Dodaj do ulubionych

Michał coś dla Ciebie...

18.01.02, 06:01
Zauważyłem, że śledzisz z uwagą wszystkie posty i chętnie acz nie zawsze
trafnie (podobnie jak ja)komentujesz. Ponieważ jesteś jak to wynika z twoich
postów mieszkańcem Szwecji to bądź łaskaw wyjaśnić jeśli wiesz dlaczego na
szwedzkim rynku motoryzacyjnym samochody Łada sprzedawały się jako WAZ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.telia.com 18.01.02, 10:38
      Lada byla nazwa krajowa.
      Waz jest nazwa eksportowa.
      Tylko tyle.
      Pzdr.Michal
      P.S sledze jak mam czas,jest cholernie duzo pracy.Trafnie nie trafnie,ale
      bedzie jeszcze wesolo, nieprawdaz?
      • Gość: olo Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.popnet.pl 18.01.02, 11:23
        Gość portalu: Michal napisał(a):

        > bedzie jeszcze wesolo, nieprawdaz?

        Gdy mnie wkurzą w robocie, to cyztam ten forum aby się trochę zrelaksować.

        Pzdr.
      • Gość: trurl Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 20:38
        Michał ,tym razem to chyba spudłowałeś.Wszędzie poza ZSRR samochód ten był sprzedawany (i jest
        ) pod nazwą Lada.W ZSRR trzymano się nazewnictwa wywodzącego się z nazw fabryk UAZ,GAZ,
        KAMAZ i m.in. WAZ (nie jestem pewien ale to chyba skrót od Wolgowskij Awto Zawod czy jakoś
        podobnie ).A występowanie nazwy WAZ w Szwecji może być faktycznie takie jak podał
        123ryry.PZDR.
    • Gość: 130rapid Nysa po fińsku IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 12:14
      123ryry, a wiesz dlaczego Finowie mieli wielki ubaw kupując nasze Nysy?
      (Michał, może Ty wiesz?)
      • Gość: 123ryry Re: Nysa po fińsku IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 00:26
        Gość portalu: 130rapid napisał(a):

        > 123ryry, a wiesz dlaczego Finowie mieli wielki ubaw kupując nasze Nysy?
        > (Michał, może Ty wiesz?)
        130rapid - proszę napisz. Umieram z ciekawości.Takie rozrywkowe posty są czasem
        lepsze od tych przeintelektualizowanych.Pozdrawiam


        • Gość: 130rapid Re: Nysa po fińsku IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 11:39
          "Nysa" po fińsku oznacza jedną z bardzo intymnych części kobiecego ciała ;-)
          • Gość: 130rapid MR a nie MR2 IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 11:44
            A dlaczego Toyota na rynku francuskim sprzedaje model MR2 jako MR?
            (Pytanie-klucz do zagadki: jak najczęściej klnie Francuz).
    • 123ryry Re: Michał coś dla Ciebie... 18.01.02, 14:42
      Tylko na rynku szwedzkim może i skandynawskim Lada nazywała się WAZ ponieważ
      (jak powiedział mój uczony w szwedzkim kolega) Loda to po szwedzku coś jak
      stodoła i z taką nazwą auto pownie by się nie sprzedawało.
      P.S. To moje pytanie zawierało szczyptę ironii ponieważ w pewnym momencie
      odniosłem wrażenie, że pracujesz w wywiadzie i wszystko wiesz. Dla twojej i nie
      tylko informacji chciał bym oświadczyć , że z domowego komputera korzystam wraz
      z synem (25) też fanem moto. On pisuje czasem (rzadko) nie logując się.
      To w kontekscie porównań mojej skromnej osoby do uebermenscha Druida. A tak na
      marginesie druidomania zatacza na forum coraz szersze kręgi w czym mam swój
      skromny udział. Serdecznie pozdrawiam i nie nabaw się depresji (wszak słońca u
      was mniej)123 ryry.
      • Gość: Michal Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.telia.com 18.01.02, 20:06
        123ryry napisał(a):

        > Tylko na rynku szwedzkim może i skandynawskim Lada nazywała się WAZ ponieważ
        > (jak powiedział mój uczony w szwedzkim kolega) Loda to po szwedzku coś jak
        > stodoła i z taką nazwą auto pownie by się nie sprzedawało.
        > P.S. To moje pytanie zawierało szczyptę ironii ponieważ w pewnym momencie
        > odniosłem wrażenie, że pracujesz w wywiadzie i wszystko wiesz. Dla twojej i nie
        >
        > tylko informacji chciał bym oświadczyć , że z domowego komputera korzystam wraz
        >
        > z synem (25) też fanem moto. On pisuje czasem (rzadko) nie logując się.
        > To w kontekscie porównań mojej skromnej osoby do uebermenscha Druida. A tak na
        > marginesie druidomania zatacza na forum coraz szersze kręgi w czym mam swój
        > skromny udział. Serdecznie pozdrawiam i nie nabaw się depresji (wszak słońca u
        > was mniej)123 ryry.
        Stary ze stodola masz racje.W wywiadzie nie robilem nigdy,ale sie wszystkim
        interesuje.Po prostu zdradze Tobie tajemnice rozszyfrowania ,a mianowicie mam
        dobra pamiec i znam wszystkich forumowiczow styl pisania,nie patrzac na nicka
        wiem kto pisze.Sam uprawialem ten proceder jeszcze w czasie wakacji to pisalem w
        4 rech stylach i dopadli mnie.Teraz jest duzo gosci i nikt sie nie kwapi na
        wysilek aby zmieniac styl.Najlepiej jest pisac stylem wiejskim to Cie nikt nie
        rozszyfruje,ale warunek trzeba znac ten jezyk.Osobiscie znam pare gwar z roznych
        stron polski,pracujac w geofizyce w latach 65 -73 mialem okazje poznac polska
        sliczna mowe.Druid jest dobry.Nic wiecej nie bede pisal,ale tez wpadl jak i Ty.
        Nicka mnie sie niechce zmieniac z telia jest ponad milion ludzi w
        szwecji.Zreszta nigdy nikomu za skore nie zaszlem ,w zwiazku z ty niema
        potrzeby chowania glowy pod poduche.Pzdr.Michal , ale Sir D z pomocnikiem jest
        juz blisko.
        • Gość: Michal Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.telia.com 19.01.02, 12:52
          Ryry!
          Wiesz na poczatku lat dziewiedziesiatych mojego kolegi zona dostala do swego
          auta taka rejestracje pierwsze trzy litery to bylo HUJ-... Jezdzila tym tutaj
          nikt nie zwracal na to uwagi,az pewnego razu pojechala na wakacje do rodziny
          do W-wy i tam na Marszalkowskiej jadac w szunrku pojazdow zapomniala o nazwie
          swojej rejestracji.Nagle wszyscy zaczynaja potrabiwac machac kiwac i sie
          smiac,Ona byla w niebo wzieta co za przyjemni ludzie tak serdecznie
          pozdrawiaja.Po przyjezdzie do rodziny opowiada te chistorie,a tu mlodziesz
          zobaczyla ten numer i zaczela sie tarzac ze smiechu po ziemi.
          Drugi numer przyjezdza do Szwecji woz z Koszalina i ma rejestracje KOK-... co
          po szwedzku fonetycznie brzmi dokladnie w tej samej formie i poziomie
          huj..Tutaj skoleji ludzie zauwazyli i tez zaczeli sobie smiszki robic,byli
          zdziwieni ze komputer dopuscil te nazwe,to im wytlumaczylem ,ze to jest auto z
          zagranicy a nie szwedzkie i w jezyku tego kraju oznacza kucharz no i bylo
          wszystko okey.
          Pzdr.Michal
          • 123ryry Re: Michał coś dla Ciebie... 19.01.02, 17:55
            Kiedy byłem w Sztokholmie widziałem numery rejestracyjne zacznające się EVA to
            o wiele milsze niż HUJ. Jednak prawidłowo po polsku pisze się przez "ch"
            Oczywiście brzmienie jest tu najważniejsze.Opowiem pokrótce inny epizod z
            tym "pięknym" wyrazem: jest taki dobry zapach do samochodu niemieckiej
            firmy "huj". Kiedyś wsiadł mój kolega do auta i po jakimś czasie pyta czym tak
            ładnie w aucie pachnie a ja mu na to odpowiedziałem, że hu... Kiedy podniósł
            brwi ze zdziwienia polazałem mu to pudełeczko z zapachem. Obejżał sobie i nie
            miał już pytań. Pozdrowienia
            • Gość: Michal Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.telia.com 19.01.02, 21:05
              Dla nas to jest kupa uciechy jak Ci przed Toba jedzie np.KGB-,MSW-,PZU-,WIR-
              ,GNA-,PRY-,MOP-,PSL-,
              Oby zycie skladalo sie tylko z takich kawalkow.
              Pzdr.Michal
              • Gość: szatan Re: Michał coś dla Ciebie... IP: 10.133.131.* 20.01.02, 02:37
                Gość portalu: Michal napisał(a):

                > Dla nas to jest kupa uciechy jak Ci przed Toba jedzie np.KGB-,MSW-,PZU-,WIR-
                > ,GNA-,PRY-,MOP-,PSL-,

                WUJ, CEP, KAC........tak sobie przypomniałem...

                pzdr
                • Gość: Michal Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.telia.com 20.01.02, 11:33
                  Jeszcze MZS-.., MSZ-...Jak Cie interesuje ten system od litery A zaczal sie
                  jeszcze w latach 70-tych,obecnie mamy S pierwsza litera tzn ze samochod byl
                  pierwszy raz zarejestrowany koniec 2001.Jezeli w srodku druga jest Y tzn
                  prywatny import.To sie nie zawsze zgadza,ale tak oscyluje kolo tego.Pzdr.Michal
                  • Gość: bObO Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.chello.pl 20.01.02, 20:55
                    Gość portalu: Michal napisał(a):

                    > mamy S pierwsza litera tzn ze samochod byl
                    > pierwszy raz zarejestrowany koniec 2001.Jezeli w srodku druga jest Y tzn
                    > prywatny import.To sie nie zawsze zgadza,ale tak oscyluje kolo tego.Pzdr.Michal

                    Np. SYF? :-)
                    • Gość: Michal Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.telia.com 21.01.02, 11:08
                      Mogloby to byc,ale jest program ktory niedopusci wyrazow kojarzcych sie z
                      czyms humorystycznym jak w jezyku szwedzkim tak i w znaczeniu miedzynarodowym.
                      Pzdr.Michal
                      • Gość: 123ryry Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 11:24
                        Pamiętam, byłem wiele lat temu w Krynicy. Tam widziałem wiele autek z
                        rejestracją NSZ. Było to w czasach komuny. Ciekawe, że taki NUMER przeszedł w
                        tamtych czasach, wszak to skrót od Narodowych Sił Zbrojnych. Ale wtedy nie było
                        kompów odrzucających "brzydkie" skojarzenia. Pozdrowienia.
                        • Gość: Michal Re: Michał coś dla Ciebie... IP: *.telia.com 22.01.02, 11:32
                          Podejrzewam ,ze wogole niebylo kompow.Obywatel stojkowy niebyl taki pisaty ani
                          czytaty.Jak lobcy to lobcy i juz.
                          Teraz to Wam do wszystkiego zainstaluja ,aby kazdego dobrze miec pod kontrola.
                          Pzdr.Michal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka