Gość: ona
IP: *.udn.pl
03.12.04, 19:29
na 3 stycznia 2005 roku mam wyznaczona wizyte u konsula w sprawie wizy
narzeczenskiej. w stanach bylam przez 2 lata z czego rok nielegalnie.
musiałam wracać. wrocilam we wrzesniu tego roku. jakie jest
prawdopodobienstwo ze nie dostane wizy???
ps.i co ze swiadectwem niekaralnosci? wyslalam je do Krajowego Rejestru
Karnego z prosba o odeslanie go bezposrednio do ambasady. a to podobno trzba
zabrac ze soba do konsula??? to jak to jest? raz mi w papierach pisza ze tak,
a raz ze inaczej...
pomozcie!!! dzieki