bozena.36
12.02.09, 19:28
Postanowiłam umieścić wątek o Islamie (Islam z arab. całkowite poddanie się
woli Allaha) ponieważ skoro niektóre z Was myślą poważnie o związku z
muzułmaninem warto dowiedzieć się czegoś więcej o jego religii aby nie być
zaskoczoną po latach, że jej mąż nagle się zmienił :-( Chciałam zaznaczyć, że
nie jestem muzułmanką ani do końca praktykująca katoliczką- wierzę w Boga ale
INSTYTUCJA KOŚCIOŁA jest dla mnie nie do przyjęcia....
Mój mąż zanim się pobraliśmy i jeszcze długo potem:
-nie modlił się
-nie chodził do meczetu
-nie przestrzegał ramadanu
-pił alkohol
-palił papierosy
-uprawiał sex bez ślubu
-chodził na dyskoteki
-i jeszcze mnóstwo rzeczy których Islam zabrania...słowem przeciętny
europejczyk. Gdy poznał polskich muzułmanów Ci stopniowo zaczęli prowadzać go
na "dobrą" drogę. Zaczął interesować się coraz bardziej religią. Wynik- dziś
jest ekstremistą muzułmańskim widzącym w każdej rozrywce grzech. Nigdy nie ma
się gwarancji, że Twój ukochany w obawie, że trafi do PIEKŁA nie zacznie
restrykcyjnie podchodzić do swojej religii aby nie mieć grzechu i nie trafić
do piekła. Wystarczy tylko się przyjrzeć z jaką zaciekłością bronią oni swej
religii i swych przekonań.
Oto pięć dogmatów ich wiary:
1) wiara w jednego Boga,
2) aniołów,
3) księgi święte – Torę, Ewangelie, Koran,
4) wysłanników i proroków – od Adama po Mohameda,
5) dzień Sądu Ostatecznego – a po nim raj i piekło.
jednocześnie każdy musi
1) wyznać wiarę w jednego Boga (szahada- „La illach l'Allach, Mohamed rasul
Allah- nie ma innego boga prócz Allaha a Mohamed jest jego wysłannikiem)-nawet
przed śmiercią muzułmanin powinien tą formułkę wyrecytować -wyznanie wiary
przed śmiercią ponoć przybliża do raju
2) modlitwę (salat)5xdziennie przy czym trzeba się obmyć przed nią, w razie
gdybyśmy uprawiali sex-obmycie nie wystarczy, trzeba się wykąpać, kobiety
mające okres nie mogą się modlić bo są nieczyste.Osoby sparaliżowane,chore itp
mają również obowiązek modlitwy tzn. w myślach mają wykonywać pokłony itd.
3) post (saum) od wschodu do zachodu słońca zabronione jest picie,
jedzenie,uprawianie sexu, nawet mycie zębów, gumy do żucia, palenia itp.
Zwolnione są kobiety w ciąży,mające okres, dzieci, osoby będące w podróży,
chorzy przy czym jest obowiązek "odrobienia" postu .
4) jałmużnę (zakat), to prawo wspólnoty muzułmańskiej do nadwyżki
indywidualnego majątku wyznawcy islamu. Często oblicza się ją według rocznego
współczynnika 2,5 %, a środki są zwykle rozprowadzane wśród ubogich. Zakat to
minimalna oczekiwana kwota - wielu muzułmanów ofiarowuje znaczne większe sumy
na cele charytatywne.Ale jeśli się jest ubogim nie mającym oszczędności to nas
to nie dotyczy
5) pielgrzymkę do Mekki (hadżdż)-tylko jeśli jesteśmy majętni(bądź jesteśmy w
stanie zaoszczędzić) i nas na nią stać. Co ciekawe odbyta pielgrzymka
oczyszcza nas ze wszystkich dotychczasowych grzechów. Istna tabula rasa.....
Jeden z uczonych muzułmańskich stwierdził, że jeżeli nie stosujemy się do
powyższego nie możemy siebie nazywać muzułmaninem....Są to nakazy i trzeba je
bezwzględnie przestrzegać.Wszystko inne a więc: sex przedmałżeński, spożywanie
alkoholu, palenie, niezakrywanie się kobiet itd to tylko grzech. Możesz mieć
męża który nazywa siebie muzułmaninem ale w praktyce (jeśli wierzyć ich
religijnym autorytetom) pójdzie on do piekła bo co z niego za muzułmanin????
Co w praktyce oznacza życie z wierzącym i bogobojnym muzułmaninem.Ja opiszę
moje spostrzeżenia ze swojego nieistniejącego już małżeństwa. W moim domu był
zakaz trzymania alkoholu, wieprzowiny w lodówce (ja lubię szyneczkę ale
mimo,iż przyrzekałam, że jest ona tylko dla mnie mimo, że była hermetycznie
zapakowana i trzymana na najniższej półce - mąż po prostu nie życzył sobie
abym ją kupowała), zakaz słuchania muzyki w jego obecności, brak wigilii,
obchodzenia razem moich świąt. Muszę tu wyjaśnić, iż naprawdę głęboko wierzący
muzułmanin wszystko co oddala go od Boga wszystko co powoduje,iż twoje myśli
stają się nieczyste uzna za grzech. Co niektóre z Was powiedzą a co z
jedzeniem, piciem sexem- otóż to wszystko robimy dla Boga i w jego imię
wypowiadając formułkę: Bismillah ar-Rahmen ar-Rahim (w imię boga
miłośliwego,łaskawego) nawet przed pójściem do toalety należy to wypowiedzieć.
Zetknęłam się z listą co należy robić patrząc w lustro, wchodząc do domu itd itp.
Możecie zapytać co to za środowisko ludzi w którym mój mąż się obracał w
Polsce. Otóż byli to szanowani lekarze, biznesmeni- uwierzcie mi żaden tam
element z 3-go świata.
Wyjaśnię też dlaczego co prawda Islam nie zabrania ale....nie popiera
uczestnictwa w naszych świętach i uroczystościach kościelnych- bo istnieje
możliwość, że takiemu muzułmaninowi wchodząc do kościoła coś w sercu zapika i
będzie miał wątpliwości co do swojej wiary.....może pomyśli o jej zmianie...
a to już jest herezja więc po co kusić los- lepiej nie mieć grzechu i nie
wchodzić, odnośnie wigilii, mikołaja dla dzieci: może uczestniczyć w Wigilii
jeżeli będzie traktować to jako zwykły posiłek ale jeśli czerpać będzie
jakąkolwiek radość z tego spotkania to już jest grzech. Dodatkowo nie należy w
dziecku utrwalać zły nawyków tzn. wigilia=prezent aby nie kojarzyło naszych
świąt z czymś miłym i przyjemnym.No tak łatwo mówić ale jak tu małemu dziecku
wytłumaczyć, iż kuzyni, kuzynki dostali prezenty a ono nie??? Z czasem
będziesz chodzić sama do rodziny na Wigilię bo co za przyjemność wyprawiania
jej u siebie skoro nie masz z kim przełamać się opłatkiem. Muzułmanin może ci
najwyżej złożyć życzenia- wszystkiego dobrego to jest jak najbardziej
dozwolone i nawet jest to w dobrym guście. Przygotujcie się na nastawianie
budzików na 2-gą w nocy aby wasz mógł się pomodlić (choć to jest uzależnione
od pory roku, fazy księżyca itd.więc ta godzina jest bardzo zmienna.Zresztą
każdy Muzułmanin ma kalendarz z dokładną datą i godz. modlitw.)w ramadanie na
wstawanie w nocy i przygotowywanie posiłku. I to co mnie najbardziej drażniło.
Po pracy on przychodzi wiadomo "nieświeży".... i zachciewa mu się "igraszek"
ale mimo moich delikatnych uwag na ten temat ,on się nie pójdzie odświeżyć bo
po seksie on chce się modlić a żeby mógł się pomodlić to musi się po
igraszkach wykapać. Po co ma się myć 2razy??? Modlitwa to dla nich spotkanie z
Allahem. Do tego spotkania trzeba przychodzić czystym.....Ty oczywiście możesz
mu powiedzieć, że nie masz ochoty ale....Araby bardzo szybko się obrażają
....i znowu kwas i niemiła atmosfera w domu....
Każdy muzułmanin podobno jest po śmierci rozliczany z tego jak propagował
swoją wiarę tzn. jeśli miał żonę, teściów( i nie tylko) innego wyznania to czy
zrobił wszystko aby oni się nawrócili.
Ciekawostka która Was wszystkie zaciekawi:
-mąż żony która jest źle traktowana przez niego i jest już w takim stanie, iż
prosi Boga aby umarła będzie po śmierci odpowiadał za jej zabójstwo ....
-jeśli pożyczycie od kogoś pieniądze a nie zdążycie ich oddać zanim umrzecie
to po śmierci Twój wierzyciel ma do wyboru: oddanie wszystkich swych grzechów
tobie lub zabranie wszystkich dobrych uczynków od ciebie....
-instytucje typu banki, lombardy itp. to zło.Są bowiem rodzajem lichwy a tą
Koran potępia
-dlaczego Koran nie jest publicznie recytowany przez kobiety? bo jej głos dla
mężczyzny jest za seksowny a to odwraca uwagę mężczyzn od jego treści
-dlaczego zakazane jest picie alkoholu- bo jedni mają miarkę i potrafią
wiedzieć kiedy skończyć zanim będą pijani a drudzy nie. Skoro coś nie jest
dobre dla wszystkich to lepiej zakazać, po drugie coś co szkodzi naszemu ciału
również jest zakazane
Czy kiedykolwiek czytałyście opracowanie Koranu dotyczącego piekła??? Ja nie
jestem muzułmanką ale gdy czytałam to co ze mną się stanie po śmierci -miałam
się ochotę nawrócić z katolicyzmu żeby tylko nie iść do opisanego piekła a co
dopiero taki który wychował się w tej wierze. Uwierzcie mi to co tam jest
opisane mrozi krew