Dodaj do ulubionych

Ostrożność a pisanie o zarobkach

21.02.10, 22:19
Do założenia tego wątku zachęcił mnie post dziewczyny, która w kilku zdaniach
podaje o sobie imponującą wręcz ilość danych - od wysokości zarobków
począwszy, na wielkości i miejscu oszczędności kończąc - przez opis miejsca
zamieszkania i sytuacji osobistej.

Ale zastanawiałam się nad tym już wcześniej. Czy Wy - pytam tych, którzy bez
kozery piszą na forum o wysokości zarobków swoich i partnerów i ujawniają inne
dane o sobie - myślicie o tym, że osoba naprawdę zdeterminowana przy pomocy
tych informacji, które podajecie o sobie, mogłaby zechcieć Was wykorzystać?

Zabezpieczacie się jakoś? Np nick tylko do pisania na tym forum i uważanie,
żeby się z inną, mniej chronioną tożsamoscią nie zdradzić? Zaciemnianie danych
- zmiana miejsca zamieszkania, ilości dzieci czy wielkość zarobków?

Chwilę temu przeprowadziłam eksperyment i tylko przy użyciu wyszukiwarki
forumowej dowiedziałam się, gdzie forumowicz mieszka (niewielkie miasto),
gdzie, kiedy i co studiował oraz poznałam plany wyjazdowe na najbliższą
przyszłość. No i jakimi pieniędzmi dysponuje. I to wszystko w 10 minut. Gdybym
miała większą motywację - pewnie znalazłabym dużo więcej informacji. Nie
przeraża Was to?
Obserwuj wątek
    • nauczycielka22 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 21.02.10, 22:21
      Gdzie indziej mam inny nick. Zarobki prawdziwe.
      • nauczycielka22 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 21.02.10, 22:22
        Powiesz kto to taki?
        • gladys_g Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 21.02.10, 22:26
          Nie, to niepotrzebne. Po co? smile
          Ja nie mam złych intencji, więc tym bardziej nie będę potencjalnym złym ludziom
          ułatwiać życia wink
    • woman-in-the-city Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 21.02.10, 22:42
      Anonimowosc w internecie to często iluzja. Ja bez wiekszego trudu rozpoznałam
      wielu swoich znajomych. Sama zbyt cenię sobie prywatnosc i nie podaję
      szczegółow, kto jest inteligentny sam się domyśli w jakim mieszkam mieście, ale
      tzw bardzo osobistej reszty nie ustali na 100 %. I takiego suwaczka dzieciecego
      nie posiadam też z wiadomych względów.
      Czy Ty wierzysz we wszystko co ludzie wystukają na klawiaturze? wink
      Przecież wielu ponosi ułanska fantazja, wielu zaklina rzeczywistosc, nierzadko
      gubi ich tez pycha, przez którą mozna czytac z nich jak z księgi, czesto zdradza
      styl i mentalnosc. Dla mnie, osoby z pamięcią fotograficzną i umiejetnoscią
      szybkiego łączenia faktów to żaden problem ustalic kto zacz. Inna sprawa, ze
      mnie życie prywatne osób dla mnie bądź co bądź obcych nie interesuje.
      • englangirl Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 21.02.10, 23:31
        Uważam, że niektórzy mają z tym problem.
        Mam ok. 100 nicków. Ale nie wszystkie pamiętam, czesto zmieniam
        hasła, a jeśli chcę zapytac o coś prywantnego nawiązują do swojego
        życia, zmyślam wątki pobczne.
        Ostatnio jedna Pani bardzo chciała się dowiedzieć gdzie pracuje,
        skoro nie ma mnie w domu tyle czasu. Przeszukała wszystkie moje
        posty, i te stare i nowe... Zbaraniałam, bo posądzałam nikogo o
        taką determinację.
        Poznaję własną rodzinę na tym portalu. Gazet.pl jest bardzo
        popularna, i nigdy nie zaryzykowalabym podania prowadziwych danych.
        Zmieniam też często płeć, jedynie problemy pozostają takie same, ale
        sądzę, że nie jestem ropoznawalna/y
    • magdalaena1977 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 01:01
      Ja też nie piszę wprost, ile zarabiam z podanych przez Ciebie powodów. Jako
      osobowość pewnie jestem rozpoznawalna, ale staram się, żeby nie było to możliwe
      do połączenia z moim nazwiskiem.
      • babeth Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 07:09
        Mnie przeraża taki typ forumowiczki (absolutnie nikogo konkretnego nie mam na
        myśli): na jednym forum pisze ile zarabia jej mąż, na innym opisuje swoje zakupy
        (od zabawek po meble), na jeszcze innym gdzie jeżdżą na wakacje a do tego
        wszystkiego publikuje fotki swoje i dzieci często robione we własnym domu czy w
        ogrodzie. Nieważne że pod nickiem, inteligentna osoba o złych zamiarach łatwo
        sobie z taką przeszkodą poradzi.
        • ula-35 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 07:49
          To forum nie przeraża mnie jakoś bardzo.Nie podaję danych
          osobowych,wysokości zarobków,nicki mam dwa.Mnie samej nie chciałoby
          się grzebać,szukać informacji i danych kogoś nieznajomego. Ale byłam
          okropnie zaskoczona, czytając pewien internetowy pamiętnik
          odchudzania.
          Babka podaje nie tyko miasto,wiek,stan cywilny,ale też
          imię,nazwisko,namiary na nią na nk.Ze szczegółami pisze o problemach
          emocjonalnych 16-letniego syna,nie licząc się całkowicie z
          konsekwencjami,wkleja zdjęcia,pisze o wakacjach w Egipcie i podaje
          mnóstwo intymnych informacji.Podaje się ewentualnym bandytom na tacy.
          Dla mnie to całkowity brak wyobrażni,ekshibicjonizm psychiczny i
          totalna głupota.
          Dla zainteresowanych

          vitalia.pl/index.php/mid/49/fid/341/du_id/69896/ar_id/111_594/ar_akcja/CLICK/uniqid/d11fe8e17648ca8b3238e7e22b33d5aa
        • only_marcopol Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 07:52
          jestem z całą pewnością przekonana, że nikt nie jest w stanie ustalić mojej
          tożsamości chyba że Policja wink
          Uważam żeby nie pisać dokładnie gdzie mieszkam ani tym bardziej kiedy na wakacje
          wyjeżdżam - a wysokość zarobków co ma do tego przecież i tak trzymam na koncie a
          nie w skarpecie big_grin no chyba ze jak ktoś ma wysokie to jest to zachęta do
          sprawdzenia tego co ma w domu
    • ula27121 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 08:55
      gladys_g napisała:

      > myślicie o tym, że osoba naprawdę zdeterminowana przy pomocy
      > tych informacji, które podajecie o sobie, mogłaby zechcieć Was wykorzystać?

      Ale jak?

      >
      > Zabezpieczacie się jakoś? Np nick tylko do pisania na tym forum i uważanie,
      > żeby się z inną, mniej chronioną tożsamoscią nie zdradzić?

      Nie przeszkadzało by mi gdyby mnie ktoś rozpoznał. Co to zmieni? Haseł i kodów
      do konta nie podaję. O moich godzinach pracy i pustym domu każdy dowie się
      pytając sąsiada ( może podać się za znajomego, kuriera, listonosza....)Kwoty o
      których tutaj czytam raczej porywaczy dzieci nie powinny skusić...

      >
      > Chwilę temu przeprowadziłam eksperyment i tylko przy użyciu wyszukiwarki
      > forumowej dowiedziałam się, gdzie forumowicz mieszka (niewielkie miasto),
      > gdzie, kiedy i co studiował oraz poznałam plany wyjazdowe na najbliższą
      > przyszłość. No i jakimi pieniędzmi dysponuje. I to wszystko w 10 minut. Gdybym
      > miała większą motywację - pewnie znalazłabym dużo więcej informacji. Nie
      > przeraża Was to?
      >

      No jakimi pieniędzmi dysponuję to raczej nie piszę ale nie są to miliony. Każdy
      może sam sobie skalkulować ile potrzeba pieniędzy na wyjazd w określone miejsce
      z określoną ilością osób. Nie sądzę, żeby komuś chciało się mnie szukać w
      niewielkim nawet miasteczku....po co?
      • babeth Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 09:26
        Ale nie piszemy o tym konkretnym forum tylko ogólnie o forach internetowych.
        Piszesz, że podawane kwoty zarobków nie zachęcają potencjalnych ludzi o złych
        intencjach. Tu się nie zgodzę. W mojej okolicy nawet używany rower to konkretna
        rzecz dla bezrobotnych chłopaków. Na osiedlu działała grupa, która regularnie
        okradała mieszkania w których odbywały się śluby czy stypy- informacje czerpała
        z ...ogłoszeń parafialnych. I też były to "łupy" typu aparat fotograficzny czy
        sprzęt domowy. Grupa świetnie funkcjonowała a zarządzający tą grupą to
        sympatyczny, inteligentny mąż i ojciec rodziny. Dzisiaj chyba prościej i
        konkretniej czerpać informacje z netu niż ogłoszeń (zdjęcia domowego sprzętu na
        tacy, informacje o tym że dana rodzina kupuje obligacje oraz zaproszenie kiedy
        można do domu spokojnie przyjechać- bo również mamuśka nie zapomniała
        poinformować innych forumowiczek kiedy dokładnie będą na urlopie- gość wchodzi
        sobie z gotową listą i konkretnym harmonogramem co gdzie i za ile).
    • gku25 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 09:20
      Wcale.
      • anula36 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 09:51
        kiedys padlam ofiara forumowej inwigilacji w zdecydowanie zlej wierze, a jednak nie zostalam zidentyfikowana, wiec chyba zachowuje zdrowy umiar w ujawnianiu danych o sobie.Ale nie podaje szczegolow o sobie,kwot, nie mam konta na nk.
        Jakby sie ktos uparl i tak kazdego mozna namierzyc po IP. Ale tez nie warto popadac w paranoje,ze banda wariatow/zloczyncow czyha na kazdy nasz krok w necie w celu zaszkodzenia w realu.
        • ada16 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 10:06
          podobnie jest z blogami.
          informacje, wyjazdy, zdjecia dzieci i dóbr wszelakich
    • gad.forumowy Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 10:11
      Kilka zasad podstawowych:
      - inny nick i e-mail (założyć darmowy) na każdym forum, ewentualnie na skupiskach forów takich jak gazeta.pl - kilka nicków,
      - nicki mają być znacząco różne podobnie jak e-maile,
      - nicki zmieniamy również na takich serwisach jak np. Allegro (jest funkcja zamknięcia konta), zakładamy osobne konta do sprzedawania,
      - anonymizer, np. www.torproject.org , ostatecznie łącze o zmiennym IP.
      - no i higiena, czyli nie podawać nazwiska, adresu, telefonu, nie wklejać zdjęć - również na ukrytych forach dostępnych dla wąskiego grona użytkowników,
      - okresowo robić penetrację, np. wpisując imię i nazwisko w Google,
      - ważne - wysyłając e-mail cy to przez stronę www, czy z programu pocztowego ujawniamy swój adres IP.
    • serendepity Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 10:21
      Mam chyba z 5 nickow na GW jak nie wiecej i kazdy jest uzywany do czego innego.
      Niektorzy niestety podaja wiele danych i latwo ich zidentyfikowac. Ale niektorzy
      sa jeszcze lepsi, maja nick jak prawdziwe imie i nazwisko. Znalazlam przypadkiem
      osobe, ktora pisala na forum o swoich problemach malzenskich, seksie w
      malzenstwie, a rownoczesnie pod swoim nazwiskiem prowadzila kilka blogow, do
      ktorych byly podlinkowane galerie. A w galeriach np zdjecia ze slubu ...
      Czyli nawet jakby ktos mial watpliwosci czy to ta osoba, to mogl sobie dokladnie
      obejrzec na zdjeciach.

      A linki w sygnaturach do zdjec dzieci to juz jest niepojeta rzecz dla mnie.
      • magdalena.78 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 10:34
        Nie ma mnie na n-k, nie umieszczam zdjęć, imion, suwaczków,
        dupaczków, nie prowadzę bloga.
        Dowiedziałam się o ciąży przyjaciółki(?) przez przypadek - z forum.
        Było to bardzo przykresad
        Zdrowy rozsądek przydaje się zawsze i wszędzie, na forum też.
    • rejkum Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 10:30
      Na każdym forum, na którym pisze mam inny nick, ale nie dlatego że boje
      się złodziei, tylko żeby mnie nikt z wirtualnych i realnych znajomych
      nie zidentyfikował.
      • ula27121 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 11:05
        rejkum napisała:

        > Na każdym forum, na którym pisze mam inny nick, ale nie dlatego że boje
        > się złodziei, tylko żeby mnie nikt z wirtualnych i realnych znajomych
        > nie zidentyfikował.

        To ja się nie boję, że mnie znajomi zidentyfikują. Nie piszę o nich, jeśli o
        sobie, to piszę prawdę i to co znajomi wiedzą lub wiedzieć mogą.
    • mazel_tov Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 11:00
      Najlepiej z ukrywaniem radzą sobie ci, którzy sami kiedyś kogoś szukali.

      Jak ktoś się uprze, zaprze i naprawdę będzie chciał, to dokopie się do każdej
      informacji, która kiedykolwiek zaistniała w internecie. Mamy przecież
      archiwizatory, wyszukiwarki, niektórzy z nas są nawet wystarczająco
      inteligentni, żeby połączyć sobie fakty lub np. znaleźć daną osobę poprzez inne
      osoby. Zmiana nicka, jeżeli nicki znajomych pozostają bez zmian to doprawdy
      żadna ochrona.

      W celach rabunkowych to bym się nie bała raczej, jeżeli chodzi o forum. Gorzej
      mają się zdjecia na N-K. Focia na tle plazmy, focia na tle fury, focia w
      salonie, kuchni, ogrodzie itd. Wiadomo po co robić wjazd na chatę.

      No ale ja nie mam mentalności włamywacza, to w sumie nie wiem.
      • ula27121 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 11:06
        mazel_tov napisał:

        > Najlepiej z ukrywaniem radzą sobie ci, którzy sami kiedyś kogoś szukali.
        >
        > Jak ktoś się uprze, zaprze i naprawdę będzie chciał, to dokopie się do każdej
        > informacji, która kiedykolwiek zaistniała w internecie. Mamy przecież
        > archiwizatory, wyszukiwarki, niektórzy z nas są nawet wystarczająco
        > inteligentni, żeby połączyć sobie fakty lub np. znaleźć daną osobę poprzez inne
        > osoby. Zmiana nicka, jeżeli nicki znajomych pozostają bez zmian to doprawdy
        > żadna ochrona.
        >
        > W celach rabunkowych to bym się nie bała raczej, jeżeli chodzi o forum. Gorzej
        > mają się zdjecia na N-K. Focia na tle plazmy, focia na tle fury, focia w
        > salonie, kuchni, ogrodzie itd. Wiadomo po co robić wjazd na chatę.
        >
        > No ale ja nie mam mentalności włamywacza, to w sumie nie wiem.

        Dokładnie.
    • gad.forumowy Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 11:27
      Wychodząc z założenia, że najcenniejsze jest to co mam w głowie, to co widziałem, kogo poznałem, gdzie byłem, a nie rzeczy materialne, pociąga to za sobą wiele interesujących konsekwencji. Solidne zamki do mieszkania? Po co, kto połakomi się na 10-letni telewizor i niewiele młodszego laptopa? Kosztowny alarm w samochodzie? W 11-letnim polonezie? Obrabują mnie? Telefon kom. z lat 90-tych z czarno-białym wyświetlaczem mogę oddać, pewnie nie wezmą.
      Kasa w banku na koncie, archiwa danych u rodziny (kopia off-site) albo w skrytce bankowej.
    • volta2 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 12:59
      ja jestem ujawniona w realu jako volta, zna mnie i ja znam kilka
      osób z gazeta.pl - jakoś bandyterki się nie boję.

      imiona dzieci podaję
      wysokość dochodów nie zawsze, albo lekko zaniżamsmile
      terminy wyjazdu na wakacje nie są dla kogoś, kto by chciał mnie
      prześwieltić - tajemnicą( w sumie mamy ochronę)

      ale jakoś średnio wierzę, by komukolwiek chciało się mnie
      prześwietlać w celach rabunkowych czy kidnapingowychsmile
      • marzeka1 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 18:10
        Mnie nieodmiennie zdumiewa skłonność do ekshibicjonizmu niektórych,
        zamieszczanie w linkach zdjęć dzieci, podawanie tylu intymnych szczegółów.
    • asia.asz Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 19:15
      to gdzie mieszkam wyroznia mnie, poza tym staram sie nie ujawniac wielu informacji, pisuje glownie na forach ukrytych (2) i tutaj
      jakos sie nie boje bo jak ktos poszuka to zobaczy ze za duzo u nas nie ukradniewink zyjemy z pensji m, ktora obecnie cala idzie na zycie, wczasujemy sie jak jedziemy do pl odwiedzic rodzinebig_grin
      • magdalena.78 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 19:54
        Kiedyś też byłam przekonana, że nic nie mam to i nic mi nie mgą
        ukraść. Dopóki nie okradli znajomych. Było to przez BN i zrobione
        przez amatorów, toteż nie poszły w ruch żadne ciężkie i większe
        sprzęty, ale jeden plecak wystarczył, by im napsuć nerwów; drugiego,
        spakowanego nie zdążyli wziąć więc rzeczy typu ananasy w puszce
        zostaływink
        Co zginęło - aparat fotograficzny dobrej klasy (czyli dziś 4-5 tys),
        kulka par perfum i kosmetyki (ok. 1 tys.), złoto, biżuteria,
        zegarki, maszynka dogolenia, jakieś duperele, ale pamiątkowe, płyty
        cd. Niby nic, ale razem z wyłamanym oknem balkonowym, które trzeba
        było naprawić bliżej było 10 tpln niż dalej. A to już chyba nie
        talkie nic.
        No i kwestia jest taka, że jak ukradną telewizor, który ma 10 lat i
        pozornie nic nie jest warty, to odkupić trzeba nowy, bo 10-letnich i
        bezwartościowych raczej nie sprzedają. Podobnie perfumy - nie da się
        kupić połowy w wolnocłówce, tylko jak chcesz mieć na już do pracy,
        to do sklepu i 100 ml za 4 stówy.
        Nalepsze w tej historii było to, że koło lustra leżały kolczyki
        koleżanki, perełki od mamy, które dostała na ślub - bardzo dla niej
        cenne i w ogóle nie najtańsze. A złodziej uznał, że to badziew -
        obejrzał i zostawił.
        • asia.asz Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 20:07
          z ww mam tylko perfumy
          a mieszkamy wysokowink
    • nika2004 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 22.02.10, 20:10
      Hmm... no tak , wiem ze to mnie miales na mysli... Wiesz raczej nie
      sadze zebym byla do zidentyfikowania przez imie i nazwisko ( no
      chyba przez osoby znajome ktore znaja moj nick - ale w takim
      przypadku to np. znajomi zlodzieje mogliby mnie obrabowac bez tego
      forum i tej calej pisaniny). A poza tym jakos nie myyslalam nigdy o
      sobie jako o szczegolnie bogatej, wartej okradzenia. pozdrawiam
      • only_marcopol Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 23.02.10, 08:23
        piętro nie ma znaczenia - wejśc mozna przez drzwi sad

        Ja tez się nie uważałam za bogata warta okradzenia a jednak nas okradli - dobrze
        ze mieliśmy ubezpieczenie.
        I nie potrzeba było informacji w necie po prostu sprawdzili czy ktos jest w domu
        i w 5 minut było po wszystkim sad
    • solejrolia Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 23.02.10, 23:20
      Już dawno wyzbyłam się poczucia anonimowości w internecie.
      • tropjaczka wstyd 23.02.10, 23:55
        Mma stracha. Pisalam na forum pod nickiem """""filipinka"""" o
        takich rzeczach, po korych latwo mnie zidentyfikowac. Teraz
        wyszukalam w gogglach po nicku te posty i zgroza!!!!!!!! Nicn
        niejest kautlany od 3 lat, nie ma tma danych, ale są np. daty
        urodzenia dizeci, moje przeżycia z wypadku, opis intymnej
        sytuacji!!!!!! Nie mowiąc już o bieżacych kłotniach, o zlowrogim
        stosunku do rodziny itd. Czytam to i jest mi wstyd. Tak bardzo sie
        wstydzę. Nie wiem co z ty zrobić. Tamten nick od dawna już nie
        istnieje, wykasowalam go, le tep osty. Osmiesjzają mnie, zdradzaja
        szczególy z osobistego życia. One nadal są.

        Prosze o pomoc. Czy gazeta w jakiś sposób moze mi pomóc,
        admistratorzy, moderatorzy?? Tamte posty sa zarchwizowane.
        • gladys_g Re: wstyd 24.02.10, 07:26
          to po jakiego grzyba piszesz nam wszystkim, jaki to był nick po którym można Cię zidentyfikować? Sama sobie dokładasz problemów.
          • kluska_7 Re: wstyd 24.02.10, 10:51
            Wracając do tematu - trzeba uważać! Ja zgodnie z waszymi poradami odkładam po 25
            zł miesięcznie. Przez 2 lata uzbierała się piękna sumka. Dodatkowo w
            śwince-skarbonce mam "miedziaki" (około 0,5 kg). Gdyby teraz mnie ktoś okradł z
            tego funduszu awaryjnego, to chyba bym umarła.
            • babeth sieć a bezpieczeństwo dzieci 24.02.10, 11:40
              Po kilku wpisach w tym wątku widać, że temat może wydawać się niektórym
              śmieszny, nierealny, wyolbrzymiony. Ale to chyba taka nasza już przypadłość.
              Mieszkając lata temu za granicą nigdy nie widziałam dzieci samotnie bawiących
              się na osiedlach czy wracających ze szkoły, nawet 12 latki były zawsze w
              towarzystwie dorosłego- i nie piszę tu o szczególnie zamożnych rodzinach. Wiem,
              że teraz w dobie internetu bardzo pilnują by nie publikować informacji o swojej
              rodzinie a zwłaszcza dzieciach. U nas, przynajmniej na moim osiedlu 5, 6 latki
              same na podwórko do godzin wieczornych to norma. I również nie są to dzieci z
              rodzin patologicznych. Ot takich zwyczajnych, którym wydaje się że złodzieje czy
              osoby o złych zamiarach względem dzieci zdarzają się tylko na filmach.
              • only_marcopol Re: sieć a bezpieczeństwo dzieci 24.02.10, 11:47
                ale znowu nie popadajmy w paranoje ludzie kochani - przecież dzieci muszą się
                nauczyć samodzielności trochę
          • tropjaczka_aaa Re: wstyd 25.02.10, 16:49
            gladys_g napisała:

            > to po jakiego grzyba piszesz nam wszystkim, jaki to był nick po
            którym można Ci
            > ę zidentyfikować? Sama sobie dokładasz problemów.
            >


            TO NIE BYL MOJ NIKC. PODALAM PRZYKLADOWo!!!
            BOZE!!!!
    • anew3 Re: Ostrożność a pisanie o zarobkach 28.02.10, 20:05
      masz racje, nie podalabym takich danych, niektore rzeczy warto
      zachowac tylk dla siebie, mowie nie tylko o roznych forach, mam
      rowniez na mysli rozmowy ze znajomymi itd, itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka