kolbet
26.11.06, 07:37
Pisze tu dlatego, zeby podziekowac zalozycielowi i uczestnikom, bo znalazlem
tu cala mase potrzebnych informacji o zyciu w NY. Jestem od niedawna, (a moze
od zupelnie zawsze?) - od marca.
Nie jestem mlody - 3 z przodu, skonczylem w Polandzie studia, nie pracuje w
zawodzie poki co.
Pisze to, zeby stwierdzic paradoks, ze nie udalo sie Polonii w US stworzyc
placowki-organizacji - czegokolwiek intelektualnie wyzszego niz to co widac na
tzw. Polakowie - Greenpoincie, Jackowie, Belmoncie, Maspeth'ie czy
Ridgewoodzie...
Paradoks, bo to forum jest w Polandzie mimo wszystko.
Pisze to bedac podpitym, po zabawie andrzejkowiej.
Wytrzezwieje to napisze wiecej.
Kolbet