Dodaj do ulubionych

Łopocząca gitara - zabawa

09.01.05, 18:07
To wyrażenie (według mnie, nad wyraz trafne) jakiego użył autor artykułu
z "Zine" na określenie sposobu grania The Edge'a (U2). Proponuję zabawę
polegającą na znalezieniu jak najwierniejszego słowa lub grupy słów, które
oddałyby charakteryczny sposób grania (lub śpiewu) danego muzyka.

PS. Słowa: wspaniały, wybitny, niezwykły i ich pochodne - wykluczone. Nie o
to chodzi!
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Łopocząca gitara - zabawa 09.01.05, 18:24
      Pierwsze co przychodzi mi do głowy to zaodzący w odniesieniu do wokalu Dickinsona... względnie histeryzujący:)
      I może błądzący do Claypoola i jego basa? Jakoś tak mi się to kojarzy. Ale nie wiem, czy to nie jest tylko moje odczucie:)
      • humbak Re: Łopocząca gitara - zabawa 09.01.05, 18:27
        Acha. Te same przymiotniki pasują do odpowiadających członków zespołu Spiral Achitect. Pewnie dlateo jakoś mnie to naszło. Przy czym Lars Norberg jest zdecydowanie bardziej błądzący i jazzowy niż prajmusowy chłop.
    • pixie Re: Łopocząca gitara - zabawa 09.01.05, 20:52
      Richie Havens strzepuje kurz ze swojej gitary, albo zamiata.

      Perkusista B.J. Wilson (Procol Harum) - rzucanie grochem o ścianę, pop corn
      effect albo metoda „na werbel”. Podobny styl grania ma Harald Großkopf
      (Wallenstein, Klaus Schulze).

      Russell Mael (Sparks) śpiewa, jakby pływał w jeziorze pełnym piranii.
      • humbak Re: Łopocząca gitara - zabawa 09.01.05, 21:08
        "Russell Mael (Sparks) śpiewa, jakby pływał w jeziorze pełnym piranii."
        No piękne określenie:) Cud mniut i łorzeszki:)
        Dorzucę jeszcze
        Chris Barnes (Napalm Death, Six Feet Under)- śpiew to czy szczek (chrząkanie) raczej?
        Hetfield Dżejms- zimna stal ale tylko w młodości;)
        Tom Morello- gitarowy symulator dźwiękowy
        Kazuhisa Uchihashi- jak grać na gitarze nie dotykając strun- to nie jest odnośnie brzmienia, ale co tam?:)
        • d84 Re: Łopocząca gitara - zabawa 09.01.05, 21:32
          > Chris Barnes (Napalm Death, Six Feet Under)- śpiew to czy szczek (chrząkanie)r
          > aczej?

          Eee Barnes to chyba w Cannibal Corpse był, w ND wiem że byli Lee Dorian i
          Barney Greenway (ten drugi to boss, jego chrząkanie zawsze poprawia mi humor ;)

          Ale z growlerów 1. miejsce bezapelacyjnie dostaje kolo z Obituary :))))))

          Żeby nie było że tylko pouczam to dorzucę stukający bas Fieldiego z Korna i
          Gallup'ujący bas w The Cure ;)
          • humbak Re: Łopocząca gitara - zabawa 09.01.05, 21:48
            Aj, pardon rację masz. Po prostu znam go gł. z projektu grobowego i mi się kropło, przepraszam.
            Żeby nie było że tylko się bronię:
            K-Size (to taki nasz spec od skreczowania) kręci jak Rywin przed komisją
            • cze67 Re: Łopocząca gitara - zabawa 09.01.05, 21:54
              > Żeby nie było że tylko się bronię:
              > K-Size (to taki nasz spec od skreczowania) kręci jak Rywin przed komisją

              :):):):):):):):):):):)
      • cze67 Re: Łopocząca gitara - zabawa 09.01.05, 21:47
        pixie napisała:

        > Richie Havens strzepuje kurz ze swojej gitary, albo zamiata.

        Rewelacja!
        • luukasz4 skacząca piłeczka - REM 10.01.05, 00:36
          może troche nie na temat, ale zawsze sluchając basu w utworze bang and blame RE
          mam wrazenie ze odbija sie on od dwoch przeciwleglych scian. Wyobraźcie sobie
          np, waska uliczke, bas w postaci piłeczki wskakujacy na ściane budynku, potem z
          niej zeskakujacy, odbijający sie od ziemii, wskakujący na drugą przeciwległa
          ścianę...i tak w kółko. Nie wiem czy dobrze to wytłumaczyłem, ale spróbujcie to
          sobie kiedyś wyobrazić sluchając tego kawałka
    • ihopeyouwilllikeme Re: Łopocząca gitara - zabawa 10.01.05, 14:01
      > autor artykułu z "Zine"

      A propos: fantastyczny artykuł, zawiera wprawdzie jeden poważny błąd ( jak to
      Joshua Tree nie robił Brian Eno ?????????!!! ), ale i tak chyba najlepszy, jaki
      miałem okazję przeczytać o zespole po polsku. Z opiniami autora zgadzam się
      mniej więcej w 90%.
      • cze67 Re: Łopocząca gitara - zabawa 20.01.05, 22:27
        Jak papier ścierny - tak o swoim głosie powiedział (a zacytował
        styczniowy "Teraz Rock") Brian Johnson - wokalista AC/DC...
        • tymbarski Re: Łopocząca gitara - zabawa 21.01.05, 17:32
          John Petrucci - skraplanie, ewentualnie domino
          Jimi Hendrix - gitara spieniona, falująca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka