smurf688
28.10.04, 15:40
Przesłuchałem MC...i cóż powiedzieć?
Występ Stonesów bardzo dobry,może Sympathy nieco za długie.Szkoda,że nie
zagrali na żywo Salt of The Earth i że tak niewiele słychać Briana Jonesa w
jego ostatnim występie...Powstaje pytanie - po cholerę tyle tego fortepianu
zamiast drugiej gitary? Ale slide w No Expectations - miodzio!
Cóż poza tym? Bardzo ładnie zaśpiewała Mańka Faithfull,szkoda że tak
krótko... Keith Richards ma głos odrobinę podobny;)
No i nie kumam występu Yoko Ono...