Dodaj do ulubionych

W sprawie Los Angeles.

IP: *.chcg3.il.corecomm.net 22.12.02, 20:43
Witam. Aktualnie przebywam w Chicago, ale w styczniu wylatuje do Los Angeles.
Teoretycznie mam tam zalatwona prace i jakies lokum. Chcialbym sie jednak
zabezpieczyc na wszelki wypadek dlatego prosze o wszelkie informacje na temat
Los Angeles ( gdzie mozna znalezc jakies lokum, prace, jak wygladaja sprawy z
uzyskaniem prawa jazdy i SSN ). Bede bardzo wdzieczny za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Los Angeles Re: W sprawie Los Angeles. IP: *.oc.oc.cox.net 23.12.02, 04:30
      Po SSN idziesz do biura Socla Security i dostajesz.
      Biur jest sporo i nie pownienes miec problemu.
      Jesli chodzi o spanie to jak Ci nie wyjdzie hotel zawsze mozesz przespac sie
      w Santa Monica w parku.
      Powodzenia
    • Gość: Maciek Re: W sprawie Los Angeles. IP: *.cust.telepacific.net 23.12.02, 22:05
      Tanie lokum mozesz znalezc w Venice albo w samym
      Hollywood w hostelach. Jak juz tam bedzies, to praca sama
      cie znajdzie. Roznoszenie ulotek, albo stanie gdzies z
      jakims znakiem do machania, albo robienie za widownie w
      programach TV. Jak umiesz zeglowac to mozesz sie zalapac
      na zaloganta w marinie
      • Gość: kapral Re: W sprawie Los Angeles. IP: *.dip.t-dialin.net 26.12.02, 00:14
        A jak bys chcial naprawde dobrze zarobic, to marine prowadzi nabor
        kandydatow na irak.

    • Gość: Mark Re: W sprawie Los Angeles. IP: *.chcg3.il.corecomm.net 26.12.02, 18:10
      Wszystkie trzy powyzsze wypowiedzi dowodza tylko znikomego ilorazu inteligencji
      ich autorow. W kazdym razie dziekuje bardzo za pomoc...
      • Gość: kk Re: W sprawie Los Angeles. IP: *.jci.com 28.12.02, 00:20
        prawde mowiac, odpowiedz 1 i 2 wcale takie goopie nie sa (trzeciej nie bede
        komentowac)

        faktycznie sporo ludzi ze wzgledu na niskie koszta mieszkania zatrzymuje sie w
        Venice (plus - blisko morza) lub w dzielnicach Hollywood ktore tylko z daleka
        tak ladnie wyglada...

        prace opisane przez Macka sa jak najbardziej serio, znam goscia ktory zarabial
        wlasnie przez bycie widownia w programach typu "Judge Judy" czy inne tam
        springfieldy.

        oczywiscie jak masz lepsze ofrty, to tym lepiej dla ciebie. ale pytales o
        backup przeciez? to nie gardz radami, nawet jak sie smieszne wydaja. albo
        okresl dokladniej o co ci chodzi.
    • canadian Re: W sprawie Los Angeles. 28.12.02, 07:38
      hahaha, przyjezdza takie cos na wize turystyczna, chce praowac nielegalnie i
      jeszcze sie burzy.
      Won cwoku do Polski bo INS poszczuje.
      • Gość: Mark. Re: W sprawie Los Angeles. IP: *.chcg3.il.corecomm.net 28.12.02, 20:42
        Na moim i twoim przykladzie widac dobitnie, jak diametralnie rozne sa oblicza
        emigracji Polakow. Gdy emigruja takie osoby jak ja ( przewaznie zmuszone
        sytuacja materialna ), Ojczyzna niestety traci wyksztalconego i wartosciowego
        obywatela. Gdy zas emigruja tobie podobni, Ojczyzna pozbywa sie ze Swojego
        terytorium smieci, ktore teraz gnija i smierdza w innym panstwie...
        • dresiaz Re: W sprawie Los Angeles. 30.12.02, 02:36
          Widze ze masz dobre zdanie o sobie.
          Tylko wyjasnij mi kolezko dlaczego nie mozesz dostac SSN w Chicago?
          WYglada mi na to, ze ty chcesz pracowac nielegalnie. Z tego wynika ze masz
          kijowy zawod. Z tego dalej wynika ze Polska tak duzo nie stracila na twoim
          wyjezdzie. A poza tym co z ciebie za imigrant jak ty jestes w USA nielegalnie.

          Tak czy inaczej polecam Santa Monica do spania: za darmo.
    • Gość: Mistrz Re: W sprawie Los Angeles. IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 29.12.02, 10:31
      Gość portalu: Markus napisał(a):

      > Witam. Aktualnie przebywam w Chicago, ale w styczniu wylatuje do Los
      Angeles.
      > Teoretycznie mam tam zalatwona prace i jakies lokum. Chcialbym sie jednak
      > zabezpieczyc na wszelki wypadek dlatego prosze o wszelkie informacje na
      temat
      > Los Angeles ( gdzie mozna znalezc jakies lokum, prace, jak wygladaja sprawy
      z
      > uzyskaniem prawa jazdy i SSN ). Bede bardzo wdzieczny za wszelkie
      informacje.



      Los Angeles to duze miasto, lokum mozna zawsze znalesc choc nie jest to latwe.
      Zwykle beda ciebie prosili o historie kredytu, 2 depozyty (pierwszy+ostatni
      mieciac). W zachodniej czesci Los Angeles (na zachod od autostrady 405) jest
      mniej niz 2% mieszkan do wynajecia. Ceny przekladaja sie na okolo 750$ za
      bachelors do 1100$ za 1 bdm, w tych przedzialach, plus minus 200 dolarow.

      W Los Angeles koniecznie musisz miec samochod, wszelkiego rodzaju miejski
      transport odpada, miasto jest po prostu za duze i sklada sie z 90 roznych
      autonomicznych jednostek, wiele z nich ma wlasny transport (np. Santa Monica
      czy Culver City).

      Z praca jest roznie. W zaleznosci czy jestes legalny czy nie, jakie masz
      doswiadczenie i gdzie juz kiedys pracowales etc. Jezeli jestes
      nielegalny/turysta to praca jest taka chyba jak w Chicago tyle ze przemysl
      jest inny (np. media). Jezeli jestes legalny to w zaleznosci co umiesz.

      Jezeli jestes tymczasowo to SSN dostaniesz tylko i wylacznie z napisem "Valid
      for employment with INS authorization only" albo wogole nie dostaniesz (jezeli
      masz wize krotkotrwala). Prawo jazdy dla stalego rezydenta/obywatela zajmuje
      miesiac, dla kogos na wizach dugiego pobytu zajmuje od 8 miesiecy do roku, dla
      kogos nielegalnego lub z turystyczna wiza prawa jazdy nie wydadza.

      Jak masz jakies pytania to wal.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka