dorotka.marcelek
28.04.07, 18:27
Witajcie
Moja corka choruje na astme od 12 miesiaca zycia-teraz ma 18. Mala jest na
wziewach non stop. nie ma tygodnia bez kaszlu a co 2-3 dni sa napady
duszacego i suchego kaszlu. Helenka nie moze przebywac w pomieszczeniach typu
supermarkety, centra handlowe-wywoluje to ataki kaszlu.
Chcemy poleciec na wakacje do Polski-lot okolo 2,5 godziny. I tu zaczynaja
sie pytania-czy jest to bezpieczne, czy powinna?
Czy koras z Was latala z maluchem chorym? Jesli tak to prosze podzielcie sie
doswiadczeniem i ew radami. Wiem ze bede musiala zabrac inhalator i tube ze
soba na poklad, ale nie wiem czy to wystarczy i co ew robic jesli bedzie
problem.