Dodaj do ulubionych

Mercedesy C-klasy do naprawy!

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 00:18
Czytaliście o 65000 mercedesów C z lat 1998-1999, w których może wybuchnąć
akumulator? Niezły numer.
Co się stało z symbolami jakości.......
Obserwuj wątek
    • Gość: TT Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 18:11
      Skad ta informacja ??? O ile mi wiadomo to Mercedes nie produkuje
      akumulatorow , i jak na razie zaden z tych 65 000 nie wybuchł a to przeciez nie
      nowy lecz stary model !!
      • Gość: cc Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 20:48
        Gość portalu: TT napisał(a):

        > Skad ta informacja ??? O ile mi wiadomo to Mercedes nie produkuje
        > akumulatorow , i jak na razie zaden z tych 65 000 nie wybuchł a to przeciez nie

        Oto co na ten temat wiadomo firmie DAIMLER-CHRYSLER (to producent Mercedesa, w
        razie czego;-) "Odnotowaliśmy kilka eksplozji akumulatora w modelach C-Klasy"



        >
        > nowy lecz stary model !!

        • Gość: Michal Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.telia.com 30.01.02, 21:32
          Eksplozja batteri moze nastapic ,kiedy wystepuje przeladowanie i wydzieli sie
          duze ilosci wodoru.Np.kiedys startowalem 6V buble Kefer jak mu tam chrabaszcz
          siedzac w srodku z otwarta tylnia kanapa i mialem podlaczona batterie 12 V
          poprzez kable i sobie mowie tak podlacze i odrazu przekrece kluczyk.Robilem tak
          bo juz w tym czasie nie bylo batteri 6V.Motor zaskoczyl odrazu to blyskawicznie
          zdjalem kabel z klemy ludzie przepraszam za wyrazenie to tak "pierdolnelo" cud
          ze byly na osciez otware oboje drzwi.Wyszdlem z samochodu jak pijany trzymajac
          sie za uszy i szybko leb do beczki z woda aby oplukac sie z eletrolitu.
          Tak szybkie ladowanie ito pare sekund pradem to musialo byc bardzo duzo amper
          dalo taka ilosc wodoru,ze tak sie skonczylo.Teraz jest pytanie czy nastepuje
          zwarcie w instalacji w mercu czy przeladowanie i zla wentylacja , niech diabli
          niech sie sami mecza chcieli Chryslera to maja i juz.
          Pzdr.Michal
      • Gość: Janusz Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.02, 21:08
        ha.. ha..ha..
        w moim C190 wypadlo lozysko tylnego kola przy przebiegu 56.000 km. Naprawa w
        Wiedniu (pracowalem wowczas dla VW w Bratyslawie i nie mialem zbytniego zaufania
        do slowackich warsztatow) - stracony dzien pracy (duzo pieniedzy) + naprawa
        ponad 400 DM. Po powrocie do domu w Serwisie Mercedesa odpowiedz : "przeciez
        Fa. Daimler-Benz" nie produkuje tych lozysk, to sa normalne czesci dokupowane"
        Mowy nie bylo o przejeciu chocby czesci kosztow (1 miesiac po uplywie
        gwarancji).
        Nigdy wiecej mercedes !!
        Janusz
    • Gość: fafik Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 18:11
      Jakiej marki sa akumulatory w mercedesach ???
      • Gość: wrona Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.elblag.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 18:29
        To nie ważne jakiej marki są akumulatory. Zanim zmontuje sie jaki kolwiek
        samochód wszystkie części od kooperantów muszą spełnić normy producenta.
        Zaczyna się od podania parametrów dla dostawcy a nastepnie się kontroluje. Tak
        jest z olejem, oponami, szybami, blachami, przelacznikami, hamulcami, itd.
        Samochód obecnie składa sie w 80% z części od dostawców!! Nikogo nie interesuje
        czy jest to Bosch, Continental, TRW, czy ktokolwiek inny.Wina może być w
        instalacji, akumulatorze lub czymkolwiek. Po wybuchu akumulatora samochód
        (wnetrze komory )trzeba odrdzewiać ponieważ w akumulatorze jest kwas!!! Jak
        więc widac to nie tylko akumulatr sie rozlatuje. Samochód może byc do wymiany a
        fabryki na to nie stać.
        • Gość: Koles Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 19:46
          Prosze o podanie zrodla tej informacji. Dziekuje.
          • Gość: cc Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 20:46
            Gość portalu: Koles napisał(a):

            > Prosze o podanie zrodla tej informacji. Dziekuje.

            A prosze bardzo: INTERIA
            Oto nawet cały tekst:

            "DaimlerChrysler AG ogłosił w piątek, że wezwie do serwisu około 65 tysięcy
            samochodów wyprodukowanych w latach 1998-1999. Akcja dotyczy modelu C-Klasy, w
            którym w ostatnim czasie pięciokrotnie doszło do wybuchu akumulatora. W jednym
            przypadku odłamki z eksplozji i kwas zraniły człowieka. Do wybuchów dochodziło,
            gdy płyn w akumulatorze osiągał zbyt niski poziom.

            - Zdecydowaliśmy się na wezwanie samochodów do serwisu ze względu na
            bezpieczeństwo naszych klientów. Odnotowaliśmy bowiem kilka eksplozji akumulatora
            w modelach C-Klasy. Zalecamy zatem, żeby właściciele pojazdów wyprodukowanych w
            latach 1998-1999 odwiedzili nasze autoryzowane stacje obsługi - powiedział
            rzecznik prasowy Mercedesa, Jim Resnick.

            Stacje serwisowe dokonają sprawdzenia stanu akumulatorów bezpłatnie i w razie
            potrzeby wymienią je."

        • Gość: creek Pytanie? IP: 111.12.111.* 30.01.02, 19:50
          Czy komuś wydarzyło sie cos podobnego.. To znaczy wybuch akumulatora ?
          • Gość: Michal Re: Odpowiedz IP: *.telia.com 30.01.02, 21:36
            Eksplozja batteri moze nastapic ,kiedy wystepuje przeladowanie i wydzieli sie
            duze ilosci wodoru.Np.kiedys startowalem 6V buble Kefer jak
            mu tam chrabaszcz
            siedzac w srodku z otwarta tylnia kanapa i mialem podlaczona
            batterie 12 V
            poprzez kable i sobie mowie tak podlacze i odrazu przekrece
            kluczyk.Robilem tak
            bo juz w tym czasie nie bylo batteri 6V.Motor zaskoczyl
            odrazu to blyskawicznie
            zdjalem kabel z klemy ludzie przepraszam za wyrazenie to
            tak "pierdolnelo" cud
            ze byly na osciez otware oboje drzwi.Wyszdlem z samochodu
            jak pijany trzymajac
            sie za uszy i szybko leb do beczki z woda aby oplukac sie z
            eletrolitu.
            Tak szybkie ladowanie ito pare sekund pradem to musialo byc
            bardzo duzo amper
            dalo taka ilosc wodoru,ze tak sie skonczylo.Teraz jest
            pytanie czy nastepuje
            zwarcie w instalacji w mercu czy przeladowanie i zla
            wentylacja , niech diabli
            niech sie sami mecza chcieli Chryslera to maja i juz.
            Pzdr.Michal
            • Gość: Mirek Re: Odpowiedz IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 21:46
              Gość portalu: Michal napisał(a):

              > niech sie sami mecza chcieli Chryslera to maja i juz.
              Dokładnie! A jak to podobnie jakiś czas temu napisałem jak na mnie naskoczyli!
              Myślę że jeszcze przyjdzie czas rozwodu, albo się Merc zupełnie... rozwodni w
              amerykańskiej tandecie.
              • Gość: Michal Re: Odpowiedz IP: *.telia.com 31.01.02, 11:14
                Mirek Czesc!
                Mamy jednakowe trafne spostrzezenia,boje sie ze do rozwodu nie dojdzie,tutaj
                olbrzymie pieniadze wchodza w gre i polityka.
                Dlatego powiadam Moi Panowie , za pare lat orginal Japs to bedzie prawie jak RR.
                Pzdr.Michal
    • Gość: Tomek Re: Mercedesy C-klasy do naprawy! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 23:59
      To bardzo milo ze strony firmy ze zdacydowali sie na bezplatna wymiane
      akumulatorow. W koncu wpadki zdazaja sie kazdemu , pytanie tylko jak firma sie
      zachowa gdy odkryje wade. O ile pamietam to japonski koncern Mitsubishi wiedzac
      o wadach wystepujacych w swoich samochodach nie podal ich do informacji
      publicznej , a wszystko wyszlo na jaw dopiero po wejsciu niemcow .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka