Dodaj do ulubionych

Kaszel popołudniu i tyle....

08.01.07, 21:43
Moje pytanie związane jest z sytuacją, iż synek kaszle dosyć często
popołudniu a jak idzie spać to już nie. Tylko i wyłącznie popołudniu 2 albo 3
razy w tygodniu. Są dni kiedy nia ma ani kaszlnięcia. No i zastanawiam nad
tym faktem. Oczywiście dostaje zyrtek, singular i flexotide, inhallacje miał
ponad miesiąc temu. Czy którejś dzieciaczek też tak ma? A może macie jakis
pomysł. Chory nie jest.
Obserwuj wątek
    • juliette79 Re: Kaszel popołudniu i tyle.... 08.01.07, 22:02
      pocieszę cię lena...;)
      u nas często się tak zdarzało,że Kacpi zaczynał kaszleć a potem to ustawało...Mi oczywiście włosy juz dęba stwały jak to słyszałam! i juz powstawał plan działania...
      • lena691 Re: Kaszel popołudniu i tyle.... 08.01.07, 22:36
        Oj na poczatku to się denerwowałam ale teraz to spokój. Jak przestaje kaszleć
        to się nie martwie. Staram się ograniczyć zmartwienia;) bo szkoda mi każdego
        dnia. A masz pwytłumaczenie dlaczego tak się dzieje? bo to mnie zastanawia. Ja
        mu nie aplikuję nic poza to co ma co wieczór. Oczywiście jak wchodził w atak to
        pulmikort z berodulaem, ale taką sytuację to miałam ze dwa razy :/
        • pibrokmarys Re: Kaszel popołudniu i tyle.... 09.01.07, 11:43
          Nasza alergolog twierdzi, ze Kuba moze od czasu do czasu pokaslywac, bo ma
          alergiczny nieżyt nosa i to moze powodowac pokasływanie. Ale pokaslywanie, a
          nie ataki kaszlu - Lena, nie wiem jak to wyglada u Was. Pojedyncze pokaslywania
          moga sie zdarzyc przeciez nawet doroslemu, zwlaszcza kiedy kaloryfery juz
          pracuja. Tak mysle..
          • lena691 Re: Kaszel popołudniu i tyle.... 09.01.07, 12:03
            Nie to nie są ataki, tylko właśnie takie pokasływanie od czasu do czasu głownie
            popołudniu. A ataków, od pamiętnego sprzątania (3tyg) nie mieliśmy. Zastanawia
            mnie dokładność pory kaszelku jak z zegarkiem :) ale nie jest to bardzo
            niepokojące, na szczęście.
            • lena691 Pytałam o ten kaszel..... 10.01.07, 16:57
              Pyatłam siostry o ten kaszel - ma astme od urodzenia to juz trochę wie- no i
              mówi że to jest jakis skurcz utajony :o Bo wczoraj pokaszlywał nie popołudniu
              zaś a wieczór trochę i mu świstało :(
              • 5_monika Re: Pytałam o ten kaszel..... 11.01.07, 09:20
                o której godzinie kaszle ?
                • lena691 Re: Pytałam o ten kaszel..... 11.01.07, 09:30
                  a gdzieś koło 17.
                  • 5_monika Re: Pytałam o ten kaszel..... 11.01.07, 13:04
                    postaw na razie jedną bańkę na plecach co drugi dzień między łopatkami.Jeśli
                    masz gumowe to możesz zrobić wcześniej masaż pleców.Zrób to przed spodziewanym
                    kaszlem, raz dziennie.
                    Napisz coś dokładniejszego o tym kaszlu jak wygląda,jak się zachowuje dziecko,
                    boli go coś przy kaszlu, jest wydzielina, wszystko. jak znajdę książkę to
                    odpiszę ale po południu.
                    • lena691 Re: Pytałam o ten kaszel..... 11.01.07, 18:38
                      a dziś nie kaszle.hmm... takie pokaszlywanie suche jakby. Nie boli go nic i
                      zachowuje się normalnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka