Dodaj do ulubionych

Jubileuszowa dwudziestka

IP: *.tktelekom.pl 03.08.09, 22:15
To jest przykład normalnego (mimo że kabrio) samochodu, dość prosty bez nadmiernej elektroniki i co najważniejsze bez eko dodatków (oczywiście tylko te co wymyśliła nasza jebana unia) i na dodatek świetnie sie prowadzi

Szkoda że takich aut jest coraz mniej... Jeśli w USA odwrócili sie od dużych aut i je zacieraja to wiele dobrego dla fanów MOTORYZACJI nie wróży (nie miec na mysli hybryd i elektrycznego badziewia).
Obserwuj wątek
    • bezportek Re: Jubileuszowa dwudziestka 04.08.09, 17:18
      Akurat w USA otwarta Mazda, zwana Miata, jest nadzwyczaj popularna. Smiem twierdzic, ze wlasnie amerykanski rynek pozwolil utrzymac ten kapitalny samochodzik w produkcji. Europa, z fatalnymi pogodami i legionami zlodziei na ulicach, to nie miejsce na roadster. W mojej okolicy jezdzi masa modeli jeszcze z wczesnych lat 90-tych, trzymaja sie o wiele lepiej od szmelcu z krautlandu. Nawet na Ogonie Smoka widuje sie Miaty, radza tam sobie nadspodziewanie dobrze. Co ciekawe, mimo iz dwudrzwiowe pojazdy uwazane sa w Stanach za damskie zabawki, Miata stanowi wyjatek, jest traktowana jak woz sportowy, a nie ruchoma instalacja do opalania.
    • pitland.pl Re: Jubileuszowa dwudziestka 05.08.09, 08:03
      miata - fajna nazwa pitland.pl udostępnił aktywne formularze podatkowe NIP PIT PCC CIT VAT
    • pocalujta_wujta Re: Jubileuszowa dwudziestka 05.08.09, 15:51
      Mazda Mx-5/Miata/Eunos to byl najwiekszy klub motoryzacyjny jednego modelu samochodu na swiecie.

      Tak sie sklada ze jezdze tym samochodem... nie tylko po ulicy:
      www.flickr.com/photos/autox4u/3716502525/in/set-72157621233710667/
      www.ciottiindustries.com/gallery/?Qwd=./Autocross/Etown5-9-09/1-100&Qif=Solo26.jpg&Qiv=thumbs&Qis=L

      A to tez jest Miata w specjalnej wersji :-)
      www.flickr.com/photos/autox4u/3691709703/in/set-72157620875610399/


      Majac zarowno BMW jak i Miate moge powiedziec ze Miata jest sporo lepsza zabawka i przypomina motocykl na czterech kolach. Jesli sie grzeje 160km/godz z otwartym dachem to naprawde czuc adrenaline w tak malym i nisko zawieszonym samochodzie (siedzi sie nizej niz we wszystkich modelach Porsche a nizej sie siedzi chyba tylko w Lotusie Exige i Elise). W zakretach rzadko ktory samochod dorownuje Miacie. Z pmiarow akcerometrem wynika ze moja Miata osiaga 1,2 G sily dosrodkowej na oponach slick a na specjalnych drogowych Toyo Proxes R1R osiaga 1,09G. Samochod jest tak zrownowazony (to jest tylny naped) ze kierowac mozna nim przy pomocu pedalu gazu w zakretach bez wielkich problemow. Z tym ze nowe Miaty maja z rownowaga (kiepsko zaprokjektowane przez mazde) spory problem a wiec zaraz po zakupie polecam wymienic zawieszenie na takie jak powinno tam byc:

      www.flyinmiata.com/index.php?deptid=4537&parentid=0&stocknumber=13-16105


      Acha a dla niedowiarkow to kilkunastletnia Miata kosztuje jakies 2000-5000 doarow i jest w lepszym stanie niz wiekszosc samochopdow na drogach. Samochod wazy 1000kg a silnik zyje w tym samochodzie do 500000 mil (tak - pol miliona!) przy normalnej jezdzie. Po prosty Mazda Miata, RX-7 i RX-8 to sa zupelnie inne samochody pdo wzgledem jakosci niz wiekszosc japonskich samochodow. Do tego moze dolaczyc tylko Honda S2000 i Toyota MR2. reszta to dobre samochody dojazdowe do pracy, ale nie ma sie co oszukiwac ze nie dorownuja wyczynowo nijak tym modelom chocby mialy 2-3 wiecej koni. Tu bowiem chodzi o zawieszenie i mase oraz zywotnosc silnika.

    • pocalujta_wujta Re: Jubileuszowa dwudziestka 05.08.09, 16:12
      Akurat "rozporka przednich amortyzatorow" temu samochodwi jest najmniejpotrzebna i stanowi co najwyzej element ozdobny. Doskonale znam zawieszenie Miat we wszystkich modelach od 20 lat. Prawda jest taka ze ta "rozporka" byla potrzebna w pierwszych modelach ktorej jej nie mialy tylko po to zeby wzmocnic komore silnika, bo bedac miekka strasznie wibrowala szczegolnie przy ok. 100km/godz. poza tym nie ma ona zadnego wplywu na zawieszenie czy amortyzacje w Miacie. Miata bowiem posaiada zawieszenie dwu-wahaczowe z "coilover" a nie tzw. kolumne McPherson (McPherson strut). Tak wiec wzmacnianie amortyzatora od gory nic nie daje przy amortyzacji kol w szczegolnosci ze amortyzator nie jest polaczony sztywno z wahaczem ani z nadwoziem.

      Kola 17 cali sa takze dla ozdoby bo jak wiadomo wszytkim, ktorzy uzywaja tego samochodu wyczynowo Miatay lubia raczej mniejsze kola czyli 16 cali (czy w starych 13 lub 14 cali) i lepiej sie zachowuja z dobra opona niz kola o wiekszej srednicy z mala opona. Po prostu Miata to lubi i tyle.

      Siedzenia Recaro to takze kiepski i drogi pic na wode, bo znacznie tansze i lepsze bo lzejsze i precyzyjniejsze sa np. siedzenia Kirkey. Na ogol ktos kto kupuje Miate do wyczynu nie kupi tej rocznicowej bo i tak musi wyrzucic te wspanialosci rocznicowe, by zrobic z tego lepszy samochod. Ta rocznicowa w sumie oferuje jedynie wyzsza cene i nic wiecej.

      Dla ciekawostki podam, ze wielu tez pozbywa sie wspomagania ukladu kierowniczego a nawet i klimatyzacji, by samochod byl lzejszy i lepiej sie prowadzil. ja tego nie zrobilem (mam obie rzeczy w tej starej Miacie), bo nie mialem takiej potrzeby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka