Dodaj do ulubionych

Rammstein- Reise Reise

20.02.05, 22:27
Remmstein mnie zaskoczyl. Niewiele sie juz po tej kapeli z bylej NRD spodziewalem. Ich plyty byly bardzo przewidywalne.
Pierwsza- "Herzeleid"— pelne zaskoczenie, ale pozniej to juz niespodzianek specjalnie nie bylo. Proste, industrialno-metalowe granie.
Plyta "Reise, Reise" zaczyna sie normalnie czyli kawalek tytulowy w ich starym stylu, jednak im dalej
tym jest ciekawiej. Pojawiaja sie nowe, niespotykane dotychczas na albumach Rammstein, elementy-
gitara akustyczna, inaczej zaaranzowane gitary, fortepian.
Oczywiscie Rammstein pozostal Rammsteinem, ich styl jest rozpoznawalny od razu, jednak na nowym albumie jest o wiele wiecej przestrzeni niz na poprzednich plytach. Jedyny powazniejszy zarzut- piosenka
"Moscau" (ktos mi moze zarzucic rusofobie), ale diewoczka, ktora wspomaga zespol w tym utworze, bardzo koajrzy mi sie z duetem Tatu.
Sumujac- jest to najlepsza plyta Niemcow od momentu ich debiutu. I oby tak dalej.
Obserwuj wątek
    • jack9 Re: Rammstein- Reise Reise 20.02.05, 23:21
      Tez uważam że jest to najlepsza płyta zespołu
      Właściwie od początku były na ich albumach utwory -perełki ale tu jest ich
      najwięcej
      Za coś nowego uważam bardzo wyraźny zart- Amerika
      wcześniej Rammstein wydawał się śmiertelnie poważny
      • cze67 Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 09:57
        Ja słyszałem (w właściciwe widziałem - teledyski) dwa utwory "America" i
        jeszcze jeden (tytułu nie pomnę - teledysk był o wyprawie w góry) i w ogóle mi
        się nie podobały (a twórczość Rammstein bardzo lubię). Wręcz zniechęciły mnie
        do poznania zawartości tej płyty.
        • jack9 Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 11:48
          cze67 napisał:

          > Ja słyszałem (w właściciwe widziałem - teledyski) dwa utwory "America" i
          > jeszcze jeden (tytułu nie pomnę - teledysk był o wyprawie w góry) i w ogóle
          mi
          > się nie podobały (a twórczość Rammstein bardzo lubię). Wręcz zniechęciły mnie
          > do poznania zawartości tej płyty.



          No cze nie załamuj ...
          słyszałeś-widziałes teledyski i to Cię nie zachęca do słuchania płyty?
          Cholera... ja też kiedyś widziałem plakat Bitelsów i takiego filmu kawałem jak
          uciekali ciągle i jakoś głupio się zachowywali i mnie to wogóle nie zachęciło
          do słuchania ich muzyki...;)
          • cze67 Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 12:07
            jack9 napisał:
            > No cze nie załamuj ...
            > słyszałeś-widziałes teledyski i to Cię nie zachęca do słuchania płyty?
            > Cholera... ja też kiedyś widziałem plakat Bitelsów i takiego filmu kawałem
            jak
            > uciekali ciągle i jakoś głupio się zachowywali i mnie to wogóle nie zachęciło
            > do słuchania ich muzyki...;)

            Może niejasno sie wyraziłem, oba utwory (a szczególnie America) były według
            mnie kiepskie. I nie rekompensowały tej ich słabości niezłe teledyski.
            • jack9 Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 13:05
              No cóz - Amerika to faktycznie nie najlepszy kawałek - ale to pastisz
              Natomiast Ohne Dich jest wg mnie OK - coś jak Seemann z pierwszej ich płyty do
              którego jest zresztą bardzo podobny
              • ihopeyouwilllikeme Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 13:17
                Amerika to zwykły koniunkturalizm - " wszyscy zgodnie krytykujemy USA ". Być
                może to głupie, ale mam ogromny szacunek do artystów, którzy w ubiegłym roku
                NIE SKRYTYKOWALI Stanów Zjednoczonych. To tyle :)))
                • cze67 Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 13:21
                  Ja w ogóle niezbyt lubię te spokojniesze utwory w wykonaniu Rammstein (no, może
                  oprócz "Mutter"). Dla mnie siła tego zespołu to takie znakomite, energetyczne
                  numery jak Weisses Fleisch czy Wollt Ihr Das Bett In Flammen Sehen...
                  • humbak Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 14:03
                    Właśnie właśnie. Tu nie chodzi o ideologię. Amerika jest jakimś dziwnym utworem.
                    Refrenjest porażająco męczący:/ Koszmarnie spowolniony, a melodyka wokalu mnie
                    dobija. Może to i zamierzone, ale nie trawię tego. Zdziwiłem się że chłopaki
                    całość pochwalili powyżej. Może jednak warto sprawdzić.
                    • cze67 Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 14:49
                      humbak napisał:

                      > Właśnie właśnie. Tu nie chodzi o ideologię. Amerika jest jakimś dziwnym
                      utworem. Refren jest porażająco męczący:/ Koszmarnie spowolniony, a melodyka
                      wokalu mnie dobija. Może to i zamierzone, ale nie trawię tego.

                      Mam dokładnie takie same objawy.
                      • cze67 Ktoś był na koncercie? 22.02.05, 09:52
                        muzyka.onet.pl/mr,1057582,wiadomosci.html
                        PS. Zastanawiam się, dlaczego gdy czytam o Rammstein jest tam zazwyczaj
                        wiadomość, że muzycy pochodzą z "byłej NRD" a nie po prosu z Niemiec? Czy to ma
                        jakiś wpływ na muzykę zespołu. A może to taki przekaz - są z NRD a jednak
                        zrobili karierę?...
                        • jack9 Re: Ktoś był na koncercie? 22.02.05, 10:33
                          > PS. Zastanawiam się, dlaczego gdy czytam o Rammstein jest tam zazwyczaj
                          > wiadomość, że muzycy pochodzą z "byłej NRD" a nie po prosu z Niemiec? Czy to
                          ma
                          >
                          > jakiś wpływ na muzykę zespołu. A może to taki przekaz - są z NRD a jednak
                          > zrobili karierę?...

                          Myśle że ma to ogromne znaczenie że są z byłej NRD - chyba żaden inny zespół z
                          byłych krajów socjalistycznych nie zyskał tekiej pozycji ( sławni i w USA i w
                          Japonii) poza tym sądze że ludzie wychowani w tzw " krajach demokracji ludowej"
                          mają specjalny rodzaj wrażliwości
            • miecio4 Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 13:23
              cze67 napisał:

              > Może niejasno sie wyraziłem, oba utwory (a szczególnie America) były według
              > mnie kiepskie. I nie rekompensowały tej ich słabości niezłe teledyski.


              Oj Cze- to jest cytat z recenzji w TR: "Poza dwoma singlami i utworem tytułowym
              nie ma tu tradycyjnego Rammsteina". To juz powinno dac Ci do myślenia.
    • nighthrill Re: Rammstein- Reise Reise 21.02.05, 13:33
      A ja wolę starszy Rammstein, choć nie będę zbyt kompetentna w mojej recenzji, bo
      z "Reise Reise" słyszałam tylko te utwory, do których były teledyski, czyli
      "Amerikę", "Keine lust" i "Ohne dich". Rammmstein jak Rammstein, przynajmniej
      wnioskując tylko na podstawie tych trzech piosenek ( choć te monumentalne twory
      trudno nazwać piosenkami:-))
      Jeśli mam wybierać, najbardziej podoba mi się "Ohne dich". Piękny, solidny
      utwór, przypominający wcześniejsze balladowe dokonania zespołu.
      Całej płyty na razie nie mam. Może kiedyś przesłucham i spodoba mi się, tak jak
      było z "American Idiot" Green Daya, do której to płyty miałam ( sądząc po
      singlach) stosunek nienajlepszy, a w całości mi się spodobała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka