alin9
28.02.07, 20:42
Dla wielu czytelników głupie będzie to co napiszę ale mimo to proszę o
skomentowanie.Czy jest sens włączać dwulatkowi singulair jeżeli lekarka mówi
jeszcze pół roku przemęczymy.Już męczymy ponad rok.Ciągle oskrzela,inne leki
czasem antybiotyki.Leki nie są obojętne.Lek jest dobry bo pozostałe dzieci go
zażywają.Ale one się nie"przemęczały".Stąd moje pytanie.Skoro półtora roku
można żyć bez to czy nie można nadal?pozdrawiam.