Dodaj do ulubionych

Od niedzieli USA i Kanada - czas letni :)

06.03.09, 16:17
Tak, juz w nocy z soboty na niedziele Kanada i USA przestawi zegarki na czas
letni.

Trzeba tylko pamietac, ze Arizona, Puerto Rico, Hawaii, U.S. Virgin Islands
and American Samoa nie rozrozniaja czasu letniego i zimowego i dlatego nie
przestawia sie tam zegarow.

W Europie ta zmiana nastapi dopiero 28/29 marca.
Obserwuj wątek
    • kararepa Wyzszosc czasu amerykanskiego nad europejskim. 06.03.09, 21:27
      wiedzma30 napisała:

      "...juz w nocy z soboty na niedziele Kanada i USA przestawi zegarki
      na czas...W Europie ta zmiana nastapi dopiero 28/29 marca."

      Chcesz o tym podyskutowac :)?
    • andrew-01 Re: Od niedzieli USA i Kanada - czas letni :) 07.03.09, 00:06
      wiedzma30 napisała:


      > Tak, juz w nocy z soboty na niedziele Kanada i USA przestawi zegarki na czas
      > letni.
      > Trzeba tylko pamietac, ze Arizona, Puerto Rico, Hawaii, U.S. Virgin Islands
      > and American Samoa nie rozrozniaja czasu letniego i zimowego i dlatego nie
      > przestawia sie tam zegarow.


      _____________________________________________________

      W Kanadzie nie wszedzie zmienia sie czas :


      Some areas of Canada not using Daylight Saving Time include, Fort St. John, Charlie Lake, Taylor and Dawson Creek in British Columbia, Creston in the East Kootenays, and most of Saskatchewan (except Denare Beach and Creighton).
      www.timetemperature.com/tzca/daylight_saving_time_canada.shtml
    • ampolion Re: Od niedzieli USA i Kanada - czas letni :) 07.03.09, 03:15
      No to co?
    • Gość: skołowanesłoneczko szkoda, że USA zawsze musi mieszać IP: *.chello.pl 09.03.09, 15:46
      tak jakby nie można było przechodzić wszędzie w tym samym czasie
      • wiedzma30 Re: szkoda, że USA zawsze musi mieszać 09.03.09, 15:50
        Mieszac? Oszczednosc nazywasz mieszaniem? ech...
        • Gość: frequentflyer jednak mieszania - do niedawna tydzień po, IP: *.acn.waw.pl 09.03.09, 20:40
          teraz trzy tygodnie przez resztą świata, ale nigdy razem z nią. a oszczędności
          są żadne, przynajmniej według wielu energetyków. były - gdy prąd służył niemal
          wyłącznie do oświetlenia. dziś na oświetlenie przypada coraz mniejszy procent
          energii zużywanej w przeciętnym gospodarstwie. a latarnie na ulicach i tak palą
          się całą noc, bez względu na to czy zapada o 1900 i kończy się o o5:00 czy o
          20:00 i koniec o 06:00. dziś jest coraz więcej energooszczędnych źródeł światła
          i coraz więcej zasilaczy do wszystkiego, telewizorów na pół ściany, komputerów,
          czajników, klimatyzatorów, wind, ciemnych biur gdzie i tak oświetlenie jest
          niezbędne od 9 do 5, a na które zmiana czasu wpływu żadnego nie wywiera.
          • starypierdola Hmmmm... wyglada zes Ty madrzejszy od .. 09.03.09, 21:34
            ... calego rzadu amerykanskiego.

            Tak trzymac! Z takimi glowami Polska ma przyszlosc :)

            Pelen podziwu SP
            • polon.a Zagraniczni doradcy. 09.03.09, 23:53

              Ameryka to wspanialy kraj. Ma tylko jedna wade - nie slucha
              zyczliwych polskich doradcow. A szkoda, Ameryka moglaby wygladac
              tak jak wyglada obecnie Polska.
            • Gość: frequentflyer Re: Hmmmm... wyglada zes Ty madrzejszy od .. IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 00:03
              a ty sugerujesz że to mądrość rządu amerykańskiego do ubiegłego bodaj roku
              kazała zmieniać w pierwszą niedzielę kwietnia a teraz ta sama mądrość każe w
              drugą niedzielę marca. jedna z tych mądrości musiała być mało mądra skoro zmiana
              aż tak znaczna. a zmienianie nie ma sensu ani w stanach ani w polsce. w polsce
              jest dodatkowy problem z czasem, taki mianowicie że latem i zimą jesteśmy w tej
              samej strefie co holandia czy francja, położone o dobre 15 stopni dalej na
              zachód, a co 15 stopni przysługuje godzina różnicy. powinniśmy być tam gdzie
              finlandia, litwa, bałkany. ale po co nam w sierpniu zachód słońca o 20:45, my
              wolimy 19:45. za to wschód o 4:30 zamiast o 5:30? gdzie tu sens, stary p.?
              • starypierdola Ja nic nikomu nie sugieruje :))) 10.03.09, 00:31
                Po prostu nie wymadrzam sie na tematy na ktorych nie bardzo sie znam
                i wierze ze ci ktorym za to placa, madrzejsi odemnie, wiedza co
                robia.

                A w ogole najmadrzejsze to chyba sa Chiny. Kraj olbrzymi, pewnie
                maja ze 4 "przydzialowe" strefy 15-stopniowe, a maja tylko jedna
                strefe czasowa. Jak opanuja swiat to pewnie bedziemy wszedzie mieli
                ich czas. I pomysl jaka to bedzie oszczednosc: nie bedzie potrzeba
                zegarkow bo wszedzie ten sam czas!

                A zaraz po Chinach idzie Singapur. Choc sa kilka "przydzialowych" 15-
                stopiowych stref za Chinami, maja czas chinski. I to mimo ze kraje
                miedzy nimi, np. Syjam (Thailand) maja czas "pozniejszy" niz Chiny.
                Po prostu w Singapurze wiedza gdzie jest przyszlosc.

                No i zeby Cie troche rozweselic polecam zapoznaj sie z sytuacja w
                Australii. Niektore Stany australijskie czas znieniaja, niektore
                nie. Co wiecej te ktore zmieniaja nie czynia tego w tym samym czasie
                (inne daty). I tez maja swoje powody. I zyja, moze nawet lepiej niz
                PL ktora zmienia czas tak jak jej kaza w Brukseli. No ale to sa
                Antypody a tam wszystko jest "na glowie".

                Myslisz ze Brukselscy biurokraci sa najmadrzejsi? I ze rozne kraje
                powinny robic to co im kaza?

                No coz, zycie w "wielkim swiecie" jest skomplikowane. Do tego
                stopnia ze niektore spray wydaja sie podejrzane.

                Przyjemnych rozmyslan
                SP



                • Gość: gosc Re: Ja nic nikomu nie sugieruje :))) IP: *.235.90.90.Dial1.Orlando1.Level3.net 10.03.09, 01:55
                  ...tak naprawde to czasu sie nie zmienia tylko odmierza w roznych
                  (innych) jednostkach zgodnie z zona geograficzna i to napewno
                  wystarczy....zmiany czasu (te rzadowe) to "pomieszanie z
                  poplataniem"---rzad amerykanki (Biden?), jesli pamietam juz od dawna
                  sugerowal ze zmieniajac czas sezonowo to czysty nonsens (nuisance
                  as well) jesli chodzi o "oszczednosc"........
                  • starypierdola Dla jednych oszczednosc, dla innych .... 10.03.09, 01:58
                    .... strata a jeszcze dla innych niewygoda. Nie da sie dogodzic
                    wszystkim.

                    Pomijam juz wzgledy polityczno - wyborcze.

                    ...A w Arizone czasu nie zmieniaja bo boja sie ze krowy przestana
                    dawac mleko :)))

                    Farmer SP

                    Pozdrawiam
                    SP
              • Gość: gosc Re: good point. IP: *.235.90.90.Dial1.Orlando1.Level3.net 10.03.09, 01:42
                ...good point mr.Frequentflyer but to understand it in total
                comprehension needed urgently....byle do wiosny, anyway.....
            • Gość: gosc Re: Hmmm.,SP - quo vadis ??? IP: *.235.90.90.Dial1.Orlando1.Level3.net 10.03.09, 01:38
              ...(nie)caly rzad amerykanski ale za to caly polski, glupawy i
              zydowski stad nienajmadrzejsze decyzje....
              ....tu nie chodzi o zadna madrosc tylko wlasciwe spostrzezenia....
          • Gość: gosc Re Frequentflyer masz racje , IP: *.235.90.90.Dial1.Orlando1.Level3.net 10.03.09, 01:33
            ....od dawna uwazam te zmiany za strate "pieniedzy" a nie zadna tam
            oszczednosc - ot po prostu czysta glupota wymyslona przez
            oszolomow...wlasnie wrocilem z dlugiej podrozy na "zachod"
            (CO,AZ,UT,CA,NM) i czas zmienialem chcac nie chcac bo "sam sie
            zmienial"...te "rzadowe" zmiany czasu to tylko frustracja i
            zamieszanie...
        • Gość: skołowanesłoneczko mieszać = na siłę forsować swoją datę IP: *.chello.pl 10.03.09, 10:19
          oczywiście że uważam czas letni za jak najbardziej przydatny, ale USA z tego co
          pamiętam zmienia sobie co jakiś czas daty (czemu?)

          o ile pamiętam, to taka Kanada dostosowała się niedawno do 'terminarza' USA -
          oczywiście dlatego, że przy tej wymianie handlowej byłoby bezsensem mieć różne
          'czasy'

          oczywiscie Knada miała swój czas letni - nie chcę kłamać, ale może 'europejski'
    • Gość: re czas letni jest bardzo produktywny - widzę tu opór IP: *.chello.pl 10.03.09, 10:26
      są badania, które nie tylko mówią o przydatności czasu letniego (tu wcale nie
      chodzi TYLKO o zapalanie światła w domach), ale o lepszej wydajności tych
      terenów, które są położone bardziej na zachód (a zaliczane do tej samej strefy -
      mam nadzieję że nie pokręciłem)

      wychodzi na to, ze jak ktoś wstaje wcześniej, to jest bardziej produktywny - np.
      pracownicy, nawet ci sami, w Polsce 'siłą rzeczy' są mniej produktywni od tych w
      Holandii, którzy zaczynają pracę o tej samej godzinie w tej samej strefie
      czasowej - i nie chodzi tu bynajmniej o zarobki :))))
    • starypierdola Gratulacje, W!! ALe Ci sie watek rozwinal :) 10.03.09, 11:13
      W zwiazku z zainteresowaniem tematem proponuje referendum:

      1. Czy USA ma prawo zmieniac swoj czas tak jak im to pasuje, czy powinni wpierw
      prosic o pozwolenie (kogo? Brukseli? Chin?)

      2. Czy powinno sie pozwolic poszczegolnym stanom / powiatom w US nie stosowac
      sie do "wytycznych" ogolnonarodowych

      3. Czy caly swiat powinien zaadoptowac czas uniwersalny Chinski?

      Dla zainteresowanych jeszcze jeden problem, bliski sercu bo katolicki. Jak to
      jest mozliwe zeby w Chile mieli czas o dwie godziny "do przodu" w stosunku do
      Peru? Czy powinno sie im zakazac takich hopsztosow??

      Ankietowicz SP
      • Gość: gosc Re: hey SP IP: *.235.156.47.Dial1.Orlando1.Level3.net 10.03.09, 14:11
        ...skad Ty bierzesz te dane ??? - anyway ciekawe.....jesli chodzi o
        czas to filozofia zmiany na letni czy nie jest czysto akademicka...
        istotnym momentem w "czasie" jest tylko oddawanie stolca...jak tam z
        tym nowym czasem w Cody ???
        • starypierdola ...skad Ty bierzesz te dane ??? 10.03.09, 14:59
          Sie czlowiek obraca w "wielkim swiecie" .... czasem az strach ze sie mozna
          pogubic, wiec trzeba pilnowac czasu :))

          Wielkoswiatowiec SP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka