magda99100 04.06.09, 19:18 Pozdrawiam Wszystkich. Chce zakupic pojazd ze USA. Czy isntine jakas mozliwosc by uniknac posredikow w PL???? czy moge to zrobic sama? A jesli juz to jak? Jak to potem sprowadzic? Link Zgłoś Obserwuj wątek
kontik_71 Re: Samochodziki ze STANOW 04.06.09, 19:31 Wszystko mozesz sama zrobic, pytanie jest tylko czy przypadkiem ni ebedzie Cie to wiecej kosztowalo niz gdy zrobisz to przy pomocy kogos znajacego realia i procedury... A drugie pytanie to czy oplaca sie w ogole sprowadzac przy obecnam kurcie dolara.. To trzeba by policzyc Link Zgłoś
foreks mozna, ale po co? 04.06.09, 21:46 zalujesz posrednikowi, ktory ma ludzi na miejscu i wie, co robi? kupowalem dwa lata temu auto w US za USD30k, posrednik wzial PLN2k do kieszeni. duzo? Link Zgłoś
programistajava Re: mozna, ale po co? 05.06.09, 10:16 >posrednik wzial PLN2k do kieszeni. duzo? jeśłi faktycznie 2K to śmiesznie mało. Ale moża to wersj adl aciebie :D Jak wskoczył do jakiegoś komisu (nie znam realiów w USA) i za kilka sztuk wynegocjował niezłe rabaty to pośrednik tak anprawdę więcej zarobi. Pytanie ile ty jako detalista byłbyś w stanie wynegocjować.... Link Zgłoś
foreks nie mam z tym problemu 05.06.09, 10:47 kazdy musi zarobic, ja kupilem i tak auto za 100k, kiedy w Polsce musialbym wybecelowac 150k. Link Zgłoś
programistajava Re: nie mam z tym problemu 05.06.09, 13:02 Nowe? Z ciekawości jak z gwarancją? Link Zgłoś
mariner4 Mój znajomy reaptiant z USA 05.06.09, 15:52 w ramach mienia przesiedlenia, przywiózł VW Tuareg V6 w topowym wyposażeniu, ponad 4 lata temu. Cały koszt auta 120k. Oczywiście w przypadku obywatela Polski doszło by cło. Wtedy takie auto w Polsce kosztowało od 230k. Samochód serwisowano z uznaniem gwarancji w sieci VW. M. Link Zgłoś
foreks roczne 05.06.09, 18:21 Polak na miejscu, auta rejestrowane na niego. gwarancji nie ma, ktora swoja droga w UE to bandytyzm - w okresie gwarancji tlok moze przez blok juz wyjsc i jest ok, dwa dni po zakonczeniu gwarancji najchetniej silnik ze skrzynia by odplatnie wymienili, bo dalsza jazda grozi smiertelnym niebezpieczenstwem.. nie mowiac, ze nawet klocka/zarowki nie zmienisz na wydajniejszy, bo tracisz gwarancje. najlepszym przykladem tego jest chyba najdrozszy serwis w Polsce, czyli VOLVO. w XC70 dwa amory z robota PLN15k, w USA ich cena to USD179 sztuka... poza tym mnie gwarancja nie interesuje za bardzo, bo kazde auto oddaje pod zabudowe do sportu, wyrzucenie nawet jednego katalizatora to utrata gwarancji. Link Zgłoś
mariner4 Jest parę problemów 05.06.09, 15:47 Po pierwsze UE załatwiła sobie, że dealerzy w USA nie sprzedadzą Ci samochodu z salonu. Samochód musi być zarejestrowany w USA. Jak długo nie wiem, ale jest to sposób pośredników na ominięcie przepisów. Kupują auto nowe, rejestrują je i jak mija karencja sprzedają je np Polakowi. Po drugie. Samochód należy odprawić w Hamburgu, lub Bremen i uzyskać tablice próbne. Niemcy pobierają cła w/g wartości fakturowej, a nie rynkowej. Mój znajomy sprowadził tak Hondę Accord V6. Kosztowała W USA ok 70 KPLN. Od takiej wartości zapłacił cło. W Polsce zapłaciłby od wartości z cennika UC, czyli od 130 tysięcy. Samochód do Polski wjechał jako unijny. Było to w czasach najniższego kursu USD. Kontener kosztuje ok 1000 USD. 40 stopowy. Wchodzą do niego 2 auta. Czyli po skoordynowaniu transportu z inną osobą wychodzi 500 USD kosztów transportu. Jedynym sposobem uniknięcia komercyjnego pośrednika, jest znajomy w USA, który kupi auto na siebie zarejestruje i odsprzeda. Firmy, które tym się zajmują wiedzą natomiast lepiej, czy auto da się w Europie zarejestrować bez dodatkowych kosztów. M. Link Zgłoś
al9 Re: Jest parę problemów 05.06.09, 15:54 mariner accord to zapewne accura, prawda? główny problem to inne zawieszenia, gorsze plastiki, dziwaczne pasy.. nawet jak buda wygląda tak samo.. trudno jest znaleźć auto IDENTYCZNE jak europejskie. Juz nawet nie mówię o lampach, ale głównych elementach... al Link Zgłoś
mariner4 Tej sprawy nie znam dokładnie 05.06.09, 15:57 Auta nie widziałem, wiem o sprawie z tfn Tutaj wisi mój inny post o VW Tuareg. To auto znam. Poziom wykonania identyczny od tych sprzedawanych w Europie. M. Link Zgłoś
starypryka Re: Jest parę problemów 05.06.09, 16:03 al9 napisał: > mariner > accord to zapewne accura, prawda? Tak albo i nie. Accordowi amerykańskiemu bliżej do Legenda ;) > główny problem to inne zawieszenia, gorsze plastiki, dziwaczne pasy.. > nawet jak buda wygląda tak samo.. Mity... > trudno jest znaleźć auto IDENTYCZNE jak europejskie. Juz nawet nie > mówię o lampach, ale głównych elementach... > al Mówisz tylko o lampach. Jest wiele samochodów bliźniaczych wyjeżdżających z tej samej fabryki na rynek europejski i amerykański. Np. Takie Saaby, w usa mają nawet poziomowanie i spryskiwacze xenonów (zbędne w usa) i tylne przeciwmgielne.... Link Zgłoś
al9 Re: Jest parę problemów 05.06.09, 16:41 Mówisz tylko o lampach. Jest wiele samochodów bliźniaczych wyjeżdżających z tej > samej fabryki na rynek europejski i amerykański. --------- nie przeczę no to wiemyże identyczne są tuareg saaby co dalej? accord na pewno nie pozdro al Link Zgłoś
foreks ja Cie prosze 05.06.09, 18:23 z lampami to sciema. sa inne, ale dwie minuty ze srubokretem i przechodza przeglad, nie mowiac, ze Policja tez nie ma zastrzezen. przynajmniej, jesli chodzi o auta produkowane przez EU i JP koncerny. US bekarty rzeczywiscie swiaca prosto w oczy. Link Zgłoś
autofil Re: Jest parę problemów 06.06.09, 22:40 Volvo tez sa takie same, ba nawet reflektory maja identyczne jak Europejskie. Roznia sie tylko zegarami w srodku i tym ze nie kupisz Diesla... Link Zgłoś
steefaan2 Re: Jest parę problemów 07.06.09, 11:23 Najlepiej znajomy w usa, co pojdzie do dilera na negocjacje. I najlepiej kupic cos z chryslera, bo mozna duze rabaty uzyskac, jakis dalszy znajomy kupil comandera za 11 k usd, Dalej osoba w usa musi to wpakowac na statek do bremy, tak samemu clisz i nastepnie do polski juz oclone. Link Zgłoś
robert888 koszty sprowadzenia "500-1000 usd" osiągają 07.06.09, 13:31 wyłącznie ci, co nigdy nic ze stanów nie sprowadzili he he:) Koszt kupna i przywiezienia auta kupionego w USA do PL to kwota rzędu 2500-3000 USD, i każdy kto twierdzi inaczej jest zwykłym laikiem, amatorem i paplą internetową, co gdzieś coś tam słyszała jak dzwoniło w radiu erewań. Coś mu się kiedyś obiło, że jest kontener i na tym jego wiedza się kończy. Cała reszta odbywa się oczywiście za darmo: koszt pośrednika w USA (300-500 USD), spedycja i transport w USA z miejsca postoju auta do portu (300-800 USD), spedycja portowa, fracht przez ocean (tu jest ten osławiony "kontener", kosztujący 700-800 USD na auto, a nie żadne 500), spedycja i rozładunek auta w Bremerhaven (lekko 500-600 USD), koszty postoju tamże (100-200), transport auta do PL (500-700 USD), odprawa akcyzowa w PL (100-200 USD). Podkreślam, że nie uwzględniłem w podanych kosztach żadnych opłat celnych, VAT i akcyz. Za 500USD to sobie można sprowadzić parę opon z USA a nie samochód i każdy co twierdzi inaczej to gamoń, który zapomniał o całej masie dodatkowych opłat. Jeśli jednak, będzie się upierał przy swoim to ma u mnie robotę na kilka lat naprzód. Będzie mi sprowadzał 100 samochodów rocznie po 1500. Wszyscy będą zachwyceni: on i ja:) Link Zgłoś
voytek00712 Re: Samochodziki ze STANOW 08.06.09, 20:27 TO BARDZO PROSTE. Sam natrafilem kiedys na taka firme. Nazywa sie EXPORT TRADER - www.exporttrader.com z tego co wiem to oni dadza ci wejscie na aukcje w stanach.... Link Zgłoś
voytek00712 Re: Samochodziki ze STANOW 16.06.09, 03:42 voytek00712 napisał: > TO BARDZO PROSTE. > > Sam natrafilem kiedys na taka firme. > Nazywa sie EXPORT TRADER - www.exporttrader.com > > z tego co wiem to oni dadza ci wejscie na aukcje w stanach.... > Link Zgłoś
voytek00712 Re: Samochodziki ze STANOW 16.06.09, 03:43 voytek00712 napisał: > TO BARDZO PROSTE. > > Sam natrafilem kiedys na taka firme. > Nazywa sie EXPORT TRADER - www.exporttrader.com > > z tego co wiem to oni dadza ci wejscie na aukcje w stanach.... > Link Zgłoś