Dodaj do ulubionych

male naguski

16.07.09, 19:21
Czy pozwalacie swoim dzieciom biegac nago w domu albo na plazy? Czy
przeszkadza Wam, gdy inni rodzice tak robia?
Moze jestem konserwatywna, ale u mnie w domu nagusek czasami
przebiegnie sie po domu po kapieli zanim zdaze go ubrac w pidzame,
ale publicznie zawsze wystepuje co najmniej w pieluszce. Nie
przepadam tez za widokiem obcych malych golaskow.

www.nytimes.com/2009/07/16/garden/16nudity.html?8dpc
Obserwuj wątek
    • kobraluca Re: male naguski 16.07.09, 20:33
      Kajtek czesto lata sobie na golaska po domu, na plazy czy na basenie
      tez nie zaslaniam go jak go przebieram, nie widze nic zlego w tym,ze
      2-latek jest przez chwile rozebrany w takim miejscu jak plaza. Male
      golaski nie przeszkadzaja mi absolutnie, uwazam ze sa rozkoszne
    • bea_mama Re: male naguski 16.07.09, 20:56
      Haha, taki sam watek zalozylam na innym forum. Zdania podzielone,
      ale wiekszosc byla na nie.
      Ja osobiscie nie lubie naguskow w miejscach publicznych (plaza,
      basen itp.) Moj malec w domu biega najwyzej w pampersie, nie nago
      (chyba ze wieczorem do kapieli).
      Ale tez nie lubie popadania w paranoje z tego powodu. Kiedys bylam z
      kolezanka Peruwianka na plazy u nas w Colorado. Przebierala 2-
      letniego synka z kapielowek w pampersa i jej zwial i pobiegl do
      wody. Od razu gwizdek ratownika i z megafonu rozleglo sie "prosze
      ubrac dziecko!"itp.
      Rok temu pracowalam u Niemca, mial biuro w domu i dwojke dzieci (2-
      letniego chlopca i 4-letnia dziewczynke). Okolo 9-ej codziennie
      przybiegaly do niego gole dzieci z ktorymi bawil sie w biurze pare
      minut (bylam tam tylko ja i on). Czulam sie z tym fatalnie i nic w
      tym rozkosznego nie widzialam...
      • olensia Re: male naguski 16.07.09, 21:36
        W domu po kapieli czasami moje dziewczyny sa rozebrane. Ale publicznie nie chce
        zeby je ktos ogladal. Mnie to nie przeszkadza jak widze nagie dziecko, ale swoje
        ucze ze publicznie nago nie wolno chodzic... bea_mama w takiej sytuacji chyba
        kazdy czulby sie fatalnie...
    • beatamc Re: male naguski 16.07.09, 23:58
      ja do golizny wszelkiego rodzaju jestem przyzwyczajona. NIe kole
      mnie. Niestety w stanach jestem z lekka przewrazliwiona - chyba
      wszyscy wiedza z jakich powodow. W Polsce nie balabym sie jakby mala
      biegala po plazy na golaska (bardzo to lubi). Pare razy musialam ja
      szybko ubierac, bo niewiadomo kiedy sie rozebrala.
      W domu, jak nie ma kogos obcego, to moze sobie chodzic ubrana lub
      nie. Od niej zalezy.
      • pawimi455 Re: male naguski 17.07.09, 02:07
        chyba jestem juz za bardzo nasiaknieta ta tutejsza kultura i
        pruderia...dlatego jak czytam polskie watki czy ogladam cudze dzieci
        bigajace w publicznych miejscach bez majtorow czy pieluchy to jakos
        tak niesmacznie mi sie robi...nie wyobrazam sobie zadnego z moich
        dzieci latajacych na golasa, tego samego sa uczone w domu, kto wie
        wprawdzie mieszkam na odludziu w bardzo prywatnej okolicy ale moze
        gdzies z daleka obserwuje nas jakis ukryty pedofil albo sasiad zerka
        wykrecajac numer telefonu na policje ze porno z dziecmi
        uprawiam....taki kraj,niestety, wiec skoro sa majtki, pieluchy czy
        kapielowki to zakladam je dzieciom nie pozwalajac na zbedne
        eksponowanie.
        • bella41 Re: male naguski 17.07.09, 04:55
          mnie golaski na plazy nie przeszkadzaja, ale tez nie zachwycaja
          ostatnio na plazy nie chcialo mi sie czekac do przebieralni z malym, wiec
          zmienilam mu spodenki na plazy...mh...niezrecznie sie troche czulam, w ubieglym
          roku jeszcze nie mialam takich zachamowan
          w domu maly biega czesto nago, chociaz wole, zeby mial chociaz koszulke, ale
          zdaje sie, ze powoli zaczne mu wprowadzac zakaz biegania na golasa, bo kilka dni
          temu idac z podworka do ubikacji, zaczal sie rozbierac pod domem
          ma cztery i pol roku
    • alutkama Re: male naguski 17.07.09, 08:59
      a co robicie jak dziecko chce siku? Ja mam czasami taki problem ze starszakiem.
      Czasami chce siku na juz a nie ma nigdzie lazienki. Wtedy pod drzewko, ale z
      taki stresem ze szok. Oczywiscie nikogo nie ma w poblizu, nawet zaden samochod
      nie przejezdza, ale i tak mam stracha. Na szczescie zdarza sie to raz na pol
      roku, ale jednak zdarza sie.
      Kiedys moj m wyskoczyl w bokserkach i koszulce na chwile na balkon doslownie na
      minute i za 10 minut mialam policje w domu :)
      W domu dzieciaki nago biegaja tylko w lazience tuz przed kapiela, na plazy nie
      pozwolilabym biegac nagolaska, pieluszka lub spodenki. Nawet moj maluszek biega
      w pieluszce. Nie razi mnie nagosc u innych dzieci, raczej jest mi to obijetne.
      Nie wzywalabym z tego powodu policji, nie robila rabanu. Jezeli rodzice tak chca
      to ich sprawa. ALe moje by nie biegalo nago.
      • fogito Re: male naguski 17.07.09, 17:25
        A to ja zdziwiona jestem, bo zdarzalo sie, ze moj synek biegal bez
        majtek po amerykanskich plazach i nikt na nas nie gwizdal ani nie
        zwrocil uwagi. Ma nawet serie zdjec z Rehoboth Beach gdzie biega po
        plazy jak go Pan Bog stworzyl. I zdarzylo mu sie tez sikac pod
        drzewem na oczach tlumu jak wracalismy z pikniku i nie bylo czasu na
        szukanie lazienki. Nikt nas nie zlinczowal ani policji nie wezwal :O
        Ja osobiscie zdziwiona jestem jak ktos ubiera maluszka w pampersa do
        plywania a na to jeszcze wielgachne spodnie. Prawie jak w XIX wieku.
        • olensia Re: male naguski 17.07.09, 18:29
          Spodenki to indywidualna sprawa rodzicow, ale wole zalozyc dziecku pieluche do
          plywa niz ma narobic do wody albo na plazy.
        • parasol-ka Re: male naguski 17.07.09, 20:40
          fogito napisała:

          >> Ja osobiscie zdziwiona jestem jak ktos ubiera maluszka w pampersa
          do
          > plywania a na to jeszcze wielgachne spodnie. Prawie jak w XIX
          wieku.

          Moj maz nie znioslby, gdybym pozwolila dziecku chodzic w samej
          pieluszce, bo tak robia tylko "white trash" :)
          • fogito Re: male naguski 17.07.09, 22:20
            parasol-ka napisała:

            > >
            > Moj maz nie znioslby, gdybym pozwolila dziecku chodzic w samej
            > pieluszce, bo tak robia tylko "white trash" :)

            moze on jakies kompleksy ma...
    • parasol-ka Re: male naguski 17.07.09, 20:42
      Mi sie to nie podoba. I ze wzgledow estetycznych i bezpieczenstwa.
      Mimo ze ogrod mamy otoczony wysokim plotem, to i tak zawsze dzieci
      musialy byc ubrane, zawsze boje sie, ze jakis pedofil moze sie czaic
      gdzies z lornetka.
    • marcysiaw1 Re: male naguski 17.07.09, 20:44
      osobiscie nie lubie jak dzieciaki (mowa o dzieciach 3,4 letnich i
      wyzej) biegaja na naguska. Moje dziecko na plazy biega w
      kapielowkach. znam rodzicow, ktorzy w domu rozbieraja dzieciaki do
      golasa i sami tez tak laza, ja nie trawie takich rzeczy
      • fogito Re: male naguski 17.07.09, 22:23
        ja nago nie biegam po domu ale nie wpadam w panike i jak moj
        pieciolatek biega i nie rzucam sie na niego z majtkami w dloniach :)
    • parasol-ka Re: male naguski 19.07.09, 21:45
      fogito napisała:

      > parasol-ka napisała:
      >
      > > >
      > > Moj maz nie znioslby, gdybym pozwolila dziecku chodzic w samej
      > > pieluszce, bo tak robia tylko "white trash" :)
      >
      > moze on jakies kompleksy ma...

      Kompleksow nie ma, po prostu trzyma sie pewnych standardow.
      • reninka72 Re: male naguski 20.07.09, 16:12
        Moj pruderyjny tez nie moze zniesc widoku golizny w miejscu publicznym. Nawet
        po domu nie pozwala za bardzo ganiac na golasa, bo ktos moze zobaczyc ;) Zeby
        Hanie (2 lata!)przebrac na plazy, trzeba stac w dlugasnej kolejce albo udac sie
        do samochodu. A ja tam lubie ogladac takie male golaski, az sie chce uszczypnac
        taka pulchniutka dupcie. Wole to u dzieciaczkow niz majtasy do kolan.
        • kroke96 Re: male naguski 20.07.09, 21:07
          Rozumiem sprawy bezpieczenstwa, ale uwazam ze nie mozemy popasc w paranoje.
          Bywajac we Wloszech widzialam nie raz w roznych goracych zrodlach kapiacych sie
          nagich doroslych i dzieci, i nikt nie zawracal sobie glowy czy to bezpiecznie
          czy nie. Jesli rodzice dzieciom na to pozwalaja, to znaczy ze maja taki a nie
          inny powod.
          Poza tym, z moich obserwacji wynika, ze jak dzieci sa wychowywane w takiej
          stmosferze ze cialo i nagosc to be, ze trzeba sie ubeirac, to pozniej moga miec
          wlasnie problemy z nagoscia w zyciu doroslym. A nawet wczesniej, w czasie
          dojrzewania. Sa spieci, nie umieja rozmawiac o nagosci, wstydza sie ciala i
          golnie trakutja go jak cos wlasnie niedobrego. Tak samo pozniej tez maja
          problemy z seksualnoscia. I prosze mi uwierzyc, znam dobrze rodzine - rodzine
          niestety i moja daleka - ktora wlasnie tak byla wychowywana, ze dzieci nago
          tylko w lazience mogly byc, ze o ciele sie nie rozmawialo ani nagosci, ze
          wszystko z ksiazek i od kolegow, bo rodzice traktowali wlasnie tak cialo ze
          dzieci sie musialy go wstydzic.
          E, wiec ja tam moje male coreczki przebieram publicznie, choc nie koniecznie w
          centrum zgromadzenia, szanujac ze ktos moze nie lubiec, ale nie robie z tego tez
          cyrku. Na plazy sa ubrane, bo tak ladnie w strojach wygladaja. :) W domu niech
          lataja na golasa. Poza tym, ucza sie ciala dotykaja, wiec lepiej zeby sie z nim
          oswoily i lubily, jakiekolwiek to cialo pozniej bedzie. :)
      • fogito Re: male naguski 02.08.09, 04:47
        parasol-ka napisała:
        >
        > Kompleksow nie ma, po prostu trzyma sie pewnych standardow.

        Ciekawe co to sa te 'pewne standardy' - pewnie takie stojace w
        opozycji do 'niepewnych' :)
    • magdziol18 Re: male naguski 20.07.09, 21:10
      HA! Wlasnie wczoraj wrocilismy z campingu, gdzie moje dziecie sikalo
      na trawke...sika na trawe tez przy placu zabaw, bardzo przepraszam
      ale jak ktos by mi zwrocil uwage to zabilabym go wzrokiem, psy
      sikaja a moje dziecko nie moze, jesli komus przeszkadza, to niech
      odwroci glowe. Ale kapanie i bieganie na golasa mi sie nie podoba na
      plazy, w domu to co innego, moze po kapieli, przed kapiela jak sie
      przebiera
      • edytkus Re: male naguski 21.07.09, 18:16
        magdziol18 napisała:

        > HA! Wlasnie wczoraj wrocilismy z campingu, gdzie moje dziecie
        sikalo
        > na trawke...sika na trawe tez przy placu zabaw, bardzo przepraszam
        > ale jak ktos by mi zwrocil uwage to zabilabym go wzrokiem, psy
        > sikaja a moje dziecko nie moze


        Gratuluje wysokiej kultury osobistej, ale czego sie spodziewac po
        kims kto porownuje wlasne dziecko do psa...


        Nadzy ludzie w miejscach publicznych (bez wzgledu na wiek i plec)
        mnie raza, sa pewne normy estetyczne i spoleczne ktore dotycza
        wszystkich, jesli ktos nie potrafi ich przestrzegac moze powinien
        sie odizolowac (nie bez powodu powstaly plaze nudystow). Acha, nie
        mam zadnych poblemow z wlasna nagoscia a tym bardziej seksualnoscia,
        ale nie latam tez po ulicy topless wymachujac prezerwatywa :O
        • bea_mama Re: male naguski 21.07.09, 18:47
          Zuzce tez sie czasem zdazy siusiac pod krzaczkiem, ale tylko wtedy
          gdy nie ma w poblizu kibelka a potrzeba jest nagla.
          Nie radze siusiac w parkach narodowych, bo mozna dostac mandat:)
          nasi znajomi dostali i nie pomoglo zabijanie wzrokiem (jak pisala
          Magdziol) :)
          • magdziol18 do edytkus 21.07.09, 21:09
            a dziekuje bardzo...
            nie porownuje dziecka do psa tylko sytuacje, dlaczego psy sikaja na
            placu zabaw a dziecko nie moze? Co mam zrobic z 3 latka ktora chce
            siusiu? zalozyc pieluche? Czy jechac 20 min do domu?
            A, tak na marginesie, nie tylko moje dziecko siusia i nikt na nas
            nie patrzy dziwnym wzrokiem.
            Zosia 20.XI.2005
            Ania 22.XI.2008
            • olensia Re: do edytkus 21.07.09, 21:37
              Pies na placu zabaw? Dobrze ze na placu zabaw na ktorym my przebywamy zwierzeta
              maja zakaz wstepu. Swoja droga ja tez nie biegalam za mlodu nago po plazach i
              nie mam problemow z seksualnoscia, bez przesady... Rzeczywiscie sa rodziny ktore
              wychowuja dzieci wlasnie tak ze maja pozniej problemy itp. ale nie robi tak
              kazdy kto zabrania dziecku biegac nago po plazy... To nie o to chodzi, ale kazdy
              przeciez robi tak jak uwaza.
            • edytkus Re: do edytkus 22.07.09, 00:58
              magdziol18 napisała:

              > dlaczego psy sikaja na
              > placu zabaw a dziecko nie moze?

              chociazby dlatego ze dziecko to nie zwierze


              Co mam zrobic z 3 latka ktora chce
              > siusiu? zalozyc pieluche?


              a dlaczego nie? skoro wiesz ze bedziecie w miejscu bez dostepu do
              toalety a dziecko nie potrafi odpwiednio dlugo wytrzymac


              Ja jakos nigdy nie mialam takiego problemu, gdy moja corka byla
              mniejsza nosila pieluche, a teraz tez potrafi wytrzymac i nigdy
              jeszcze nie zalatwila sie "publicznie." Mnie sie tez przeciez nie
              zdarza zalatwiac pod krzaczkiem, najwyrazniej od dziecka mam dobrze
              wycwiczone miesnie Kegla (to a propos seksualnosci) ;)




              > A, tak na marginesie, nie tylko moje dziecko siusia i nikt na nas
              > nie patrzy dziwnym wzrokiem.
              > Zosia 20.XI.2005
              > Ania 22.XI.2008
              • alutkama Re: do edytkus 22.07.09, 14:16
                Ja spotkalam sie z podobna sytuacja, mama brala ze soba do parku nocnik, w
                srodek wkladala reklamowke, jak dziecko zorbilo siku to po prostu wyrzucala
                reklamowke do kosza a nocnik suchy i czysty chowala pod wozek. To chyba
                najlepsze wyjscie do czasu jak dziecko bedzie w stanie dluzej wytrzymac bez
                lazienki. U mnie na szczescie blisko placu zabaw jest szkola a kolo drugiego
                jest dom seniora wiec tam biegamy :)
            • fogito Re: magdziol 02.08.09, 04:54
              Proponuje zalozyc dziecku cewnik na czas wyjscia na plac zabaw albo
              najlepiej na caly urlop. Zartuje oczywiscie, ale to jest jeden
              lepszych przykladow sytuacji kiedy to psy maja wiecej praw niz
              dzieci w tym kraju. Pies sikajacy na trawniku jakos nie oburza a
              dziecko sikajace pod krzakiem gorszy conajmniej jak para uprawiajaca
              seks w miescu publicznym. Paranoja po prostu.
              Mnie osobiscie strasznie obrzydza widok sikajacych i robiacych kupy
              psow wiec moze nalezaloby wybudowac dla nich publiczne toalety, zeby
              zadowolic wszystkich :P
              A swoja droga moze jest to odpowiedz na pytanie dlaczego tutejsze
              kilkulatki tak dlugo biegaja w pieluchach :O
    • klaudona Re: male naguski 22.07.09, 16:03
      Przypomnialam sobie, ze pare lat temu widzialam w progu domu kolo
      ktorego przechodzilam widzialam naga kilku-letnia dziewczynke o
      azjatyckiej urodzie. Wtedy myslalam, ze uciekla opiekunow w trakcie
      zmieniania pieluchy, ale teraz mysle, ze ona przywykla byla do
      biegania bez odzienia. Dla mnie jako przypadkowego widza sytuacja
      byla niezreczna.

      Dla zwolennikow biegania dzieci nago, czy nie mielibyscie nic
      przeciwko temu, aby pokazac swoj film z dziecinstwa, gdzie biegacie
      nago na plazy albo w domu na uroczystosci ze znajomymi i rodzina z
      okazji np okraglej rocznocy swoich urodzin? Ja mam watpliwosci, ze
      Wasze dzieci bada z sentymetem wspominac takie czasy. Raczej wsadza
      naguskowate zdjecia i filmy na dno szafy.
      • reninka72 Re: male naguski 22.07.09, 16:09
        > Dla zwolennikow biegania dzieci nago, czy nie mielibyscie nic
        > przeciwko temu, aby pokazac swoj film z dziecinstwa, gdzie biegacie
        > nago na plazy albo w domu na uroczystosci ze znajomymi i rodzina z
        > okazji np okraglej rocznocy swoich urodzin?

        Absolutnie nie mialabym nic przeciwko temu. Dla mnie dziecko, kazde dziecko,
        jest istota kompletnie aseksualna.
        • alutkama Re: male naguski 22.07.09, 16:23
          ja tez nie mialabym nic przeciwko takim zdjeciom. Mam ich kilka i nie chowam ich
          na dnie szafy. Sa w albumie i tyle. Ale mowie tutaj o wieku do 2 lat :)
          Ostatnio dzieci przyniosly do szkoly swoje zdjecia, ja wybralam raczej ubrane
          zdjecia, ale kolezanki starszaka przyniosly takie zdjecia ze mialam przez chwile
          niesmak. Nie dosc ze gole to jeszcze takie rozkraczone :)ze pipka cala na
          wierzchu. A mialy panny ze 3 lata. Takiego zdjecia bym nie zrobila :/
        • olensia Re: male naguski 22.07.09, 20:59
          Moze dla Ciebie kazde dziecko to istota aseksualna ale dla milionow zboczencow
          juz niestety nie...
          • reninka72 Re: male naguski 22.07.09, 23:00
            > Moze dla Ciebie kazde dziecko to istota aseksualna ale dla milionow zboczencow
            > juz niestety nie...

            Pytanie bylo o uroczystosci rodzinne, a wsrod mojej rodziny zboczencow nie ma, o
            ile sie orientuje...
            • olensia Re: male naguski 23.07.09, 02:54
              No wlasnie nigdy nic nie wiadomo...
              • edytkus Re: male naguski 23.07.09, 05:57
                troche przesadzacie z tymi milionami zboczencow, chyba ze macie na
                mysli te z was ktore chcialyby obcalowywac gole tylki obcych
                dzieciakow, bo to rzeczywiscie zalatuje pewna perwersja :O
    • parasol-ka Re: male naguski 02.08.09, 20:10
      fogito napisała:

      > Mnie osobiscie strasznie obrzydza widok sikajacych i robiacych
      kupy
      > psow wiec moze nalezaloby wybudowac dla nich publiczne toalety,
      zeby
      > zadowolic wszystkich :P

      Tutaj przynajmniej psie odchody sa natychmiast sprzatane przez
      wlascicieli psow, w przeciwienstwie do kraju, w ktorym mieszkasz.
      • fogito Re: male naguski 03.08.09, 02:21
        parasol-ka napisała:

        > Tutaj przynajmniej psie odchody sa natychmiast sprzatane przez
        > wlascicieli psow, w przeciwienstwie do kraju, w ktorym mieszkasz.

        Ale przynajmniej dzieciaki moga pod krzakami sikac do woli i ich
        policja nie gania po ulicy :)))


    • parasol-ka Re: male naguski 02.08.09, 20:12
      fogito napisała:

      > parasol-ka napisała:
      > >
      > > Kompleksow nie ma, po prostu trzyma sie pewnych standardow.
      >

      > Ciekawe co to sa te 'pewne standardy'

      Skoro stawiasz takie pytanie, to daruje sobie tlumaczenie, bo i tak
      nie zrozumiesz... :)
      • fogito Re: male naguski 03.08.09, 02:25
        parasol-ka napisała:

        > Skoro stawiasz takie pytanie, to daruje sobie tlumaczenie, bo i
        tak
        > nie zrozumiesz... :)

        Pewnie nie, bo z zalozenia standardy sa rozne w roznych miejscach z
        roznych powodow :) W Stanach przegina sie z purytanizmem i jak dla
        mnie to kiepski standard.
        • pawimi455 Re: male naguski 03.08.09, 18:16
          a ja myslalam ze ludzie i ich male potomstwo sa istotami o poziom
          wyzszy od zwierzat za czym idzie zalatwianie ich potrzeb
          fizjologicznych powinno sie odbywac w innych przeznaczonych do tego
          miejscach a nie publicznie razem ze zwierzetami. Nie przyszloby mi do
          glowy czuc sie poszkodowana z tytulu ze zwierze moze sikac na trawe a
          moje dziecko nie....to moze mamusiu wystaw swoje szanowne cztery
          litery i siknij razem z pieskiem pod krzaczek jak przyjdzie potrzeba
          bo tak najwygodniej no i dlaczego pies ma miec wiecej praw niz Ty ???
          Nie chcialabym chodzic do tego parku gdzie standartem jest wysadzanie
          dzieci na trawke. Obrzydliwe, doprawdy chyba wole jednak ten grubo
          przegiety puritanizm...obrzydliwym jest samo czytanie na ten temat i
          ta polemika porownania naszych dzieci do zwierzat.
          • pawimi455 Re: male naguski 03.08.09, 18:28
            a tak a propos to ten watek byl w celu wypowiedzenia sie przez mamy czy
            podoba nam sie eksoponwanie naszych i cudzych pociech bez odziezy a nie
            dyskusja na temat czy zalatwianie potrzeb gdzie popadnie jak zwierzeta
            jest wlasciwe i kraj ktory tego zabrania jest bez sensu a wprowadzenie
            pewnych zasad rozdzielajacych ludzi od zwierzat ogranicza prawa
            obywatelskie.
          • fogito Re: pawimi 04.08.09, 00:22
            Problem polega na tym, ze nawet tutaj w Stanach nie przy wszystkich
            placach zabaw sa toalety i niestety niekiedy nie ma innego wyjscia
            jak zabrac dziecko pod krzaczek. Oczywiscie zadna to przyjemnosc,
            ale nie demonizujmy i nie robmy problemu z wysikania sie dzieciaka
            pod krzakiem. Dzieci z racji swojej budowy maja o polowe mniejsze
            pecherze od doroslych i nie kontroluja ich jeszcze tak jak osoby
            dorosle wiec czasami potrzeba zrobienia siku jest natychmiastowa i
            wymaga natychmiastowej reakcji rodzica. Sorki, ale jak dziecko
            placze, ze musi siku a w poblizu nie ma toalety to ja wole poszukac
            krzaczka niz pozwolic narobic w majtki.
            A wracajac do psow - skoro zwierzetom wolno obsikiwac trwaniki to
            dzieciakom tez zwlaszcza w naglej potrzebie ;) Nie wiem dlaczego,
            ale tutaj czesto gesto psy maja wiecej praw niz dzieci.
            • edytais Re: pawimi 17.08.09, 17:38
              Moj maz to Niemiec, wiec wiadomo jakie on ma podejscie do nagosci.
              Mi naguski nie przeszkadzaja, ale dzieci w miejscach publicznych na golasa nie
              puszczam ze wzgledu na pedofile itp.
              W domu moje dzieci uwielbiaja ganiac na golasa i obie corcie mowia, ze nie moga
              sie doczekac kiedy kupimy farme, bo obiecalam, ze dopiero wtedy beda mogly
              biegac na golasa na dworze. Moje dzieci nagosci sie nie wstydza i nie robia z
              tego sensacji. Zachowan seksualnych jakis u dziewczynek nie zauwazylam.
              Michael ostatnio sie swoim siuskiem bawi, bo odkryl, ze mu sie napietek sciaga i
              siusiek robi sie duzy :D Przybiega wtedy i sie skarzy, ze nie lubi duzego
              siuska i chce miec malego. Ale on ma tylko 3 lata i z tego co slysze to zabawa
              taka jest normalna bez wzgledu na to czy nagosc jest w domu tolerowana czy nie.
              W lecie jak jest goraco to z checia bym pozwolila moim corkom bawic sie nago w
              basenie czy pod spryskiwaczem do ogorodu. Nie pozwalam ze wzgledu na sasiadow.
              Jeszcze mi child services do drzwi zapuka. Poza tym pedofile tez mnie
              przyprawiaja o ciarki.
              • jaga_nj Re: pawimi 19.08.09, 03:29
                Nagosc mi tak bardzo nie przeszkadza jak sikanie do wody, czego
                bylam swiadkiem na publicznym basenie w Polsce. Dwu letni chlopczyk
                sobie siusial spokojnie z gory a inne dzieci plywaly na dole. Moje
                corcie jak oparzone wyskoczyly z wody. To byl koniec przygody z
                basenem w Polsce. Jak dla mnie obrzydliwosc, ale moze sa tacy co im
                takie niewinne dwuletnie siuski nie przeszkadzaja. Tutaj tez napewno
                sikaja ale nie jest to az tak ewidentne. Pieluchom w basenie mowimy
                tak:)
                • edytkus do Jagi - komploetnie nie na temat 19.08.09, 05:36
                  czy ten remontowany czerwony dom po pozarze stoi na przeciw Twojego?
                  fajnie go odremontowuja, nie wiesz czy to ta sama rodzina ktora w
                  nim mieszkala przed pozarem?
                  • jaga_nj Re: do Jagi - komploetnie nie na temat 21.08.09, 04:05
                    edytkus napisała:

                    > czy ten remontowany czerwony dom po pozarze stoi na przeciw
                    Twojego?
                    > fajnie go odremontowuja, nie wiesz czy to ta sama rodzina ktora w
                    > nim mieszkala przed pozarem?

                    Strasznie wielkie domisko, ale fajnie to wyglada. Widze tych samych
                    wiec chyba tak. Podatek chyba beda mieli tez fajny...ouch...
                    • edytkus Re: do Jagi - komploetnie nie na temat 21.08.09, 07:01
                      jaga_nj napisała:

                      >
                      > Strasznie wielkie domisko, ale fajnie to wyglada.

                      architectural dach mi sie szczegolnie podoba

                      > Podatek chyba beda mieli tez fajny...ouch...

                      moze odbudowuja z zamiarem sprzedania? ale, masz racje, z takim
                      podatkiem bedzie ciezko

                      Sluchaj no, ilekroc przejezdzam wracajac z A&P zastanawiam sie czym
                      jest to metalowe pudlo (skrzynia) przed Twoim domem? Oswiecisz?
                      • jaga_nj Re: do Jagi - komploetnie nie na temat 21.08.09, 17:20
                        edytkus napisała:

                        > jaga_nj napisała:
                        >
                        > >
                        > > Strasznie wielkie domisko, ale fajnie to wyglada.
                        >
                        > architectural dach mi sie szczegolnie podoba
                        >

                        Fajny dach szczegolnie, ze to sa zwykle shingles.





                        > > Podatek chyba beda mieli tez fajny...ouch...
                        >
                        > moze odbudowuja z zamiarem sprzedania? ale, masz racje, z takim
                        > podatkiem bedzie ciezko
                        >
                        > Sluchaj no, ilekroc przejezdzam wracajac z A&P zastanawiam sie
                        czym
                        > jest to metalowe pudlo (skrzynia) przed Twoim domem? Oswiecisz?

                        Przed moim domem nie widze zadnego pudla, chodzi ci o fuse box na
                        Kennedy Blvd? Jesli tak, to chyba jest to jakas regulacja swiatel
                        drogowych i chyba swiatla na ulicy tez. Nie wiem, ale specjalnie mi
                        to nie przeszkadza.
                • edytais Re: pawimi 19.08.09, 17:32
                  Ja tak samo zareagowalam ostatnio na basenie hotelowym. Facet byl tuz obok na
                  silowni. Wyszedl z niej tak spocony, ze pot ciurkiem z niego lecial i tak
                  wskoczyl do basenu. Ja ucze dzieci brac prysznic przed wejsciem do basenu a tu
                  taki tluscioch spocony przyszedl sie umyc w basenie!
    • parasol-ka ja tez do jaga_nj - tez nie na temat:) 19.08.09, 19:00
      jaga_nj napisała:

      > To byl koniec przygody z
      > basenem w Polsce.

      No wlasnie jak to przeczytalam, to przypomnialo mi sie, ze czekalam
      na opis wrazen z Polski, a tu nic, oprocz tego nieszczesnego
      basenu... Chyba ze przeoczylam.
      Jak bylo, bo pamietam, ze nie bylas w Pl chyba 18 lat? I jak udal
      sie pobyt w Anglii? Co w koncu kupilas tym znajomym? Jak lecieliscie
      z Londynu do Polski? Tanimi liniami czy zwyklymi?
      • jaga_nj Re: ja tez do jaga_nj - tez nie na temat:) 21.08.09, 04:03
        Nie, nic jeszcze nie pisalam bo nie mam kiedy. Polska fajna ale
        tylko na wakacje. Absolutnie sie tam nie widze. Bardzo duzo
        zwiedzilysmy i o to mi chodzilo, chcialam, zeby corki zobaczyly jak
        najwiecej. Londyn jest cudowny, oczywiscie ze spojrzenia turystki,
        bo jak sie tam mieszka to nie wiem:).Rozczarowal mnie Tower, bo
        wydal mi sie dziwnie maly, no i tego pienka do scinania glow nie ma
        tylko szklany pomnik tam stoi...what the hell?;))). Westminster Abby
        boska po prostu, zakochalam sie. Strasznie mi sie podoba "chlod"
        Anglii , nie wiem jak to inaczej nazwac. W Polsce oczywiscie Krakow
        ma niesamowity urok, Wawel jest piekny, bardzo mile mnie zaskoczylo,
        ze tak bardzo jest zadbany. Ogolnie przytylam piec funtow, jedzenie
        bylo przepyszne w Polsce, ciasta maja niesamowite. Wakacje byly
        baaardzo aktywne, ale bylo warto. Lecialysmy Ryan Air, calkiem
        przyjemne linie. Ktokolwiek ma szanse odwiedzenia Londynu, szczerze
        polecam:)Acha, znajomym kupilam aniolka z Willow Tree, butelke
        Danielsa i sliwki w czekoladzie:) Byli bardzo zadowoleni:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka