Nissan Sunny N14 (1991-1996)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 10:41
Autor artykułu chyba jest niedouczony albo nie wie że Sunny w wersji kombi było produkowane do 1998 lub 1999(dokładnie niepamiętam) z tego to powodu że następca czyli Almera nie była produkowana w takowej wersji.
    • Gość: SUCHYWILK Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.chello.pl 16.12.09, 15:00
      Szkoda,że dziś już takich samochodów nie robią.. :-(
      A za to co Reno zrobił z Nissanem Japończycy powinni wypowiedzieć wojnę żabojadom.
    • Gość: Gosciu Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: 83.168.89.* 16.12.09, 15:04
      Mialem Sunnego sedana 2.0D nie do zajechania, lalelem lewe scieki i latal po 160km/h z kompletem pasazerow. Nic nie wymienialem, mial juz 340tys. przebiegu jednak mysle ze mogl miec dwa razy tyle, az w koncu tak dalem mu w palnik ze pekla skrzynia biegow i poszedl na zlom :P
    • Gość: gość Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.09, 21:26
      Nie ma bardziej bezdusznego i bezpółciowego jak ten obleśny nissan. Motoryzacyjny odpowiednik odzieży z biedronki.
    • Gość: Mono Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.echostar.pl 16.02.10, 20:28
      Szkoda, że takie brzydkie...
      lewympasem.pl/?p=n&a=art&artid=35&ids=11
    • Gość: SenseJ Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: 213.241.124.* 16.02.10, 22:40
      Chyba cos ci sie pomylilo, moj tata mial swojego czasu Nissana Sunny, taki jak na zdjeciu - rocznik 1992 ;)
    • Gość: SenseJ Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: 213.241.124.* 16.02.10, 22:41
      @kostek: Chyba cos ci sie pomylilo, moj tata mial swojego czasu Nissana Sunny, taki jak na zdjeciu - rocznik 1992 ;)
    • Gość: merio Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.10, 13:50
      Wyjątkowo udany? Nie wiem co wciągał Pan Jacek, bo Sunny to najnudniejsze i najbardziej wyprane z charakteru i emocji auto jakie kiedykolwiek dotknęło kołami ziemi.
    • Gość: gość Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: 213.25.135.* 05.03.10, 11:24
      jezdze nissanem sunny 1.4 16v juz 5 lat i jestem bardzo zadowolony z niego,na liczniku stukneło juz 185 000 i nie miałem nigdy problemu z odpaleniem.mam pytanie czy rozrzad trzeba juz wymieniac czy jeszcze mam czas?pozdrawiam
    • Gość: Andy Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 22:31
      Do tych piszących, że Sunny to brzydkie i nudne auto: w 1991 roku jego stylistyka (szczególnie wersji liftback) była naprawdę udana i dość nowoczesna (szczególnie jak na auto klasy kompakt), brzydka i nudna to była dopiero Almera, która weszła po zakończeniu produkcji Sunny. Sam w 1992 roku kupiłem nowe Sunny 1.6, wtedy na polskich ulicach wszyscy się za nim oglądali, jeździłem nim do 2002 r. przejechałem ponad 290 tys. km bez żadnych większych awarii, w momencie sprzedaży wszystko działało i wyglądało praktycznie jak w nowym aucie. Obecnie preferuje auta niemieckie (jeżdżę BMW serii 3 z 2008r), bo uważam, że Japończycy zeszli na psy (a w szczelności Nissan), ale Nissana Sunny N14 będę zawsze bronił, bo to naprawdę bardzo udane auto, szczególnie jak na czasy kiedy powstało.
    • Gość: Pako Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 22:00
      Kochane auto. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodło, nawet jak automat siadł to odpalał za 5-6 razem. Mam z silnikiem 1,4 mpi i sportowymi wałkami, mam też SR20 z Garrettem T2, kółka 17 j 7,5 205/40. Jeżdżę nim już 9 lat i będe jeździł jeszcze długo. Jak dla mnie jedyna wada to tapicerka........
    • Gość: Dendryt Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.10, 10:50
      Mam, i niechce innego. Ma przejechane 333,333 km :) (no dwa tygodnie temu)
    • Gość: nissan Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.08.10, 21:34
      Nissan Sunny N14 to naprawdę wspaniały kompromis pomiędzy niezawodnością, praktycznością i zacięciem sportowym. W latach kiedy był produkowany to było cudo techniki. Miał wszystko a niemieckim samochodom brakowało dużo do jego niezawodności. Po pierwsze silniki nawet 1.4 to konstrukcje nie do zajechania. przyzwoicie zadbany egzemplarz benzynowy przejedzie dwa razy więcej niż nowe konstrukcje po 2005r. Mój sąsiad ma 1.4 (75KM) w sedanie i ma przejechane bez remontu ( 1 właściciel ) 580 tys. km. Dla żony w tym roku kupiłem 5 drzwiowego z silnikiem 1.6 (90KM) z przebiegiem 243tys. Z praktycznych rzeczy i ciekawych to fotel kierowcy regulowany we wszystkich pozycjach i znakomicie wyprofilowany "kubeł", deska środkowa skierowana do kierowcy (w tej chwili to zupełna rzadkość), drążek zmiany biegów jest wysoki i ma krótki skok co sprawia, że zmiana biegów jest b.szybka, zawieszenie jest twarde (jakby sportowe - jest drążek stabilizatora z tyłu) ale bardzo pewne, świetnie trzyma się zakrętów. Rady dla kupujących: koniecznie sprawdzić tylne kielichy nawet jeśli z zewnątrz jest wszystko ok. (Wsadzić rękę w nadkole i sprawdzić czy całe), lepiej kupić gaźnik (tańszy w naprawie - pełna naprawa rozregulowanego gaźnika nie przekracza 350zł z częściami), rozrządu nie trzeba wymieniać jeśli samochód nie przejechał co najmniej 350tys. części zamienników są bardzo tanie - np gumy przedniego i tylnego zawieszenia nie przekraczają 60zł za szt. komplet na tył to 180zł za 12 gum. I pamiętajmy w starym samochodzie prawie wszystko było mechaniczne i nowe części w tej chwili są naprawdę bardzo tanie. porównanie: w Fordzie Focusie MK1 99r naprawa pedału gazu to jest zakup całego pedału z czujnikiem położenia - 406zł + wymiana i kasowanie błędu = 550zł w nieautoryzowanym warsztacie w nissanie to będzie wymiana linki za 35zł i 60zł robocizny. I teraz gdzie ta oszczędność. Wolę stary bezawaryjny samochód, który pali więcej niż nowy "oszczędny"
      • Gość: lunatyk Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.19-1.cable.virginm.net 25.02.14, 22:15
        przepieknie napisane, mialem Sunny hatch z 91 roku i mega samochod, a kupilem chyba 13 letni, 168 tys km. rodzina cala jezdzial nim i nabilo sie 100tys km w ciagu 5 lat. wymienilem przegub i amortyzatory z tylu, cienkie blachy - po jakis pieciu latach amortyzator wpadl do srodka, spawanie to 350 zloty... spalenie dosc duze w miescie przy gazniku to ok 9-10 litrow w trasie jakies 6.5-7 przy oszczednej jezdzie...
    • Gość: szczepan bdg Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: 89.191.147.* 11.11.10, 19:08
      mam nissana sunny 2,0DLX w sedanie auto nie do zdarcia co prawda auto wiekowe o mocy 75 km ale bezawaryjne przejechane 250 000 km pozdrawiam Szczepan z Bdg :)
    • Gość: Arekzg Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: 109.110.223.* 30.11.10, 20:24
      sam tate namowlem po rozbiciu hondy accordV na sunny w dieslu... przejechane w 9 miesiecy 40tys km i nic nie robione(jedynie rozrzad wymiana plynow i remont alternatora:) ) polecam:)
    • Gość: Paweł Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: 87.204.40.* 30.12.10, 11:34
      Auto na prawdę udane po przejechaniu bezawaryjnie 400k dopiero teraz zaczął się sypać jedyne co japończykom sie nie udało to blacha strasznie szybko zabiera sunnego na tamten świat. A co do ludzi piszących o wyglądzie i nudzie radzę popatrzeć na teraźniejsze auta - które z nich przeżyje 20 lat i będzie wyglądało neutralnie podejrzewam że żadne. Poza tym niejednego kozaka tym autkiem można odstawić. Pozdrawiam Paweł
    • Gość: Boger Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.toya.net.pl 05.03.11, 14:48
      Jeździłem Sunny 1.6 kombi 92r. przez pięć lat do końca 2010 roku. Świetne auto ,nigdy mnie nie zawiodło ,nic się nie psuło. Super na wyjazdy na ryby (wysokie zawieszenie) ,ma duży bagażnik i wygodnie się w nim spało. Przejeździłem nim wraz z żoną i dzieckiem całą Polskę ,byłem też za granicą. Teraz mój Nissan stoi na działce i służy do jazdy do sklepu.
    • Gość: Adam Re: Nissan Sunny N14 (1991-1996) IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.03.11, 09:04
      Zanim przesiadłem się na Sunny to Mordowałem się przez kilka lat z WV Polo. Dziś już oba auta się pozbyłem. Lecz gdy Polówka poszła do " żyda" to w końcu mogłem spokojnie noc przespać. Zaś Sunny cudowne autko, śnie o nim nadal po nocy.
Pełna wersja