Nocleg pomiędzy SF a LA

10.02.09, 10:25
Witam,

Jestem na etapie dogrywania ostatnich szczegółów mojej wycieczki do
Kalifornii.

Moja trasa zaczyna się i kończy w Los Angeles, a jednym z ostatnich
przystanków jest San Francisco. Po drodze z SF do LA chciałbym się
zatrzymać na jeden lub dwa dni żeby sobie odsapnąć po intensywnym
zwiedzaniu i nie jechać całej tej trasy w jeden dzień.

Zastanawiam się jednak w którym miejscu zrobić sobie ten przystanek.
Czy ktoś z Was może mi coś polecić/podpowiedzieć?
    • Gość: $ Re: Nocleg pomiędzy SF a LA IP: *.dsl.irvnca.pacbell.net 10.02.09, 11:39
      To zalezy od tego, ktora trasa bedziesz jechal z SF do LA.
    • tomek12701 Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 10.02.09, 12:10
      Witam
      Jeśli chcesz jechać jedynką, to możesz zatrzymać się np w Morro Bay,
      lub kawałek dalej w Grover Beach. Spałem tam w pięknym hoteliku
      sieci Bestwestern (shore cliff lodge) nad samym oceanem z
      przepięknym widokiem z okna pokoju na ocean. Niedaleko Hearst
      Palace, można zwiedzić, a w San Simeon pooglądać "dzikie" zwierzęta,
      choćby z drogi.
      Jeśli preferujesz góry, polecam Fresno - trochę dalej 99-tką, ale
      fajny klimat i blisko do Sequoia, Kings Canyon czy nawet w stronę
      Yosemite. O ile oczywiście wcześniej tam nie będziesz.

      Pozdrawiam
      Tomek
      • wrodar Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 10.02.09, 13:01
        Dzięki, wygląda bardzo atrakcyjnie. Pewnie tam się zatrzymam.
        • boza1975 Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 10.02.09, 13:22
          a kiedy lecisz? na ile? i jaka masz trase?
          ja zaczynam w LA 4 maja i koncze trase w LA 30 maja
          • wrodar Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 10.02.09, 15:07
            Zaczynam 7. marca, a moja trasa wygląda mniej więcej tak:
            tinyurl.com/av5zlv
            • tomek12701 Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 10.02.09, 16:46
              Witam
              Piękna trasa. Sam ją w wersji przedłużonej zrobiłem w zeszłym roku.
              Co jeszcze warto dodać:
              - widzę, że jedziesz do Kayenty, stamtąd jest o rzut kamieniem do Monument Valley
              - Pominąłęś Arches i Bryce NP, a to imho dwa najładniejsze parki.
              - Będąc w Page koniecznie zobacz Antelope Canyon i Horseshoe bend. Absolutnie wyjątkowe.
              - mam nadzieję, że nie pominiesz Yosemite? Chciałem zasugerować podróż z Death Valley do Yosemite przez Mono lake i Tioga road, ale ta droga w marcu jest nieczynna.
              - jak będziesz w SF i będzie ładna pogoda skocz sobie na północ na Reyes Point (ok. 50 km) Widok rewelacyjny.

              Miłej podróży
              Tomek
              • wrodar Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 10.02.09, 17:11
                Dzięki.

                Obawiam się, że wszystkiego co proponujesz nie dam rady zobaczyć bo
                jade tylko na 2 tygodnie...
                • tomek12701 Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 10.02.09, 17:20
                  Ja miałem 15 dni na:
                  SF-Yosemite-Lake Tahoe-Death Valley-LV-Grand Canyon-Monument Valley-
                  Arches-Bryce-Antelope-Zion-LA-SF
                  Dałem radę, choć w każdym parku byłem po jednym dniu (ale zazwyczaj
                  od rana do zachodu słońca). Jedynie w Grand Canyon byłem pełne dwa
                  dni i w SF też 2 dni.
                  Jeśli masz więcej pytań wal śmiało na priv.

                  Pozdrawiam
                  Tomek
              • Gość: frequentflyer Re: Nocleg pomiędzy SF a LA IP: 80.241.133.* 10.02.09, 17:42
                point reyes, gwoli ścisłości, i należy chyba jednak łączyć z muir woods, w sumie
                prawie dzionek. nieczynne we wtorki i środy chyba (zejście na point reyes po 300
                schodach jeśli dobrze pamiętam) ale widoki rzeczywiście rewelacyjne - podobnie
                wiatr, prawie jak na
                Mt. Washington.
      • frequentflyer Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 11.02.09, 18:19
        ja bym obstawiał Santa Barbara
    • Gość: robak Re: Nocleg pomiędzy SF a LA IP: *.arc.nasa.gov 10.02.09, 22:41
      Ja na twoim miejscu zrezygnowalbym z tego wypadu na poludnie w kierunku Yuma a
      za to wykroilbym troche wiecej czasu w samym Utah, Utah jest tak obiektywnie
      najatrakcyjniejszym stanem dla turysty a ty ledwo go tylko lizniesz.
      • wrodar Re: Nocleg pomiędzy SF a LA 11.02.09, 17:14
        Jadę na południe bo chcę na własne oczy zobaczyć to:
        en.wikipedia.org/wiki/Salvation_Mountain
        Kto widział film Into The Wild ten wie dlaczego :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja