Dodaj do ulubionych

Kierunkowskazy na rondzie

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.12.03, 11:31
Mam już prawo jazdy 20 lat, ale o zgrozo zorientowałam się, że nie jestem
pewna jak sygnalizuje się kierunek jazdy wjeżdzając na rondo. Z moich
obserwacji wynika, że panuje tu totalna dowolność, od braku jakiegokolwiek
migania, poprzez miganie w dowolną stronę i w dowolnym momencie. Czy ktoś
wie na 100% jak powinno być prawidłowo (zakładając hipotetycznie 4 możliwe
zjazdy z ronda) ?

Dzięki
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Kierunkowskazy na rondzie 09.12.03, 12:05
      Przy wjezdzie nie wlaczasz. Przy zjezdzie owszem. Zmiany pasa ruchu na okregu
      wg zasad ogolnych.
      • Gość: Staruch bylo pisane wiele razy IP: *.fys.sdu.dk 09.12.03, 12:57
        to z innego watku. Na koncu jest o kierunkowskazach.

        Sa na swiecie skrzyzowania z ruchem okreznym. W Polsce sa ich 2 rodzaje. O
        takim skrzyzowaniu informuje znak nakazu. Reguluje on sposob poruszania sie na
        takim skrzyzowaniu (przeciwnie do ruchu wskazowek zegara (patrzac z gory)(ruch
        prawostronny)) i
        reguluje zasade pierwszenstwa. Wjezdzajacy ma pierwszenstwo. Jest to rzadko
        wystepujace "rondo". Gdy oprocz tego znaku nakazu jest znak "ustap
        pierwszenstwa przejazdu", to jest to to typowe skrz.zruch.okr., gdzie
        zjezdzajacy ma pierwszenstwo. Za granica o ile pamietam zawsze jest ten drugi
        rodzaj skrzyzowania.
        Zasadniczo nie ma problemu na "rondach" jednopasmowych. Rzeczywiscie klopoty
        zaczynaja sie przy wielopasmowych. Skrz.zruch.okrez. jest skrzyzowaniem, a na
        skrzyzowaniu skret w lewo nalezy wykonywac z lewego pasa, a w prawo z prawego
        (jest to w kodeksie)(o ile znaki poziome nie mowia inaczej - moga byc np. 2
        lewe pasy). Na noromalnym skrzyzowaniu jest ewidentnie idiotyczne i karygodne
        skrecanie w lewo z prawego pasa i odwrotnie. poza tym zabrania tego oznakowanie
        poziome. Na rondach jest tak, ze trudno pokazac wyrazna granice miedzy zmiana
        pasa z wewnetrznego na zewnetrzny a zjazdem w prawo z wewnetrznego pasa. Na
        niektorych wiekszych rondach jest odpowiednie oznakowanie poziome regulujace
        ten problem.

        wreszcie jezeli jest policjant lub dzialajaca sygnalizacja, to wylaczone
        zostaja znaki pionowe i poziome w czesci regulujacej zasady pierwszentwa i w
        tym sensie nasze rondo staje sie zwyklym skrzyzowaniem. Nie do konca, bo nie
        jest skasowany znak nakazu i kierunek poruszania sie na rondzie jest nadal
        aktualny.

        Wolno na "rondzie" wielopasmowym zmienic pas a jednoczesnie nie wolno zjechac z
        ronda z wewnetrznego pasa. Sami sobie musimy odpowiedziec na pytanie, jak to
        zrobic :-)

        co do kierunkowskazow: na skrz.zruch.okrez. wjezdamy bez kierunkowskazu (PRZED
        skrzyzowaniem byc moze go uzywamy, aby zajac zalecany pas ruchu). W czasie
        jazdy po "rondzie" nie uzywamy kierunkowskazu, chyba ze zmieniamy pas ruchu.
        Zjezdzajac uzywamy prawego kierunkowskazu. Przy policjancie lub wlaczonej
        sygnalizacji uzywamy kierunkowskazu jak na zwyklym skrzyzowaniu. Czyli jadac na
        wprost NIE uzywamy go (o ile nie zmieniamy pasow), natomiast gdy nie ma
        wlaczonych swiatel, to jadac na wprost uzywamy prawego przy zjezdzie.
        • mejson.e5 Taniec po pasach 09.12.03, 13:22
          Bardzo fajne, szczegółowe wyjaśnienie, Staruch.
          Dla uproszczenia dodam swoje trzy grosze.
          Na rondo wjeżdżamy bez kierunkowskazu, ale jeśli zamierzamy przeciąć pasy ruchu
          na rondzie (na Babce jest ich trzy), musimy włączyć lewy kierunkowskaz.
          Przy zjeżdżaniu analogicznie - zmieniając pas na prawy, bardziej zewnętrzny od
          naszego, włączamy prawy kierunkowskaz.
          Zjeżdżając z ostatniego, skrajnego , poza rondo, też wypada włączyć prawy
          kierunkowskaz.
          ZAWSZE przy zmianie pasa ustępujemy pojazdom, które na tych pasach już się
          zagnieździły - zarówno w prawo, jak i w lewo.
          Czyli wszystko sprowadza się do zmiany pasów, której technikę większość ma
          opanowaną i nie powinna dać się ogłupić karuzelą na rondzie - zasady są te same.

          Ważne zmiany!
          Od paru lat, jak Staruch już zaznaczył, ogólna zasada pierwszeństwa na rondzie
          to pierwszeństwo dla WJEŻDŻAJĄCYCH na rondo. Poprzednio było odwrotnie i to ten
          na rondzie był królem. Dla zmniejszenia liczby kolizji spowodowanych
          analfabetyzmem kierowców pamiętających lepiej lub gorzej zasady poznane na
          kursach na prawo jazdy, wprowadzono na większości rond w Polsce oznakowanie
          dające pierwszeństwo pojazdom na rondzie.
          Druga zmiana to pierwszeństwo dla pozostających na pasie. Kiedyś zjeżdżający
          był królem a niejeden nie chce się tego prawa wyrzec i się wpycha z
          przekonaniem, że to on ma pierwszeństwo.

          Wesołego kręcenia!
          Mejson
    • niki27 Re: Kierunkowskazy na rondzie 09.12.03, 13:37
      Na rondzie sygnalizujesz w dówch sytuacjach:
      kiedy opuszczasz rondo (prawy kierunkowskaz) i kiedy zmienasz pas. Nie
      sygnalizujesz, kiedy na rondo wjeżdzasz.
      Pozdr.
      niki
    • Gość: jest to prawnie do jest to prawnie dozwolone IP: 134.146.212.* 09.12.03, 15:10
      to zależy dokąd jedziesz.

      Jeśli do Konstancina, nie musisz używać kierunkowskazu.

      Jeśli na Piaseczno, owszem, prawego (trącasz dźwignię tak, żeby zaskoczyła).

      Jeśli na most, prawego migając raz (lekko trącasz dźwignię, tak żeby nie
      zaskoczyła tylko samoczynnie wróciła na pozycję neutralną).

      Jeśli na Kozienice, prawego z dużą częstotliwością (lekko i szybko raz za razem
      trącasz dźwignię, co daje efekt szybko powtarzających się mignięć).

      Generalnie te same zasady obowiązują na wszystkich rondach, aczkolwiek na
      Podlasiu podobno sygnalizuje się odwrotnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka