11.07.07, 18:49
Dzien dobry
Mam pytanie czy z Phd i wieloletnim doswiadczeniem, w tym dwa post doc,
(Fizyka medyczna), lepiej pracuje sie w firmie czy jedn. rzadowej. Nie pytam o
zarobki, ale o realia pracy w firmie. Realia blizsze europy czy USA? Jak
wplywaja na podatek dochodowy dzieci? Czy sa na nie jakies dodatki? Jak
wyglada szkolnictwo podstawowe?Od ilu lat, zakres programowy, wymagane
podreczniki. Czekam na kazda konkretna informacje na temat zycia w Ontario.
Obserwuj wątek
    • bart_canada Re: Ontario 11.07.07, 19:02
      Z PhD dostanie pracy w firmie prywatnej w Kanadzie nie jest latwe (chyba, ze w
      w wyspecjalizowanej z R&D, ktora akurat poszukuje pracownikow). Ogolnie PhDs
      postrzegani sa jako teoretyczni akademiccy retards, ktorzy nie nadaja sie do
      korporacji (w 90% prawda). Oprocz tego jest tez konsulting, ktory jest
      doskonale oplacany (na twoim poziomie bralbym 150-200$/h) ale nie kazdemu
      odpowiada taka kontraktowa praca.

      Jedn. rzadowe sa rozne (prowincje i feds). Ogolnie piszac, warunki okoloplacowe
      sa tam duzo lepsze niz w firmach prywatnych (bezpieczenstwo zatrudnienia,
      wlasne office, 5 tyg wakacji, urlopy macierzynskie itd) ale same place sa duzo
      mniejsze niz w firmach. Jako kobieta nalezysz do Sw. Trojcy (kobiety, widoczne
      mniejszosci, mniejszosci seksualne), wiec dostanie sie do jedn. rzadowej masz
      ulatwione. Na poziomie federalnym wazny jest tez francuski.

      Podsumowywujac:
      bezpieczenstwo socjalne- rzad, pieniadze i mozliwosci rozwoju - private,
      zwlaszcza konsulting.
        • bart_canada Re: Ontario 11.07.07, 19:28
          Jakies 70-90k. Podatki w ON sa dosyc wysokie - na tym poziomie pewnie z 35%.
          Tutaj jednak nie moge sie wypowiadac autorytatywnie bo mieszkam w AB. W kazdym
          razie nawet po podatku nie beda to zle zarobki, choc mieszkanie w Toronto za to
          bedzie trudno kupic.
          • dziunia987 Re: Ontario 11.07.07, 19:54
            Czy oplacalne jest przezucenie auta z Europy? Orientujesz sie jak to jest z
            przeprowadzka, jakiego rzedu to sa koszty, nie wiem, czy brac caly dobytek, czy
            tylko rzeczy niezbedne, a reszte poprostu zamienic na gotowke.Ceny nieruchomosci
            znam i to mnie nie przeraza, zreszta nie trzeba kupowac od razu pierwszego roku.
            • bart_canada Re: Ontario 11.07.07, 20:00
              Auto, nie- lepiej sprzedac w Polsce. Przeprowadzka to kilka tys.$ za kontener -
              my przenosilismy sie ze Szwecji i sprzedalismy wiekszosc rzeczy, a reszte
              drobiazgow wyslalismy poczta za jakies 1000$. Czesc firm placi za
              przeprowadzke, ale jak nie masz nagranej pracy to nici z tego.
            • byt-1 Re: Ontario 11.07.07, 20:06
              dziunia987 napisała:

              > Czy oplacalne jest przezucenie auta z Europy?

              ______________________________________________________________________________

              Auta z Europy nie mozna wwiezc do Kanady ( chyba ze jest zabytkowe ):
              www.tc.gc.ca/roadsafety/importation/impxus_e.htm

        • silling podatki w kanadzie 12.07.07, 00:37
          stawki podatkowe w ontario (w sumie fed + provin):
          21.55%, 31.15%, 37.16%, 40.16%

          wszystkie income tax rates:

          www.cra-arc.gc.ca/tax/individuals/faq/taxrates-e.html
      • chris-joe Re: Ontario 13.07.07, 04:06
        "Jako kobieta nalezysz do Sw. Trojcy (kobiety, widoczne
        mniejszosci, mniejszosci seksualne)"

        -nie chce, bron boze, sie czepiac i zawirowywac watek, jednak gdzie, kiedy i jak
        mniejszosci seksualne sa 'preferowane'?

        Po ponad dwoch dekadach mieszkania w Kanadzie, tylko przy krwiodastwie itp.
        pytano mnie o orientacje seksualna. (Korekta: nie o orientacje nawet mnie
        pytano, lecz czy w takim to a takim okresie czasu mialem stosunki homoseksualne.)

        Czy to sie zmienia na poziomie PhD? smile
    • ma.pi Re: Ontario 11.07.07, 21:55
      dziunia987 napisała:

      > Dzien dobry
      > Mam pytanie czy z Phd i wieloletnim doswiadczeniem, w tym dwa post doc,
      > (Fizyka medyczna), lepiej pracuje sie w firmie czy jedn. rzadowej. Nie pytam o
      > zarobki, ale o realia pracy w firmie. Realia blizsze europy czy USA?

      Jak
      > wplywaja na podatek dochodowy dzieci?

      Nijak. Przy malych dochodach mozna dostac zwrot GST $50 na lebka na rok.


      Czy sa na nie jakies dodatki?

      Jest Child Tax Benefit i zalezy od dochodu, im wyzszy dochod tym nizszy CTB.
      Oscyluje w granicach 0 do 250 dolarow na dziecko na miesiac. To nie jest
      opodatkowane.

      Jest jeszcze dodatek na przedszkole dla dzieci do lat 6. 100 dolarow na
      miesiac, i nie zalezy od dochodu, ale jest opodatkowane.

      Jak
      > wyglada szkolnictwo podstawowe?Od ilu lat, zakres programowy, wymagane
      > podreczniki.

      Szkola podstawowa i sredna sa bezplatne. Pierwsza klase zaczyna sie majac 6
      lat. Przedtem jest junior i senior kindergarden. Czyli tak naprawde idzie sie
      do szkoly w wieku 4 lat. Podstawowka jest do 8 klasy, pozniej 4 lata high
      school.

      Podreczniki i zeszyty dzieci dostaja w szkole.



      Pozdr.
      • grandbleu Re: Ontario 12.07.07, 22:45
        Przepraszam za pytanie troche niezwiazane z glownym tematem,

        ma.pi, wiesz moze jak wygladaja urlopy macierzynskie i wychowawcze? Czy
        wynikaja z umowy z pracodawca tak jak urlop?
        Czy cos przysluguje matce, ktora urodzi dziecko niepracujac?

        Pozdr.
        • ma.pi Re: Ontario 13.07.07, 14:15
          grandbleu napisała:

          > Przepraszam za pytanie troche niezwiazane z glownym tematem,
          >
          > ma.pi, wiesz moze jak wygladaja urlopy macierzynskie i wychowawcze? Czy
          > wynikaja z umowy z pracodawca tak jak urlop?
          > Czy cos przysluguje matce, ktora urodzi dziecko niepracujac?
          >
          > Pozdr.


          Napisze jak jest w Ontario, bo nie jestem pewna czy w innych prowincjach
          obowiazuja te same zasady.

          Zeby dostac macierzynski wychowawczy musisz przepracowac minimum 600 gdzin w
          okresie 52 tygodni poprzedzajacych Twoj macierzynski. Moga byc wyjatki, ale to
          juz trzeba osobiscie rozmawiac w EI.

          Macierzynski jest placony przez 15 tygodni dla matki. Wychowawczego przysluguje
          35 tygodni i to moze byc dla matki lub ojca. Moga sie podzielic wychowawczym.

          Placa 55% Twojego zarobku lub $413 na tydzien, zalezy co jest mniej :o(.

          To dostajesz z EI.

          Czesto jest tez tak, ze jak masz w pracy benifity to oni Ci cos tam doplacaja
          to macierzynskiego, I to nie wplywa na wysokosc Twojego macierzynskiego
          wyplacanego z EI.

          Jak kobieta nie pracuje to nic jej nie przysluguje w tej dziedzinie.

          Pozdr.
    • checker2 Re: Ontario 11.07.07, 22:40
      Z PhD to tylko USA.
      Kanada nie ma niestety zbyt wiele do zaoferowania a szkoda.
      Tam sa zarobki i tam sa prawdziwe pieniadze na badania.
      Zajrzyj na forum "Polscy naukowcy za granica".
      Tam jest mnostwo postdocow z USA.
      • dziunia987 Re: Ontario 12.07.07, 11:18
        Tak wiem w USA sa wieksze zarobki, ale nam chodzi o normalne, spokojne zycie,
        nie musza byc od razu zlote gory. USA nie jest wg mnie zbyt dobrym miejscem na
        zycie z dziecmi, poza tym system pracy (pogon szczurow) nie za bardzo nam
        odpowiada. Jako fizycy, mam nadzieje, mamy spore szanse na znalezienie czegos
        ciekawego. Rozumiem ze w szkole podstawowej mozna wybrac stopien ksztalcenia.
        Pytanie jak jest z dziecmi emigracyjnymi, corka biegle mowi po niem. i
        naturalnie polsku, uczy sie intensywnie ang., na ile da rade do wyjazdu,
        zobaczymy. Ale obawiam sie, ze bedzie cofnieta o jedna klase. Jak to jest sa
        kursy jezykowe dla dzieci? Orientujecie sie jak wyglada przejscie z niem. szkoly
        do kanadyjskiej?
        • ma.pi Re: Ontario 12.07.07, 13:59
          dziunia987 napisała:

          > Tak wiem w USA sa wieksze zarobki, ale nam chodzi o normalne, spokojne zycie,
          > nie musza byc od razu zlote gory. USA nie jest wg mnie zbyt dobrym miejscem na
          > zycie z dziecmi, poza tym system pracy (pogon szczurow) nie za bardzo nam
          > odpowiada. Jako fizycy, mam nadzieje, mamy spore szanse na znalezienie czegos
          > ciekawego. Rozumiem ze w szkole podstawowej mozna wybrac stopien ksztalcenia.
          > Pytanie jak jest z dziecmi emigracyjnymi, corka biegle mowi po niem. i
          > naturalnie polsku, uczy sie intensywnie ang., na ile da rade do wyjazdu,
          > zobaczymy. Ale obawiam sie, ze bedzie cofnieta o jedna klase. Jak to jest sa
          > kursy jezykowe dla dzieci? Orientujecie sie jak wyglada przejscie z niem.
          szkol
          > y
          > do kanadyjskiej?


          W szkole podstawowej nie mozna wybrac stopnia ksztalcenia. Wszysscy maja ten
          sam program. No chyba, ze wyslesz do prywatnej, ale tam to nie wiem jak jest.
          Corka pojdzie do klasy do ktorej zalicza sie rocznikowo, czyli nawet klase
          wyzej niz jest w Polsce. Jak bedzie miala problemy z jezykiem do dostanie
          dodatkowe zajecia.

          Pozdr.
        • checker2 Re: Ontario 12.07.07, 15:54
          Pogon szczurow?

          A ty myslisz ze Kanada to co? Jakas utopia?
          Tu dopiero zobaczysz co to pogon szczurow. Zwlaszcza na uczelniach ktore cierpia
          na chroniczny brak pieniedzy. Zapamietaj moje slowa.

          A jesli chodzi o szkoly dla dzieci to sie nie przejmuj. Kanadyjskie jak i
          zreszta Amaerykanskie to zupelne dno. We wszelkich statystykach OECD zajmyja
          miejsca na szarym koncu. Twoje dziecko w porownaniu do EU bedzie cofniete o 4
          klasy od razu na samym poczatku dzieki programowi.
          Kanada lepsze miejsce do wychowywania dzieci? Niedawno prowadzono badania wsrod
          rozwinietych krajach i kanadyjskie nastolatki sa na zdecydowanie pierwszym
          miejscu jesli chodzi o palenie marijuany.
          • ma.pi Re: Ontario 12.07.07, 16:49
            checker2 napisała:

            > Pogon szczurow?
            >
            > A ty myslisz ze Kanada to co? Jakas utopia?
            > Tu dopiero zobaczysz co to pogon szczurow. Zwlaszcza na uczelniach ktore
            cierpi
            > a
            > na chroniczny brak pieniedzy. Zapamietaj moje slowa.
            >
            > A jesli chodzi o szkoly dla dzieci to sie nie przejmuj. Kanadyjskie jak i
            > zreszta Amaerykanskie to zupelne dno. We wszelkich statystykach OECD zajmyja
            > miejsca na szarym koncu. Twoje dziecko w porownaniu do EU bedzie cofniete o 4
            > klasy od razu na samym poczatku dzieki programowi.
            > Kanada lepsze miejsce do wychowywania dzieci? Niedawno prowadzono badania
            wsro
            > d
            > rozwinietych krajach i kanadyjskie nastolatki sa na zdecydowanie pierwszym
            > miejscu jesli chodzi o palenie marijuany.



            Tak tylko z ciekawosci pytam. Masz dzieci w wieku szkolnym?

            Pozdr.
              • ma.pi Re: Ontario 12.07.07, 19:31
                checker2 napisała:

                > Nie rozumiem sensu twojego pytania i jak to sie laczy z tym co napisalem.
                > Czy mozesz wyjasnic?


                Ale czego nie rozumiesz? Spytalam sie tylko czy masz dzieci w wieku szkolnym?
                Czy to jest takie trudne pytanie?

                Pozdr.
          • checker2 Re: Ontario 12.07.07, 17:12
            Moze przesadzilem z tym szarym koncem, to fakt. Kanada az tak zle nie wypada smile
            Sama zobaczysz ze twoje dziecko po niemieckiej szkole bedzie duzo lepsze niz
            tutejsze dzieci a dopiero po jakims czasie wyrowna sie poziom.
            Jezyk angielski nie jest zadnym problemem jako ze program jest na niezbyt
            wysokim poziomie szczegolnie w szkole podstawowej.
            Sa szkoly specjalne dla tak zwanych "gifted" ale z tego co sie orientuje dziecko
            musi zostac zakwalifikowane, rodzic tu nie ma wiele do powiedzenia.
          • bart_canada Re: Ontario 12.07.07, 17:18
            Pogon szczurow na uczelniach USA jest nie mniejsza, zwlaszcza z chinskimi i
            hinduskimi naukowcami, ktorzy siedza w labach 24x7. To wlasnie odstreczylo mnie
            od robienia kariery akademickiej, 5 lat mordegi i strachu czy dadza tenure czy
            nie. Zreszta, poza naprawde wybitnymi uczelniami: Caltech, Stanford, Ivy League
            wiekszosc obecnych uczelni to trzepanie artykulow na ilosc, a tu naukowcy z III
            swiata sa niezastapieni.

            Poza akademia, USA ma stanowczo wieksze mozliwosci dla PhD w korporacjach z
            R&D. Natomiast jesli chodzi o konsulting to obydwa kraje sa porownywalne,
            zwlaszcza wschod CA (chociaz zachod robi sie coraz bardziej atrakcyjniejszy).
            Porownanie placowe to konsulting=2xcorporate=3xacademia.
            • checker2 Re: Ontario 12.07.07, 17:35
              Zgadzam sie z toba. Trzeci swiat to zupelnie inna para kaloszy a zwlaszcza
              ludzie stamtad. Cos niesamowitego.
              Szczerze mowiac to nie jestem pewien czy to znowu tak zle. Fakt ze konkurencja
              jest ogromna ale przeciez gdy jest konkurencja to i rowniez jest rozwoj.

              My, Zachodnia Cywilizacja, jestesmy sami temu winni naszym konsumerskim
              podejsciem do zycia i pogonia za roznego rodzaju dobrami czy "gadzetami". Chcemy
              wiecej i lepiej ale taniej. Niestety nie idzie to w parze z jakoscia co pokazala
              a wlasciwie odslonila afera z psim jedzeniem. Okazalo sie albo moze raczej
              szersza publika dowiedziala sie ze produkty z Chin czy Indii jakoscia sa ponizej
              wszelkich standardow.
              A "wyscig szczurow" jest wlasnie naszym pomyslem po to zeby miec lepiej i wiecej
              niz ten obok.
              Jestem ciekaw co to bedzie jak dollar amerykanski stanie sie wreszcie kupa
              bezwartosciowego papieru. Oby jednak nie gdyz nie wrozy to nam nic dobrego.
              • bart_canada Re: Ontario 12.07.07, 17:52
                Ja nie mam pretensji do ludzi z III swiata, ze pracuja b. ciezko - dla nich mam
                pelen szacunek. Moj problem ze swiatem akademickim to skamieliny naukowe (czyt.
                profesorowie kolo 50-60), ktore szukaja tylko grantow, a tutaj trzeba miec
                setki artykulow, bo przeciez urzedas federalny nie zorientuje sie czy to bzdury
                czy nie, liczy sie ilosc. To wymusza zatrudnianie maszynek produkujacych
                artykuly=glownie III swiat=niskie pensje=zniechecanie ludzi zdolnych. Do tego
                mamy jeszcze niski poziom edukacji powszechnej - konsumeryzm jak piszesz i
                kolko sie zamyka.

                Na naprawde dobrych uczelniach wymagane sa rocznie moze 3-4 artykuly ale za to
                super. Prywatni sponsorzy chca efektow a nie kolejnego swistka papieru z nowa
                zamknieta forma calki itd. Gdyby nie to, ze moja zona nie chciala sie przenosic
                do USA (idiotyczny system imigracyjny) to pokusilbym sie o prace w Caltech/JPL,
                a tak wyladowalem jako konsultant w Edmontonsmile. Zle nie jest (nawet bardzo
                dobrze), ale dziwnie czasem uklada sie zycie naukowcasmile
                • checker2 Re: Ontario 12.07.07, 18:15
                  Ja rowniez nie mam pretensji. Ostaecznie powoduje nimi ta sama sila napedowa smile

                  Czasami mysle o pracy w Stanach ale chyba jeszcze nie moj czas choc widze ze
                  ludzie z Kanady, zwlaszcza wyksztalceni dosc czesto sie przenosza. Kiedys to byl
                  trend glownie zarobkowy ale i oczywiscie lepszy dostep do nakladow finansowych.
                  Jednak gdybym mogl pracowac dla Caltech albo JPL to nie zastanawialbym sie ani
                  minuty smile Toz to cutting edge! CalTech to w zasadzie najlepsza uczelnia na
                  swiecie a JPL jest motorem technologicznego postepu!
                  No i ta Kalifornia: magnes ludzi z calego swiata smile Z tego co sie orientuje ale
                  moge sie mylic to naukowcy maja bardzo ulatwiony proces imigracyjny.
                  • dziunia987 Re: Ontario 12.07.07, 20:10
                    Moze i w Kaliforni jest raj, ale nie tak do konca. Mam tam kuzynke po Phd z
                    Biotechnologii od paru miesiecy nie moze znalezc post doca. Za to jej maz po
                    elektronice zbija kokosy, zawsze trzeba pojsc na jakis kompromis, ja stawiam na
                    spokoj i wiejski klimat(sielanka, domek jak tysiac sasiadow, stanie w korkach ,
                    by wyjechac za miasto na lono itd).To martwi, ze szkolnictwo podstawowe jest
                    kiepskie, no coz zawsze pozostaje mozliwosc samemu lania do glowy dziecku. Mam
                    nadzieje, ze w szkole sredniej jest lepiej. z czego wynika ta kiepskosc, brak
                    wyksztalconej kadry? Czy program odciazajacy? Czy nauczyciel w szkole ma wyzsze
                    jak w Polsce, czy studium 2-letnie jak w Niemczech? Podreczniki sa wszedzie
                    takie same, czy wybiera nauczyciel? Moze dacie mi namiary na podreczniki do
                    nauczania poczatkowego.
                    • ma.pi Re: Ontario 12.07.07, 20:22
                      dziunia987 napisała:

                      > Moze i w Kaliforni jest raj, ale nie tak do konca. Mam tam kuzynke po Phd z
                      > Biotechnologii od paru miesiecy nie moze znalezc post doca. Za to jej maz po
                      > elektronice zbija kokosy, zawsze trzeba pojsc na jakis kompromis, ja stawiam
                      na
                      > spokoj i wiejski klimat(sielanka, domek jak tysiac sasiadow, stanie w
                      korkach ,
                      > by wyjechac za miasto na lono itd).To martwi, ze szkolnictwo podstawowe jest
                      > kiepskie, no coz zawsze pozostaje mozliwosc samemu lania do glowy dziecku. Mam
                      > nadzieje, ze w szkole sredniej jest lepiej. z czego wynika ta kiepskosc, brak
                      > wyksztalconej kadry? Czy program odciazajacy? Czy nauczyciel w szkole ma
                      wyzsze
                      > jak w Polsce, czy studium 2-letnie jak w Niemczech? Podreczniki sa wszedzie
                      > takie same, czy wybiera nauczyciel? Moze dacie mi namiary na podreczniki do
                      > nauczania poczatkowego.

                      Nauczyciel musi miec skonczone studia.
                      Przyjedz tutaj, poslij dziecko do szkoly, zobacz czego ucza i jak ucza i wyrob
                      sobie swoja wlasna opinie na temat tego czy jest kiepsko czy nie.

                      Pozdr.
    • dr_pitcher Re: Ontario 13.07.07, 03:48
      wazne jest rowniez w jakiej dziedzinie fizyki medycznej.
      Najlepsze pod tym wzgledem jest specjalista od radiacji.
      Wtedy zarobki sa znacznie wyzsze (w szpitalach rzedu 120,000)

      Wiekszosc pozycji w fizyce medycznej jest w szpitalach (research institutes)
      afiliowanych przy uniwersytetach.

      Place bardzo sie wahaja od 60,000 do 150,000 zaleznie od kwalifikacji.

      Co do szkol - jestem odmiennego zdania. Tutaj szkola uczy myslec
      Jesli chodzi o poziomn uniwersytetow o wiele wyzszy tu niz w Europie
      • checker2 Re: Ontario 13.07.07, 04:38
        Jesli masz Uniwesytety USa to masz.
        Kanadysjkie sa na podobnym poziomie jak EU choc UK jest lepsze w rankingu:

        ed.sjtu.edu.cn/rank/2004/top500(1-100).htm
        • osek222 Re: Ontario 13.07.07, 10:02
          co do rankingu to uwarzam, ze sa przeklamane. Nie wierze, ze tak porzadne
          akademie i uniwersytety w Polsce jak SGH czy Akademia Ekonomiczna w Poznaniu
          ustepuja London School of Economics
          • znikad Re: Ontario 14.07.07, 03:20
            Napisze o szkole, szkole podstawowej, bo ten temat mam obcykany w USA
            (Kalafiornia) i w Ontario. O pracy dla post-docs sie nie bede wypowiadal, bo
            znam wylacznie kilka osob, ktore pracuja na uczelniach i dla rzadu w
            dziedzinach humanistycznych i IT wiec to nie bedzie zadna wskazowka dla osoby z
            wyksztaceniem w fizyce.
            W Kalafiorni dobra publiczna szkola podstawowa i/lub srednia jest tam, gdzie
            okoliczni placa wysokie podatki i dzieki nim maja przyzwoita kadre
            nauczycielska, wyposazenie klas i cala reszte. Jesli wiec zdecydujesz sie na
            Stany, za wszelka cene szukaj tzw. dobrego neighbourhood (lub raczej po
            amerykansku: neighborhood - theeee heee). W Ontario takiej zaleznosci nie ma,
            publikowane od czasu do czasu rankingi szkol srednich pokazuja, ze wysokie
            wyniki osiagane sa zarowno w szkolach publicznych w bogatszych i biedniejszych
            rejonach, szkolach katolickich i innych wyznaniowych lub szkolach prywatnych.
            Co moge polecic z wlasnych doswiadczen ojca 3 dzieci (corka idzie do 8 klasy we
            wrzesniu, chlopcy do 3) to French Immersion szczegolnie jesli mialabys
            zapisywac dziecko od Senior Kindergarten (SK) albo od 3 klasy w szkole
            publicznej lub od 5 w szkole katolickiej. Moja corka zaczynala szkole w
            Ontario, potem byla 3 lata w Kalafiorni i znow 3 lata w Ontario, od wrzesnia
            dzieci znow niestety (niestety dla mnie) wracaja do Kalafiorni choc mam
            nadzieje, ze juz nie na dlugo, bo Ich mama zdecydowala sie na powrot do Kanady,
            co nam wszystkim ulatwi zycie a dzieciom zapewni lepsza, moim zdaniem,
            edukacje. Wracajac do edukacji, wszedzie gdzie moje dzieci chodzily, to byly
            niby tzw. dobre szkoly ale powiem szczerze, ze chlopcy chodzac od poczatku do
            FI otrzymali jak dotad lepsza edukacje. Lepsza z dwoch powodow: po pierwsze
            maja na codzien wiecej challenges, bo musza sobie radzic z dodatkowym jezykiem;
            po drugie dlatego, ze rodzice posylajacy dzieci do FI z zalozenia przywiazuja
            jakby wieksza wage do nauki wiec make-up klasy jest mniej przypadkowy, dzieci
            wzajemnie sie mobilizuja, widac zdrowa konkurencje w nauce. Nie moge tego
            samego powiedziec o "zwyklych" klasach angielskich, w ktorych wiele zalezy od
            tego na jakiego nauczyciela dziecko trafi.
            Ja bym tak nie postponowal polnocno-amerykanskiego systemu nauczania. Jest on
            na pewno inny niz to, do czego bylismy przyzwyczajeni w Polsce ale ja mam w
            pracy do czenienia z absolwentami uczelni wlasciwie z calego swiata i ani
            Kanadyjczycy, ani Amerykanie nie wypadaja jakos specjalnie zle na tle kolegow z
            Niemiec, UK, Belgii, Francji, Australii, Brazylii, Chin, Japonii. Moze jedynie
            Hindusi przewyzszaja wszystkich wszechstronnoscia wyksztalcenia ale Oni od lat
            juz stanowia klase sami dla siebie, reszta swiata moze sie schowac. Coz, nie
            wysle dzieci do szkoly w Indiach poki co wink
            Jak napisala chyba Ma.Pi, przyjedz, zapisz dzieci do szkoly, popatrz dookola.
            Jak Ci sie spodoba, zostaniesz. Jak nie, pojedziesz na poludnie. Albo moze
            jeszcze gdzies indziej smile Mam kolege Niemca ozenionego z Amerykanka. Mieszkaja
            ponad 100 km na polnoc od Toronto, przyemigrowali jakies 6-7 lat temu i ile
            razy sie spotkamy to Mathias powtarza, ze nie rozumie jak On mogl tyle lat zyc
            gdzie indziej. Tu jest Jego maly, prywatny raj. Jesli masz przyjechac z Niemiec
            w poszukiwaniu szczescia, serdecznie Ci zycze zebys za kilka lat miala takie
            same odczucia jak moj kumpel. Jak rowniez zeby Twoje dziecko tez sie tutaj tak
            czulo! Cheers.
            • dziunia987 Re: Ontario 14.07.07, 08:52
              Znikad wielkie dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Czy w klasie FI dziecko musi
              znac na poczatku oba jezyki?Czy dominujacy jest ang. a francuski jest j. dodatkowym?

              Cytometria to moja specjalizacja.
              • ma.pi Re: Ontario 14.07.07, 18:13
                dziunia987 napisała:

                > Znikad wielkie dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Czy w klasie FI dziecko musi
                > znac na poczatku oba jezyki?Czy dominujacy jest ang. a francuski jest j.
                dodatk
                > owym?
                >
                > Cytometria to moja specjalizacja.



                Nie, nie musza znac francuskiego. Zaczynaja od podstaw, a pozniej jezykiem
                wykladowym jest francuski. Przynajmniej w tych szkolach gdzie zaczynaja FI ad
                senior kindergarden.
                Tylko, ze to moze byc tez pulapka. Z tego co pamietam w okolicy Toronto jest
                chyba tylko 5 podstawowek (mowie o katolickich), ktore maja program FI od
                senior kindergarden. Takze jak bedziesz sie przeprowadzac to moze byc tak, ze
                albo bedziesz dowozic dzieci do szkoly gdzies daleko, albo pojda do angielskiej
                klasy.


                Pozdr.
                • dziunia987 Re: Ontario 14.07.07, 19:59
                  No nie wiem czy to bedzie Toronto, moze cos innego w Kanadzie, po poszperaniu
                  troszke namyslam sie dalej.Wielkie metropolie przyjmujace bezsensownie ludzi po
                  paresettysiecy rocznie bez mozliwosci pracy wydaja mi sie bez sensu. Ale na
                  pierwszym miejscu jest praca, najpierw ja trzeba miec, potem dostosowywac
                  reszte. www.notcanada.com/
                  • xym0x Re: Ontario 14.07.07, 23:24
                    goraco polecam FI, niekoniecznie katolicka wink - na marginesie, publiczny system
                    ma swoje srodki transportu (odnosi sie to takze do public FI)
                    • ma.pi Re: Ontario 15.07.07, 14:17
                      xym0x napisała:

                      > goraco polecam FI, niekoniecznie katolicka wink - na marginesie, publiczny
                      system
                      > ma swoje srodki transportu (odnosi sie to takze do public FI)
                      >



                      Katolickie szkoly tez maja swoje srodki transport, ale niestety trzeba mieszkac
                      w rejonie, aby sie zalapac. To samo tyczy sie szkol publicznych. Autobus jedzie
                      tylko wyznaczona trasa i zatrzymuje sie na oznaczonych przystankach. Dalam
                      przyklad z katolickimi, a jestem pewna, ze z publicznymi jestpodobnie. Tylko
                      niektore prowadza program FI od SK.

                      Pozdr.
                      • znikad Re: Ontario 15.07.07, 14:43
                        ma.pi napisała:

                        Dalam
                        > przyklad z katolickimi, a jestem pewna, ze z publicznymi jestpodobnie. Tylko
                        > niektore prowadza program FI od SK.
                        >
                        > Pozdr.

                        Jak podalem w linku ponizej - kazda szkola FI zbiera dzieci z okreslonej ilosci
                        szkol z English only. Przystanki school busow sa kolo szkol rejonowych
                        (English) - to dotyczy szkol publicznych. Kazda szkola FI oferuje program od
                        SK, mniej jest (!!!) szkol oferujacych program od 3 klasy. Dziecko idace do 3
                        klasy (w szkole publicznej) FI musi zdac maly test z bardzo elementarnego
                        francuskiego. Jak wyglada sprawa szkol katoliskich, nie wiem. Prawde mowiac
                        jestem wybitnie przeciwny szkolom wyznaniowym ale to temat na inny watek smile
                        Cheers.
                      • xym0x Re: Ontario 20.07.07, 06:17
                        jest dokladnie tak, jak napisalas - poza rejonizacja, dochodzi jeszcze 'problem'
                        dowozenia maluchow z SK do najblizszego przystanku, do czasu az nie rozpoczna
                        nauki w pelnym wymiarze godzin, 1st grade, kiedy to mozna wystapic z prosba o
                        dodatkowy przystanek (przynajmniej tak wyglada sytuacja w London Thames Valley
                        School Board)
                        nadal uwazam, ze jest to warte zachodu smile
                  • znikad Re: Ontario 14.07.07, 23:26
                    Tu jest strona TDSB na temat FI:
                    www.tdsb.on.ca/programs/French/default.asp?cat=1
                    Katolickimi szkolami sie nie interesowalem, mozesz pewnie wygooglac Toronto
                    Catholic District School Board jak Ci trzeba.
                    Po co francuski? Dokladnie po to samo co kazdy inny jezyk, zeby rozwijac
                    mozgownice smile Narzad malo uzywany zanika.
                    Wielkie metropolie maja tez i zalety, podstawowa jest latwy dostep do wszelkich
                    serwisow. No i w duzych miastach ludzie zyja dluzej wink)) Cheers.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka