Dodaj do ulubionych

równa taryfa - o co chodzi?

21.10.08, 10:00
Nie wiem czy zauważyliście, ale dziś na taksówkach pojawiły sie jakieś
naklejki z napisem "Równa taryfa". Zauważyłem to dziś jadąc na zajęcia.
Podobny napis był na tyłach kilku taxi które mijałem w centrum Warszawy.

Co to za "równa taryfa"? o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • crocobeauty Re: równa taryfa - o co chodzi? 21.10.08, 11:41
      a tak dziś w metrze był o tym caly artykuł, jakieś stowarzyszenie czy
      organizacja chce żeby wszystkie taryfy były w jednym kolorze. Nie wiem czy to
      przejdzie bo przecież u nas to złotówy to najwięksi malkontenci i wszystkim
      zmianom mówią nie. Pamiętacie co się działo jak mieli wprowadzić kasy fiskalne
      to taksówek? strajki i wielki lament. Nie wiem czy im wyjdzie ale kibicuje.
      • programistajava Re: równa taryfa - o co chodzi? 21.10.08, 20:57
        Do "złotów" jakoś nie mam sympatii ale wprowadzeni kas fiskalnych to bylo
        złodziejstwo w biały dzien. Firma X lub Y produkujaca kasy fiskalne zbila
        kokosy. Myslisz ze jak sa kasy fiskalne to złotówy nie potrafią na lewo
        przewieźć pasażera?
    • starstrip Re: równa taryfa - o co chodzi? 21.10.08, 18:30
      Sporo ludzi dziś o tym mówiło w metrze bo w jakiejś gazecie byl o tym artykuł.
      Slyszałem że chodzi o to, że jakaś grupa artystów będzie walczyła o to by
      wszystkie taksówki były w jednym kolorze i nazywa się to równa taryfa. Może to
      dobry pomysł, ale najfajniej by było żeby wszystkie wozy były tej samej marki.
      Wtedy trzeba by ujednolicić wszystkie stawki- za czym zdecydowanie optuje!
      • programistajava Re: równa taryfa - o co chodzi? 21.10.08, 20:55
        >ale najfajniej by było żeby wszystkie wozy były tej samej marki.
        > Wtedy trzeba by ujednolicić wszystkie stawki- za czym zdecydowanie >optuje!
        Tylko ze te stawki beda wyzsze od najnizszej mozliwej i nizsze od maksimum.
        Dlaczego mamy sie ograniczac? Dlaczego 1 marka auta ma byc ta uprzywilejowana?
        Przeceiz wtedy producent sobie zaspiewa wieksze stawki za auta? Po jasna
        cholere? Ja wole wolny rynek chce jechac tanio to dzwonie w w-wie na telegrosik
        czy jakos tak i przyjezdza pan stara Astra i jade szczesliwy bo mam 10-15%
        taniej niz w innych bardziej zacnych du..owozach.
        Co do jednolitego koloru, jest mi to obojetne ale do niczego nie jest to mi
        potrzebne. Moze neibieski? Teraz policja wyprzedaje radiowozy pewni bo srebrne
        wchodza... :P
        • mandermike Re: równa taryfa - o co chodzi? 22.10.08, 16:55
          Jedna stawka to też fajny pomysł pod warunkiem, że będzie niewygórowana. Jak mi
          każą płacić po 2,5zł za km to dziękuję, ale za jednolitym kolorem będe stał
          murem. Pomysł pierwsza klasa, tylko kto go przeprowadzi? Inicjatywa obywatelska?
          100 tysięcy podpisów???
          • programistajava Re: równa taryfa - o co chodzi? 24.10.08, 15:25
            Ale jak się to ma do wolnego rynku i konkurencji? Wole aby stawki byly różne i
            jak mam ochote nei przeplacac to jade 15% stara astra i jest git.
            • cleverguy35 Re: równa taryfa - o co chodzi? 27.10.08, 16:24
              Jakbym miał gwarancje, że ceny nie pójdą wiele w górę to mogę się zgodzić na to
              by lekko przepłacać, ale jechać porządną taryfą. Pewnie wielu z nas tak ma

              pozdro
              esteta :)
            • kierowczyk Re: równa taryfa - o co chodzi? 04.11.08, 18:58
              Wiadomo że konkurencja nie polega na jednej ofercie takiej samej wszystkich
              operatorów. Widać że heyah rozpoczęła wojnę, teraz dopiero napędzają konkurencję
              inni operatorzy. Czekam czekam na coś ciekawego co z tego wyjdzie.
      • greenlimon Re: równa taryfa - o co chodzi? 25.10.08, 14:21
        Myśle, że wersja ograniczona do malowania taxówek na jeden kolor jest jak
        najbardziej do zrealizowania, ale ten sam model to w warunkach polskich jak na
        razie marzenie.
    • baidy Re: równa taryfa - o co chodzi? 21.10.08, 19:32
      Ludzie opamiętajcie się!!!Przecież to proste że stoi za tym rząd który wymyślił
      jak ściągnąć od nas kolejną kasę.Najpierw podpiszą ustawę,a później za te zmiany
      każą nam zapłacić...jak zawsze w Polsce.
      • wersal60 Re: równa taryfa - o co chodzi? 24.10.08, 14:42
        Za zmiane koloru taksówki my mamy płacić? Niby jak? Po prostu obniżą trochę
        podatki korporacjom i tyle! A wracając do kolorów to tylko nie czerwone prosze.
        • cleverguy35 Re: równa taryfa - o co chodzi? 27.10.08, 16:31
          Też mi się tak wydaje, że da się to rozwiązać w inny sposób, a nie przez
          podniesienie stawek. Można wprowadzić ulgi podatkowe itp i to powinno zadziałać.
    • wersal60 Re: równa taryfa - o co chodzi? 22.10.08, 08:55
      to jakaś akcja z tym, żeby wszystkie taryfy w mieście wyglądały tak samo. Kolor
      i może marka.

      Tu więcej info jest: www.rownataryfa.pl W sumie pomysł spoko, ale czy
      przejdzie???? Zobaczymy....
      • pipione Re: równa taryfa - o co chodzi? 23.10.08, 14:50
        Słuchałam w radiu dziś tego wójcika i mówił że mają juz zebranych ponad 20
        tysiecy podpisów, więc ludzie za tym idą i to jest super! Mam taką refleksje że
        ludzie w Polsce to cokolwiek by nie proponowano to będą przeciwni, tak z
        automatu, aż dziwne że referendum w sprawie Unii europejskiej przesło. Jak ja
        miałabym okazje to na pewno bym się podpisała pod tą równą taryfą.
        • wersal60 Re: równa taryfa - o co chodzi? 23.10.08, 18:12
          Prawda, nasze społeczeństwo jest trochę oporne na zmiany. Unia przeszła, to może
          taryfy też przejdą ;) Jak ktoś wie gdzie można się podpisywać za tym to dajcie znać
          • cleverguy35 Re: równa taryfa - o co chodzi? 24.10.08, 19:45
            Znajomy mi dziś mówił, że jego już ktoś zaczepił na ulicy w tej sprawie. Ja tam
            jeszcze nic nie widziałem, ale trzeba być dobrej myśli. Jak zbierali podpisy na
            ratowanie Placu Wilsona przed zalewem banków to też się podpisałem.
    • magdalaena1977 Re: równa taryfa - o co chodzi? 27.10.08, 17:51
      Nie wiem co to jest równa taryfa i nie zamierzam się dowiadywać klikając na ten
      link.
      Nie cierpię takich pozorowanych dyskusji, które toczy ze sobą jeden
      reklamodawca, założywszy sobie uprzednio kilka kont.
      Sio, spamerze~!
    • mika_007 Re: równa taryfa - o co chodzi? 28.10.08, 11:44
      to reklama Heya :)
      • wiktor_l Re: równa taryfa - o co chodzi? 28.10.08, 13:19
        Wlasnie jestem ciekaw, czy ta dyskusja powyzej to efekt "dyskretnego marketingu"
        bezposrednio od heyah, czy jednak ktos sie dal nabrac?
        • kierowczyk Re: równa taryfa - o co chodzi? 30.10.08, 10:00
          Człowieku założyłem się z kolegą taryfiarzem że mu zmienią ten kolor.
          Przekonywałem go itp. I nagle Heyah! miałem prawo być zaskoczony hehe, no i to
          nie był jakiś głupi zakład po poszło o 150 zł więc przypał.
    • wersal60 Re: równa taryfa - o co chodzi? 03.11.08, 23:11
      To jednak nie taksówki, ale heyah się reklamuje z nową ofertą. Nawet fajna ale
      dlaczego ten pomysł na jednokolorowe taksówki umrze? :(
      • paralityk_murzynski Re: równa taryfa - o co chodzi? 03.11.08, 23:30
        Zloty kolor dla zlotow.
        • wersal60 Re: równa taryfa - o co chodzi? 04.11.08, 15:26
          złoty kolor dla złotów, a złoty medal dla heyah za taką złotą cenę za minutę :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka