Dodaj do ulubionych

to bedzie piekny rok jednak:)

28.01.05, 10:31
www.ryan-adams.com/default.asp
uwielbiam tego goscia:)))
Obserwuj wątek
    • mameluch Re: to bedzie piekny rok jednak:) 28.01.05, 11:27
      ja juz nawet nie pytam kim jest ta parka w prawym dolnym rogu;) ciesze sie
      Waszym szczesciem;P
      • dziewczyna_mickiewicza Re: to bedzie piekny rok jednak:) 28.01.05, 11:32
        :)))))

        ps. ale kurka mame trzy albumu!!!! (no w tym jeden podwojny:))) ). no i trasa
        po euro wreszcie (znajac moje szczescie, akurat wtedy bede miaal sesje... ale i
        tak sobie poradze:P )
        • mameluch Re: to bedzie piekny rok jednak:) 28.01.05, 11:38
          ja obstawiam ze on dowiedzial sie o takiej strasznie dziwnej fance z Polski i
          jakos w okolicach 20 wrzesnia pojawi sie w Warszawie pod blokiem i zacznie
          zawodzic 'hepi berzdej':) i jak dobrze pojdzie moze nawet plyty da Ci w prezencie;)
          • dziewczyna_mickiewicza Re: to bedzie piekny rok jednak:) 28.01.05, 11:47
            takich strasznie dziwnych fanow (tak samo dziwnych jak on zreszta:P) to on ma w
            stanach na peczki - gdyby tak chcial kazdemu hepi berzdej zaspiewac, to pewnie
            musialby tak jezdzic od okna do okna reszte zycia;)))

            jejciu, alez sie ciesze!!! to bedzie rajanowy rok:P
            • grimsrund Re: to bedzie piekny rok jednak:) 28.01.05, 12:14
              Zaiste, kiepskim jest artysta, który ma fanów mniej pokręconych od siebie
              samego :)

              Ja skupię się natomiast na trzymaniu kciuków za pomyślny transport GOLD z
              eBay'a. Trza małymi kroczkami naprzód... :)
              • dziewczyna_mickiewicza Re: to bedzie piekny rok jednak:) 28.01.05, 12:26
                > Zaiste, kiepskim jest artysta, który ma fanów mniej pokręconych od siebie
                > samego :)

                swieta prawda:P

                > Ja skupię się natomiast na trzymaniu kciuków za pomyślny transport GOLD z
                > eBay'a. Trza małymi kroczkami naprzód... :)

                w takim razie tez bede trzymac kciuki:)

                jedna z plyt ("29") bedzie produkowal ethan johns, gosc od "heartbreakera".
            • mameluch Re: to bedzie piekny rok jednak:) 28.01.05, 12:14
              no dobra, ale chyba nie kazdy (kazda;) z nich bedzie jego fjuczer łajf, no nie?;P
              • dziewczyna_mickiewicza Re: to bedzie piekny rok jednak:) 28.01.05, 12:24
                masz racje, mame, zdecydowanie nie kazda:))))
    • dziewczyna_mickiewicza prawdopodobne daty:) 30.01.05, 11:20
      Ryan Adams & The Cardinals, 'Cold Roses' 19.04
      Ryan Adams, 'Jacksonville' 19.07
      Ryan Adams, '29' 01.11
    • dziewczyna_mickiewicza hehehe... 02.02.05, 09:53
      ..pitchfork atakuje:
      www.pitchforkmedia.com/news/05-02/01.shtml#story3
      ciekawe, jak to jest pisac o plycie, ktorej jeszcze sie nie slyszalo... a co
      dopiero o trzech plytach?

      ciekawe, co beda gadac za pol roku... pewnie znowu to samo, bo przeciez nie
      moga sami sobie zaprzeczac:)))
      • grimsrund Re: hehehe... 02.02.05, 11:24
        Ale tłumoki... Pewnie że zdania nie zmienią, "sthaciliby wiahygodność" przecie.
        Zresztą popatrz sobie na ich listę singli 2004 roku, to się już zupełnie
        przestaniesz frustrować :)
        • dziewczyna_mickiewicza Re: hehehe... 02.02.05, 11:47
          alez oni mnie nigdy nie frustrowali zbytnio, raczej mnie smiesza... jak sie
          uczepia na pozytywnie, to jakikolwiek shit by to nie byl, bedzie genialny, a
          jak na negatywnie, to facetowi noz w plecy wbijaja w kazdej recenzji, pomijajac
          fakt pisania o plytach, ktore dopiero maja sie ukazac...
          a lista singli przyprawila mnie o powazny bol brzucha... ze smiechu:)))
      • dziewczyna_mickiewicza juz jest:) (no, prawie..;) ) 19.04.05, 18:22
        singiel promujacy 'cold roses' - czyli bardzo sympatyczny 'let it ride':) jak
        ktos ma ochote, to wystarczy kliknac w linka w sygnaturce, a potem w granatowa
        okladke ktora powinna pojawic sie na ekranie
        • ihopeyouwilllikeme Re: juz jest:) (no, prawie..;) ) 01.05.05, 14:11
          Słucham sobie " Cold Roses ". Bardzo ładne.
          • grimsrund Re: juz jest:) (no, prawie..;) ) 01.05.05, 16:40
            Tyż już mam, ale jeszcze nie słucham, bo słucham czego innego :)
    • dziewczyna_mickiewicza cold roses 01.05.05, 20:26
      jest dokladnie osiemnascie powodow, dla ktorych warto posluchac tej plyty.
      dokladnie osiemnascie wspanialych utworow, na ktore czekalam dlugo. oplacalo
      sie czekac. jedyne, co mnie martwi, to koncert w londynie, ktory pokrywa sie z
      moim egzaminem z biofizyki... ale na razie po prostu slucham dalej i sie nie
      przejmuje zbytnio:)
      wszyscy, ktorzy maja taka slabosc do jakiegos wykonawcy jak ja do pana adamsa,
      wiedza, jak cudownie czuje sie fan, ktory dostaje w prezencie taka plyte:)))
      simply a masterpiece. przynajmniej dla mnie:)
    • dziewczyna_mickiewicza pitchfork przemowil;) 12.05.05, 10:10
      no coz... juz chyba samo nie wiedza, czy go gnebic czy chwalic:)
      www.pitchforkmedia.com/record-reviews/a/adams_ryan/cold-roses.shtml
      • grimsrund Re: pitchfork przemowil;) 12.05.05, 19:58
        Bo babie pozwolili recenzjum pisać :))

        Ale niezal-eżnie od tego i tak mam w d***e Piczforka, dziś se kupiłem Rajana po
        prostu w MM, no :))

        (ale za linkiem i tak radzę wszystkim panom pójść, jeśli nie dla recenzji, to
        przynajmniej dla tej pani z reklamy Le Tigre na lewym pasku ekranu :))) )
        • dziewczyna_mickiewicza Re: pitchfork przemowil;) 13.05.05, 08:45
          > Ale niezal-eżnie od tego i tak mam w d***e Piczforka, dziś se kupiłem Rajana

          to masz go szybciej, niz ja, bo ja dostane dzis albo jutro z merlina:)
          koniecznie daj znac, co sadzisz o 'cold roses'. dla mnie to surowosc
          brzmienia 'heartbreakera' zmiksowana z melodyjnoscia i plynnoscia 'gold', do
          tego troche melancholii z 'love is hell'. ktos gdzies stwierdzil, ze nie
          brakuje jej nawet... rock'n'rolla z 'r'n'r':)))
          • madee1 Re: pitchfork przemowil;) 13.05.05, 09:11
            Wreszcie Ryan na jakiego czekałam. Na razie moja ulubiona płyta (płyty) tego roku.
            • grimsrund Re: pitchfork przemowil;) 13.05.05, 10:20
              Bardzo mnie się podoba. O.
            • dziewczyna_mickiewicza Re: pitchfork przemowil;) 13.05.05, 16:30
              > Wreszcie Ryan na jakiego czekałam. Na razie moja ulubiona płyta (płyty) tego
              ro
              > ku.

              madee1, moja rajanowa bratnia duszo, wreszcie ktos, kto uwaza tak samo jak
              ja:))) pozdrawiam cieplo
              • grimsrund Re: pitchfork przemowil;) 13.05.05, 18:49
                Dodatkowe refleksje:

                1) Rajan to niezły cwaniak, każda płytka trwa poniżej 40 minut, czyli materiał
                dałoby się upchnąć na jednej płycie :((

                (z drugiej strony w MM COLD ROSES w cenie 58.99 i tak tańsze niż pozostałe
                płyty Rajana, które poniżej 60 NIGDY nie zeszły :) )

                2) I znów te k***y dały pudełko, z którego po otwarciu wysypują się wszystkie
                ząbki!!! To jest k***a "porozumienie ponad podziałami", trzeci raz w ciągu paru
                tygodni mnie to spotyka: najpierw DEADWING Porcupine Tree z Warnera, potem
                GATTACA Nymana z EMI i teraz Rajan z Universalu. W d***e nas wszystkich mają.
                Skończy się na tym, że jednak będę już wszystko kupował w Hameryce :(((
                • dziewczyna_mickiewicza Re: pitchfork przemowil;) 13.05.05, 20:10
                  > 1) Rajan to niezły cwaniak, każda płytka trwa poniżej 40 minut, czyli
                  materiał
                  > dałoby się upchnąć na jednej płycie :((

                  ale on ma chyzia z tymi podwojnymi plytami. kojarzy mu sie chyba z dwustronnymi
                  winylami czy jakos tak. inna sprawa, ze obie plyty dobrze wypadaja i razem, i
                  jako pojedyncze egzemplarze. (pierwsza zakonczona pieknym how do you keep love
                  alive, druga sentymentalnym friends)
    • dziewczyna_mickiewicza september/29 04.08.05, 19:25
      czyli kilka zdan info (od samego adamsa) na temat dwoch pozostalych plyt, ktore
      maja sie ukazac jeszcze w tym roku
      info pochodzi z wywiadu z adamsem z pitchforka z koncowki lipca, ktory w
      calosci znajduje sie tu:
      pitchforkmedia.com/interviews/a/adams_ryan-05/


      september/jacksonville city nights:

      Adams: I'm really curious to see what you guys think about the next one, how
      you feel about it, because it's the darkest, most fucked up shit I could do.

      Adams: Well, it's called September, but it comes out in August. That sounds
      confusing, but the reason why is there's a song on there called "September"
      that's really pretty amazing. It's about this girl who's sitting with her
      lover, and she's got an illness, and it's the end of the summertime, and she
      picks up the phone, and makes a noose with the telephone cord, kind of in a
      jokey way, to her boyfriend. And then she hangs up the phone and says "I'm
      never going to see the winter again." And then she smiles. There's a line that
      says "They carved her name into a stone/ And put it in the ground/ I run my
      fingers through when no one's around." And then "I drink 'till I'm sick/ And
      talk to myself/ In the dog days of the summer/ I feel you coming, but I don't
      know how/ September." You get a feeling, like, is her name September? Did
      something happen? It's just severe, you know? But worth it. The stories are
      worth it.
      We used piano and violin and strings and stuff like that, almost Patsy Cline-
      type arrangements. But we didn't do it in an ironic way. I kept saying that I
      didn't want the sad songs to be sad, I wanted them to be angry, violent. I
      wanted to compositions to feel like your dad, or my dad, or anybody's dad who's
      from the south, went into an actual southern, honky-tonk bar, like Merle
      Haggard, knife-fight country. Not pretty, not gussied up. None of the songs
      were victimized or self-defeated. I wore myself out. I don't drink anymore if I
      can help it, not beer or whiskey or anything like that. Maybe some red wine,
      try to be a cork dork, keep it cool. I obviously smoke way too much weed. But
      when we did this record, I would take a shot of Jack Daniels and then sing the
      track. And I would try not to be whiny.


      29:

      Adams: That one's really fucked up. It has nine songs, and all the songs are
      nine minutes long, they're all story-songs. And it's basically just me and a
      piano, me and a guitar, with Ethan. It's really cerebral. The theme of it was
      that I wanted to write a record where I could write myself out of my twenties.
      So for each year of my life, in my twenties, I kind of assigned different parts
      of my character, I gave them names. The last song is a song from the
      perspective, believe it or not, of a ghost. When it's just passed out of a
      body, and it goes "Don't go to the light/ I'll show you how to haunt." This
      spirit is trying to conjure this dead child, this dead person, back to the
      house where they died. So they can haunt it. It's really fucked up.

      ps.
      september - premiera pod koniec sierpnia
      29 - premiera najprawdopodobniej w grudniu
      • grimsrund Re: september/29 04.08.05, 21:23
        It has nine songs, and all the songs are
        > nine minutes long, they're all story-songs


        9 x 9 = 81 :)

        Wreszcie kurde jakiś porządny format a nie ściema z dwoma płytami po 39. Tak
        już lepiej :)

        I niech jeszcze przeprosi za zerwanie trasy po Europie, o :))
        • dziewczyna_mickiewicza Re: september/29 04.08.05, 21:26
          > 9 x 9 = 81 :)

          tez sie na to ciesze:) (a pitchfork znow napisze, ze "record is definately too
          long"...)

          > I niech jeszcze przeprosi za zerwanie trasy po Europie, o :))

          zdecydowanie tak. domagam sie osobistych przeprosin, darmowych wejsciowek na
          afterparty przez najblizsze trzy lata i kilkugodzinnej (co najmniej) randki z
          winem w tle w jakiejs przyjemnej knajpce w nyc:D
      • grimsrund Re: september/29 04.08.05, 21:25
        Hie hie, a na tym koncercie, co Ty wisz a ja rozumię, to Rajan już gra kawałki
        z tych nowych płytków :)
        • dziewczyna_mickiewicza Re: september/29 04.08.05, 21:26
          no, to przynajmniej sobie odbije troche ten nieszczesny 30.06...
    • dziewczyna_mickiewicza september - a jednak we wrzesniu 07.08.05, 11:42
      RYAN ADAMS & THE CARDINALS will release their new album ’SEPTEMBER’ on
      September 26.

      The LP will be the second of three releases from the band in 2005, and follows
      on from May’s double LP ’Cold Roses’. It had previously been announced the
      album would be titled ’Jacksonville’

      Produced by Tom Schick, the album will feature 15 tracks including ’Dear John’ -
      a duet with Norah Jones.

      The full tracklisting for September is:

      ‘A Kiss Before I Go’
      ‘The End’
      ‘What Sin Replaces Love’
      ‘Hard Way To Fall’
      ‘Dear John’
      ‘The Hardest Part’
      ‘Games’
      ‘Silver Bullets’
      ‘Peaceful Valley’
      ‘September’
      ‘My Heart Is Broken’
      ‘Trains’
      ‘Pa’
      ‘Withering Heights’
      ‘Don’t Fail Me Now’


      (za NME)

      swoja droga to juz od dawna sie zastanawialam czemu ryan nie nagral niczego z
      nora... no i prosze:)
      • ihopeyouwilllikeme Re: september - a jednak we wrzesniu 07.08.05, 12:32
        > Produced by Tom Schick, the album will feature 15 tracks including ’Dear
        > John’ -
        > a duet with Norah Jones.

        Woooooooooow ! To jednak posłucham tej płyty :D
    • dziewczyna_mickiewicza pierwsze recenzje... 20.09.05, 23:19
      www.rollingstone.com/reviews/album/_/id/7640658/ryanadams?pageid=rs.Artistcage&pageregion=triple1&rnd=1127177510357&has-
      player=true&version=6.0.12.1212

      www.ryanadams.org./mb.asp?id=966837
      www.ryanadams.org./mb.asp?id=955476

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka