Dodaj do ulubionych

Po co kupiles skuter???

25.04.09, 13:49
1. Zawsze mi sie wydawalo, ze w miescie jak ktos kupuje skuter czy motor to po
to, zeby poruszac sie na nim "szybciej" niz auto, nie stac w korkach, itd..

2. W przekonaniu tym utwierdzilo mnie tez to co widzialem w inncyh
europejskich miastach. Na swiatlach przed autami zbierala sie na czerwonym
grupa jednosladow a jak byl korek to (zazwyczaj) skuterki wolno przesowaly sie
miedzy autami.

U nas wiekszosc skuterow stoi na srodku pasa miedzy autami, w korku, w kolejce
do swiatel, kierujacy wdychaja spaliny.... i nie jest ani szybcie, ani
przyjemniej... dziwne.... to nie lepiej (jak ktos juz lubi stac w korku)
siedziec w aucie i smrodu nie wdychac???
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Po co kupiles skuter??? 25.04.09, 15:40
      Zenek (albo jego żona Zofia) mogli kupic skuter bo:
      -stracili prawko a na skuter nie potrzebują
      - w ich rejonie nie ma autobusów a na auto ich nie stać
      - ponieważ są oszczędni i odkryli że 2,5l/100 i OC za 35 pln rocznie
      to mniej niż bilet na autobus

      Natomiast dlaczego tak jezdzą? Bo sie boją inaczej, bo nigdy PJ nie
      mieli i sam fakt wyjazdu na ulice zawsze powoduje wzrost adrenaliny
      (a tu by jeszcze sie przeciskac mieli!), bo nikt w szkole ich nie
      nauczył jakie sa znaki wiec wola sie zachowywac jak wszyscy obok
      itd :)

      Na szczęscie ci na motocyklach rzadziej stoją :)
      • soner3 Re: Po co kupiles skuter??? 25.04.09, 16:11
        trypel napisał:


        > Na szczęscie ci na motocyklach rzadziej stoją :)

        Za to czesciej leza
        Przyczyna lezy tez w tym ze kierowcy samochodow nie zostawiaja na tyle
        miejsca zeby sie przeciskac.
        • clepsydra Re: Po co kupiles skuter??? 25.04.09, 16:59
          Rok jezdzilem skuterem w PL, nigdy nie czekalem w korku tylko jechalem do przodu.
        • trypel Re: Po co kupiles skuter??? 25.04.09, 17:18
          nie dość że zostawiają wystarczajaco dużo miejsca to jeszcze jak
          widzą że za mało to sie odsuwają. W kazdym razie w Warszawie. Skoro
          mieszczę sie szafą o szerokosci koło metra to znaczy że skuter 20 cm
          węższy ma spory zapas.
    • frequentflyer Re: Po co kupiles skuter??? 25.04.09, 18:55
      przeciskanie się na front kolejki zwłaszcza pięćdziesiątek o mocy 3 czy 5 KM i
      V/max 40 km/h jest rzeczywiście niesłychanie sensowne. rusza to-to wolno, po
      chwili wszyscy ich wyprzedzają jadąc nawet 50 km/h, i przed następnymi światłami
      do samo apiać od nowa. bardzo bezpieczne, bez dwóch zdań.
      do motorów nic nie mam, odjadą i tyle ich widzieli, ale te wszystkie kosiarki, i
      jeszcze rowerzyści, startujący z pole position to debilizm.
      • swan_ganz Re: Po co kupiles skuter??? 25.04.09, 19:09
        rusza to-to wolno, po chwili wszyscy ich wyprzedzają jadąc nawet
        50 km/h, i przed następnymi światłam i do samo apiać od nowa.


        dokładnie; motocykliści to co innego ale ci na tych skuterkach z
        silnikami od kosiarek? To ich "niemoc" jest wkurzająca szczególnie
        wtedy gdy los da człowiekowi poolposition na światłach i człowiek
        mógłby sobie normalnie z nich ruszyć to taki na kosiarce pozbawia go
        na to szansy.... Ostatnio widziałem takiego wiperza (ze 130-150kg
        żywca)jak na Sikorskiego wjeżdżał pod górę pomagając sobie nogami
        bo0 ten biedy mały skuterek nie roadził sobie z jego wagą.... I ten
        spaślak chciał się w ostatnim momencie przed zmianą świateł wytoczyć
        przede mnie ... Na szczęście nie zdążył i w lusterku widziałem tylko
        jak pracując nogami utrudniał życie innym :-)

        Reasumując; stójcie między samochodami bo tak będzie lepiej i
        bezpieczniej i dla was - "skuterowców" i dla samochodziarzy.
        • do.ki Re: Po co kupiles skuter??? 25.04.09, 19:32
          Czesc, Swan, kope lat

          Ale widzisz, sa rozne skutery. Te z silnikami kolo pol litra moga nawet Tobie sprawic klopot, jesli zechcesz dotrzymac im kroku w ruchu miejskim.
    • naprawdetrzezwy Masz rację. 25.04.09, 19:41
      galtom napisał:

      > 1. Zawsze mi sie wydawalo


      I nadal ci się wydaje.
      • galtom Re: Masz rację. 25.04.09, 20:20
        Ja pisalem o skuterach, prawdziwych a nie tym zlomie z supermarketu za 2 tys. zl :-)
        Tak sie sklada, ze przez ostatnie 2 tyg. stalem (w korkach lub do swiatel) obo
        Piaggio, Peugeotow, Vesp i to takich ok. 150cc min. a to wbrew pozorom do 50km
        dochodzi calkiem szybko a w miesicie szybciej i tak nie wolno! :-)
        • trypel Re: Masz rację. 26.04.09, 13:11
          przywoita markowa pięćdziesiatka ma po odetkaniu 5-6 KM a po mały
          tunningu koło 10 i uzyskuje te 60-70 /godz szybciej niż auta mające
          koło 70-80 KM :)
          ale faktycznie tym marketowym wynalazkom nieraz przydaje sie
          odepchniecie nogą
          • galtom Re: Masz rację. 27.04.09, 07:31
            trypel napisał:

            > przywoita markowa pięćdziesiatka ma po odetkaniu 5-6 KM a po mały
            > tunningu koło 10 i uzyskuje te 60-70 /godz szybciej niż auta mające
            > koło 70-80 KM :)
            > ale faktycznie tym marketowym wynalazkom nieraz przydaje sie
            > odepchniecie nogą

            A wczorej na drodze z bielska (swiatla w bielsku, swiatla w tychach) widzialem
            motory ktore tez staly w korku. A sam widzialem jak sie kierowcy odsowali od
            siebie zeby miejsce na srodku mialy :-)
            • trypel Re: Masz rację. 27.04.09, 09:03
              może miały frędzle? te z frędzlami są nieco "inne" :D
              • galtom Re: Masz rację. 27.04.09, 09:08
                Gdzie tam :-D zaden spaceroy Harley czy turystyczna Honda Gold Wing jakies
                rasowe zolte i zielone scigacze o poj. min. 250ccm ;-)
                • trypel Re: Masz rację. 27.04.09, 10:41
                  no cóż... wszedzie sie czarna owca trafi :)

                  w kazdym razie skutery są różne, kumpel sie sciga na dwusuwowej
                  50tce podciągniętej do prawie 30 KM, tyle że silnik starcza na 2-3
                  starty w zawodach.
                  • rraaddeekk Re: Masz rację. 27.04.09, 13:46
                    Niestety takie stanie motocyklem w korku jest jedynie słuszne wg
                    kodeksu drogowego.

                    Zauważyłem, że postępują tak obcokrajowcy - turyści na motocyklach
                    zwykle stoją grzecznie w naszych polskich korkach.
                    • trypel Re: Masz rację. 27.04.09, 17:53
                      Tylko turysci z Niemiec. Ci z Francji, Włoch czy Anglii śmigają w korkach tak że
                      jeszcze dużo sie musimy nauczyć :)
                      Francuzi poza tym za bardzo nie zwracają uwagę jak kogoś kufrem przytrą więc
                      uwaga :)
                      • galtom Re: Masz rację. 27.04.09, 18:11
                        trypel napisał:

                        > Tylko turysci z Niemiec. Ci z Francji, Włoch czy Anglii śmigają w korkach tak ż
                        > e
                        > jeszcze dużo sie musimy nauczyć :)
                        > Francuzi poza tym za bardzo nie zwracają uwagę jak kogoś kufrem przytrą więc
                        > uwaga :)

                        Dokladnie :-) w uk wszystko co ma dwa kola (i sie miesci) rower, skuter, motor
                        omija auta - bo czemu nie??? przegieciem sa tylko czasem motory i skutery ktore
                        robia to zdecydowanie za szybko.
                    • galtom Re: Masz rację. 27.04.09, 18:10
                      rraaddeekk napisał:

                      > Niestety takie stanie motocyklem w korku jest jedynie słuszne wg
                      > kodeksu drogowego.
                      >
                      > Zauważyłem, że postępują tak obcokrajowcy - turyści na motocyklach
                      > zwykle stoją grzecznie w naszych polskich korkach.

                      Moze i tak, ale (zakladajac, ze miedzy dwoma rzedami aut nie wala 100 lub wiecej
                      - w UK takich widzialem :-) to specjalnie mi to nie przeszkadza. Jak sie wolno
                      przesowasz miedzy stojacymi autami to w czym klopot??? Zreszta nie slyszalem,
                      zeby ktos za to mandat dostal.
                      Cala idea skutera w miescie polega na tym zeby "ominac" korki - jesli nie... to
                      po cholere skuter???
                      • trypel Re: Masz rację. 27.04.09, 18:15
                        U nas przeciskanie sie miedzy stojącymi pojazdami jest legalne, między jadacymi nie.
                        Ciekawe jak jest np w Londynie i Paryżu skoro od paru lat funkcjonuje cos
                        takiego jak motocykl taxi który 5x szybciej dowozi np na lotnisku w godzinach
                        szczytu :) oczywiscie przeciskając sie na maxa :)
    • sven_b Re: Po co kupiles skuter??? 27.04.09, 10:46
      Wiesz, te marketowe pseudoskutery nie dają rady. Kluczem jest cena, a potem
      płacz że toto 'nie idzie'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka