Gość: czekolada IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 18:59 odpowiem na pytania! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Robin Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: 172.10.11.* 17.07.03, 17:00 Chętnie poznam twoją opinię o hotelu, miejscowości, plaży. Wybieram się z 5- letnim dzieckiem na 2 tygodnie. Zgóry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekolada Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 18.07.03, 20:41 pierwsze wrazenie o hotelu straszne, pokoje skromniutkie- tak było w nocy kiedy przylecieliśmy. Rano wszyscy byli już adowoleni, w końcu nie przyjechaliśmy tam siedzieć w pokojach. atmosfera w hotelu była świetna, sami Polacy dookoła, mnóstwo dzieci, dla których organizowano animacje. Posilki dosyć skromne, kilka dań do wyboru, ale nikt nie narzekał bo były podawane często- po 2 dniach obżarstwa wystarczał tylko obiad. My trafiliśmy na okres kiedy w hotelu praktyki mieli studenci z Polski(o ile mi wiadomo już wyjechali), więc jakikolwiek problem można było z łatwością załatwić. Z plażą nie było tak kolorowo... 500 m od hotelu byla nieciekawa, piaszczysto- żwirowa i brudna. Tzreba było chodzić na oddaloną o kilometr, ale piaszczystą przynajmniej. Inna sprawa,że tak wiało przez cały pobyt,że na plaży ciężko było wytrzymać- większość czasu spędzaliśmy na basenie. A z basenu bliziutko do baru... drinki niczego sobie:) Polecam ten hotel, choć moja opinia może nie być dość obiektywna, gdyz tam właśnie... zakochałam się i cały mój pobyt jawi mi się baaaardzo kolorowo:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greczynka Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 22:45 no to fajnie, że amor trafił w wakacje:) Jesli mogłabys podac wiecej info na temat hotelu, czy tylko Polacy tam goszcza, czy faktycznie takie skromniutkie wyposazenie, czy cos się dzieje jakies animacje, jakie otoczenie, jakie jedzenie itd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greek Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.zywiec.plusnet.pl 01.08.03, 14:57 Wróciłem z Marathonu tydzień temu. Wahałem się czy pisać coś na forum gdyż czytając przeróżne pyskówki zrobiło mi się trochę niedobrze ale doszedłem do wniosku iż "normalni ludzie" wybierający się na upragnione i wyczekane wakacje chcieliby coś wiedzieć z pierwszej ręki gdzie jadą. Więc kilka informacji: Hotel Marathon to 3 dwukondygnacyjne budynki - parter i piętro (łącznie 84 pokoje). Jeden tylko z budynków znajduje się w bezpośredniej bliskści basenu (z parterowych pokoi do krawędzi basenu jakieś 10 m). Polecam więc ten właśnie. Basen ma wymiary 10x20 m z dużym brodzikiem dla dzieci. Obok skromny plac zabaw dla dzieci - zjeżdżalnia i kilka huśtawek. Pokoje odpowiadające "greckiemu 3*** standardowi" różniącemu się trochę "in-minus" od podobnych w innych krajach. Zależy czego kto oczekuje i za jakie pieniądze. Ja byłem zadowolony natomiast wiele osób niezbyt. Czytałem szereg postów na forum o narzekających turystach z Polski. Niestety chyba to prawda. Podać parę przykładów? Ok. - w pokojach nie ma TV (a kto jeździ w tak urocze tereny jak Rodos oglądać TV? Okazuje się że jeździ), w budynku recepcji jest sala TV z pozycjonerem Sat. i kilkuset kanałami (kilkanaście po polsku), - w pokojach jest tylko 1 gniazdko (były pretensje jak z 1 gniazdka "obsłużyć 3 komórki, ładowarkę do kamery, lokówkę i el. golarkę męża?) Mam odpowiedż: jak mąż się goli to żona się nie depiluje, a komórki i kamera w nocy, - w łazienkach jest wanna zamiast kabiny (też były pretensje), - nie ma suszarek w pokojach (strrrasznie ważna sprawa mając na uwadze temperaturę na zewnątrz przekraczającą 40 stopni - wystarczy wystawić głowę przez okno na kilka minut....), ech dużo można przytaczać przykładów...... Pokoje mają indywidualną klimatyzację działającą zawsze (nie jak to jest w innych hotelach gdzie breloczek od klucza do pokoju stanowi sezam do włączenia prądu). Każdy pokój ma spory taras. Obok brodzika - pool bar. Skromny ale nieźle zaopatrzony w miejscowe napoje alkoholowe czynny do 24:00. Leżaki przy basenie nie posiadają materacy (to był również jeden z problemów dla niektórych - że taki goły plastik i bolą plecki). Hotel obsługiwany jest przez kilka biur podróży - Big Blue, Volando (Włochy), Gulett (Austria), Firo (Czechy) i jeszcze jedno chyba ze Słowacji ale nie pamiętam nazwy. Podczas mojej obecności byli również turyści z Anglii (prawdopodobnie z TUI) - OSTRZEGAM przed zachowaniem ludzi z tego kraju! Opisywanie zachowania uwłacza mojej godności. Aczokowiek nie generalizujmy. Było kikla starszych par zachowujących się normalnie. I co do zachowania: wszyscy "narzekalscy" to nasi krajanie. Przykłady przytoczone powyżej to problemy tylko naszych rodaków. Nie komentuję. Dowiedziałem się tylko od miejscowych "dobrze zorientowanych rezydentów" iż ten rok jest ostatnim rokiem w którym ten hotel ma podpisaną umowę z polskim biurem. Kto ją zerwał?...... Nie wiem. Ale muszę jeszcze napisać 2 słowa o Big Blue. Pisałem na wstępie, iż wszystkie pyskówki wywołują u mnie mdłości. Moja osobista subiektywna opinia: - wylot i powrót bez zastrzeżeń, - były małe problemy z zakwaterowaniem (pomyłki zazwisk na listach w recepcji), - większość obsługi hotelu to Polacy (nie widziałem rezydenta z innych biur podróży wielkiej Unii Europejskiej przez całe 2 tygodnie pobytu), było tylko Big Blue, organizowane są (oprócz poniedziałku): gimnastyka wodna, zabawy dla dorosłych, dla dzieci oraz w sobotę mini-disco, - wszelkie reklamacje były stosunkowo szybko załatwiane, - fantastyczne dziewczyny: Maja i Ania zajmujące się 2x dziennie dziećmi, SERDECZNE DZIĘKI!! Kurcze - czy miałem aż takie szczęście?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomstar Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: 192.11.224.* 01.08.03, 16:36 W sumie fajny watek. Pisza ludzie ktorzy wiedza po co jezdza i jaka jest value for the money. Podzielam twoja niewypowiedziana opinie o Anglikach. Bylem z zeszlym roku w Turcji w angielskim kurorcie Oludenuiz. Nie wiem jak te prymitywy mogly zawojowac pol swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greek Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.zywiec.plusnet.pl 04.08.03, 12:25 Dzięki Tomstar za poparcie. Co prawda tylko jeśli chodzi o angoli (ta mała litera to specjalnie:))) ale w moim poście chodziło przede wszystkim o uświadomienie forumowiczom pewnych faktów: - faktu o wzajemnym oczernianiu się na forum przez przedstawicieli biur podróży (i nie tylko), - faktu o "narzekalstwie" i wybredności bez kalkulacji finansowej, - faktu o tym że każdy może wydawać subiektywne opinie nie będąc postrzeganym jako "idiota czy agent turystyczny biura X", - faktu o tępieniu zachowań "wyższej rasy europejczyków", (zapraszam na Rodos do miejscowości Faliraki - zobaczycie Europę od podszewki), Powinieniem ten wątek podpisać: Zadowolony z pobytu na Rodos w hotelu Marathon z Big Blue z pięcioosobową rodziną - co niniejszym czynię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 19:47 Gość portalu: greek napisał(a): > Dzięki Tomstar za poparcie. Co prawda tylko jeśli chodzi o angoli (ta mała > litera to specjalnie:))) ale w moim poście chodziło przede wszystkim o > uświadomienie forumowiczom pewnych faktów: > - faktu o wzajemnym oczernianiu się na forum przez przedstawicieli biur podróży > > (i nie tylko), > - faktu o "narzekalstwie" i wybredności bez kalkulacji finansowej, > - faktu o tym że każdy może wydawać subiektywne opinie nie będąc postrzeganym > jako "idiota czy agent turystyczny biura X", > - faktu o tępieniu zachowań "wyższej rasy europejczyków", (zapraszam na Rodos > do miejscowości Faliraki - zobaczycie Europę od podszewki), > Powinieniem ten wątek podpisać: Zadowolony z pobytu na Rodos w hotelu Marathon > z Big Blue z pięcioosobową rodziną - co niniejszym czynię. BRAWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jas Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: 62.233.223.* 05.08.03, 21:53 Ja też tam byłem w zeszłym roku i prawie ich nie widziałem. Czytałem , że angoli tam pełno i jakos się zawiodłem . A może miałem szczęście? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekolada Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.08.03, 20:30 Greek fajnie podciągnął mój wątek, sama lepiej nie odpowiedziałabym:) P.S. też zmieniłam zdanie o Big Blue, natomiast kompletnie zawiodłam się na triadzie (wątek na forum Hiszpania) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greek Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.zywiec.plusnet.pl 06.08.03, 13:23 Gość portalu: czekolada napisał(a): > Greek fajnie podciągnął mój wątek, sama lepiej nie odpowiedziałabym:) > > P.S. też zmieniłam zdanie o Big Blue, natomiast kompletnie zawiodłam się na > triadzie (wątek na forum Hiszpania) Dzięki Czekolada i TT. Wracacie mi wiarę w ludzi. Widać że na tym forum jeszcze ktoś myśli. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekolada Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 07.08.03, 16:09 :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greek Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: *.zywiec.plusnet.pl 08.08.03, 12:36 Gość portalu: czekolada napisał(a): > :))))))))))) Dzięki czekolada. Miłych przyszłych wojaży. Dzielmy się wszyscy subiektywnymi opiniami o miejscach w których byliśmy ale nie dajmy się zwariować na tym forum przez szkalujących się nawzajem pracowników biur podróży i różnych "sfrustrowanych turystów". Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uluś Re: wrócilam z Rodos- Kolymbia, hotel Marathon IP: potocRH9:* / 192.168.1.* 11.08.03, 13:40 witam, byłem w marathonie na przełomie maja i czerwca 2003 i sam hotel oceniam raczej negatywnie, a rezydentka Big Blue to był koszmar. W ciągu 2 tygoddni w pokoju odwiedzały nas 20 centymetrowe jaszczurki, co recepcjonista kwitował stwierdzeniem, że "przynoszą szczęście", wyżywienie było naprawdę ubogie, a naczynia brudne, drink bar ograniczał się do dwóch drinków, a pizza podawana codziennie o 16.00 nawet jej nie przypominała.Bardzo często nie było ciepłej wody. Do plaży było naprawdę daleko. Sama wyspa ok., kilka ciekawych miejsc, piękna pogoda, ciepłe morze i dużo sportów wodnych, ale hotel, jak i przewoźnika nie polecam. pozdrawiam, uluś au@plusnet.pl Odpowiedz Link Zgłoś