Dodaj do ulubionych

hylem czoła pszet

23.09.04, 15:07
Vonnegótem- on teras jezd mi góró- jósz pisałam w innym wontQ- tan myśliciel-
podał mi wskasówkem- "czasem, rzeby zahowac zdrowy rozsondek, popada siem w
obłent"...to ja pytam- co czeba zrobic, by popaźc ften oblent?????????kcem
siem zatopic na samym dnie gópawki.....to bendzie moja terapjasmile
Obserwuj wątek
    • dzika_mumia_z_bagien Re: hylem czoła pszet 23.09.04, 15:58
      Na temat gupafki wypowje siem teras osoba upośledzona umysuowo we stopniu
      znacznym, czyli ja. No wienc, to nie jezdt tak chop ot razu i jusz gupafka. Ze
      tym tszeba siem urodzic. A Ty Beja jezdes wydaje mie siem otpowjedzialnom
      osobom, no bo Juniora bendziesz miaua. A to jusz nie pszelefki. Co dalej: zbyt
      dugie pszebywanie we stanie otbicia umyslowego (we moim pszypatku jezd to 19
      lat) moze sie skonczyc trfalym kalectfem psychicznym i pszeniesieniem do
      szpitala we Tforkach w trybie natychmiastowym. Moja Mama chce mie tam wyslac,
      bo muwi, rze to moje środowisko naturalne. Acha, jeszcze wybitny efekt "bicia
      na łeb" jezd u mnie wynikiem natmiaru sylikonu we organizmie, bo tego jak mi
      otbija ot tygodnia nie da siem chyba inaczej wytumaczyc.

      To muwilam ja, odpał we stopniu zaawansowanym.
      Łit law
      kiss**
      • bei Mómja.... 23.09.04, 16:08
        mówisz o Tforkah?...to ty jezdes z Lubelskiego?
        ja kjedyś bywałam u Babci we Dęblinie- i tam muwiono o psyhaitrykó we
        Tforkach...Dęblin był kjedys we woj Warszawzskim...smile.....pamjętam- rze do
        Lublina tesz było blisko....u mnie- pot szczecinem- to prpponowano szpital w
        gorzowje...a poźniej wybudowano tagi wiegi we Zdrojah.....no tag......czy
        myślisz- rze nie morzna być zwarjowanom mamą....? moja była taga artyztyczna
        dusza- i po niej mi to zostalo....smile myslem- rze lepjej być w porywah
        zwarjowana- np bawionc siem z dzieckiem- nirz udawać warzniaczge- i dziecko
        ciongle streszowaćsmile......
        • dzika_mumia_z_bagien Beja 23.09.04, 16:42
          Ze cudownego mjasta Uć jezdem. A we Tforkach jezd szpital psychiatryczny, do
          kturego wysyłaja mnie wszyscy znajomi i nawet rodzicielka moja. Pot Warszawom
          jakos to jezd.
          A na dzieciach i wpływach na nie to ja sie nie znam, jezdem na etapje sylikonu
          i musk mi plumka jak chce myslec (tak jak mojej idolce Dodzie), wienc o sprawy
          wychowawczo-socjalno-krztautujonce mie nie pytaj.
          Acha, moja Mama jezd relatywnie normalna, chociasz ja dostszegam w niej
          potencjał gupafki, ino tylko ona nie chce tego we sobje otkryc. Ja nie wiem po
          kim mam takie jazdy. Mie nawet z pszetszkola wyrzucili za niestosowanie sie do
          rególaminu, wienc nie czerp ze mie inspiracji wink Bo to do niczego dobrego nie
          prowadzi.

          Łit law
      • ajkija Re: hylem czoła pszet 23.09.04, 16:54
        Vonnegut miszcz!! A byc sfarjofaną mamą to nafet tszeba. Ja mam f domu roczniaka
        i zasuwamy razem na czforaka i gadamy sobie jak ufa jakieś: uuuu uuu, ta ta
        atata. Czasem tesz bije mi poważnie na lep, ale do Tforek to bym się nie dała,
        bo tam to jusz poważne stany wink. Na Sobieskiego jest całkem fajnie i do
        Wilanofa blisko - zielono o tej porze jeszcze, miło (byłam fidziałam, bo mi na
        łep biło powasznie na etapie 16-17), tam same sfojaki, to jakby co sie tam
        spotkamy...
        • bei Re: hylem czoła pszet 23.09.04, 17:04
          smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
    • nonstop Re: hylem czoła pszet 23.09.04, 17:09
      lepi nie czytadź wonnego Guta, bo za śmieszne to jest na pozur,
      a potem serce boli ot tyh myśli, so napisaó,
      i moszna się bać kotuf (albo kocih kołysek)
      etc etc etc

      (pi-es: w jakiej książce małżonka głównego bohatera miała na imię Guta?)
      hihi
      • okrent9 Re: hylem czoła pszet 23.09.04, 19:39
        czemó sie morzna badź kotuf? jak sie morzna wogle badź kotuf!!!!???!!! pajongów
        to sie morzna badź! ale nie kotuff!!!!!!!!!!! Koty majom fóterka i koździ, kota
        sie da poguaskadź!a sprubujcie pajonga poguaskadź! tylko sprubujcie! ergo
        suma:kotuf sie badź nie morzna! koty to som istoty człowiekowi pżyjazne!!!
        • nonstop Re: hylem czoła pszet 24.09.04, 08:41
          awcależebonie!
          pajonki tesz majom fóterka!
          na pszyłat tarantóla, abo ptasznik
          (no, nie radziłbym góaskadź)

          pi-es
          no, mjałem na myźli kociomkołyske
          smile
    • eirenne Tę Vonegód 24.09.04, 11:08
      Hyhy... Ja se myźle, rze on mósiał mjeszkadź z mojim misjaczkiem... i ja jósz
      wole nje pytadź! kjedy to było i czemó i sjakjej racji! Zarasił mi go i tera
      chop zamjast powarznje myśledź o o gurze kasiory na moje nowe typsy (snuf ta
      gura, to symptąmatyczne), ma stan gupafki permanętnej... aja sje zararzam! Pszes
      njego sje czasem hihram jag gópi do sera- to taka otmjana gupafki, barco
      njebespjeczna, bo rodzina tag jag ó Mómji hce mie wysyładź gdzieź tam. No curz.
      Wjem, komó mam sato dzienksowadź.
      Ot dafna namawjam misjaczga, rzeby sje tó wspisał, ale nje hce. A szkoda, bo
      byśdzie mi ówjeżyli barciej, jaki ja mam cienszki los!
      • eirenne Re: Tę Vonegód 24.09.04, 11:10
        Boczy on mósi tem gupafke óruhamjadź, akórat ftedy, kjedy mam problema
        natępszykłat, czy blóska bes pszodó czy swetr sdziórom??? To mję wcale nje pomaga!
        smile))
        • bei Re: Tę Vonegód 24.09.04, 12:06
          na misiaczga - to morzesz go postraszyć żeśniom nr 5! tesz vonegótasmile
          cienszko ih pszywoływać do poszontkó.....a jag z misiaczgiem rokonwersować siem-
          to on otwraca kota ogonem.......nąstop- to ma topsze- jemu gerlsa nie otwruci
          kota- bo on ma pjeskasmile
      • joannka2 Re: Tę Vonegód 24.09.04, 14:17
        Tę Vonegód to chyba jezd trędi, on ksionrzki kóharskie pisze o sniadaniach dla
        miszczów, czyli dla nashyh Misiuw, co som miszczami na silowniah. Rzeby tak
        jeszcze napisal o obiadach, kórna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka