Gość: lodeczka IP: *.alxndr01.va.comcast.net 21.08.03, 22:00 skad otrzymales informacjie na temat niemoznosci zmiany wizy j1 na h. jesli wygasnie ci wiza j1 i znajdziesz pracodawce, ktory cie zasponsoruje - mozesz starac sie o wize h. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mojito mojito do lodeczki. IP: *.telan.pl 22.08.03, 00:02 Witaj slonecznie lodeczko, Zajrzyj na strone siodma tego forum. Watek Rezydent USA (cree) z 7.03.03. Zmiana kwalifikacji wizy praktycznie niemozliwa ze wzgledu na dluga biurokratyczna procedure z kilkoma urzedami ( Urzad Pracy np.). Zostawi Ciebie to z wygasla wiza J zanim zblizysz sie do ewentualnych wiz H. Pozdrowienia, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodeczka Re: mojito do lodeczki. IP: *.alxndr01.va.comcast.net 22.08.03, 00:14 lodeczka to od lodzi - mojego miasta, niestety nie mam polskiej czcionki. jesli masz wize j1 (internship), masz czas na otrzymanie nowej wizy. czy krotkoterminowosc j1 (przede wszystkim z work&travel) jest jedyna przeszkoda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodeczka Re: mojito do lodeczki. IP: *.alxndr01.va.comcast.net 22.08.03, 00:27 przeczytalam pobierznie wypwiedzi za strony 7 forum. obecnie czekam na papiery z ins-u odnosnie ostatecznej decyzji przyznania mi h1. pracodawca, ktory zatrudnil mnie na j1, pozostanie ten sam. zaniepokoila mnie wiec twoja wypowiedz odnosnie niemozosci zmiany wizy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baker Re: mojito do lodeczki. IP: *.mentorg.com 22.08.03, 01:32 Gość portalu: lodeczka napisał(a): > przeczytalam pobierznie wypwiedzi za strony 7 forum. obecnie czekam na papiery > z ins-u odnosnie ostatecznej decyzji przyznania mi h1. pracodawca, ktory > zatrudnil mnie na j1, pozostanie ten sam. zaniepokoila mnie wiec twoja > wypowiedz odnosnie niemozosci zmiany wizy. Jak papier sa juz w INS to nie powinno byc problemu. INS jesli chodzi o H1 nie jest az tak powolny. Gorzej jest juz jesli chodzi o I-140 i I-485, ale to juz historia z innej polki. W ktorym INS-ie sa twoje papiery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mojito Re: mojito do lodeczki. IP: *.telan.pl 22.08.03, 10:10 Gość portalu: lodeczka napisał(a): > pracodawca, ktory zatrudnil mnie na j1, pozostanie ten sam. " Witaj ponownie rownie slonecznie lodeczko, Nie wspomnialas poprzednio, ze pracodawca pozostanie ten sam. W tym przypadku nie masz najmniejszych powodow do zaniepokojenia. Powinna to byc formalnosc ze strony BCIS. Powodzenia i pozdrowienia, mojito. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela przepraszam ze sie wtrace IP: 132.198.175.* 22.08.03, 15:46 lodeczko, sprawdz czy masz ograniczenie na J1 ze musisz wrocic do kraju na rok i potem ponownie sie starac o wize. Jest to cos do przebrniecia, ale wymaga postarania sie o papier ze Polska zwalnia cie z tego opbowiazku. Mysmy to zalatwiali pare lat temu wiec nie pamietam jak to sie dokladnie zalatwialo. Jesli twoj pracodawca cie zatrudnia z J1 na H1 to zakladam ze jest to uniwerek lub inna agencja naukowa. Powinni ci zapewnic opieke adwokacka. Z nimi wszystko jest latwiej a ciebie to nie powinno nic kosztowac a wrecz przeciwnie bo biuro adwokackie pokrywa koszty ze swojej kieszeni i potem caly rachunek (z reguly jest to ryczalt) wysyla twojemu pracodawcy. Universtytety maja takich prawnikow zatrudnionych i tak wiec dla nich nie jest to dodatkowy koszt. Te firmy prawnicze z regoly tez wiedza komu i jak wyslac papiery do BCIS i maja wewnetrzne kontakty. Nie polecam zatrudniania adwokata prywatnie. Z opowiadan wiem ze to koszmar i zjedza cie z zelowkami a sprawy opozniaja by dluzej trzymac klienta (no chyba ze ci ktos poleci znajomego-sprawdzonego. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodeczka Re: przepraszam ze sie wtrace IP: *.alxndr01.va.comcast.net 22.08.03, 17:46 moje papiery sa w ins w St. Albans, VT. uniwersytet, ktory ukonczylam niewiele mial wspolnego z internshipem (wiza j1), urzednicy uniwertsytetcy nie zajmuja sie absolwentami. Jesli chodzi o prawnikow to nie darze ich zaufaniem, dlatego tez caly proces przeszlam sama: poczawszy na evaluation a skonczywszy na formie I-129. bylam adwokatem dla samej siebie. koszty adwokackie sa bardzo wysokie i w tym przypadku -uwazam - niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodeczka Re: przepraszam ze sie wtrace IP: *.alxndr01.va.comcast.net 22.08.03, 17:48 zasada dwoch lat, na szczesie mnie nie dotyczy, az sama bylam bardzo zdziwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: przepraszam ze sie wtrace IP: 132.198.175.* 22.08.03, 19:08 a to swietnie to wiele ulatwia. A jesli chodzi o prawnikow to racja, chyba ze pracuja nie na twoj koszt ;-) a tak apropo to ja mieszkam w VT. BCIS w Vt jest bardzo mily traktuja ludzi jak ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodeczka Re: przepraszam ze sie wtrace IP: *.alxndr01.va.comcast.net 22.08.03, 19:13 mam nadzieje, ze mnie tez dobrze potraktuja. prawnicy w firmie, ktorej pracuje sa opieszali do granic mozliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELA jesli to vermont to tu tak jest IP: 132.198.175.* 22.08.03, 21:16 ... ot zycie na si, nikomu sie nie spieszy. A wolno zapytac co to za firma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodeczka Re: jesli to vermont to tu tak jest IP: *.alxndr01.va.comcast.net 22.08.03, 21:30 jest to firma z serii community association Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lodeczka Re: a coz to takiego? IP: *.alxndr01.va.comcast.net 22.08.03, 22:33 osiedle mieszkaniowe Odpowiedz Link Zgłoś