszcze powiem ze te 11,5 FSO podaje z PELNYM obciazeniem. Tajemnica
                poliszynela jest to ze lanosem mozna bez wiekszego problemu wyciagnac kolo 10
                s... Wiele osob robilo testy na Gtechu i wychodzilo w granicach 10,0 - 10,3...
                A co do komfortu w megance nie przesadzalbym, oprocz lepszych plastikow nie ma
                tam nic wiecej niz lanos.
                • Gość: Gordi Do Kaszalota IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 17:26
                  Gość portalu: kaszalot napisał(a):

                  > To ja Ci jeszcze powiem ze te 11,5 FSO podaje z PELNYM obciazeniem. Tajemnica
                  > poliszynela jest to ze lanosem mozna bez wiekszego problemu wyciagnac kolo 10
                  > s... Wiele osob robilo testy na Gtechu i wychodzilo w granicach 10,0 - 10,3...
                  > A co do komfortu w megance nie przesadzalbym, oprocz lepszych plastikow nie ma
                  > tam nic wiecej niz lanos.

                  Czy kolega kolega Kaszalot miał kiedyś okazje przejechać się jakimkolwiek Megane?
                  Jestem prawie pewien,że nie bo inaczej nie pisałby takich bzdur.Pełne obciążenie
                  tzn 5 osób + bagaż?Jeżeli tak to Lanos tylko z kierowcą powinien mieć do setki
                  grubo poniżej 9 sekund :).W wielu poważnych gazetach motoryzacyjnych(choć w AŚ
                  też..)pisali,że jak na silnik 1.6 16V to osiągi są marne, a spalanie duże.

                  • Gość: kaszalot do Gordiego IP: *.ha.pwr.wroc.pl 16.01.02, 17:40
                    W jednym sie pomylilem... nie pelne obciazenie, tylko 2 osoby i 50 kg bagazu...
                    A to ciekawe w jakich papierach takie rzeczy przeczytales bo zazwyczaj silnik
                    1.6 w lanosie dostaje same plusy za osiagi i zazwyczaj minusy za spalanie.
                    A meganka jechalem... naprawde nie widac roznicy w stosunku do lanosa poza
                    kosztami utrzymania :)
                    PZDR
                    • Gość: Gordi Re: do Gordiego IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 17:52
                      Gość portalu: kaszalot napisał(a):

                      > W jednym sie pomylilem... nie pelne obciazenie, tylko 2 osoby i 50 kg bagazu...
                      > A to ciekawe w jakich papierach takie rzeczy przeczytales bo zazwyczaj silnik
                      > 1.6 w lanosie dostaje same plusy za osiagi i zazwyczaj minusy za spalanie.
                      > A meganka jechalem... naprawde nie widac roznicy w stosunku do lanosa poza
                      > kosztami utrzymania :)
                      > PZDR

                      W porównaniu do innych silników 1.6 16V,motor Lanosa jest mało dynamiczny.Mogą
                      chwalić dynamikę bo w sumie 11,5 do 100 to nie tak zle(Chwalili dynamike ale
                      zawsze z zastrzeżeniem "w por do Lanosów z innymi motorami").Silniki większości
                      Daewoo to mniej lub bardziej(raczej bardziej)zmodernizowane i przerobione stare
                      oplowskie jednostki pamiętające jeszcze Kadetta i Ascone.Prosze napisz mi co to
                      wg ciebie jest komfort jazdy autem.Ja wiem,że każdy może mieć swoje zdanie ale
                      twierdzenie,że komfort w Lanosie i Megane jest porównywalny nieco mnie osłabia...

                      • Gość: kaszalot Re: do Gordiego IP: *.ha.pwr.wroc.pl 16.01.02, 18:10
                        Jest porównywalny i basta... Meganka w zadnej kategorii nie zdobywa nad lanosem
                        zdecydowanej przewagi. Co do silnika tak są to jednostki kompletnie
                        zmodernizowane - tak jak 90% wszystkich obecnie produkowanych silników..
                        Te 11,5 s do setki do bajki.. naprawdee jest duzo mniej. Wierz mi.
                        Tak najeżdżasz na te lanosy, a zaloze sie ze nawet nie siedziales w zadnym. A
                        testy z 97 pisane przez niemiaszkow sa naprawde zabawne.
                        • Gość: Gordi Re: do Gordiego IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 18:30
                          Gość portalu: kaszalot napisał(a):

                          > Jest porównywalny i basta... Meganka w zadnej kategorii nie zdobywa nad lanosem
                          >
                          > zdecydowanej przewagi. Co do silnika tak są to jednostki kompletnie
                          > zmodernizowane - tak jak 90% wszystkich obecnie produkowanych silników..
                          > Te 11,5 s do setki do bajki.. naprawdee jest duzo mniej. Wierz mi.
                          > Tak najeżdżasz na te lanosy, a zaloze sie ze nawet nie siedziales w zadnym. A
                          > testy z 97 pisane przez niemiaszkow sa naprawde zabawne.

                          Przekonstruuje twoje zdanie:Nie jest porównywalny i basta...Meganka w każdej
                          kategorii(sorki-oprócz kosztów)zdobywa(zdobyłaby gdyby ktoś przeprowadził taki
                          test)monstrualną przewagę nad Lanosem.Co do moich jazd Daewoo napisałem ci w
                          innym wątku.Kolego,Lanos nie jest nawet kompaktem z prawdziwego zdarzenia(różnie
                          się to nazywa-pseudo C,grand B.B+).Lanosa porównuje się do
                          Sieny,Thalii,Fabii,Swifta(widziałem raz taki test wersji sedan),Kia Rio ale nie
                          do prawdziwego auta klasy C jakim jest Megane.

                          • Gość: kaszalot Re: do Gordiego IP: *.ha.pwr.wroc.pl 16.01.02, 18:41
                            nie jest kompaktem???? he dobre sobie rozstaw osi 2,52 i nie jest kompaktem :)
                            A co do wyzszosci ktoregos z samochhodow nie ma sensu.. de gustibus non
                            disputandum est.
                • Gość: szatan Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 10.133.131.* 16.01.02, 17:38
                  na wstępie zaznaczę że <<gdyby>> :)) Renault było nowe i Lanos nowy to nie ma się
                  nad czym zastanawiać

                  w obecnej sytuacji lanos nowy, megane cztero letnie wybrałbym JEDNAK(mówię to
                  z bulem serca) Lanosika

                  co do osiągów to są zbliżone i jeśli się nie mylę megane 1.6 16V ma w instrukcji
                  10.5 do 100 ale można wyciągnąć pewnie wspomniane 9.8
                  lanos ma osiągi lepsze niż podają w instrukcji i do 100km/h
                  rozpędza się w czasie 10.5s a czasem lepiej czyli 10s

                  jednak megane moim zdaniem przewyższa lanosa wykończeniem, komfortem i znacznie
                  większą ilością miejsca(szczególnie tylna kanapa i miejsce na nogi)...i rzecz
                  bezsporna to przewaga objętości bagażnika(szczególnie wersja clasic)

                  <<<nie mówcie kochani że lanosy to auta dla "kapeluszy" bo mimo swej niechęci do
                  nich muszę zauważyć że Lanosami jeżdzi wiele młodzieży i przedstawicieli
                  handlowych co nijak się ma do powyższego określenia>>>

                  pozdrawiam

          • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 17:40
            Gość portalu: Z napisał(a):

            >
            > > Komfort jazdy podobny?Kolega chyba nigdy nie jezdził Megane.Jak już
            > > napisałem,poza sprawą ekonomiczną(gwarancja,cena,koszt serwisu),te auta to
            > dwa
            > > inne światy!Nie chciałem się pastwić nad Lanosem bo w swojej klasie cenowe
            > j to
            > > niezłe auto ale nie pozostawiacie mi wyboru.Silnik w Lanosie jest głośny,m
            > a
            > > niemiłe,tanie ,kosiarkowe brzmienie.Biegi wchodzą tragicznie,skrzynia jest
            >
            > > niedokładna(w por do Megane),osiągi jak na silnik 1.6 16V mocno średnie(11
            > ,5 se
            > > k
            > > do 100).Zawieszenie-głośne,ani to twarde ani miękkie, a jedzie się
            > > niewygodnie.Wnętrze:wykonanie,fotele,ilość miejsca-szkoda porównywać.Zgodz
            > e się
            > > -w
            > > niektórych przypadkach wybór nowego Lanosa byłby uzasadnionu ale prosze ni
            > e
            > > porównujcie tych aut do siebie i nie piszcie,że komfort jest podobny bo wt
            > edy m
            > > am
            > > wrażenie,że albo z wami albo ze mną jest coś nie tak.PZDR
            > >
            > Prawie zgadzam się z Tobą, lecz z tym chyba przesadziłeś: "osiągi jak na silnik
            >
            > 1.6 16V mocno średnie(11,5 sek)", ciekawe ile do setki ma Megan 1.6.....

            Skoro jest to Megane 4 letnie to ma pewnie silnik 1.6 8V 90hp(16V montowano
            pozniej).Przyspieszenie ma niewiele gorsze( o ile w ogóle gorsze)od Lanosa,
            silnik jest napewno cichszy i mniej pali.Ktoś już tu pisał o osiągach Megana 1.6
            16V(poniżej 10 sek do 100).Kompakt z nowoczesnym silnikiem 1.6 16V powinien mieć
            przyspieszenie 9,5-10,5 sek do 100.

            • Gość: kaszalot Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.ha.pwr.wroc.pl 16.01.02, 17:45
              A ja powiem tak:
              1.6 z lanosa:
              106 KM przy 5200 obr/min
              145,2 Nm przy 3600 obr/min
              i zauwaz ze jest to jedna z lepszych charakterystyk dla silnika 1.6 16v wsrod
              obecnie produkowanych (Niknejm tylko nie wyskakuj mi tu z hondami bo to
              zupelnie inna historia :))
              • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 17:59
                Gość portalu: kaszalot napisał(a):

                > A ja powiem tak:
                > 1.6 z lanosa:
                > 106 KM przy 5200 obr/min
                > 145,2 Nm przy 3600 obr/min
                > i zauwaz ze jest to jedna z lepszych charakterystyk dla silnika 1.6 16v wsrod
                > obecnie produkowanych (Niknejm tylko nie wyskakuj mi tu z hondami bo to
                > zupelnie inna historia :))

                Tylko czemu te dane tech jakoś nie przedkładaja się na osiągi(o kulturze pracy
                tego silnika nie wspomne-hałas i b.dziwne brzmienie)?.Wiele razy porównywano w
                różnych pismach Siene 1.6 16V i Lanosa 1.6 16V.Siena przy podobnej masie i
                silniku zawsze wygrywała kategorie "osiągi".Musisz się po prostu przejechać
                jakimś w miare nowoczesnym kompaktem z silnikiem 1.6 16V i wtedy zobaczysz o co
                chodzi.

                • Gość: kaszalot Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.ha.pwr.wroc.pl 16.01.02, 18:05
                  Jasne, skoro dla Ciebie najwazniejsze sa tak subiektywne rzeczy jak "dziwny"
                  odglos silnika to odpadam.
                  W testach siena - lanos w osiagach NIGDY nie bylo przewagi sieny NIGDY..
                  Ja naprawde jezdzilem wieloma samochodami i naprawde (oprocz zawieszenia, ktore
                  w megance jest podobne) nie moge zlego slowa o lanosie powiedziec...
                  Przejedz sie lanosem, bo na razie probujesz jak slepiec opisac cos czego nie
                  widziales.
                  PZDR
                  • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 18:22
                    Gość portalu: kaszalot napisał(a):

                    > Jasne, skoro dla Ciebie najwazniejsze sa tak subiektywne rzeczy jak "dziwny"
                    > odglos silnika to odpadam.
                    > W testach siena - lanos w osiagach NIGDY nie bylo przewagi sieny NIGDY..
                    > Ja naprawde jezdzilem wieloma samochodami i naprawde (oprocz zawieszenia, ktore
                    >
                    > w megance jest podobne) nie moge zlego slowa o lanosie powiedziec...
                    > Przejedz sie lanosem, bo na razie probujesz jak slepiec opisac cos czego nie
                    > widziales.
                    > PZDR

                    Odgłos silnika (+natężenie hałasu) to w przypadku kategorii "komfort jazdy" rzecz
                    ważna.Nie mądzrze się tu nie mając podstaw-fakt Lanosami i 1.5 i 1.6 jezdziłem
                    tylko jako pasażer ale już Nubirą 1.6 i 2.0(którą przez dwa lata jezdził mój
                    ojciec)jezdziłem jako kierowca.Pewnie rozpoczne nową wojnę.Ale dla mnie komfort
                    jazdy Nubiry jest niższy niż Megane(to się odnosi tylko do "starych nubir" przed
                    liftingiem-nowymi nie jezdziłem).Mam takie same zarzuty jak do Lanosa-marne
                    wnętrze,fotele,głośno,wszystko klekocze.Co innego to osiągi Nubiry 2.0.Silnik jak
                    na 2.0(i to w kombi)b.dynamiczny-zbierał się aż miło.Chce zaznaczyć raz
                    jeszcze:Nie jestem wrogiem Lanosa ani Daewoo.Jestem tylko zdania,że nie ma sensu
                    porównywać Lanosa do Megane,tak jak nie ma sensu porównywać Sieny do np.Xsary.

                    • Gość: kaszalot Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.ha.pwr.wroc.pl 16.01.02, 18:35
                      moze to rzecz osobnicza ale mi w kapustach nigdy dzwiek silnika nie przeszkadzal
                      PZDR
                      • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 18:39
                        Gość portalu: kaszalot napisał(a):

                        > moze to rzecz osobnicza ale mi w kapustach nigdy dzwiek silnika nie przeszkadza
                        > l
                        > PZDR

                        I tym optymistycznym akcentem zakończmy naszą dyskusje(albo ją przełóżmy na
                        jutro).Niech Kasia wybierze sama,bo czytając nasze posty dostała już pewnie dawno
                        kręćka :)

                    • Gość: jurek Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 18:41
                      Bezspornie nowe Megane jest generalnie lepszym samochodem od Lanosa .
                      Odzwierciedla to różnica w cenie , ale...my tu porównujemy 4-letniego Megane z
                      nowym Lanosem . A to już jest inna historia i jest naprawdę nad czym się
                      zastanowić . Tym bardziej , że Renault nie są przykładem niezawodości i dobrej
                      jakości .I przy braku farta można popaść w naprawdę duże koszta .
                      • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 18:50
                        Gość portalu: jurek napisał(a):

                        > Bezspornie nowe Megane jest generalnie lepszym samochodem od Lanosa .
                        > Odzwierciedla to różnica w cenie , ale...my tu porównujemy 4-letniego Megane z
                        > nowym Lanosem . A to już jest inna historia i jest naprawdę nad czym się
                        > zastanowić . Tym bardziej , że Renault nie są przykładem niezawodości i dobrej
                        > jakości .I przy braku farta można popaść w naprawdę duże koszta .

                        Akurat różnica w cenie to nie jest dobry argument na wyższość jednego auta nad
                        drugim.Wiem co porównujemy ale kolega kaszalot wypowiadał się o Megane i Lanosie
                        GENERALNIE,twierdząc,że auta są porównywalne.Z tym się nie zgodziłem i stąd cała
                        dyskusja.PZDR

                        • Gość: jurek Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 18:57
                          To są auta porównywalne. Z tym ,że Megane jest autem lepszym. Nieporównywalne
                          są Lanos i S-klasa na przykład .
                          • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 19:03
                            Gość portalu: jurek napisał(a):

                            > To są auta porównywalne. Z tym ,że Megane jest autem lepszym. Nieporównywalne
                            > są Lanos i S-klasa na przykład .

                            Nigdy,w żadnym,poważnym lub mniej,magazynie motoryzacyjnym nie było testu
                            porównawczego Lanosa z żadnym pełnowartościowym kompaktem.Tak jak Sieny nikt
                            nigdy nie porównał z np Bravą.Polonez i Audi A3 to też auta porównywalne-ta sama
                            klasa-C.

                            • Gość: jurek Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 19:09
                              To się przerodziło w dyskusję o wyższości Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem .
                              Niech już tak zostanie jak Ty chcesz.
                              pzdr
                              • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 16.01.02, 19:17
                                Gość portalu: jurek napisał(a):

                                > To się przerodziło w dyskusję o wyższości Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem .
                                > Niech już tak zostanie jak Ty chcesz.
                                > pzdr

                                He,he...Każdy zawsze przytacza to chwytliwe hasło o wyższości Wielkanocy nad
                                Bożym Narodzeniem, a przecież wszyscy w sumie wolą Boże Narodzenie.Nie musi
                                zostawać "jak ja chce".Chętnie podyskutuje ale nie teraz.PZDR

                • Gość: Krzych Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 213.77.19.* 16.01.02, 22:20
                  Gość portalu: Gordi napisał(a):

                  >
                  > Tylko czemu te dane tech jakoś nie przedkładaja się na osiągi(o kulturze pracy
                  > tego silnika nie wspomne-hałas i b.dziwne brzmienie)?.Wiele razy porównywano w
                  > różnych pismach Siene 1.6 16V i Lanosa 1.6 16V.Siena przy podobnej masie i
                  > silniku zawsze wygrywała kategorie "osiągi".Musisz się po prostu przejechać
                  > jakimś w miare nowoczesnym kompaktem z silnikiem 1.6 16V i wtedy zobaczysz o co
                  >
                  > chodzi.


                  I kuźwa co z tego??????
                  O ile wygrywała, o 0.5 sekundy?
                  Co z tego, Siena a w ogóle Fiatu mają bardzo nie trwałe silniki. Przy 100 tys.
                  km. przeważnie już żłopią olej. Wujek ma punto 1 , 55 km, teraz 60 tys. km.
                  jeździ spokojnie, a autko "wciąga" 0.7 litra na 1000 km.

                  Siena w teście długodystansowym w jednej z gazet po 80 tys. km zaczęła łykać tyle
                  oliwy, że myśleli że to koniec...

                  A Lanos??? Mój ma 170 tys. km (1600 full wypas) i mimo raczej mojego agresywnego
                  stylu jazdy oleju nie trzeba dolewać od wymiany do wymiany:)

                  Nie zastanawiaj się, kupuj Lanosa. Słuchaj większości, a nie jednego uparciucha!!!


                  >

                  • Gość: Mir Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.fancomp.com.pl 17.01.02, 12:04
                    Jeżeli chodzi o Megane to też nie trzeba dolewać od wymiany do wymiany.
              • Gość: Niknejm Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.pg.com 16.01.02, 18:36
                Gość portalu: kaszalot napisał(a):

                (Niknejm tylko nie wyskakuj mi tu z hondami bo to
                > zupelnie inna historia :))

                No dobra, dobra, milczę... :-) Każdy może poczytać sobie sam... ;-)

                Pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: Momo Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.02, 21:21
                  Gordi dyskutujesz to dyskutuj ale nie opowiadaj głupstw..że zmodernizowane
                  silniki od kadeta???, silniki 1,5 i 1,6/100 i 106KM/ są stosunkowo nowoczesnymi
                  silnikami szesnastozaw. zbudowanymi samodzielnie przez Koreańczyków. A silnik
                  2.0 /od czasu NubirtII/ jest dziełem Holdena /australijski GM/ i jest to wg
                  mnie modelowy motor, najlepsza aktualnie jednostka tej pojemności: dynamika/
                  9s/100 /, spalanie /tak, tak nie przesadzam, w mieście - jeździłem w lecie -
                  10l/100 /, dziwięk - wg uznania - dla mnie git,
                  pzdr.,
                  Momo
                  • Gość: Artur Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.Astral.Lodz.PL 16.01.02, 22:55
                    Gość portalu: Momo napisał(a):

                    > Gordi dyskutujesz to dyskutuj ale nie opowiadaj głupstw..że zmodernizowane
                    > silniki od kadeta???, silniki 1,5 i 1,6/100 i 106KM/ są stosunkowo nowoczesnymi
                    >
                    > silnikami szesnastozaw. zbudowanymi samodzielnie przez Koreańczyków. A silnik
                    > 2.0 /od czasu NubirtII/ jest dziełem Holdena /australijski GM/ i jest to wg
                    > mnie modelowy motor, najlepsza aktualnie jednostka tej pojemności: dynamika/
                    > 9s/100 /, spalanie /tak, tak nie przesadzam, w mieście - jeździłem w lecie -
                    > 10l/100 /, dziwięk - wg uznania - dla mnie git,
                    > pzdr.,
                    > Momo

                    Fakt,potwierdzam zalety silnika 2,0 133 km,aktualnie mam leganze z tym silnikiem
                    i złego słowa nie moge o nim powiedzieć.Srednia z podrozy wakacyjnej do
                    Włoch /jazda z szybkoscią 130-150 km godz.pracująca klimatyzacja,korki we
                    wloskich miastach/odległość 5000 km,średnie zuzycie paliwa z calej trasy to 8,4
                    l/100 km.Druga podroz jesienia,juz bez klimatyzacji ale trasa i szybkosc ta
                    sama,zuzycie 7,5 l/100 km.Dodaję,że o tym iż jest to silnik optymalny nawet do
                    duzej leganzy jest fakt,ze przy uruchamianiu klimatyzacji nie ma sladu utraty
                    mocy,a silnik na kazdym biegu jest bardzo dynamiczny.Pozdrawiam.
                  • Gość: ARAFAT Kaszalot Gordi oraz wszyscy zainteresowani IP: 10.10.10.* 16.01.02, 23:05
                    Zmęczyłem się czytając waszą wymianę. Dorzucam swoje dwa grosze:

                    1. megane nawet ten stary 4 letni to model 98 zwykle ładnie wyposażony ABS dwie
                    poduszki elektryka, poza tym 98 to dopieszczone wypust który sie nie psuje!
                    (relatywnie mniej niz np. rocznik 96. Wiele rzeczy uległo poprawie oraz
                    modyfikacjom zaczynając od tarcz hamulcowych a kończąc na inteligentnych
                    poduszkach.
                    2. każdy megane bije poziomem bezpieczeństwa nawet leganzę i wszystkie daewoo
                    do kupy wziete
                    3. Silnik 1.6e 90 km przy 5000 obr/min max moment to 137 przy 4000 przy czym
                    krzywa przebiegu daje elastycznośc wręcz niespotykana w tej klasie momentu
                    obrotowego i tej pojemności(każda 8 zaworówka lepiej sprawuje sie w niskich
                    obrotach niz 16v i nie piszcie że tak nie jest bo na szable albo na tor
                    zapraszam) I tak 1.6 wersja hatchback 5d 60 -100 IV bieg 10.7 sekundy 80-120 V
                    bieg 17.4 do setki 11.6 max 187 km/h spalanie cykl miejski 8.3 litra. Jak jest
                    zimny nie trzęsie i zywotnośc ma świetną ponieważ wykręca przy 5000 moc max a
                    mozna go pokręcić do 5900 wtedy odcina(aby uzyskać max osiągów trzeba go kręcić
                    do 5400.
                    4. Jeśli chodzi o nowy 1.6 to ten silnik został wybrany najlepszym silinikiem
                    1.6 16v na świecie! Sceptyzm? podaje dane 107 koni moc max przy 5750 max moment
                    148 Nm przy 3750. Elastyczność i tu uwaga ani Fiat Bravo 1.8 16v ani Focus 1.8
                    16v ani Golf 2.0 115koni ani 1.6 nie mają do niego startu Nie wierzycie podaje
                    dane żródło Auto motor i Sport Testjahrbuch 2000 strona 144:

                    Fiat 1.8 115 PS Focus 1.8 115 PS Megane 1.6 16V 107PS Golf 2,0 115 PS

                    do 100 10,0 9,7 10,1 10,4
                    do 140 20,4 20,4 20,6 20,3
                    do 160 28,5 29,6 29,5 29,4
                    Elastyczność
                    IV 60-100 11,8 11,4 9,9 11,3
                    V 80-120 17,4 18,0 14,2 17,0
                    V max 190 198 195 195
                    Hamulce
                    41,9 42,9 41,9 40,6
                    Spalanie średnia z miasta i trasy
                    8.3 7,6 7,1 7,9
                    hałas dB 67 66 67 64

                    5. O cenach nie piszę bo je znacie zauważcie że megane tu występuje z 1.6 a
                    konkurenci z 1.8 i 2.0 i maja większe momenty obrotowe tj. od 154 Fiat do 170
                    Golf.
                    6. porównywalnym silnikiem do megane 1.6 16V jest silnik 1.6 corolli i Hondy
                    Wręcz identyczne osiagi kwestia niuansów. Punkt gorszy jest 1.6 Opla
                    7 A co by było gdyby potestowali MEGANE 1.8 123 KONIE (W 1999 JESZCZE GO NIE
                    BYŁO DLA MEGANA) 1.8 DO PAKI KRĘCI 8.9 SEKUNDY A ELASTYCZNOŚC MA (TUTAJ
                    NIESTETY PODAJE Z NOWEJ LAGUNY BO NIE DYSPONUJĘ TESTAMI lAGUNE SAM MIERZYŁEM I
                    POTWIERDZILEM W TESTACH PUBLIKOWANYCH) iV BIEG 10,2 v BIEG 15.3 A jak może byc
                    w meganie domyślcie sie sami.
                    8. Są podane też prędkości przejazdów i tu megane plasuje sie lepiej od Fiata
                    ale troche gorzej od pozostałych.
                    9.Lanos ma miękie zawieszenie i buja sie niemiłosiernie. Chleje jakby miał
                    kaca. Brak mu prestiżu (kapelusze + Image marki)
                    8. ja wiem że nawet 4 letni megane z silnikiem 1.6 90 koni jest lepszy.
                    P.S. jak jeżdzą Fiaty i inne z 1.6? o wiele gorzej.Kaszalot masz jeszcze jakieś
                    wątpliwości?
                    Pozdrawiam
                    • Gość: ARAFAT Re: Kaszalot Gordi oraz wszyscy zainteresowani IP: 10.10.10.* 16.01.02, 23:10
                      Sorry ale dane mi się inaczej ustawiły odczytujcie je w kolejnosci jak w poście
                      FiatFordRenaultVW
                      No to ładnie dałem się podpuścić to chyba mój najdłuzszy post w karierze
                      Pozdrawiam
                      P.S a co na to Niknejm?
                    • Gość: ARAFAT Re: Kaszalot Gordi oraz wszyscy zainteresowani IP: 10.10.10.* 16.01.02, 23:13
                      megane najmniej spala osiagi ma prawie identyczne a elastycznośc najlepszą i to
                      prz y mniejszej pojemności i momencie obrotowym. Kaszalot czekam na rzeczowe
                      argumenty!
                      • Gość: Suka Re: Elastyczność Megane IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 10:12
                        Akurat tak się składa,że byłem użytkownikiem dwóch Meganów:przez dwa miesiące
                        1,4RL 75KM,a następnie przez prawie 3 lata 1,6RT 90KM.O osiągach i elastyczności
                        tego pierwszego nie ma sensu w ogóle pisać,jeśli chodzi o drugi było nieco
                        lepiej,ale i tak tragicznie-po prostu dramat.Krzywa przebiegu momentu obrotowego
                        była bardzo niekorzystna.Samochód był potwornie mułowaty i każdy kto się nim
                        przejechał był bardzo rozczarowany.Kolega-posiadacz takiego samego modelu
                        odnosił dokładnie takie same wrażenia.
                        Przed Meganami użytkowałem przez pół roku Peugota 309 z 1991 roku z GAŹNIKOWYM
                        silnikiem 1,4 75KM-w porównaniu z Meganem 1,6 90KM(wtrysk wielopunktowy)to
                        była rakieta.


                        • Gość: Gordi Re: Elastyczność Megane IP: *.zigzag.pl 17.01.02, 11:51
                          Gość portalu: Suka napisał(a):

                          > Akurat tak się składa,że byłem użytkownikiem dwóch Meganów:przez dwa miesiące
                          > 1,4RL 75KM,a następnie przez prawie 3 lata 1,6RT 90KM.O osiągach i elastycznośc
                          > i
                          > tego pierwszego nie ma sensu w ogóle pisać,jeśli chodzi o drugi było nieco
                          > lepiej,ale i tak tragicznie-po prostu dramat.Krzywa przebiegu momentu obrotoweg
                          > o
                          > była bardzo niekorzystna.Samochód był potwornie mułowaty i każdy kto się nim
                          > przejechał był bardzo rozczarowany.Kolega-posiadacz takiego samego modelu
                          > odnosił dokładnie takie same wrażenia.
                          > Przed Meganami użytkowałem przez pół roku Peugota 309 z 1991 roku z GAŹNIKOWYM
                          > silnikiem 1,4 75KM-w porównaniu z Meganem 1,6 90KM(wtrysk wielopunktowy)to
                          > była rakieta.
                          >
                          >

                          Może twoje Megane'y były nie do końca sprawne technicznie?:)Elastyczność silnika
                          1.4 nie odbiega od elastyczności innych silników 1.4 8V,a to,że to auto ogólnie
                          rakietą nie jest to fakt.Co do 1.6 to nie chce mi się wierzyć-słyszałem o tym
                          silniku inne opinie(nie tylko od ARAFATA).
                    • Gość: Artur Re: Kaszalot Gordi oraz wszyscy zainteresowani IP: *.Astral.Lodz.PL 16.01.02, 23:15
                      Panie Arafat jeśli jest to najlepszy na świecie silnik obudowany najlepszą i
                      najbezpieczniejszą karoserią,stojacą na najlepszym na świecie zawieszeniu to
                      dlaczego ten model nie jest jedynym kupowanym ? Pójde dalej w niegrzecznych
                      pytaniach:Dlaczego spada sprzedaż tego modelu?Pozdr.
                      • Gość: ARAFAT Re: Kaszalot Gordi ARTUR IP: 10.10.10.* 16.01.02, 23:27

                        Po prostu cykl życia produktu. Megane jest tłuczony od końca 1995 roku. Są auta
                        znacznie ładniejsze i lepsze pod innymi względami. Np. zawieszenie w Focusie i
                        Golfie jest lepsze. Każdy model będący na rynku powoduje nasycenie konsumenta.
                        I tak ja nie kupie megana bo czekam na nowy model. ja podaje obiektywne dane
                        zmierzone w tych samych warunkach dla 4 aut. Jak powiedziałem Toyota Honda Opel
                        i Renault w klasie 1.6 mają lepsze silniki od konkurentów. A czemu nie kupuja
                        tylko Megane? zadam ci troche inne a czemu wszyscy nie lubia blondynek? A czemu
                        wszyscy nie lubią Niemców? A czemu wszyscy nie kupują skandynawsich wódek?
                        (chociaż są najlepsze)
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Artur Re: Kaszalot Gordi ARTUR IP: *.Astral.Lodz.PL 16.01.02, 23:30
                          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                          >
                          > Po prostu cykl życia produktu. Megane jest tłuczony od końca 1995 roku. Są auta
                          >
                          > znacznie ładniejsze i lepsze pod innymi względami. Np. zawieszenie w Focusie i
                          > Golfie jest lepsze. Każdy model będący na rynku powoduje nasycenie konsumenta.
                          > I tak ja nie kupie megana bo czekam na nowy model. ja podaje obiektywne dane
                          > zmierzone w tych samych warunkach dla 4 aut. Jak powiedziałem Toyota Honda Opel
                          >
                          > i Renault w klasie 1.6 mają lepsze silniki od konkurentów. A czemu nie kupuja
                          > tylko Megane? zadam ci troche inne a czemu wszyscy nie lubia blondynek? A czemu
                          >
                          > wszyscy nie lubią Niemców? A czemu wszyscy nie kupują skandynawsich wódek?
                          > (chociaż są najlepsze)
                          > Pozdrawiam

                          Ja również pozdrawiam.Przekonałeś mnie...megane jest najlepsze na świecie !
                          Wszystkiego.Dobrej nocy życzę.Artur
                    • Gość: Gordi Do ARAFATA IP: *.zigzag.pl 17.01.02, 01:03
                      Witaj ARAFAT.Pomóż troche bo mnie tu krew zalewa.Miło widzieć,że nie jestem
                      sam.Mój Megane idzie pewnie niedługo na sprzedzaż ale przez te 6 lat
                      eksploatacji zasłużył sobie na taką obrone.Jakby panowie z centralii Deawoo z
                      Korei wiedzieli jak bronione sa ich auta to pewnie Daewoo by nie
                      zbankrutowało :)Jestem prawie pewien,że ani Kaszalot ani żaden inny
                      z "lanosowców" Megane'y zna tylko z widzenia.Njabiedniejsza w tym wszystkim
                      jest Kasia.......
                      • Gość: Gordi Re: Do ARAFATA IP: *.zigzag.pl 17.01.02, 01:09
                        Gość portalu: Gordi napisał(a):

                        > Witaj ARAFAT.Pomóż troche bo mnie tu krew zalewa.Miło widzieć,że nie jestem
                        > sam.Mój Megane idzie pewnie niedługo na sprzedzaż ale przez te 6 lat
                        > eksploatacji zasłużył sobie na taką obrone.Jakby panowie z centralii Deawoo z
                        > Korei wiedzieli jak bronione sa ich auta to pewnie Daewoo by nie
                        > zbankrutowało :)Jestem prawie pewien,że ani Kaszalot ani żaden inny
                        > z "lanosowców" Megane'y zna tylko z widzenia.Njabiedniejsza w tym wszystkim
                        > jest Kasia.......

                        Poprawiam nieładne zdanie:Jestem pewien,że Kaszalot i inni "lanosowcy" znają
                        Megany tylko z widzenia.Spieszyłem sie i wyszedł mały potworek gramatyczny :)
                        • Gość: kaszalot Re: Do ARAFATA IP: 212.160.147.* 17.01.02, 09:24
                          "lanosowcy???"
                          Panie ja jezdze Polo G40 - jest tak twarde, ze lanos jest szczytem komfortu jak
                          go prowadze (a jezdze nim od czasu do czasu). Meganka tez jezdze i nie wiem co
                          w niej jest takiego najlepszego.... ale skoro tak uwazacie z pewnoscia musi tak
                          byc :)
                          Rece mi juz opadaja. Zawsze bede wolal nowy samochod niz uzywany, ZAWSZE (wiem
                          ile przebojów mialem z polowka).
                          Poza tym nie wiem czy wiecie, ale lanosy z 2000 i pozniejsze maja usztywnione
                          zawieszenie i nie jest juz tak tragicznie plywajace jak we wczesniejszych.
                          Kapusta uber alles :)
                          • Gość: darius Re: Do ARAFATA IP: 212.160.211.* 17.01.02, 09:35
                            łączę się w bulu (G40) od tamtej pory kupuję tylko nowe.
                  • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 17.01.02, 00:52
                    Gość portalu: Momo napisał(a):

                    > Gordi dyskutujesz to dyskutuj ale nie opowiadaj głupstw..że zmodernizowane
                    > silniki od kadeta???, silniki 1,5 i 1,6/100 i 106KM/ są stosunkowo nowoczesnymi
                    >
                    > silnikami szesnastozaw. zbudowanymi samodzielnie przez Koreańczyków. A silnik
                    > 2.0 /od czasu NubirtII/ jest dziełem Holdena /australijski GM/ i jest to wg
                    > mnie modelowy motor, najlepsza aktualnie jednostka tej pojemności: dynamika/
                    > 9s/100 /, spalanie /tak, tak nie przesadzam, w mieście - jeździłem w lecie -
                    > 10l/100 /, dziwięk - wg uznania - dla mnie git,
                    > pzdr.,
                    > Momo

                    Silniki te (1.5,1,6)są zmodernizowanymi jednostkami z Nexii,a ta miała
                    zmodernizowane silniki z Kadeta.Silniki Espero 1.8 i 2.0 to prawie żywcem wzięte
                    silniki z Ascony.Co do 2.0 16V zgadzam się bo jezdziłem taka Nubirą,Fajny
                    silnik.Daewoo nie dorobiło się jeszcze silnika swojego projektu.Nawet 0.8 z
                    Matiza to zmodernizowany motor z Tico,który z kolei jest silnikiem ze stareńkiego
                    Suzuki Alto.To są fakty panowie.Wy eksperci i użytkownicy Daewoo powinniście znać
                    rodowód waszych silników :)

                    • Gość: dziubek Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 168.224.1.* 17.01.02, 13:34
                      Dokładnie tak samo robią wszyscy inni producenci samochodów. No, chyba że
                      Renault konstruuje nowy silnik do każdego nowego modelu, he he he!
                      • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 17.01.02, 13:50
                        Gość portalu: dziubek napisał(a):

                        > Dokładnie tak samo robią wszyscy inni producenci samochodów. No, chyba że
                        > Renault konstruuje nowy silnik do każdego nowego modelu, he he he!

                        W większości przypadków tak jest(modernizacja starych silników) ale każdy silnik
                        ma swóją określoną tolerancje na modernizacje,która kiedyś sie kończy.Nie
                        twierdze,że Reanult opracowuje do każdego modelu nową gamę silników tylko,że
                        silniki Daewoo to zmodernizowane,stare oplowskie silniki,które pokazują swój
                        prawdziwy wiek szczególnie w kategorii kultura pracy(to wszystko nie dotyczy 2.0
                        16V z którym mam jak najlepsze wspomnienia)

                        • dziubek Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? 17.01.02, 16:55
                          Gość portalu: Gordi napisał(a):

                          > Gość portalu: dziubek napisał(a):
                          >
                          > > Dokładnie tak samo robią wszyscy inni producenci samochodów. No, chyba że
                          > > Renault konstruuje nowy silnik do każdego nowego modelu, he he he!
                          >
                          > W większości przypadków tak jest(modernizacja starych silników) ale każdy silni
                          > k
                          > ma swóją określoną tolerancje na modernizacje,która kiedyś sie kończy.Nie
                          > twierdze,że Reanult opracowuje do każdego modelu nową gamę silników tylko,że
                          > silniki Daewoo to zmodernizowane,stare oplowskie silniki,które pokazują swój
                          > prawdziwy wiek szczególnie w kategorii kultura pracy(to wszystko nie dotyczy 2.
                          > 0
                          > 16V z którym mam jak najlepsze wspomnienia)
                          >
                          Nowe silniki oplowskie to stare, zmodernizowane silniki oplowskie, nowe silniki
                          VW to stare, zmodernizowane silniki VW, nowe silniki Forda, to stare,
                          zmodernizowane silniki Forda (...)
                          Dla mnie znaczenie maja parametry techniczne: moc z pojemności (przy jakich
                          obrotach), maks. moment (przy jakich obrotach), przebieg krzywej momentu, zużycie
                          paliwa, trwałość...
                          A co to jest "kultura pracy"?

                          Wydaje mi się, że dla niektórych osób największą wadą samochodów DU jest ich
                          marka.
                          • Gość: Gordi Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.zigzag.pl 17.01.02, 17:06
                            dziubek napisał(a):

                            > Gość portalu: Gordi napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: dziubek napisał(a):
                            > >
                            > > > Dokładnie tak samo robią wszyscy inni producenci samochodów. No, chyb
                            > a że
                            > > > Renault konstruuje nowy silnik do każdego nowego modelu, he he he!
                            > >
                            > > W większości przypadków tak jest(modernizacja starych silników) ale każdy
                            > silni
                            > > k
                            > > ma swóją określoną tolerancje na modernizacje,która kiedyś sie kończy.Nie
                            > > twierdze,że Reanult opracowuje do każdego modelu nową gamę silników tylko,
                            > że
                            > > silniki Daewoo to zmodernizowane,stare oplowskie silniki,które pokazują sw
                            > ój
                            > > prawdziwy wiek szczególnie w kategorii kultura pracy(to wszystko nie dotyc
                            > zy 2.
                            > > 0
                            > > 16V z którym mam jak najlepsze wspomnienia)
                            > >
                            > Nowe silniki oplowskie to stare, zmodernizowane silniki oplowskie, nowe silniki
                            >
                            > VW to stare, zmodernizowane silniki VW, nowe silniki Forda, to stare,
                            > zmodernizowane silniki Forda (...)
                            > Dla mnie znaczenie maja parametry techniczne: moc z pojemności (przy jakich
                            > obrotach), maks. moment (przy jakich obrotach), przebieg krzywej momentu, zużyc
                            > ie
                            > paliwa, trwałość...
                            > A co to jest "kultura pracy"?
                            >
                            > Wydaje mi się, że dla niektórych osób największą wadą samochodów DU jest ich
                            > marka.

                            Już pisałem,że nie mam nic do Daewoo.Miło wspomninam Nubire 2.0(głównie jej
                            silnik),całkiem długo nią jezdziłem.Chcesz wiedzieć co to kultura pracy?To
                            przejedz sie Lanosem 1.6 16V i pózniej pojezdzij np. Megane 1.6 16V albo Golfem
                            1.6 16V.Szybko się dowiesz co to znaczy kultura pracy silnika.

                            • dziubek Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? 17.01.02, 20:45
                              Gość portalu: Gordi napisał(a):

                              > Już pisałem,że nie mam nic do Daewoo.Miło wspomninam Nubire 2.0(głównie jej
                              > silnik),całkiem długo nią jezdziłem.Chcesz wiedzieć co to kultura pracy?To
                              > przejedz sie Lanosem 1.6 16V i pózniej pojezdzij np. Megane 1.6 16V albo Golfem
                              >
                              > 1.6 16V.Szybko się dowiesz co to znaczy kultura pracy silnika.
                              Jeśli pojęcie "kultura pracy silnika" jest niemożliwe do zdefiniowania, to nie
                              może ono być żadnym kryterium porównawczym.
                              Tak się składa, że posiadam i jeżdżę Lanosem z silnikiem 1.6 16V od 32 miesięcy.
                              Nie zauważam żadnych braków w kulturze u tego silnika. Dawno temu zdarzały się
                              lekkie wahania obrotów na biegu jałowym przy rozgrzanym silniku ale zostało to
                              usunięte przez serwis. Wsio.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: ARAFAT Badanie elstyczności i nie tylko IP: 10.10.10.* 17.01.02, 23:41
                                Fakt, że jak chcesz wyprzedzić to redukujesz i dajesz czadu. Dla mnie ważne
                                jest jak silnik idzie powyżej 100 bo jak lecisz gierkówą to Tiry lecą czesto 90
                                i musisz wtedy przyłozyc gdzieś finalnie do 130 - 140 żeby zawalidrogę
                                wciagnąć. Co do mierzenia stoper jest niedikładny ale mierząc specjalnie
                                zostawiam trochę zapasu... A co do kultury pracy to jest to do zdefiniowania
                                mianowicie reakcja silnika na nagłe wciśnięcie gazu drgania przenoszone do
                                kabiny jakość dzwięku zachowanie na zimno czy wkręcanie na obroty. jeszcze
                                lepiej jest jak na stacji potrafi mu się szybko odbić (poprzez bak). Często
                                jest tak że im bardziej wysilona jednostka tym kultura tj. drgania zachowanie
                                na zimno bywaja nieciekawe. A z lanosem miałem dzisiaj mały wyścig właśnie 1.6
                                106 diabłów i żeby sobie z nim poradzić w przyspieszeniach to jak krew z nosa a
                                ledwo go o parę metrów wymieszałem (zmieniałem biegi że powstał huragan) Ale
                                sprawa sie skończyła jak dojechaliśmy do zakrętu. On ciął i był na granicy
                                możliwości a ja go wciągnałem po zewnetrznej i jeszcze miałem zapas będąc na
                                zimowych wąskich oponach 175/65/14. no ale cóż jak ktos kocha Lanosy jego wola.
                                Pozdrawiam i spokojnej nocy
                                • Gość: dziubek Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 168.224.1.* 18.01.02, 09:27
                                  Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                  > Fakt, że jak chcesz wyprzedzić to redukujesz i dajesz czadu. Dla mnie ważne
                                  > jest jak silnik idzie powyżej 100 bo jak lecisz gierkówą to Tiry lecą czesto 90
                                  >
                                  > i musisz wtedy przyłozyc gdzieś finalnie do 130 - 140 żeby zawalidrogę
                                  > wciagnąć. Co do mierzenia stoper jest niedikładny ale mierząc specjalnie
                                  > zostawiam trochę zapasu...
                                  Lanosik 106KM właśnie idzie bardzo ładnie nawet na V powyżej 100 km/h.

                                  > A co do kultury pracy to jest to do zdefiniowania
                                  > mianowicie reakcja silnika na nagłe wciśnięcie gazu drgania przenoszone do
                                  > kabiny jakość dzwięku zachowanie na zimno czy wkręcanie na obroty. jeszcze
                                  > lepiej jest jak na stacji potrafi mu się szybko odbić (poprzez bak). Często
                                  > jest tak że im bardziej wysilona jednostka tym kultura tj. drgania zachowanie
                                  > na zimno bywaja nieciekawe.
                                  Hałas emitowany przez silnik jest do zmierzenia i porównania. Zużycie paliwa
                                  również.

                                  > A z lanosem miałem dzisiaj mały wyścig właśnie 1.6
                                  > 106 diabłów i żeby sobie z nim poradzić w przyspieszeniach to jak krew z nosa a
                                  >
                                  > ledwo go o parę metrów wymieszałem (zmieniałem biegi że powstał huragan) Ale
                                  > sprawa sie skończyła jak dojechaliśmy do zakrętu. On ciął i był na granicy
                                  > możliwości a ja go wciągnałem po zewnetrznej i jeszcze miałem zapas będąc na
                                  > zimowych wąskich oponach 175/65/14. no ale cóż jak ktos kocha Lanosy jego wola.
                                  >
                                  > Pozdrawiam i spokojnej nocy
                                  1. Może on w ogóle się nie ścigał? :-)
                                  2. Może to był Lanos 1.5 100KM? One z zewnątrz wyglądają tak samo jak te z 106KM.
                                  3. Jeśli Ty leciałeś po zewnętrznej, to pokonywałeś łagodniejszy łuk niż ten
                                  Lanos. Czyli mogłeś lecieć szybciej niż on.
                                  4. Skąd wiesz, że był na granicy możliwości, jechał rowem? Może Ci po prostu
                                  odpuścił, żebyś się nie zabił?
                                  4. Najszersze opony montowane standardowo w Lanosach to 185/60/R14 (letnie). Może
                                  też miał zimówki węższe niż standardowe?
                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: ARAFAT Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 10.10.10.* 18.01.02, 12:13
                                    Zgadza się zapomniałem ci powiedzieć że on ruszał z dwójki a ja z jedynki. Był
                                    to Lanos z silnikem 1.4 75 diabłów. A poza tym mój profesjonalizm przejawiający
                                    się na nie ścinaniu zakrętów (ci co sie ścigaja to amatorzy bo tną zakręt jeden
                                    po drugim)spowadował jeszcze wieksze okazanie słabości mojej i auta. A tak
                                    nawiasem to nie potrafię rozróżnić traktora od malucha przyznaję się. Aha i on
                                    wkręcał silnik tylko do 3000 bo przyczepności by nie złapał (straszna moc
                                    lanosa) Kiedyś miałem kolegę który miał poloneza 1.6 i twierdzil że moja Toyota
                                    Starlet to mulator. Starlet miała 1.3 75 koni i robiła ponizej 11 do paki. Jak
                                    go zniszczyłem to twierdził że pedał gazu mu się zablokował. Czy czasami nie
                                    jesteście rodziną? A jeśli Lanos jest lepszy od tym czyś czym ja jeżdzę (wstyd
                                    sie przyznać gdy się nie jeżdzi koreańskim scigantem) to musi mieszać np. Audi
                                    100 93r. 2.3 136 koni bo ja z nim idę do 160 łeb w łeb pózniej niestety z braku
                                    pojemności on mi odjeżdza. Wiem Lanos miesza takie fury bez redukcji bo jak
                                    przeładuje to przy 120 stoi w miejscu i szkoda gum.
                                    Have a nice day
                                    pozdrawiam
                                    • Gość: dziubek Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 168.224.1.* 18.01.02, 15:58
                                      Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                      > Zgadza się zapomniałem ci powiedzieć że on ruszał z dwójki a ja z jedynki. Był
                                      > to Lanos z silnikem 1.4 75 diabłów. A poza tym mój profesjonalizm przejawiający
                                      >
                                      > się na nie ścinaniu zakrętów (ci co sie ścigaja to amatorzy bo tną zakręt jeden
                                      >
                                      > po drugim)spowadował jeszcze wieksze okazanie słabości mojej i auta. A tak
                                      > nawiasem to nie potrafię rozróżnić traktora od malucha przyznaję się. Aha i on
                                      > wkręcał silnik tylko do 3000 bo przyczepności by nie złapał (straszna moc
                                      > lanosa) Kiedyś miałem kolegę który miał poloneza 1.6 i twierdzil że moja Toyota
                                      >
                                      > Starlet to mulator. Starlet miała 1.3 75 koni i robiła ponizej 11 do paki. Jak
                                      > go zniszczyłem to twierdził że pedał gazu mu się zablokował. Czy czasami nie
                                      > jesteście rodziną? A jeśli Lanos jest lepszy od tym czyś czym ja jeżdzę (wstyd
                                      > sie przyznać gdy się nie jeżdzi koreańskim scigantem) to musi mieszać np. Audi
                                      > 100 93r. 2.3 136 koni bo ja z nim idę do 160 łeb w łeb pózniej niestety z braku
                                      >
                                      > pojemności on mi odjeżdza. Wiem Lanos miesza takie fury bez redukcji bo jak
                                      > przeładuje to przy 120 stoi w miejscu i szkoda gum.
                                      > Have a nice day
                                      > pozdrawiam

                                      Rozumiem, że Tobie wystarczy, że staniesz obok kogoś na światłach i ruszasz
                                      najszybciej jak możesz, wyprzedzisz go i już ogłaszasz, żeś wygrał wyścig. Nie
                                      przemknęło Ci przez głowę, że nie chciało mu się z Tobą ścigać na serio i w
                                      pewnym momencie odpuścił?
                                      Nie sugerowałem Tobie braku znajomości motoryzacji. Nie miałem takiego zamiaru.
                                      Nie wiem dlaczego na pytania reagujesz z taka irytacja. Nigdzie nie napisałem, że
                                      Lanos to super rakieta i najszybszy samochód itp. Chodziło mi o to, że w takich
                                      ulicznych wyścigach jest zbyt wiele zmiennych nie uwzględnianych przez ścigantów.
                                      Np. Twoje gumy zimowe i ich węższy niż standardowo rozmiar mają być punktem dla
                                      Ciebie. A co z gumami tego Lanosa? Zadałem pytanie a Ty się pienisz. Wiesz jaki
                                      motor miał ten Lanos? Nie wiesz.
                                      Życzę wielu chętnych do wyścigów.
                                      • Gość: ARAFAT Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 10.10.10.* 18.01.02, 23:11
                                        Reaguje irytacja bo nie było ciebie przy zdarzeniu a sugerujesz rzeczy które
                                        nie miały miejsca. jak wytłumaczysz że typ dwa razy z pod swiatęł poszedł na
                                        maksa że mu tyłek siadał a dym z rury szedł tak że "mgła" sie tworzyła.
                                        nadmienię że typ miał spojler przyciemniane szyby końcówka ale hipermarket
                                        Geanti łupała mu techniawa (z całym szacunkiem dla tej muzy tez ja lubię ale
                                        dla siebie) Dwa razy go olałem a za trzecim pomyslałem sobie ze mu wytłumaczę
                                        jedna kwestię. Akurat to jaki miał silnik poznałem po brzmieniu i obserwacji
                                        wzrokowej oraz po oznaczeniach które eliminuja np. silnik 1.4. Akurat jestem
                                        Freakiem motoryzacyjnym i spojzenie na bieżnik zdradza mi typ opony i tak więc
                                        z Tyłu miał Klebera Krisalpa 3 a z przodu Dunlopa M3 zatem zimę. Wyraznie
                                        prowokował. I jeśli lanos ma papierowo 11.5 oraz około 11 wersja ala sport (też
                                        taka była) a ja mam papierowe 11.3 i dajemy czadu spod światęl i idziemy w
                                        zasadzie prawie łeb włeb to to chyba wystarczy stwierdzić że many idzie na
                                        maxa. Potem leciałem 160 on za mną jakieś 4 - 5 długości auta (to to co udało
                                        mi się objechać) następnie dojechaliśmy do zakrętu gdzie on póżniej zachamował
                                        i wyszedł do przodu tnąc zakręt po czym ja zorientowałem sie że on nie wypada
                                        no wcisnąłem i poszedłem po zewnętrznej zresztą mając spory zapas. Lanos
                                        strasznie się wychylił natomiast ja do punktu krytycznego miałem jeszcze troche
                                        zapasu i na wyjściu z łuku go wyprzedziłem po czym zrezygnowałem i tak się
                                        skończyła zabawa. fakt gośc wiedział jak wykorzystac potencjął lanosa ale
                                        niestety jego możliwości są przeciętne. Spróbuj wjechać po zewnętrznej i po
                                        wewnetrznej scinając a przekonasz się które rozwiązanie ma Handicap.

                                        pozdrawiam
                                        • Gość: szatan Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 10.133.131.* 18.01.02, 23:17
                                          odpowiedz proszę bo chciałem się dowiedzieć...

                                          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                          Zmierzone przeze mnie wartości są następujące: do 100 12,8 sekund (zmiana
                                          > biegów z wyrzuceniem biegu zanim wciskamy sprzęgło, strasznie daje po dupie
                                          > dociskowi oraz tarczy sprzegła zmiana na 6000 obr/min)

                                          tzn że "wyrywasz" biegi bez wciśniecia uprzedniego sprzęgła??
                                          i co to ma właściwie dać poza większym zużyciem sprzęgła? na czasie tyle co
                                          nic...

                                          pozdrawiam

                                        • Gość: dziubek Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 168.224.1.* 19.01.02, 09:48
                                          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                          > Reaguje irytacja bo nie było ciebie przy zdarzeniu a sugerujesz rzeczy które
                                          > nie miały miejsca. jak wytłumaczysz że typ dwa razy z pod swiatęł poszedł na
                                          > maksa że mu tyłek siadał a dym z rury szedł tak że "mgła" sie tworzyła.
                                          > nadmienię że typ miał spojler przyciemniane szyby końcówka ale hipermarket
                                          > Geanti łupała mu techniawa (z całym szacunkiem dla tej muzy tez ja lubię ale
                                          > dla siebie) Dwa razy go olałem a za trzecim pomyslałem sobie ze mu wytłumaczę
                                          > jedna kwestię. Akurat to jaki miał silnik poznałem po brzmieniu i obserwacji
                                          > wzrokowej oraz po oznaczeniach które eliminuja np. silnik 1.4. Akurat jestem
                                          > Freakiem motoryzacyjnym i spojzenie na bieżnik zdradza mi typ opony i tak więc
                                          > z Tyłu miał Klebera Krisalpa 3 a z przodu Dunlopa M3 zatem zimę. Wyraznie
                                          > prowokował. I jeśli lanos ma papierowo 11.5 oraz około 11 wersja ala sport (też
                                          >
                                          > taka była) a ja mam papierowe 11.3 i dajemy czadu spod światęl i idziemy w
                                          > zasadzie prawie łeb włeb to to chyba wystarczy stwierdzić że many idzie na
                                          > maxa. Potem leciałem 160 on za mną jakieś 4 - 5 długości auta (to to co udało
                                          > mi się objechać) następnie dojechaliśmy do zakrętu gdzie on póżniej zachamował
                                          > i wyszedł do przodu tnąc zakręt po czym ja zorientowałem sie że on nie wypada
                                          > no wcisnąłem i poszedłem po zewnętrznej zresztą mając spory zapas. Lanos
                                          > strasznie się wychylił natomiast ja do punktu krytycznego miałem jeszcze troche
                                          >
                                          > zapasu i na wyjściu z łuku go wyprzedziłem po czym zrezygnowałem i tak się
                                          > skończyła zabawa. fakt gośc wiedział jak wykorzystac potencjął lanosa ale
                                          > niestety jego możliwości są przeciętne. Spróbuj wjechać po zewnętrznej i po
                                          > wewnetrznej scinając a przekonasz się które rozwiązanie ma Handicap.
                                          >
                                          > pozdrawiam

                                          Arafacie drogi,
                                          otóż niczego właśnie nie zakładałem ani nie sugerowałem! To Ty założyłeś, że był
                                          to silnik taki a taki i wystarcza Ci, że nie był to 1.4 75KM. Zadałem Ci proste
                                          pytanie: skąd wiesz, że miał silnik 106KM. Powtarzam: równie dobrze mógł mieć 1.5
                                          100KM i nie mów mi, że odróżniasz te dwa silniki Daewoo po dźwięku jaki z siebie
                                          wydają, zwłaszcza jeśli siedzisz w oddalonym o (co najmniej) kilka metrów
                                          samochodzie, który też jakieś (zapewne głośne) dźwięki właśnie wydawał. Popadasz
                                          w śmieszność.
                                      • Gość: ARAFAT Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 10.10.10.* 18.01.02, 23:17
                                        Proszę nie zakładaj że ze wszystkimi sie ścigam. Fakt lubie rywalizację ale
                                        nie za wszelka cenę. Scigam się w Automobilklubie Renault Clio 1.8 rsi (starym
                                        zdezolowanym modelem) I to by było na tyle.
                                        teraz wiesz skąd moja irytacja
                                        • Gość: dziubek Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 168.224.1.* 19.01.02, 10:01
                                          Tak, w końcu zrozumiałem. Ty ścigasz się w Automobilklubie a tu wyjeżdza Ci
                                          jakiś dyletant i zadaje głupie pytania. Czapki z głów!
                                          • Gość: ARAFAT Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 10.10.10.* 19.01.02, 20:32
                                            Właśnie to mnie w tym naszym kraju denerwuje byłbyś zapewne szczęsliwy gdybym
                                            Ci napisał że nie umiem jezdzić jestem nieszczęśłiwy i boli mnie głowa. Czy
                                            jest cos w tym złego że mam taką pasję? Reagujesz tak jak ci panowie w sejmie
                                            na zasadzie NIH czyli not invented here to z zasady nie może być dobre. Wiesz
                                            mi jest to sztuka zauważyć że ktoś gdzieś słusznie argumentuje. No bo jak mam
                                            ci nie pisać że ścinanie daje większe mozliwości niz jazda po zewnetrznej. Ale
                                            skoro uważasz że po zewnetrznej mozna szybciej bo łuk jest mniejszy to otwórz z
                                            tego przewód doktorski to może nobla dostaniesz w końcu w skokach klasyczny
                                            styl wydawał sie wszystkim nie do pobicia atu nagle jakis świr ze stylem V sie
                                            pojawił... Zasadnicze pytanie czy ja napisałem że jestem mistzrem kierownicy?
                                            Nadmieniłem że gość był bardzo dobry tylko że jego Lanos nie dawał już rady. A
                                            w zasadzie na jakiej podstawie wystawiasz w moim kierunku zarzuty (ironię) czy
                                            należysz do tych którzy nie akceptują "sukcesów" innych. To juz zakrawa dla
                                            mnie na hipokryzje bo pewnie sam też się lubisz pościgać no chyba że jaja ci
                                            urwało.
                                            • Gość: szatan do niewidomego przywódcy..... IP: 10.133.131.* 20.01.02, 02:07
                                              Arafata prosiłem cię o prostą i krótką odpowiedź
                                              a ty nie wiedzieć czemu za wszelką cenę starasz się omijać mój post

                                              pytam jeszcze raz...

                                              Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                              Zmierzone przeze mnie wartości są następujące: do 100 12,8 sekund (zmiana
                                              > biegów z wyrzuceniem biegu zanim wciskamy sprzęgło, strasznie daje po dupie
                                              > dociskowi oraz tarczy sprzegła zmiana na 6000 obr/min)

                                              tzn że "wyrywasz" biegi bez wciśniecia uprzedniego sprzęgła??
                                              i co to ma właściwie dać poza większym zużyciem sprzęgła? na czasie tyle co
                                              nic...

                                              pozdrawiam

                                              P.S. jak mi nie odpowie Arafat to prosiłbym o odpowiedź innych którzy także
                                              stosowali takie metody...
                                              • Gość: ARAFAT Do Czorta z ul.Szatana 666 666-666 Piekło Dolne IP: 10.10.10.* 20.01.02, 03:30
                                                Mea culpa zapomnialem o Tobie. Faktycznie to daje niewiele ale masz czyste
                                                sumienie że wszystko zrobiłeś żeby osiagnać jak najlepszy wynik. Nauczył mnie
                                                tego kiedyś facet co jeżdził mocno w rajdach. Fakt, że wszystko ostro dostaje
                                                po dupie. Jak ktos sie ściga to te ułamki sie liczą tym bardziej że zmian moze
                                                byc i nawet 1000 co daje troche "pozornej oszczedności - zuzycie" Najciężej ten
                                                numer sie rob z jedynki na dwójkę bo łatwo o stomatologa z dwa na trzy to juz
                                                spokojnie
                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: szatan Re: Do Czorta z ul.Szatana 666 666-666 Piekło Dolne IP: 10.133.131.* 20.01.02, 16:30
                                                  Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                                  > Mea culpa zapomnialem o Tobie. Faktycznie to daje niewiele ale masz czyste
                                                  > sumienie że wszystko zrobiłeś żeby osiagnać jak najlepszy wynik. Nauczył mnie
                                                  > tego kiedyś facet co jeżdził mocno w rajdach. Fakt, że wszystko ostro dostaje
                                                  > po dupie. Jak ktos sie ściga to te ułamki sie liczą tym bardziej że zmian moze
                                                  > byc i nawet 1000 co daje troche "pozornej oszczedności - zuzycie" Najciężej ten
                                                  >
                                                  > numer sie rob z jedynki na dwójkę bo łatwo o stomatologa z dwa na trzy to juz
                                                  > spokojnie
                                                  > Pozdrawiam


                                                  dzięki za odpowiedź... pytałem bo znam parę osób co się ścigają i tego nie robili

                                                  pozdrawiam i życzę powodzenia w rajdach
                                                  • Gość: ARAFAT Re: Do Czorta z ul.Szatana 666 666-666 Piekło Dolne IP: 10.10.10.* 20.01.02, 20:29
                                                    Serdeczne dzięki. ja ostatnio mam pecha do ścigantów. Dzisiaj rano spotkałem
                                                    łepka w Octavi laurin&Klement 1.9 TDI podejrzewam 110 koni. No i poszlismy spod
                                                    świateł tak około 100 wyjechałem na jedna długość przy około 140 on mnie
                                                    doszedł a potem to już było łeb w łeb. I znów te zakręty na których go zgubiłem
                                                    po czym odpusciłem i stwierdziłem że lepiej cieszyć się życiem i dobrym stanem
                                                    tech. auta.(Przyznam ze slizgiem poszedłem to adrenalina mi sie podniosła)
                                                    Przyznam że ten TDI tcałkiem nieżle pomyka. w Klemencie chyba tylko jest TDI
                                                    110 koni oraz 1.8 Turbina.
                                                    Pozdrawiam i nie dawajmy sie podpuszczac niech się sami ze soba ścigają
                                                  • Gość: bObO Re: Do Czorta z ul.Szatana 666 666-666 Piekło Dolne IP: *.chello.pl 20.01.02, 21:06
                                                    Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                                    > po czym odpusciłem i stwierdziłem że lepiej cieszyć się życiem i dobrym stanem
                                                    > tech. auta.(Przyznam ze slizgiem poszedłem to adrenalina mi sie podniosła)
                                                    > Przyznam że ten TDI tcałkiem nieżle pomyka. w Klemencie chyba tylko jest TDI
                                                    > 110 koni oraz 1.8 Turbina.
                                                    > Pozdrawiam i nie dawajmy sie podpuszczac niech się sami ze soba ścigają

                                                    Arafat czyżby "jaja ci urwało" w tym wyścigu? :-)
                                                  • Gość: ARAFAT Re: Do Czorta z ul.Szatana 666 666-666 Piekło Dolne IP: 10.10.10.* 21.01.02, 18:27
                                                    Czy to przejaw sympatii?
                                                  • Gość: bObO Re: Do Czorta z ul.Szatana 666 666-666 Piekło Dolne IP: *.chello.pl 21.01.02, 22:07
                                                    Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                                    > Czy to przejaw sympatii?

                                                    No pewnie, sam też lubię pojeździć slalomem pomiędzy innymi samochodami. :-)
                                            • Gość: dziubek Re: Badanie elstyczności i nie tylko IP: 168.224.1.* 21.01.02, 09:41
                                              Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

                                              > Właśnie to mnie w tym naszym kraju denerwuje byłbyś zapewne szczęsliwy gdybym
                                              > Ci napisał że nie umiem jezdzić jestem nieszczęśłiwy i boli mnie głowa. Czy
                                              > jest cos w tym złego że mam taką pasję? Reagujesz tak jak ci panowie w sejmie
                                              > na zasadzie NIH czyli not invented here to z zasady nie może być dobre.
                                              Człowieku, o co Ci chodzi?

                                              > Wiesz mi jest to sztuka zauważyć że ktoś gdzieś słusznie argumentuje. No bo jak
                                              > mam ci nie pisać że ścinanie daje większe mozliwości niz jazda po zewnetrznej.
                                              > Ale skoro uważasz że po zewnetrznej mozna szybciej bo łuk jest mniejszy to
                                              otwórz z
                                              > tego przewód doktorski to może nobla dostaniesz w końcu w skokach klasyczny
                                              > styl wydawał sie wszystkim nie do pobicia atu nagle jakis świr ze stylem V sie
                                              > pojawił... Zasadnicze pytanie czy ja napisałem że jestem mistzrem kierownicy?
                                              > Nadmieniłem że gość był bardzo dobry tylko że jego Lanos nie dawał już rady. A
                                              > w zasadzie na jakiej podstawie wystawiasz w moim kierunku zarzuty (ironię) czy
                                              > należysz do tych którzy nie akceptują "sukcesów" innych. To juz zakrawa dla
                                              > mnie na hipokryzje bo pewnie sam też się lubisz pościgać no chyba że jaja ci
                                              > urwało.
                                              Wiesz co? Nie chce mi się już powtarzać (czwarty już chyba raz) moich pytań.
                                              Nieważne.
    • Gość: ARAFAT Jeszcze jeden upierdliwy raz IP: 10.10.10.* 16.01.02, 23:18
      A co z ceną przy odsprzedaży? Ile kosztuje 4 letni lanos a ile megane? Kto
      chce kupić padaczkę Lanosa z drugiej ręki?
      Mea Culpa dla Kasi po prostu nie wytzrymałem bo nie lubie słuchać Argumentów
      mijajacych się z prawdą
      • Gość: jurek Re: Jeszcze jeden upierdliwy raz IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 01:01
        Oczywiście czteroletni Lanos jest tańszy . Ale jeśli porównasz procentowy
        spadek ceny , to dla aut czteroletnich jest on praktycznie zbliżony i wynosi
        około 50 %.
        • Gość: pewal Re: Głos na Megankę IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 08:14
          Kasiu. W ubiegłym roku (czerwiec) miałem ok. 30 kPLN (plus ok 10 kPLN debetu)na
          auto. Mogłem kupić 2 letnią megankę (33 kPLN). Myślałem tylko o używanych
          aLanos ze swoją ceną był bardzo atrakcyjny. Przez pół roku jeździłem Lanosem
          1,6 codziennie 150 km. Później okazało się, że można kupić nową Megankę za ok
          43 kPLN (wersja 1,4 16V classic Authentique). IMO Lanos nie może się równać z
          Megane. Nie znoszę tego stwierdzenia ale "gdybym był tobą" poczekałbym i
          zastanowił się nad kupnem nowego Megana. W tym roku wchodzi nowy model więc
          mogą być atrakcyjne upusty. Piszę tak ponieważ nigdy nie można porównać (IMO)
          auta używanego z nowym. Dlatego jak miałem wybór 2 letnie Megane i nowy Lanos
          to kupiłem nowe Megane korzystając z fajnej promocji. Moja teściowa, która nie
          zna się na samochodach (przy ocenie komfortu nie trzeba się na tym znać)
          stwierdziła Lanos to "żeleźniak" tzn. wszystko dzwoni, a Meganka to takie miłe
          i zgrabne autko. Oczywiście zrobisz co uważasz. Ale dyskusje o wyższości
          jednego silnika nad drugim nie są jednoznaczne. Trzeba oceniać cały samochód.
          Życzę trafnego i jedynie słusznego wyboru. PEWAL
          • Gość: Jarek Komfort jazdy IP: *.unregistered.formus.pl 17.01.02, 08:42
            Mialem kiedys nieprzyjemnosc jezdzic Lanosem. Moje rozczarowanie siegnelo wtedy
            zenitu. Poniewaz padlo tutaj haslo - komfort, wiec sprobuje opowiedziec moje
            wspomnienia. Auto w srodku jest ciasne - klaustrofobia. Niewygodne siedzenie
            kierowcy - innych nie testowalem. Drazek zmiany biegow drgal jakby mial
            padaczke. Przelaczniki przy kolumnie kierowniczej wygladaly tak jakby mialy
            odpasc. Ogolnie strasznie glosno. Te plastiki... Silnik taki sobie. Najlepiej
            powiedziec, ze mial apetyt - 12-13 l na 100 km. Mialem wrazenie, ze za chwile
            to wszystko sie rozsypie...
            Zaraz uslysze komentarze, ze pewno jezdzilem lepszym autem i stad dyskomfort po
            wsiasciu do Lanosa. Odpowiem, ze tak. W moim mniemaniu bylem wtedy posiadaczem
            lepszego pojazdu, a Lanosa porownywalem wtedy z... moim gaznikowym Polonezem.
            Jedynie dynamike silnika moge ocenic in plus.
            To tak kilka slow na temat tzw. "komfortu" w Lanosie.

            Pozdr
            • Gość: szatan Re: Komfort jazdy IP: 10.133.131.* 17.01.02, 10:44
              Gość portalu: Jarek napisał(a):

              > Mialem kiedys nieprzyjemnosc jezdzic Lanosem. Moje rozczarowanie siegnelo wtedy
              >
              > zenitu. Poniewaz padlo tutaj haslo - komfort, wiec sprobuje opowiedziec moje
              > wspomnienia. Auto w srodku jest ciasne - klaustrofobia. Niewygodne siedzenie
              > kierowcy - innych nie testowalem. Drazek zmiany biegow drgal jakby mial
              > padaczke. Przelaczniki przy kolumnie kierowniczej wygladaly tak jakby mialy
              > odpasc. Ogolnie strasznie glosno. Te plastiki... Silnik taki sobie. Najlepiej
              > powiedziec, ze mial apetyt - 12-13 l na 100 km. Mialem wrazenie, ze za chwile
              > to wszystko sie rozsypie...

              ja jeździłem jeszcze do niedawna Astrą Clasic i tak się składa że w tamtym
              okresie miałem wątpliwą przyjemność podróżowania także Lanosem(jakoś zawsze
              106KM) jako pasażer i jako kierowca. odczucia z jazdy mam podobne do twoich Jarku
              czyli:
              -klaustrofobii można się szybko nabawić(w Astrze nie było takiego problemu,
              z tyłu można było wygodnie zasiąść)
              -trzeszczy, jęczy (tylko nie wiadomo gdzie i co....chyba wszystko)
              -plastiki tfuj(świecą się jak psu jaja :))
              -gałka zmiany biegów żywcem ściągnięta z Astry(tylko znacznie tandetniejsze
              wykonanie)

              miło wspominam jedynie dynamikę silnika

              pozdrawiam
    • Gość: ARAFAT Re: Elastycznośc megana IP: 10.10.10.* 17.01.02, 13:05
      Tak się składa że miałem też Megana 1.4e (E7J) w wersji RT jeszcze z
      jednopunktowym wtryskiem i momentem 107 Nm (nowsze z multi mają 111) Model roku
      97. Zmierzone przeze mnie wartości są następujące: do 100 12,8 sekund (zmiana
      biegów z wyrzuceniem biegu zanim wciskamy sprzęgło, strasznie daje po dupie
      dociskowi oraz tarczy sprzegła zmiana na 6000 obr/min) Elastyczność Iv bieg 60-
      100 13 sekund V bieg 80-120 20 sekund. wyniki usrednione z kilku prób na tym
      samym odcinku (wszystkie auta sprawdzam na tej samej płaskiej równej drodze,
      obciążenie jakieś 160 kg tj. dwie osoby) Megane Coupe silnik 1.6e K7M do 100
      10,5 sekundy najlepszy wynik 10 sekund na V power racing oraz duzej wilgotnosci
      powietrza idealne ruszenie z miejsca na granicy poślizgu z około 3500 obr/min)
      Elastyczność Iv bieg 10,2 piatka 16,2 auto ma ostani tłumik Remusa (symboliczne
      1- 2konie wiecej plus lepiej kręci w górze no i brzmienie) Testowałem też inne
      coupe które było do 100 zawsze jakieś pół sekundy gorsze elastyczność miało
      natomiast w zasadzie identyczną. Porównując np. z Focusem 1.6 16v to ma on
      elastyczność megana 1.4 osiem zaworów! Suka proszę o konkrety a nie wydawało mi
      się miałem odczucia itd. Peugeotem 306 1.4 jechałem 400 km i faktycznie
      przyznam rację subiektywnie sprawia lepsze wrażenie ale patrząc na wskazówkę to
      identico.
      Pozdrawiam i jeszcze raz empiria nie teoria
      • Gość: ARAFAT Re: Elastycznośc megana gordi IP: 10.10.10.* 17.01.02, 13:10
        Zauważyłem jedna rzecz w renault elastyczność IV biegu od 60 -100 odpowiada
        najczęściej przyspieszeniu do 100 plus minus 10 proc. Sprawdzone na laguna II
        Megane różne odmiany Clio (nawet 2.0 172 konie). Zatem jeśli chcesz wiedzieć
        ile twój megane do paki kręci to po prostu sprawz Iv bieg w paru próbach na
        różnych drogach. Zresztą ta prawidłowośc często dotyczy też innych marek z
        wyłączeniem Hondy i Nissana
        Pozdrawiam aha i zawsze zatrzymuj stoper ciut powyżej 100 wtedy masz szansę na
        obiektywną ocenę
      • Gość: Suka Re: Elastycznośc megana-do Arafata IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 13:17
        Elastyczności 1,4 75KM nie mierzyłem nigdy , natomiast 1,6 RT i w moim
        i w kolegi wielokrotnie:na 4 biegu od 60 do 100 km na idealnie płaskiej
        jezdni 13,1-13,3 sek.
        Nawiasem mówiąc podobne wyniki wychodziły w testach wielu gazet motoryzacyjnych.
        • Gość: ARAFAT Re: Elastycznośc megana-do Arafata IP: 10.10.10.* 17.01.02, 13:39
          Całkiem możliwe ja spotkałem się kiedys z niemieckim testem Auto Motor i Sport
          w hatchbacku wynik: 11,8 . Ale zwróć uwage na to czy jest to 1.6 75 koni czy 90.
          wersje 1.6 75 koni poznasz po tym że pochodzi z Niemiec i na prawej listwie
          przednich drzwiach ma oznaczenie 1.6 zamiast 1.6e. druga strona medalu to to że
          silnik silnikowi nierówny. Bardzo ważne dla elastyczności jest paliwo ja jezdzę
          na 98 jak zatankuje 95 to faktycznie wyniki są gorsze szczególnie na piatce
          nawet o 20 procent. Na przyspieszeniach ta różnica nie jest aż tak wyczuwalna
          Pozdrawiam
          • Gość: Suka Re: Elastycznośc megana-do Arafata IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 14:45
            To był 1,6 90KM kupiony w salonie w Polsce.Na polskim rynku 1,6 75km nie
            występował.
            Nie obraż się,ale wyniki pomiarów elastyczności,które podajesz są moim
            zdaniem nierealne przy tak niskim momencie obrotowym(106 i 137NM i tak długich
            przełożeniach skrzyni biegów jakie występowały w omawianych samochodach.
            Dla 1,6 90KM podajesz wynik 10 sek.na 4 biegu od 60 do 100 km/h.
            Dla porównania podam,że Laguna kombi 1,9dCi przy mom.obr.270NM(prawie 2 razy
            większy moment)i 6-biegowej skrzyni przyspiesza na 4 biegu od 6o do 100 km/h
            w 8,9 sek.
            Biorąc pod uwagę wyniki Laguny,a także pomiary które przeprowadzałem w
            samochodzie kolegi i swoim oraz wyniki pomiarów wielu motoryzacyjnych pism (
            między innymi Auto Motor i Sport-wyd.polskie)gdzie również zawsze podawano
            około 13 sek.uważam wartości elastyczności,które podajesz za nierealne.
            Na tym kończę i definitywnie wycofuję się z tego wątku.


            • Gość: ARAFAT Re: Elastycznośc megana-do Suki Gordiego... IP: 10.10.10.* 17.01.02, 15:04
              Zaznaczam że to jest coupe które ma troche inne zestopniowanie skrzyni. Wyniki
              są jak najbardziej realne sprawdzone przeze mnie nie na jednym egzemplarzu
              (coupe x2) Nie zalezy mi na tym żeby komus pisać bujdy. Np. coupe z silnikiem
              2.0 115 koni (tutaj dane z testu redakcyjnego) ma elastycznośc IV 9,3 i V 14,3
              przy momencie 170 Nm zatem wyniki podawane przeze mnie dla 1.6e odpowiednio
              10,4 i 16,2 zdaja sie nie być w sferze abstrakcji. Udało mi się znalezc
              elastyczność Megane Classic 1.6e RT W Testjahrbuch 1998 na stronie 213 i tak do
              100 12,2 elastyczność: IV bieg 60-100 12,4 V bieg 80-120 18,1. Classic jest
              toporniejszy bo dłuższy i jego dynamika jak i elastyczność będzie gorsza niż w
              wersji 5d a tym bardziej coupe. Martwi mnie że sie wycofujesz z wątku czyzbyś
              bał się przyznać do błędu?
              Dla zainteresowanych droga hamowania na zimno 40,6 metra na ciepło 46,5
              Pozdrawiam
            • Gość: ARAFAT Mała uwaga, kończę polemikę IP: 10.10.10.* 17.01.02, 15:12
              Uwaga na zakończenie Wydaje mi sie (Suka ) że nie czytasz zbyt uważnie tego o
              czym pisze bo wyrażnie podkreślam ze 1.6 bez małego e na listwie to wersja
              niemiecka a ty piszesz że w Polsce nie było takiej wersji (masz zresztą racje)
              tyle że ja to wiem co mozna wywnioskować z moich postów. Pierwszy mój post jest
              długi (uwaga do Artura) duzo danych w ala tabeli i ja przynajmniej zeby to
              przeanalizowac potrzebuje paru minut a ty Artur po 2 minutach dajesz ripostę.
              proszę was o uważane przeczytanie postów a jesli olewacie temat i żadne
              argumenty do was nie docierają to nie tracmy czasu na jałowe dyskusje.
              Podejrzewam nawet ze by was zabrał na test to powiedzielibyście że zagarek
              kantuje albo licznik...
              Pozdrawiam
            • Gość: ARAFAT sędzia"niezalezny" Niknejm się wypowie obiektyw. IP: 10.10.10.* 17.01.02, 15:14
              • Gość: Niknejm "Się nie wypowiem", bo... ;-) IP: *.pg.com 17.01.02, 17:38
                ...się nie znam ;-)
                Nigdy nie mierzyłem osiągów Megane ze stoperem. :-) Tym bardziej, że precyzja
                pomiaru stoperem pozostawia wiele do życzenia.

                Dla mnie jest tylko jedno dziwne - dlaczego za miarę elastyczności silnika brane
                są najczęściej zakresy 60-100 na IV i 80-120 na V. Kiedyś zadałem kilku nieźle
                znającym się na samochodach osobom to pytanie i najczęstszą odpowiedzią było to,
                że to zakres, który najczęściej wykorzystuje się przy wyprzedzaniu, i decyduje w
                związku z tym o bezpieczeństwie. A ja powiem, że figę. Charakterystyka momentu
                obrotowego, mocy, zestopniowania skrzyni biegów (itp.), jest dla każdego
                samochodu inna. Może więc za miarę ważną, istotną dla bezpieczeństwa przyjąć
                najkrótszy czas przyspieszania, np. od 40 do 120km/h na dowolnych biegach?
                Szczerze powiedziawszy, praktycznie nigdy nie wyprzedzam na V, bo to zwyczajnie
                niebezpieczne (w rozsądnych zakresach prędkości). Na niższych biegach można
                zakończyć manewr dużo szybciej.

                A co Wy o tym myślicie?

                Pozdrawiam,
                Niknejm
                • Gość: Jarek co ja mysle... IP: *.unregistered.formus.pl 17.01.02, 17:50
                  Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                  > Szczerze powiedziawszy, praktycznie nigdy nie wyprzedzam na V, bo to zwyczajnie
                  > niebezpieczne (w rozsądnych zakresach prędkości). Na niższych biegach można
                  > zakończyć manewr dużo szybciej.
                  >
                  > A co Wy o tym myślicie?

                  Ja tez tak myslalem dopoki nie zaczalem jezdzic dieslem z turbinka zasilanym
                  common rail'em (HDi). Chcesz sprobowac, Nik?

                  Pozdr ;-)
                  • Gość: Niknejm Re: co ja mysle... IP: *.pg.com 17.01.02, 18:12
                    Gość portalu: Jarek napisał(a):

                    > Ja tez tak myslalem dopoki nie zaczalem jezdzic dieslem z turbinka zasilanym
                    > common rail'em (HDi). Chcesz sprobowac, Nik?

                    Znaczy, zrobić próbę od 40 do 120? Chętnie! ;-) Wiem, wiem, żartuję.

                    Zdaję sobie sprawę, że turbodiesel na niskich obrotach dobrze przyspiesza... I to
                    jest właśnie dobry przykład na to zróżnicowanie samochodów, o których pisałem. Bo
                    turbodiesel zwykle pokona na V od 80 do 120 wolnossącą benzynkę o nieco większej
                    mocy, ale o niższym w dolnym zakresie obrotów momencie obrotowym, natomiast role
                    mogą się odwrócić po zredukowaniu biegu - co właściciel auta benzynowego weźmie
                    pod uwagę przygotowując się do wyprzedzania. Stąd ten mój postulat o zakresie 40-
                    120, na dowolnym biegu.

                    Choć, po przemyśleniu, nieco podobna miara istnieje - czas przejazdu 400m lub 1
                    kilometra ze startu zatrzymanego.

                    Pozdrawiam,
                    Niknejm
                • Gość: szatan Re: IP: 10.133.131.* 17.01.02, 21:16
                  Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                  > Dla mnie jest tylko jedno dziwne - dlaczego za miarę elastyczności silnika bran
                  > e
                  > są najczęściej zakresy 60-100 na IV i 80-120 na V. Kiedyś zadałem kilku nieźle
                  > znającym się na samochodach osobom to pytanie i najczęstszą odpowiedzią było to
                  > ,
                  > że to zakres, który najczęściej wykorzystuje się przy wyprzedzaniu, i decyduje
                  > w
                  > związku z tym o bezpieczeństwie. A ja powiem, że figę. Charakterystyka momentu
                  > obrotowego, mocy, zestopniowania skrzyni biegów (itp.), jest dla każdego
                  > samochodu inna. Może więc za miarę ważną, istotną dla bezpieczeństwa przyjąć
                  > najkrótszy czas przyspieszania, np. od 40 do 120km/h na dowolnych biegach?
                  > Szczerze powiedziawszy, praktycznie nigdy nie wyprzedzam na V, bo to zwyczajnie
                  >
                  > niebezpieczne (w rozsądnych zakresach prędkości). Na niższych biegach można
                  > zakończyć manewr dużo szybciej.
                  >
                  > A co Wy o tym myślicie?

                  myślę podobnie....w ekstremalnych sytuacjach zdarzyło mi sie wrzucać dwójkę od
                  60km/h (jak testowałem sobie omegę 3.0 to bez zająknięcia na II poszła do stu w
                  mgnieniu oka)

                  zgadzam się z tobą niknejm i również uważam że miarą elastyczności silnika nie
                  powinny być ogólnie przyjęte zakresy(60-100 i 80-120)
                  to by świadczyło że prawie każdy ropniak jest bezpieczniejszy od benzynki
                  a moim zdaniem to może oznaczać tylko tyle że właściciel benzyny będzie się
                  musiał więcej "gałką" namachać

                  pozdrawiam
                  "nie chce mi się (dzisiaj) z wami gadać" :))
                  • Gość: Krzychu Re: megane vs.lani IP: 213.77.19.* 17.01.02, 22:19
                    Kasiu! Nie kupuj lanosa ani megane. Kup sobie lagunę II dci.
                • Gość: bObO Re: IP: *.chello.pl 17.01.02, 22:23
                  Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                  > A co Wy o tym myślicie?
                  >

                  Domyślasz się Niknejm, że w tej kwestii jesteśmy zgodni, a jak w gazetach widzę
                  hasło "elastyczność 80-120 na V biegu" to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera i
                  kłuje w ...

                  Na pewno wynika to po części z faktu, że Hondki są wybitnie wysokoobrotowe i dla
                  nas wyprzedzanie na V to właściwie abstrakcja (przy dowolnej właściwie
                  prędkości), chociaż twoja Vti z takim zapasem mocy jeszcze pewnie jakoś na V
                  ciągnie. Gdy muszę naprawdę szybko wyprzedzić, to w przedziale 60-100 wyprzedzam
                  (prawie) na II, 80-120 na III, 100-140, a nawet do 150 - też na III. Co
                  najfajniejsze - przyspieszenie i radocha razem z nim rosną w miarę wzrostu
                  obrotów - aż do odcięcia.

                  Ale nie wiem czy istnieje jeden przedział prędkości, przy którym można by było
                  jednoznacznie określić elastyczność silnika. Dla mnie mogłoby to być np. 80-150
                  (optymalny zakres prędkości dla III biegu), ale np. w takiej Megance przy 120
                  właśnie trzeba zmienić bieg, a czas leci. Zawsze ktoś będzie niezadowolony. Wolę
                  pomiary 0-130, 0-150 (choć tak mało gdzie mierzą).
      • Gość: szatan Re: Elastycznośc megana IP: 10.133.131.* 17.01.02, 23:52
        Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

        Zmierzone przeze mnie wartości są następujące: do 100 12,8 sekund (zmiana
        > biegów z wyrzuceniem biegu zanim wciskamy sprzęgło, strasznie daje po dupie
        > dociskowi oraz tarczy sprzegła zmiana na 6000 obr/min)

        tzn że "wyrywasz" biegi bez wciśniecia uprzedniego sprzęgła??
        i co to ma właściwie dać poza większym zużyciem sprzęgła? na czasie tyle co nic...

        pozdrawiam
    • marina2 Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? 18.01.02, 13:37
      Meganka moja(1999) ma 63tys i maly silnik 1,4 wlewam do niej paliwo , plyn do
      spryskiwaczy , zmieniam olej , przeglady zgodne z ksiazeczka.Nie dzieje sie
      nic.Malo pali 5,1 poza miastem, 6,2 w miescie , zima 7,2 na 100.Warto wziac
      auto z klima.Ojciec jezdzi 5 letnia meganka -bez zarzutu,zero awarii.Duzy
      komfort jazdy.
      • Gość: evitax Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.icpnet.pl 18.01.02, 16:57
        Zima i miasto 7,2????????????Wolne żarty!!!!!!!!!!
        • Gość: ARAFAT Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 10.10.10.* 18.01.02, 23:35
          Kobiety takie rzeczy potrafią. Moja mama np. w Meganie 1.4 75 koni spalała
          latem w mieście 7 litrów! ja nie mogłem zejśc poniżej 8. Tylko że tak spokojnie
          to ja nie potrafię... I masz odpowiedz dlaczego to auto sie nie psuje bo po
          prostu jest delikatnie jezdzone. jak bym chciał albo ty to jest w stanie
          wykończyć każde auto.
          Pozdrawiam
        • Gość: marina2 Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 10.20.1.* 22.01.02, 17:41
          Gość portalu: evitax napisał(a):

          > Zima i miasto 7,2????????????Wolne żarty!!!!!!!!!!

          przyznaje,ze pierwsza zima zagnala mnie do serwisu , zeby sprawdzic komputer
          pokladowy,choc i tak paliwo recznie liczone starym sposobem zgadzalo sie.Miekko
          jezdze .pzdr
    • Gość: jurek Pytanie do Kasi IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 23:23
      Kasiu . Czy już wiesz co masz kupić ???
      • Gość: Gordi Bezpieczeństwo IP: *.zigzag.pl 19.01.02, 17:01
        Nie chce mi się jeszcze raz wertować wszystkich "wypocin" ale chyba w tej
        dyskusji-jakie auto jest lepsze?-nikt nie wspomniał o rzeczy tak ważnej jak
        bezpieczeństwo.Droga Kasiu w Lanosie,nawet nowym, masz małe szanse na przezycie
        wypadku-na dowód tego zajrzyj do www.euroncap.com. Zapewniam cię,że w Meganie,
        nawet czteroletnim, twoje szanse wielokrotnie wzrastają :)
        • Gość: jurek Re: Bezpieczeństwo IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 22:05
          Gość portalu: Gordi napisał(a):

          > Nie chce mi się jeszcze raz wertować wszystkich "wypocin" ale chyba w tej
          > dyskusji-jakie auto jest lepsze?-nikt nie wspomniał o rzeczy tak ważnej jak
          > bezpieczeństwo.Droga Kasiu w Lanosie,nawet nowym, masz małe szanse na przezycie
          >
          > wypadku-na dowód tego zajrzyj do www.euroncap.com. Zapewniam cię,że w Meganie,
          > nawet czteroletnim, twoje szanse wielokrotnie wzrastają :)

          Szanse Kasi na przeżycie wzrosną wielokrotnie jeżeli będzie jeżdziła
          rozważnie .


    • Gość: ARAFAT Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: 10.10.10.* 21.01.02, 18:10
      Niestety ale juz sobie nowe sprawiłem
    • Gość: MAĆ Re: NOWY LANOS CZY 4-LETNIA MEGANA ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.02, 20:19
      i znowu zamiast poradzić kobiecie zaczęliście wasze polaków rozmowy...
      a przecież można tak: nowe megane lepsze od nowego lanosa zgoda, oczywiście
      jeżeli ktoś ma kasę. ale moi panowie, choć jestem gorącym zwolennikiem i
      posiadaczem auta z drugiej , powtarzam z drugiej ręki to bardzo przepraszam
      ale megane czy jakiś inny kompakt benzynowy o przebiegu 100 kkm w porównaniu do
      nowego lanosa to duuuuuża przesada. chodzi o komfort psychiczny. kobita musi
      mieć pewność, że nie będzie dopłacać do auta, najwyżej podjedzie do serwisu i
      naprawią jej za darmo.

      myślę,że zastanawiać możnaby się nad dwuletnią meganką a nowym lanosem, tylko,
      że już niestety nie za te pieniądze:(

      a teraz jeszcze coś: od roku jestem użytkownikiem corolki-okularnika kupionej
      od faceta który kupił ją z salonu. i powiem wam szczerze, że jakbym miał
      jeszcze raz wybierać to mocno zastanawiałbym się czy nie kupić używanego lanosa
      a w kieszeni zostałoby około 12tys pln. nie to że corolce coś dolega broń boże
      ale po prostu NA MOJE potrzeby i lanos w zupełności wystarczy. poz, mać
      • Gość: versin KUP BEZPIECZNIEJSZY ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.01.02, 23:09
        Droga Kasiu jako człowiek który spędził 2 lata na wózku inwalidzkim po wypadku
        doradzam tobie z całego serca kup samochód bezpieczniejszy. Nie zwracaj uwagi
        na to który przyspiesza w 10 a który w 10.8 sekundy. Zapewniam Cię że samochód
        bezpieczniejszy oszczędza kości , skórę na buzi i wiele cierpienia. Z wypadkami
        jest tak że zawsze zdarzają się innym. Wydaje mi się że Lanos jest samochodem
        na wskroś niebezpiecznym ze względu na przestarzałą Kadetowską przeszłość. Kup
        bezpieczniejszy nawet droższy.Pozdrawiam Piotr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka