Dodaj do ulubionych

co dzis popijacie?

08.09.06, 11:01
a moze nawet pijecie... ja sobie ciagne lekkie czerwono-rozowe winko (z
lodowki)... bo znudzily mi sie juz te zamulajace mozg sziraze i kabernety
Obserwuj wątek
    • miles9 Re: co dzis popijacie? 08.09.06, 13:14
      Rano zawsze espresso,
      dziś wieczorem w planie wyjście
      na piwo, jestem miłośnikiem piwa - pilsner urquell
      - najlepsze piwo na świecie !
      Każdy jazzfan potwierdzi, że mówię prawdę!
    • lan.kwai.fong Re: co dzis popijacie? 08.09.06, 16:13
      "Sziraze i Kabernety" - rzeczywiście nudne i zbyt mineralne. Ja polecam dobre
      Pinot Noir, a także endemity ze wschodniej Austrii (ostatnio przeze mnie na nowo
      odkryte): Blaufraenkuisch, Zweigelt i Sankt Laurent. Z białych na lato Gruener
      Veltliner z sodową jako tzw. Spritzer. Doskonałe wina z miejsc, które jeszcze do
      niedawna uchodziły za margines winiarstwa w Europie. A jednak!

      Po wizycie w Toskanii i poważnym nadszarpnięciu konta bogatszy jestem w topowe
      Chianti Classico oraz Brunello di Montalcino (absolutna rewelacja), które
      zamierzam opróżnić w wyjątkowych okolicznościach muzycznych. Na codzień włoski
      Merlot z Veneto (np. rewelacyjne wino stołowe pod marką Pasqua.Terre delle Sole,
      sprzedawane w butelkach magnum - 1.5 litra). Win z Nowego Świata nie dotykam. Na
      Francuzach się nie znam za bardzo. Ale Italia i Austria - służę radą.

      Na zdrowie!
      LKF
      • double_please pinot noir ! 08.09.06, 16:36
        zgadza sie!! to jest najlepszy typ czerwonego wina... niestety, ale ja dzialam
        w tym momencie przeciwko wyspie AU (bo tu akurat jest najlepszy SZIRAZ na
        swiecie... ale ja go mam juz dosc, tego mulu)
        • radcawegrowicz Re: pinot noir ! 08.09.06, 21:35
          rozumiem, że ja gość preferujący żywca czy lecha mam się przy Was winiarzach
          czuc deczko zakompleksiony a tu nic!! 6 zywiec na wokandzie i dobrze mi z tym a
          w uszy wchodzi całkiem przyjemnie kenny dorham...
          • lan.kwai.fong Re: pinot noir ! in vino gaudemus... ale nie tylko 08.09.06, 22:34
            Jak mawiali starzy Rzymianie - In Vino Gauedemus, In Vini Santos, In Vini
            Veritas - co kolega z Palestry winien doskonale rozumieć... wink

            Ja też cenię zimny "sok z chmielu", ale to tylko "pierwsze dwa większe", potem
            cokolwiek by to nie było smakuje tylko jak piwo... ale po wysiłku fizycznym,
            albo w gorący dzień (jak nie ma taniego białego wytrawnego w karcie), to z
            przyjemnością opróżniam także bąble z butelek kapslowanych, np. Tyskie,
            Foster's, wyśmienite włoskie Birra Moretti, ew. Nostro Azzurro, a wieczorami
            także Guiness (najchętniej draught, lub z "braku laku" tzw. export z żółtą
            etykietą).

            Uwielbiam szczególnie piwa przeniczne (których jestem zamozwańczym koneserem i
            znawcą), szczególnie tzw. krystaliczne (lub szampańskie), bez drożdży, które -
            moim osobistym zdaniem - psują cały smak.

            Mój typ: austriacki Edelweiss Kristallklar - praktycznie nie do zdobycia w
            kraju, a w Austrii, też rzadki - warte zachodu! Pozostaje import własny lub
            drożdżowe Franziskanery, Paulanery, Erdingery lub bardzo smaczne ukraińskie
            Obloko (dostępne w sieci MiniEuropa lub Albert - zwany Adolfem).

            Zimą oczywiście miodowe kolory w postaci Remy Martin (Grand Cru) i Ballantine's
            (12 Y.O.) - wyśmienici przyjaciele wieczornych sesji czytelnicznych z jazzem w
            tle...

            Jednym słowem, niejednym alkoholem jazzman żyje... na jam sessions w Czarnym
            Lwie Śląskie z butelki smakuje jak boska ambrozja... wink

            Pozdrawiam,
            LKF
        • pharoah temat rzeka 09.09.06, 20:14
          dla mnie to temat rzeka....rzeka pelna...mleka?...pozwola wiec Panstwo,ze
          zachowam w tym temacie dyplomatycznie milczenie...
          choc musze sie przyznac,ze dzisiaj cerveza...
          a moze ,idac za przykladem Witkacego pownnismy
          swoje posty oznaczac odpowiednia sygnatura?...pozdr.Faraon
    • koss.ania Re: co dzis popijacie? 12.09.06, 16:44
      Wojaka przerabialam na I roku studiow naprawde piwo niczego sobie, a przy tym
      niedrogie, jak wracalam wieczorem z pracy to wstepowalam do sklepiku o
      wdziecznej nazwie Malibu, znajdujacego sie blisko akademika i Wojaczek, jeden,
      czasem dwa ..czasem..
      A obecnie, tzn. nie w tym momencie, a ogolnie, u mnie idzie Harnas zazwyczaj..
      Bedac w Kijowie piwo lalo sie codziennie i strumieniami, m.in.Obołoń, Bałtika3,
      Staropramen, Czernigovskoye, vodka byla Medovaya, a drugim razem w karafkach
      takich slicznych, w nazwe nie wnikalam, a teraz jednym slowem trzeba zrobic
      oczyszczanie organizmu, hehehsmile
      Pozdrawiam wszystkich sympatykow piwa i witam po powrocie z Kijowasmile
    • lan.kwai.fong Jazz & Cocktails... 11.10.06, 01:19
      ...czytam ten wątek i zastanawiam się, czy jazz nie jest przypadkiem integralnie
      połączony z "napojami oprocentowanymi".

      Już sam Billy Strayhorn pisał w "Lush Life" o "jazz and cocktails", jakby jednym
      tchem...

      Wątek niniejszy wydaje się tylko to potwierdzać...

      LKF

      (Montepulciano d'Abruzzo, I Sassi, czerwone wytrawne)
    • koss.ania Re: co dzis popijacie? 17.11.06, 23:42
      Nawet nie wiem w jakim watku swoja mysl zawrzec, ale mysle ze w tym tez bedzie
      ok.

      Ludzie, ale sie rozhukalismy!
      Jak cisza, to cisza grobowa, ale jak sie zbierze pare osob, to dajemy czadu
      rowno!!Czyz to nie piekne??