Dodaj do ulubionych

MEDITERRANEAN (***) - Kreta - Kissamos

01.07.05, 10:48
Witam,

Właśnie wróciłem z wakacji które spędziłem w tym hotelu (wyjazd zorganizowany
przez ITAKĘ - hotel jest w ich katalogu na 2005).

Najpierw kilka słów o lokalizacji - kompleks tworzy kilka budynków ustawionych
bokiem do morza w jednym rzędzie. Stoją przy uliczce biegnącej prostopadle do
brzegu.

Dwa budynki najbliżej morza należą do innego właściciela - pierwszy budynek to
hotel z basenem, który nazywa się Mediterranian a nie Mediterranean !
Katalog ITAKI błędnie podaje, że hotel Mediterranean posiada basen
bezpośrednio przy plaży. Ten basen należy do hotelu Mediterranian, w zasadzie
podobno można korzystać z tego basenu, właścicel podobno krzywo na to patrzy
ale przestaje po zakupieniu czegoś w barze.
Co ciekawe strona hotelu (www.mediterraneanapartments.com) także przyznaje się
do tego budynku najbliżej plaży więc sam już nie wiem jak to jest...

Drugi budynek idąc w stronę lądu też należy do Mediterranian i jest dopiero w
budowie (stan surowy).

Kolejne obiekty to już 3 budynki z pokojami Mediterranean (to są te ze zdjęć z
katalogu ITAKI), następny to basen+jadalnia+bar a dwa ostatnie (najdalej od
morza) to dwa kolejne budynki z pokojami - zupełnie nowe, kończono ich budowę
gdy byliśmy na miejscu. Podobno kolejne turnusy ITAKI mają być kwaterowane w
tych zupełnie nowych pokojach. Od tych budynków będzie najdalej do plaży -
jakieś 200m.

Budynki mieszkalne stoją "w trawie" - otoczone są przez pola na których pasą
się kozy :-) Ogród dopiero rośnie gdyż budynki i cały kompleks są prawie nowe.
Okna wychodzą na wschód i zachód czyli z okien widać dwa półwyspy otaczające
zatokę Kissamos. Z okien na wschód widać nieczynną w sezonie tłocznię oliwy
(to może być wada dla niektórych - kominy w karjobrazie).

Standard pokoi - bardzo dobry. W końcu to prawie nowy hotel. Bardzo czysto i
schludnie. Meble praktycznie nowe. To samo jeśli chodzi o jadalnię, basen i
bar. Basen krystalicznie czysty, nie za głęboki (jakieś 1,7m w najgłębszym
miejscu).

Pokoje mają własne łazienki a w pokoju jest lodówka, TV oraz kuchnia (kuchenka
i zlew) ale Uwaga ! w nie wszystkich pokojach. Był z tym problem bo ITAKA
potwiewrdziła jednej parze, że jest kuchnia a dostali pokój bez kuchni no i
była kłótnia z rezydentem.
Generalnie w katalogu ITAKI nie ma słowa o kuchni, nie mają jej także te
zupełnie nowe pokoje, które są jeszcze większe niż te ze zdjęć z katalogu
ITAKI (czyli z 3 budynków bliżej morza).
Ciekawostka - mieszkaliśmy w pokoju który jest na zdjęciu z folderu ITAKI :-)

Hotel jest położony jakieś 3 km od centrum Kissamos - można dojść plażą (ale
trzeba kawałek iść po długich i wysokich pryzmach dużych kamieni) albo polną,
częściowo asfaltową drogą. W pobliżu hotelu nie ma żadnych sklepów - trzeba
chodzić do Kissamos.

Hotel ma greckiego właściciela ale jest prowadzony przez parę sympatycznych
Anglików - panią Loreen i pana Neila Cockburnów. Pani Loreen gotuje zaś pan
Neil zajmuje się resztą. Mają też lokalnego pomocnika na czas serwowania
posiłków i dojeżdżającą sprzątaczkę. Oboje przeprowadzili się na Kretę z
Anglii - sprzedali dom pod Londynem i kupili na Krecie - 2 km od tego hotelu.

Na koniec o wyżywieniu - kilka osób na nie narzekało, większość nie. Śniadania
cały czas takie same - bufet w postaci: kawa, herbata, sok pomarańczowy, chleb
i tosty, jakaś wędlina, ser żółty i jaka na twardo oraz dżemy. Mi to nie
przeszkadzało, w końcu na codzień nie jem aż tak "wypasionych" śniadań. Ale
kilka osób skarżyło się, że non stop to samo.
Obiado-kolacje - zawsze serwowane 3 dania. Pierwsze to sałatka z ogórków,
pomidorów i cebuli plus chleb. Te same osoby narzekające na śniadania
narzekały, że powinnen być też ser Feta i oliwki ale nie było i w końcu
zaczęli przynosić własny ser i oliwki i dodawać je do sałatki. Drugie danie -
bardzo różne: musaka, spagetti, jakieś zapiekanki, czasem smażone mięso lub
kurczak. I deser - do wyboru albo arbuz albo kawałek ciasta. Napoje do obiadu
jak to przy HB płatne.
Generalnie posiłki to było to na co skarżyli się niektórzy wczasowicze ale
moim zdaniem naprawdę nie było na co się skarżyć.

W razie czego służę dodatkowymi informacjami oraz licznymi zdjęciami.

Pozdrawiam,
Zbyszek Kłos (klosz007@poczta.onet.pl)
Obserwuj wątek
    • p-t-r Re: MEDITERRANEAN (***) - Kreta - Kissamos 15.08.05, 23:16
      Na początek chciałbym podziękować tym uczestnikom poprzednich turnusów, którzy
      głośno narzekali na brak sera w sałatkach - podczas mojego pobytu w sierpniu
      ser był już dodawany. Oliwki niestety nie.
      Temat został praktycznie wyczerpany w poprzednim liście, więc ja spróbuję tylko
      go uzupełnić garścią luźnych uwag:
      1. hotel jest dla osób które nie lubią tłumów, chcą wypocząć w spokoju i w nocy
      śpią; byłem tam w szczycie sezonu i bardzo często zdarzało się że basen lub
      plażę miałem tylko dla siebie;
      2. do Kissamos (3 km) całkiem przyjemnie idzie się plażą, ale nie ma tam zbyt
      dużo rzeczy godnych uwagi; do Chani można dojechać autobusem (1 godz. jazdy),
      ale trzeba iść na najbliższy przystanek 3 km
      3. okolica jest wietrzna z powodu położenia w widełkach dwóch półwyspów;
      potępieńcze wycie wiatru u mnie w pokoju likwidował ręcznik położony w progu
      drzwi
      4. ciekawym rozwiązaniem technicznym jest centralny wyłącznik prądu w całym
      pokoju (poza lodówką), który włącza się brelokiem klucza do pokoju
      5. kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest czujnik zamknięcia drzwi balkonowych;
      gdy drzwi te są otwarte klimatyzacja się wyłącza (wiedział o tym jeden z
      dochodzących pracowników, inni rozkładali ręce)
      6. polecam lokalne wycieczki, szczególnie wieczór kreteński; na Santorini też
      warto popłynąć, ale to masówka - trzeba się liczyć z tym że wszędzie będzie
      mnóstwo ludzi.
      Wyjazd zaliczam do udanych. W hotelu panuje miła, prawie rodzinna atmosfera
      (pani sprzątaczka lubi sobie pogawędzić z gośćmi). Wyjazd mieliśmy o godzinie
      21 i nie było problemu żeby zwolnić pokój dopiero ok. 18. Polecam.
      Piotr Grondziowski
    • garym Re: MEDITERRANEAN (***) - Kreta - Kissamos 09.09.05, 12:38
      Czy w pokojach sa moskitiery i wogole jak duzo jest tam komarow?
    • neronka Re: MEDITERRANEAN (***) - Kreta - Kissamos 12.08.06, 13:54
      cytat:
      • mediterranean kreta
      terria1 09.08.06, 21:29 + odpowiedz

      Hotel połozony jest ok 2 km od miejscowości Kissamos, blisko piaszczysto-
      żwirowej plaży,pustej nawet w środku sezonu.Ma 3*** i w związku z tym dużo
      minusów:bardzo kiepskie jedzenie-codziennie taki sam zestaw
      śniadaniowy,obiado-kolacja to zawsze tzw.sałatka grecka/ogórek+pomidor/,małe
      porcje dania głównego,deser to najczęściej arbuz.Brak zup i jakiekolwiek
      ofterty dla dzieci.Hotel jest wyposażony bardzo skoromnie,twz.dostawki to
      skrzypiąca polówka.Położony jest przy alfaltówce prowadzącej na plażę i do
      baru przy plaży w związku z tym przez połowę nocy jeżdżą samochody i skótery.
      ITAKA na swojej stronie internetowej pokazuje zdjecia starszej części hotelu,
      o wyższym standarcie z widokiem na morze, której niestety nie wynajmuje -
      byli tam Grecy. Dla Polaków jest nowsza część - z widokiem na trzciny i
      budynek gospodarczy . Kiepski jest też serwis hotelowy : wymiana ręczników i
      pościeli 1 raz w tygodniu, jedzenie serwowane dośc często przez kucharkę ,
      która gotuje marnie i mało higienicznie/bez fartucha i z brudymi
      paznokciami/. Jedynym plusem tego hotelu są piękne widoki na morze i góry.
      Grecja jest piękna , ale ja już na pewno nie pojadę do niej z Itaką .
      Pozdrawiam !
      • magbin Re: MEDITERRANEAN (***) - Kreta - Kissamos 28.09.06, 14:56
        No i właśnie wróciliśmy z pełnym przekonaniem, że to dobry wybór. To był nasz
        trzeci raz na Krecie, więc wiedzieliśmy, czego się spodziewać - szukaliśmy ciszy
        i spokoju oraz pustych plaż: wszystko to znaleźliśmy, a do tego ujęła nas
        ogromna życzliwość miejscowych pracujących w hotelu oraz właściciela, Steve'a.
        Do hotelu praktycznie należą obecnie dwa budynki plus restauracja i basen
        (trzeci budynek to inny właściciel); bar na plaży należy do Steve'a -
        właściciela. Do miasteczka jest kawałek (15 min), ale dwa razy dziennie dowozi
        bezpłatny bus z hotelu (spokojnie można się przejść). Pokoje - ok (grecki
        standard, nowe wyposażenie); mnóstwo kotów :) Fabrykę widać z plaży, ale latem
        nie pracuje a właściciel podjął już kroki, by ją przenieśli w inne miejsce.
        Bardzo fajna, pusta plaża, cudowna, niezbyt głęboka woda. Spacerując po Kissamos
        widzieliśmy inne hotele Itaki - szczerze mówiąc... co kto lubi: mnie się nie
        podobały. No ale to były hotele, do których z założenia nie jeżdżę;
        MEDITERRANEAN to apartamenty/studia. Co do Itaki - właściciel wypowiadał się o
        niej w samych superlatywach (biuro robi przedpłaty, więc jest bezpiecznie).
        Apartamenty polecam osobom, które kochają Grecję i lubią Greków - do baru
        (tanio!) zaglądają miejscowi, z którymi można sobie pogadać, a jeśli ktoś lubi -
        napić się wina :) Fajne miejsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka