Dodaj do ulubionych

Włączcie sobie Live 8 na początku

02.07.05, 10:54
"U2 i McCartney rozpoczną londyński koncert Live 8 wspólnym wykonaniem utworu "Sgt Peppers Lonely Hearts Club Band" The Beatles." /cgm.pl/

TVN zaczyna o 14.45 bodajże.
Obserwuj wątek
    • sonia34 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 10:58
      A ja nie mam telewizora.
    • janek0 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 12:05

      nie !
      • humbak Phy! 02.07.05, 12:12
        Buntownik na pokaz;P
        Swoją drogą nie podoba mi się idea tych koncertów:/
        • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 12:22
          > Swoją drogą nie podoba mi się idea tych koncertów:/

          O rany, ja też jestem sceptycznie do tego nastawiony, ale Bono z McCartneyem !
          Reaktywowane Pink Floyd ! Tego jeszcze nie było :) Radziłbym wyłączyć dziś
          wszelkie wątpliwości, i po prostu oglądać wspaniały show :)
          • humbak Re: Phy! 02.07.05, 12:29
            A to już kwestia gustu:)
            Mnie to nie kręci.
          • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 13:37
            ihopeyouwilllikeme napisał:

            > > Swoją drogą nie podoba mi się idea tych koncertów:/
            >
            > O rany, ja też jestem sceptycznie do tego nastawiony, ale Bono z McCartneyem !
            > Reaktywowane Pink Floyd ! Tego jeszcze nie było :) Radziłbym wyłączyć dziś
            > wszelkie wątpliwości, i po prostu oglądać wspaniały show :)
            Widzisz, jeszcze się nie zaczęło, a Ty już uważasz że show będzie wspaniały. Ja
            za to uważam, że będzie żałosny.
            • humbak Re: Phy! 02.07.05, 13:51
              Nie przesadzaj. Po wysokiej klasy artystach można się spodziewać wielkiego show. A czy tak będzie to już inna sprawa.
              • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 14:07
                humbak napisał:

                > Nie przesadzaj. Po wysokiej klasy artystach można się spodziewać wielkiego show
                > . A czy tak będzie to już inna sprawa.
                A o kim konkretnie mówisz ? przejrzałem sobie listę wykonawców, i nazw/nazwisk,
                które nie są tylko dużymi nazwiskami w tzw. przemyśle muzycznym naliczyłem może
                z pięć.
                • humbak Re: Phy! 02.07.05, 14:13
                  Mówię o tych, o których pisał Ajhołp. Choć nie wiem czy reaktywowanie nieco podstarzałej kapeli ma jakikolwiek sens z muzycznego punktu widzenia.
                  • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 14:19
                    humbak napisał:

                    > Mówię o tych, o których pisał Ajhołp. Choć nie wiem czy reaktywowanie nieco pod
                    > starzałej kapeli ma jakikolwiek sens z muzycznego punktu widzenia.
                    No więc właśnie. Mi się wydaje paskudne branie udziału w działaniach, o których
                    z góry wiadomo, że będą nieskuteczne. Bo wiadomo, że nie chodzi o pomoc
                    komukolwiek, tylko o autopromocję, a w dodatku robi się wrażenie, że ci którzy
                    to oglądają (albo co gorsza kupili bilety) w jakiś sposób przyczyniają się do
                    tej pomocy. No i w przypadku starych ramoli, którzy normalnie nie mogliby liczyć
                    na taką wielką publiczność, stosowanie takich chwytów jest właśnie żenujące.
                    • humbak Re: Phy! 02.07.05, 14:28
                      Ano wiesz... co do samego przedstawienia nie mam złudzeń, o czym już w I poście napisałem. Ajhołp też nie ma. Zresztą, co ja się będę. Ajhołp nie gęś... nooo wiadomo o co chodzi:)
                      • tasiorka Nie mam ochoty tego ogladac (n/t) 02.07.05, 14:28
                      • kubasa Re: Phy! 02.07.05, 14:29
                        Dobra, bedzie kilka godzin z fajnym show. Ma ktos rozpiske kiedy graja Floydzi
                        itd.?
                    • pagaj_75 Re: Phy! 02.07.05, 14:33
                      janek0 napisał:

                      > No i w przypadku starych ramoli, którzy normalnie nie mogliby liczyć
                      > na taką wielką publiczność, stosowanie takich chwytów jest właśnie żenujące.

                      1) żaden z występujących nie mógłby liczyć na taką publiczność z osobna
                      2) jeśli dobrze mi się wydaje o których ramoli Ci chodzi, to akurat ci ramole
                      bez problemu zapełniliby kilka stadionów jednocześnie, więc nie przesadzaj. i
                      bez tego wszyscy na tym forum wiedzą, że ich nie lubisz ;)
                      • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 14:40
                        > janek0 napisał:
                        >
                        > > No i w przypadku starych ramoli, którzy normalnie nie mogliby liczyć
                        > > na taką wielką publiczność, stosowanie takich chwytów jest właśnie żenują
                        > ce.
                        >
                        > 1) żaden z występujących nie mógłby liczyć na taką publiczność z osobna
                        właśnie, powoływanie się na głodujących w afryce jest bardzo korzystne. (dla
                        tych co się powołują, naturalnie).

                        > 2) jeśli dobrze mi się wydaje o których ramoli Ci chodzi, to akurat ci ramole
                        > bez problemu zapełniliby kilka stadionów jednocześnie, więc nie przesadzaj. i
                        > bez tego wszyscy na tym forum wiedzą, że ich nie lubisz ;)

                        jasssne. np. bob geldof i duran duran. mówisz chyba o stadionie huraganu wołomin.
                        • pagaj_75 Re: Phy! 02.07.05, 14:51
                          janek0 napisał:

                          > właśnie, powoływanie się na głodujących w afryce jest bardzo korzystne. (dla
                          > tych co się powołują, naturalnie).

                          ojej, wielkie mi halo. ważniejsze jest to, czy będzie korzystne dla
                          głodujących. i tutaj bym mówił o wątpliwościach. bo jeśli akcje typu Live 8
                          faktycznie rozwiązywałyby problemy ludzkości, to nie miałbym nic przeciwko -
                          niech sobie zapomniani ramole promują swoje gęby, na zdrowie.

                          > jasssne. np. bob geldof i duran duran. mówisz chyba o stadionie huraganu
                          > wołomin.

                          ale flojdzi by już dali radę, i to bez watersa.
                          • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 14:55
                            > ale flojdzi by już dali radę, i to bez watersa.

                            Nie mówiąc już o U2, którzy akurat z autopromocją nie mają najmniejszych
                            problemów ( wciąż utrzymując status najpopularniejszego zespołu na świecie - o
                            bilety na koncerty trasy Vertigo Tour rozgrywały się prawdziwe bitwy ), i gdyby
                            im się naprawdę nie chciało, po prostu machnęliby ręką.
                            • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:01
                              ihopeyouwilllikeme napisał:

                              > > ale flojdzi by już dali radę, i to bez watersa.
                              >
                              > Nie mówiąc już o U2, którzy akurat z autopromocją nie mają najmniejszych
                              > problemów ( wciąż utrzymując status najpopularniejszego zespołu na świecie - o
                              > bilety na koncerty trasy Vertigo Tour rozgrywały się prawdziwe bitwy ), i gdyby
                              >
                              > im się naprawdę nie chciało, po prostu machnęliby ręką.
                              no cóż, image trzeba podtrzymywać.
                              • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:31
                                > no cóż, image trzeba podtrzymywać.

                                Kiedy o to własnie chodzi, że oni już nie muszą. Cokolwiek nie zrobią, ludzie i
                                tak to kupią. To chyba jedyny taki zespół o takim statusie w tej chwili na
                                świecie ( no, Rolling Stones może jeszcze - oni zresztą, o ile wiem, w Live 8
                                udziału nie biorą, i wątpie, czy im to w czymkolwiek zaszkodzi )
                                • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:35
                                  ihopeyouwilllikeme napisał:

                                  > > no cóż, image trzeba podtrzymywać.
                                  > Kiedy o to własnie chodzi, że oni już nie muszą. Cokolwiek nie zrobią, ludzie
                                  > tak to kupią

                                  i dlatego pakują się w coś, o czym każdy średnio inteligentny chomik wie, że nie
                                  ma żadnych szans powodzenia ? rozumiem, że twierdzisz, że bono jest głupkiem ?
                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:40
                                    i dlatego pakują się w coś, o czym każdy średnio inteligentny chomik wie, że ni
                                    > e
                                    > ma żadnych szans powodzenia ? rozumiem, że twierdzisz, że bono jest głupkiem ?

                                    O ile wiem, Live 8 powiodło się jeszcze przed rozpoczęciem :))
                                    • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:40
                                      ihopeyouwilllikeme napisał:

                                      > i dlatego pakują się w coś, o czym każdy średnio inteligentny chomik wie, że n
                                      > i
                                      > > e
                                      > > ma żadnych szans powodzenia ? rozumiem, że twierdzisz, że bono jest głupk
                                      > iem ?
                                      >
                                      > O ile wiem, Live 8 powiodło się jeszcze przed rozpoczęciem :))
                                      a w jakiż to sposób ?
                                      • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:45
                                        > a w jakiż to sposób ?

                                        wiadomosci.onet.pl/1112157,10,item.html
                                        • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:47
                                          ihopeyouwilllikeme napisał:

                                          > > a w jakiż to sposób ?
                                          >
                                          > wiadomosci.onet.pl/1112157,10,item.html
                                          1. ekonomicznie bardzo rozsądnie. rozumiem, że w ten sposób paru afrykańczyków
                                          nie umrze na aids. *sigh*
                                          2. jaki to ma związek z live8 ?
                                          • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:49
                                            > 2. jaki to ma związek z live8 ?

                                            Taki, że był to jeden z najważniejszych postulatów. Oczywiście, nie jedyny - i
                                            dlatego właśnie Live 8 się odbywa.
                                            • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:54
                                              ihopeyouwilllikeme napisał:

                                              > > 2. jaki to ma związek z live8 ?
                                              >
                                              > Taki, że był to jeden z najważniejszych postulatów. Oczywiście, nie jedyny - i
                                              > dlatego właśnie Live 8 się odbywa.
                                              1. a punkt pierwszy ?
                                              2. na tej zasadzie, to ja mogę powiedzieć: niech ludzie myją zęby, potem
                                              stwierdzić, że tak właśnie się dzieje, i że to moja zasługa.
                                              • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:55
                                                > 1. a punkt pierwszy ?

                                                A punkt pierwszy to temat na inne forum.

                                                > 2. na tej zasadzie, to ja mogę powiedzieć: niech ludzie myją zęby, potem
                                                > stwierdzić, że tak właśnie się dzieje, i że to moja zasługa.

                                                " Oczywiście, nie jedyny - i dlatego właśnie Live 8 się odbywa "
                                                • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:59
                                                  ihopeyouwilllikeme napisał:

                                                  > > 1. a punkt pierwszy ?
                                                  >
                                                  > A punkt pierwszy to temat na inne forum.
                                                  >
                                                  > > 2. na tej zasadzie, to ja mogę powiedzieć: niech ludzie myją zęby, potem
                                                  > > stwierdzić, że tak właśnie się dzieje, i że to moja zasługa.
                                                  >
                                                  > " Oczywiście, nie jedyny - i dlatego właśnie Live 8 się odbywa "

                                                  rozumiem, że jeśli nie potrafisz odpowiedzieć, do unikasz dyskusji...
                                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:01
                                                    > rozumiem, że jeśli nie potrafisz odpowiedzieć, do unikasz dyskusji...

                                                    1. Napisałem w swoim pierwszym poście, że dla mnie również sytuacja z Live 8
                                                    nie jest jednoznaczna.
                                                    2. A Ty nie czytasz moich postów...
                                                  • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 16:04
                                                    ihopeyouwilllikeme napisał:

                                                    > > rozumiem, że jeśli nie potrafisz odpowiedzieć, do unikasz dyskusji...
                                                    >
                                                    > 1. Napisałem w swoim pierwszym poście, że dla mnie również sytuacja z Live 8
                                                    > nie jest jednoznaczna.

                                                    a potem zachwalasz skuteczność tego przedsiewzięcia. yeah.
                                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:05
                                                    > a potem zachwalasz skuteczność tego przedsiewzięcia. yeah.

                                                    Niczego nie zachwalam. Wskazałem fakty.
                                                  • ilhan Re: Phy! 02.07.05, 16:04
                                                    Ej sorry, nie mam czasu tego wszystkiego czytać ale czy Wy naprawdę znajdujecie przyjemność z tego całego demaskowania ściemy? Jakie to ma znaczenie w kontekście tego że wszedł Ashcroft i wyjebał kapitalne "Bitter Sweet Symphony".
                                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:06
                                                    Ej sorry, nie mam czasu tego wszystkiego czytać ale czy Wy naprawdę znajdujecie
                                                    > przyjemność z tego całego demaskowania ściemy? Jakie to ma znaczenie w kontekś
                                                    > cie tego że wszedł Ashcroft i wyjebał kapitalne "Bitter Sweet Symphony".

                                                    Dla niektórych ma :) Są tacy, co nie mogą słuchać U2, bo Bono z kims tam się
                                                    spotyka... Moim zdaniem masz rację.
                                                  • humbak Re: Phy! 02.07.05, 16:07
                                                    Takie to ma znaczenie, że przedsięwzięcie o którym mowa obrało sobie bardzo istnotny cel. Istotniejszy niż muzyka Ashcrofta.
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 16:09
                                                    > Jakie to ma znaczenie w kontekś
                                                    > cie tego że wszedł Ashcroft i wyjebał kapitalne "Bitter Sweet Symphony".

                                                    nie ma zadnego:) bylo zajebiscie.
                                        • humbak Re: Phy! 02.07.05, 15:48
                                          Umażanie długów to Afryce g. pomoże. Oni i tak nie mają jak tych pieniędzy oddać.
                                  • pagaj_75 Re: Phy! 02.07.05, 15:45
                                    janek0 napisał:

                                    > i dlatego pakują się w coś, o czym każdy średnio inteligentny chomik wie, że
                                    > nie ma żadnych szans powodzenia ?

                                    bo w tej chwili tu już nie chodzi o powodzenie akcji, Janku. (od razu mówię:
                                    nie chodzi też o promocję podstarzałych gwiazd). tu chodzi o granie na emocjach
                                    i zagłuszanie sumienia. wszyscy wiedzą, że w Afryce głodują. wszyscy też
                                    wiedzą, że tego nie da się zmienić, a przynajmniej nie w taki naiwny sposób.
                                    ale takie live 8 daje ludziom (tym występującym, jak i tym, którzy kupią
                                    bilety, wpłacą kasę na konto, whatever) poczucie, że COŚ zrobili.
                                    • humbak Re: Phy! 02.07.05, 15:49
                                      I to jest dobre?
                                      • pagaj_75 Re: Phy! 02.07.05, 15:52
                                        humbak napisał:

                                        > I to jest dobre?

                                        A czy nierobienie niczego jest lepsze? Obawiam się, że to jest jedna z tych
                                        sytuacji, które nie posiadają rozsądnego i jedynie słusznego rozwiązania.
                                        • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:57
                                          pagaj_75 napisał:

                                          > humbak napisał:
                                          >
                                          > > I to jest dobre?
                                          >
                                          > A czy nierobienie niczego jest lepsze? Obawiam się, że to jest jedna z tych
                                          > sytuacji, które nie posiadają rozsądnego i jedynie słusznego rozwiązania.
                                          skoro już mowa, o tym, co trzeba zrobić, to może rozważmy poniższe rozumowanie:

                                          1. afryki nie zabija brak pieniędzy ani długi, tylko patenty na leki.
                                          2. bono korzysta z systemu ochrony własności intelektualnej, której częścią jest
                                          system patentów na leki.
                                          3. bono jest hipokrytą.
                                          • humbak Re: Phy! 02.07.05, 15:59
                                            Patenty i tak są łamane. Najlpesza jest pod tym względem Brazylia;)
                                            Afrykę zabija brak gospodarki.
                                            • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 16:01
                                              humbak napisał:

                                              > Patenty i tak są łamane. Najlpesza jest pod tym względem Brazylia;)
                                              > Afrykę zabija brak gospodarki.
                                              W momencie, jak pojawi się zagrożenie sankcjami, to brazylia zacznie bardzo
                                              szybko patentów przestrzegać. RPA w swoim czasie próbowało zrobić to samo, i
                                              została zmuszona do wycofania się.
                                              • humbak Re: Phy! 02.07.05, 16:04
                                                Oni już tak od dłuższego czasu jadą z tego co wiem. Myślę że opinia publiczna zabiła by polityków chętnych do wprowadzenia takich sankcji. To by było nagłośnione.
                                          • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:59
                                            > 2. bono korzysta z systemu ochrony własności intelektualnej, której częścią
                                            jes
                                            > t
                                            > system patentów na leki.
                                            > 3. bono jest hipokrytą.

                                            4. Janek0 jest chory na Bono :D:D Nie tylko Bono bierze udział w Live 8, więc
                                            bardzo proszę, zbiorowo :)
                                            • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 16:03
                                              ihopeyouwilllikeme napisał:

                                              > 4. Janek0 jest chory na Bono :D:D Nie tylko Bono bierze udział w Live 8, więc
                                              > bardzo proszę, zbiorowo :)
                                              no, nie powiem. czuję się przekonany. precyzja i logika twoich argumentów zmusza
                                              mnie do przyznania się do błędu.
                                              • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:13
                                                > no, nie powiem. czuję się przekonany. precyzja i logika twoich argumentów
                                                zmusz
                                                > a
                                                > mnie do przyznania się do błędu.

                                                Bardzo się ciesze, nareszcie :D:D
                                          • aimarek Re: Phy! 02.07.05, 17:39
                                            janek0 napisał:

                                            > 1. afryki nie zabija brak pieniędzy ani długi, tylko patenty na leki.
                                            > 2. bono korzysta z systemu ochrony własności intelektualnej, której częścią jes
                                            > t
                                            > system patentów na leki.
                                            > 3. bono jest hipokrytą.

                                            Trochę Cię poniosło.

                                            Pewnie, że jest sporo ściemy z całym "Live 8", ale skutek niezaprzeczalny jest
                                            taki, że temat Afryki pojawia się w debacie publicznej. Oczekujesz wymiernych,
                                            natychmiastowych efektów, to pewnie ich nie znajdziesz, ale w sensie tworzenia
                                            pewnej presji, klimatu do działania, całe przedsięwzięcie może mieć pozytywne
                                            skutki.
                                            • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 17:52
                                              aimarek napisał:

                                              > janek0 napisał:
                                              >
                                              > > 1. afryki nie zabija brak pieniędzy ani długi, tylko patenty na leki.
                                              > > 2. bono korzysta z systemu ochrony własności intelektualnej, której częśc
                                              > ią jes
                                              > > t
                                              > > system patentów na leki.
                                              > > 3. bono jest hipokrytą.
                                              >
                                              > Trochę Cię poniosło.
                                              >
                                              > Pewnie, że jest sporo ściemy z całym "Live 8", ale skutek niezaprzeczalny jest
                                              > taki, że temat Afryki pojawia się w debacie publicznej. Oczekujesz wymiernych,
                                              > natychmiastowych efektów, to pewnie ich nie znajdziesz, ale w sensie tworzenia
                                              > pewnej presji, klimatu do działania, całe przedsięwzięcie może mieć pozytywne
                                              > skutki.
                                              Owszem, pojawia się. Do chwili zakończenia koncertu. Klimat do działania zdycha
                                              od razu, jeśli "przeciwko niemu" działają czyjeś interesy. Zwłaszcza ekonomiczne.
                                              • aimarek Re: Phy! 02.07.05, 18:19
                                                janek0 napisał:

                                                > Owszem, pojawia się. Do chwili zakończenia koncertu. Klimat do działania zdycha
                                                > od razu, jeśli "przeciwko niemu" działają czyjeś interesy. Zwłaszcza ekonomiczn
                                                > e.

                                                Wydaje mi się, że to duże uproszczenie. Mówisz o geopolityce, a ja mówię o
                                                zwykłym uświadomieniu ludziom problemu. I o tym, że np. jakiś Józek, student
                                                medycyny, zobaczy w telewizji, że jego idol Bono śpiewa dla Afryki i pojedzie
                                                tam w ramach wolontariatu. Pewnie, że to może się wydawać błahe i nie rozwiązuje
                                                problemu, ale jest to zawsze jakaś forma działania. Na pewno skuteczniejsza niż
                                                klepanie na forum, że jeden czy drugi wykonawca jest hipokrytą, a całe "Live 8"
                                                jest be.
                                                • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 21:26
                                                  aimarek napisał:
                                                  > Wydaje mi się, że to duże uproszczenie. Mówisz o geopolityce, a ja mówię o
                                                  > zwykłym uświadomieniu ludziom problemu. I o tym, że np. jakiś Józek, student
                                                  > medycyny, zobaczy w telewizji, że jego idol Bono śpiewa dla Afryki i pojedzie
                                                  > tam w ramach wolontariatu
                                                  Z tego, że ludzie są czegoś świadomi to akurat najmniej wynika (bo przecież głód
                                                  w Afryce żadną tajemnicą nie jest przynajmniej od 30 lat). Poza tym, wątpię,
                                                  jeśli już, żeby takie pokazy komuś cokolwiek uświadomiły, poza tą tajemną
                                                  wiedzą, że iksiński z igrekowską wspaniałymi artystami są. A Józek z pewnością
                                                  pojedzie (bo 90% Józków pojedzie) jak ktoś za to zapłaci. Bo bycie
                                                  wolontariuszem jest bardzo interesujące i jakże chwalebne, zwłaszcza wtedy, gdy
                                                  nam fundują bilety do egzotycznych miejsc.
                                                  • aimarek Re: Phy! 03.07.05, 13:22
                                                    janek0 napisał:

                                                    > Z tego, że ludzie są czegoś świadomi to akurat najmniej wynika (bo przecież głó
                                                    > d
                                                    > w Afryce żadną tajemnicą nie jest przynajmniej od 30 lat). Poza tym, wątpię,
                                                    > jeśli już, żeby takie pokazy komuś cokolwiek uświadomiły, poza tą tajemną
                                                    > wiedzą, że iksiński z igrekowską wspaniałymi artystami są. A Józek z pewnością
                                                    > pojedzie (bo 90% Józków pojedzie) jak ktoś za to zapłaci. Bo bycie
                                                    > wolontariuszem jest bardzo interesujące i jakże chwalebne, zwłaszcza wtedy, gdy
                                                    > nam fundują bilety do egzotycznych miejsc.

                                                    Masz rację, ci wolontariusze to obłudnicy.
                                                    Nie no, trochę żenująco się zrobiło, więc ewokuję stąd.
                                                    Pozdrawiam.
                                        • humbak Re: Phy! 02.07.05, 15:57
                                          Nierobienie niczego ma ten plus że jest jednoznacznie moralnie. Jeśli chcemy ugasić pożar to nie używamy konewki ciesząc się że robimy co możemy. Niestety prawda jest taka, że wydanie paru dolarów rocznie i przekazanie ich władzom ubogich krajów niczego nie zmieni.
                                          • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:00
                                            Nierobienie niczego ma ten plus że jest jednoznacznie moralnie. Jeśli chcemy ug
                                            > asić pożar to nie używamy konewki ciesząc się że robimy co możemy.

                                            Ale zawsze lepsze to, niż nie zrobienie NICZEGO.
                                            • humbak Re: Phy! 02.07.05, 16:03
                                              Dlaczego niby? Nie pomaga. Jedyny plus jest taki że lepiej się czujemy i dalej nie robimy nic, co mogłoby pomóc. Jakoś nie widzę tej lepszości.
                                              • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:09
                                                > Dlaczego niby? Nie pomaga. Jedyny plus jest taki że lepiej się czujemy i
                                                dalej
                                                > nie robimy nic, co mogłoby pomóc. Jakoś nie widzę tej lepszości.

                                                Cóż, pokazujemy przynajmniej, że dostrzegamy problem, i podejmujemy działania (
                                                choćby i nieskuteczne ) w celu jego rozwiązania, a przy tym zachęcamy innych,
                                                by nam pomogli ( " ...cause we are more powerful, when we work together " itd..
                                                Gdy nie robimy nic, pokazujemy, że mamy wszystko w d... Moim zdaniem pierwsza
                                                sytuacja jest korzystniejsza
                                                • humbak Re: Phy! 02.07.05, 16:14
                                                  Uważasz że społeczeństwa zachodnie nie są w stanie zrobić nic więcej? Ja jakoś innaczej to widzę. Myślę że Bono doskonale wie że jego akcje niewiele dają. Dlatego też powinien powiedzieć wprost, że ta cała akcja powinna być początkiem. Ale tak nie będzie:/
                                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:59
                                                    Myślę że Bono doskonale wie że jego akcje niewiele dają. Dl
                                                    > atego też powinien powiedzieć wprost, że ta cała akcja powinna być
                                                    początkiem.
                                                    > Ale tak nie będzie:/

                                                    Ale on bardzo ładnie powiedział przed One... " we have drugs, we can dig
                                                    wells... ". Myślę, że to właśnie miał na myśli.
                                          • pagaj_75 Re: Phy! 02.07.05, 16:08
                                            humbak napisał:

                                            > Nierobienie niczego ma ten plus że jest jednoznacznie moralnie.

                                            Dla wielu ludzi to znaczenie moralne jest ewidentnie ujemne. I na tym właśnie
                                            polega owo granie na emocjach, o którym pisałem.

                                            > Jeśli chcemy ugasić pożar to nie używamy konewki ciesząc się że robimy
                                            > co możemy.

                                            Umierający masowo z głodu i chorób ludzie to jednak coś innego niż pożar, nie
                                            sądzisz?

                                            > Niestety prawda jest taka, że wydanie paru dolarów rocznie i przekazanie ich
                                            > władzom ubogich krajów niczego nie zmieni.

                                            To już ustaliliśmy. Ja nie bronię koncepcji imprezy, tylko próbuję sobie (i
                                            innym) tłumaczyć pewne mechanizmy psychologiczne, które za tym stoją.
                                            • humbak Re: Phy! 02.07.05, 16:12
                                              Rozbicie na fragmenty zmieniło sens mojej wypowiedzi. Oczywiście że nie robienie niczego jest złe. Uważam jednak że robienie byle czego i zadowalanie się tym jest równie złe, tylko trudniej to zauważyć.
                                              Pożar trawi tak samo jak bieda. W końcu może zniszczyć. Umażanie długów niczego nie zmieni. Jeżeli chcemy pomóc, musimy zrobić to w sposób który może cokolwiek zmienić.
                          • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:01
                            pagaj_75 napisał:

                            > ojej, wielkie mi halo. ważniejsze jest to, czy będzie korzystne dla
                            > głodujących. i tutaj bym mówił o wątpliwościach. bo jeśli akcje typu Live 8
                            > faktycznie rozwiązywałyby problemy ludzkości, to nie miałbym nic przeciwko -
                            > niech sobie zapomniani ramole promują swoje gęby, na zdrowie.
                            oczywiście, że nie. niczego to nie zmieni. dlatego to takie paskudne jest.

                            > ale flojdzi by już dali radę, i to bez watersa.
                            i dlatego właśnie waters zdecydował się na powrót do pf teraz.
                    • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 15:20
                      albo mi sie przywidzialo, albo bilety na live8 w hyde parku byly darmowe - tzn
                      kto pierwszy ten lepszy. tak przynajmniej wyczytalam komus przez ramie wczoraj
                      w metrze. i wlasnie specjalnie sprawdzano okolice hyde parku, czy nie kreca sie
                      jakies koniki, bo podobno byli tacy, co chcieli opylic bilety za 100-200 funtow
                      na kilkanascie godzin przed.
                      • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:25
                        dziewczyna_mickiewicza napisała:

                        > albo mi sie przywidzialo, albo bilety na live8 w hyde parku byly darmowe
                        tak chyba masz rację, a ja nie. co zresztą nic nie zmienia w głównej sprawie.
                        • kubasa Re: Phy! 02.07.05, 15:29
                          janek0 napisał:

                          > tak chyba masz rację, a ja nie. co zresztą nic nie zmienia w głównej sprawie.
                          >

                          Wlasnie, w glownej sprawie - Bjork byla zajebista.
                          • janek0 Re: Phy! 02.07.05, 15:30
                            kubasa napisał:

                            > janek0 napisał:
                            >
                            > > tak chyba masz rację, a ja nie. co zresztą nic nie zmienia w głównej spra
                            > wie.
                            > >
                            >
                            > Wlasnie, w glownej sprawie - Bjork byla zajebista.
                            a bono fałszował.
                            • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 15:35
                              no to sie zgadzam z poprzednikami:) a teraz megagwiazda wszechczasow, coldplay,
                              i gwyneth zaraz sie poplacze ze wzruszenia pewnie...
                              • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:42
                                a teraz megagwiazda wszechczasow, coldplay,
                                >
                                > i gwyneth zaraz sie poplacze ze wzruszenia pewnie...

                                I po co ten sarkazm ? Zostawilibyście już Coldplay w spokoju, jedziecie po nich
                                jakby Wam coś zrobili...
                                • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 15:45
                                  no przeciez jaja sobie robie:) ihope, nie bierz wszystkiego tak powaznie - inna
                                  sprawa, ze naprawde ostatnio ich ostro podlansowali...
                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:47
                                    inna
                                    >
                                    > sprawa, ze naprawde ostatnio ich ostro podlansowali...

                                    Myślałem, że ludzie na tym forum są odporni na wszelkie lanse :) Liczy się
                                    muzyka.... Ale ok, rozumiem, sorry :)
                                    • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 15:50
                                      bo to jest odrebny temat zupelnie (a ty od razu mnie szufladkujesz do lansu,
                                      heh) - tak jak bylo z white stripes: nikt o nich prawie nie wiedzial jeszcze
                                      przed elephantem, a teraz maja rzesze wielbicieli nagle. z coldplay bylo
                                      podobnie tylko jeszcze intensywniej. a oba zeposly cenie - get me behind satan
                                      uwazam za swietna plyte (chociaz np juz speed of sound nie lubie wybitnie:) )
                                      • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 15:54
                                        > bo to jest odrebny temat zupelnie (a ty od razu mnie szufladkujesz do lansu,
                                        > heh) -

                                        Nigdzie Cie nie szufladkuje !! Nic z tych rzeczy ! :)

                                        tak jak bylo z white stripes: nikt o nich prawie nie wiedzial jeszcze
                                        > przed elephantem, a teraz maja rzesze wielbicieli nagle. z coldplay bylo
                                        > podobnie tylko jeszcze intensywniej.

                                        Tak. Ale to przecież nie ma najmniejszego znaczenia.

                                        get me behind satan
                                        > uwazam za swietna plyte (chociaz np juz speed of sound nie lubie wybitnie:) )

                                        Bo Speed Of Sound to bodaj najsłabszy kawałek na nowej płycie :)
                                        • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 15:59
                                          > Bo Speed Of Sound to bodaj najsłabszy kawałek na nowej płycie :)

                                          coz, nie ukrywam, ze tez tak uwazam. niestety, nie moge stwierdzic
                                          jednoczesnie, ze cala reszta kawalkow nadrabia na tyle, by ustawiac coldplay
                                          gdzies na piedestalach, jak to sie ostantio odbywa. jeszcze troche i bede miala
                                          odruch wymiotny na widok chrisa martina;) i to mi glownie przeszkadza - to
                                          rozdmuchanie: nie lubie jak ktos mi cos wciska na sile. a tak sie czuje, jak
                                          jest mowa o coldplay ostatnio w mediach.
                                          • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:04
                                            jeszcze troche i bede miala
                                            >
                                            > odruch wymiotny na widok chrisa martina;) i to mi glownie przeszkadza - to
                                            > rozdmuchanie: nie lubie jak ktos mi cos wciska na sile. a tak sie czuje, jak
                                            > jest mowa o coldplay ostatnio w mediach.

                                            Cóż, żyje na tym samym świecie co Ty, mam styczność z tymi samymi mediami, a a
                                            ni razu nie odniosłem wrażenia, że ktoś mi coś wciska... Płytę przesłuchałem z
                                            własnej woli, podoba mi się, mimo to nie zgadzam się z tak nieprawdopodobnymi
                                            zachwytami ( ogromna, oczywiście, przesada, żadne Joshua Tree itd. ), ale nie
                                            przeszkadzają mi one. Nikt mnie do niczego nie zmusza. Nie widzę powodu, by
                                            nagle znielubieć Chrisa Martina.
                                            • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 16:07
                                              ihope, a gdzie ja napisalam, ze nie lubie chrisa martina? nie lubiec to moge
                                              gwyneth paltrow, bo troche mam wrazenie, ze to za jej sprawa nagle wszyscy
                                              zaczeli sie interesowac kim jest chris martin;)
                                              a co do odnoszenia wrazenia - kazdy czlowiek reaguje na swiat indywidualnie -
                                              ty nie czujesz, ze ktos ci cos wciska, a ja caly czas czuje sie przekonywana do
                                              czegos na sile. tak to juz bywa:)
                                              • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:12
                                                > ihope, a gdzie ja napisalam, ze nie lubie chrisa martina?

                                                " jeszcze troche i bede miala
                                                odruch wymiotny na widok chrisa martina ", no chyba że ja źle zrozumiałem :))

                                                nie lubiec to moge
                                                > gwyneth paltrow, bo troche mam wrazenie, ze to za jej sprawa nagle wszyscy
                                                > zaczeli sie interesowac kim jest chris martin;)

                                                Mozliwe, ale to dobrze, bo Chris Martin jest artystą zdecydowanie wartym
                                                zainteresowania :)

                                                > a co do odnoszenia wrazenia - kazdy czlowiek reaguje na swiat indywidualnie -
                                                > ty nie czujesz, ze ktos ci cos wciska, a ja caly czas czuje sie przekonywana
                                                do
                                                >
                                                > czegos na sile. tak to juz bywa:)

                                                Walcz z tym, bo to chyba ciężkie życie :))
                                                • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 16:16
                                                  > " jeszcze troche i bede miala
                                                  > odruch wymiotny na widok chrisa martina ", no chyba że ja źle zrozumiałem :))
                                                  >
                                                  alez to wcale nie swiadczy o moim znielubieniu. raczej o przesycie:) dochrisa
                                                  martina osobiscie nic nie mam, oprocz moze tego, ze (moze to jeszcze kwestia
                                                  czasu i ilosci przesluchan?) nie do konca mi podeszla ostatnia plyta.

                                                  > Walcz z tym, bo to chyba ciężkie życie :))

                                                  wbrew pozorom, nie zamierzam. a swojego zycia nie odczuwam jako jakiegos
                                                  wybitnie ciezkiego, mozesz mi wierzyc;)
                                                  • ihopeyouwilllikeme Re: Phy! 02.07.05, 16:55
                                                    a swojego zycia nie odczuwam jako jakiegos
                                                    > wybitnie ciezkiego, mozesz mi wierzyc;)

                                                    Jesli tak, to ok :)
                                                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 17:03
                                                    ciesze sie, ze doszlismy do wzglednego konsensusu:)
                                              • roar Re: Phy! 02.07.05, 16:49
                                                dziewczyna_mickiewicza napisała:

                                                > nie lubiec to moge
                                                > gwyneth paltrow, bo troche mam wrazenie, ze to za jej sprawa nagle wszyscy
                                                > zaczeli sie interesowac kim jest chris martin;)

                                                A kto to jest Gwyneth Paltrow? ;)
                                                • dziewczyna_mickiewicza Re: Phy! 02.07.05, 16:50
                                                  o, i to jest prawidlowe podejscie do sprawy;)))
    • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 15:10
      Może i żałosne. I chuj. A ja się wzruszyłem jak wyszedł Macca.
    • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 15:32
      Dobry i (wlasnie wzruszajacy) poczatek. Jezeli to tylko aktorstwo (jak
      niektorzy sugeruja) to Bono i Paul musza byc wspanialymi aktorami.
      Wszystkim sceptykom zycze aby sie przemogli i ogladali. Szykuje sie "Beautiful
      Day", Enjoy !
      PS : myslalem o zalozeniu osobnego watku pt Live comments from Live 8 ale
      mysle, ze mozna bedzie wykorzystac ten aby na goraco komentowac...
      Dobre, dobre mowie Wam. czekamy na Coldplay ...
      • julella Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 15:35
        Ojejku to Coldplay też będzie grało?!?! Kiedy, gdzie, czy jest jakiś spis treści
        tego szow? Bo Coldplay to bym obejżała z przyjemnością:-)
        • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 15:36
          wlasnie leci. na tvn
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 15:38
            ooo... i richard a. sie pojawil! bardzo fajnie.
            • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 15:42
              dziewczyna_mickiewicza napisała:

              > ooo... i richard a. sie pojawil! bardzo fajnie.

              Pierwsza nispodzianka koncertu: Ashcroft i Coldplay wykonuja Bittersweet
              Symphony
              it ain't get better
              • ihopeyouwilllikeme Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 15:46
                Fix You :) alez to jest numer, ja p.......
                • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 15:53
                  next : Sir Elton, tego goscia jako ambasadora biednych akurat nie kojarze.
                  Ciekawe co bedzie mial do zaspiewania :)
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 16:04
                    wychodzi na to, ze elton jak do tej pory dal najbardziej czadu;)
                    • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 16:07
                      dziewczyna_mickiewicza napisała:

                      > wychodzi na to, ze elton jak do tej pory dal najbardziej czadu;)

                      i wszystkie 50-latki sie teraz wzruszaja: Saturday Night.. lecialo w
                      dyskotekach rowno 30 lat temu ...
                • madee1 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 16:10
                  ihopeyouwilllikeme napisał:

                  > Fix You :) alez to jest numer, ja p.......

                  Co nie?
    • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 16:27
      w Berlinie : Audioslave, Chris i Tony, jest fajnie
    • jarecki32 Rzym : Duran Duran gra cos jak heavy metal ? 02.07.05, 16:35
      They are rockin man ! Takiego Duran Duran nie pamietam
      • ilhan Re: Rzym : Duran Duran gra cos jak heavy metal ? 02.07.05, 16:45
        Duran Duran niestety nie wymietli. Otyłość Simona LeBona i Andy'ego Taylora woła o pomstę do nieba.
        A Dido - nie ukrywajmy, jedna z najładniejszych i najsympatyczniejszych wokalistek świata - śpiewać niestety nie potrafi :)

        Malkontenci wyrazili już swoje zdanie, dziękujemy :)
        • ilhan Re: Rzym : Duran Duran gra cos jak heavy metal ? 02.07.05, 16:46
          Ale ogólnie jest szalenie sympatycznie.
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Rzym : Duran Duran gra cos jak heavy metal ? 02.07.05, 16:50
            szkoda ze zamiast dido nie ma n. cherry...
        • jarecki32 Re: Rzym : Duran Duran gra cos jak heavy metal ? 02.07.05, 16:51
          ilhan napisał:

          > Duran Duran niestety nie wymietli. Otyłość Simona LeBona i Andy'ego Taylora
          woł
          > a o pomstę do nieba.
          > A Dido - nie ukrywajmy, jedna z najładniejszych i najsympatyczniejszych
          wokalis
          > tek świata - śpiewać niestety nie potrafi :)
          >

          Simon wygladem przypomina mi Presleya na krotko przed zejsciem

          Black Hole Sun przerwali mi reklama Budwaisera, fuck !
          > Malkontenci wyrazili już swoje zdanie, dziękujemy :)
    • jarecki32 Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:10
      Tom Cochran (rock ikon in Canada) rozpoczyna "Life is a highway"
      Tom jest stalym bywalcem w Afryce. Pomaga im jak tylko potrafi.
      Na poczatek mial dobra mowe pod adresem Paula Matrina (jest jednym z tych G8).
      • ihopeyouwilllikeme Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:20
        Jeśli ktoś przegapił - Radio Zet właśnie rozpoczęło retransmisje :) W tej
        chwili leci " One ".
        • kubasa Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:22
          Na Rai3 REM jesli ktos nie lubi Green Day.
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:23
            green day wypadl calkiem dobrze. teraz stereophonics...
            • ihopeyouwilllikeme Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:28
              Green Day zajebiście, aż żałuje że nie było mnie w Spodku ( rany, co ja
              wygaduje :D:D:D
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:29
                w ogole z tego co ostantio podgladalam jakies ich koncerty, jeszcze z niemiec,
                na vivie, to wychodzi na to, ze chlopaki sobie swietnie radza na scenie i
                atmosfera jest super...

                i moja dakota leci, hehehe...
                • ihopeyouwilllikeme Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:33
                  > ze chlopaki sobie swietnie radza na scenie i

                  Racja, i to najlepszy dowód, że żaden z nich punkowy zespół ( jakby ktoś miał
                  jeszcze wątpliwości :D - są zbyt perfekcyjni :D
                • ilhan Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:33
                  Stereophonics bardzo rockowo. Na plus.
                  Green Day rozruszali, aczkolwiek relacja z ich występu za długa. No i mnie tam nie porwali tymi coverami Iggy Popa ;)
                • aasiek Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 19:07
                  dziewczyna_mickiewicza napisała:


                  > i moja dakota leci, hehehe...

                  Dakota???? Grrrrrrrrrr, czemu mi nikt nie pozwolił tego spokojnie obejrzeć?!!!!!
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 19:29
                    nom. i bardzo fajnie wyszla. to jednak jest naprawde idealna piosenka na lato:)
            • jarecki32 Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:30
              dziewczyna_mickiewicza napisała:

              > green day wypadl calkiem dobrze. teraz stereophonics...

              Toronto : Sam Roberts

              Sam jest z Pointe-Claire, taki przyjemny suburb Montrealu. Jeszcze niedawno
              grywal tu z chlopakami po garazach, a dzis, panie , Gwiazda !
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:39
                sam roberts jest swietny... gdzie to daja?
                • jarecki32 Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:41
                  dziewczyna_mickiewicza napisała:

                  > sam roberts jest swietny... gdzie to daja?
                  w Barrie (czyli troche na polnoc od Toronto) Obawiam sie ze Polsce tego nie
                  daja.
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:42
                    ech.. szkoda. lubie go strasznie.
              • jarecki32 Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 17:55
                Mr Bryan Adams
                na szczescie gra nieobciachowy repertuar z lat 80-tych
                publika bawi sie swietnie. A w ogole w Toronto wreszcie jest swietna pogoda
                (przez dwa tygodnie byly upaly nie do wytrzymania)
                • ilhan Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 18:30
                  Black Eyed Peas - już dziękujemy !!!
                  • ayya Re: 02.07.05, 18:42
                    W końcu coś fajnego - KEANE :D:D:D:D:D
                    • ilhan Re: 02.07.05, 18:51
                      Potwierdzam - Keane zabrzmieli naprawdę fajnie.
                  • digsa Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 18:43
                    Bitter-sweet symphony było najlepsze, podobało mi się też wykonanie Sgt. Pepper.
                    Niektóre występy mogliby sobie odpuścić, np. Peter Doherty się tylko zbłaźnił..
                    Ogółem - może być, niekiedy się fajnie ogląda i słucha.

                    i ludzie - opanujcie się :) z tym klnięciem i wszystkim, to tylko show :)

                    pozdr.

                    PS. Piszane na szybko, bo wyjeżdżam na weekend. Więcej może napiszę, jak wrócę.
                    • ilhan Sensacja!! 02.07.05, 18:53
                      Jak podała agencja Reutera, za ok. półtorej godziny na scenie pojawią się specjalni goście z Polski, którzy przylecieli dziś rano czarterowym samolotem wysłanym przez Boba Geldofa. Prawdopodobnie chodzi o zespół Papa Dance !!

                      :|
                      • aimarek Re: Sensacja!! 02.07.05, 18:57
                        ilhan napisał:

                        > Jak podała agencja Reutera, za ok. półtorej godziny na scenie pojawią się specj
                        > alni goście z Polski, którzy przylecieli dziś rano czarterowym samolotem wysłan
                        > ym przez Boba Geldofa. Prawdopodobnie chodzi o zespół Papa Dance !!
                        >
                        > :|

                        Z "dobrze poinformowanych źródeł" dowiedziałem się, że Papsi zostaną zrzuceni na
                        spadochronach i zaczną grać już w powietrzu.
                        Jakieś typy odnośnie kawałków, jakie zagrają? Myślę, że pewniakiem jest "Twój
                        ziemski eden" - słynny hymn wszystkich organizacji charytatywnych całego świata
                        ("jeśli chcesz coś zjeść, siadaj przy mym stole").
                        • ayya Re: 02.07.05, 19:05
                          Nie podobała mi się ta wersja "I don't like Mondays", ale ogólnie uwielbiam ten
                          kawałek i sie nawet trochę wzruszyłam :>>>>>
                          • ilhan Re: 02.07.05, 19:08
                            ayya napisała:

                            > Nie podobała mi się ta wersja "I don't like Mondays"

                            Wg mnie była świetna. A teraz TVN7 is dead.
                            • ayya Re: 02.07.05, 19:12
                              W ogole nie wiem po co to country i akurat w Rzymie :]
                              • ayya Re: 02.07.05, 19:21
                                Ej to jakaś ściema, to nie jest na żywo, bo tą Annie Lennox widziałam z godzine
                                temu na Rai3 :/
                                • kubasa Re: 02.07.05, 19:25
                                  ayya napisała:

                                  > Ej to jakaś ściema, to nie jest na żywo, bo tą Annie Lennox widziałam z
                                  godzine
                                  >
                                  > temu na Rai3 :/

                                  Ej wiadomo. Dlatego ja w porownaniu do tvnowcow moglem 15 minut wczesniej Man
                                  On The Moon REM nie tylko "Imitation of Life" i "Everybody Hurts".
                                • dziewczyna_mickiewicza Re: 02.07.05, 19:31
                                  annie lennox bardzo fajnie wypadla.. o kurka, hehehe, bon jovi:D
                                  brian adams jakims cudem mi umknal.

                                  ale i tak najlepiej zdecydowanie wypadl dzis ashcroft.
                • jarecki32 Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 19:18
                  Simple Plan : o je je je je, co sie z Montrealem dzieje !
                  ale niezle daja chlopcy czadu
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 19:37
                    chcialabym miec takiego fryzjera, jak jon bon jovi:P
                    • mechanikk Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 19:45
                      a kiedy Floydzi zagraja? mam tak siedziec i czekac?
                      • ilhan Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 19:48
                        mechanikk napisał:

                        > a kiedy Floydzi zagraja? mam tak siedziec i czekac?

                        Chyba jeszcze trochę... Choć kto to wie?
                        • mechanikk Re: Toronto kicking off ! 02.07.05, 19:52
                          a tak poza tym, to czekajac na zaloge Watersa wylaczylem dzwiek w telewizorze i
                          slucham nowego Eels, o matko, lubie tego E :)
                  • jarecki32 Dr. Bruce Cockburn 02.07.05, 19:48
                    If I had a rocket launcher some son of a bitch would pay...

                    Nieprawdopodobnie ladnie gra na gitarze (akustycznej) i spiewa ostre krytyczne
                    teksty
                    To najbardziej powazany muzyk w Kanadzie (Member of the Order)
    • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:26
      Wspaniały show daje Madonna!
      • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:29
        kubasa napisał:

        > Wspaniały show daje Madonna!

        Też bardzo mi się podoba.
        • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:32
          Fenomenalny występ Madonny, najlepszy dzisiaj jak na razie. A serio daleko mi do bycia jej fanem.
          • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:43
            cholera, a u mnie pokazali tylko pierwszy kawalek ( z ta mloda Somalijka)
            Faktycznie swietne (ja chwale Madonne ?, koniec swiata)
            A w Toronto znany zespol wiezienny Buchman Turner (taking care of business).
    • grimsrund Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:39
      "Nie lubię, nie lubię..."
      (Kwintek - KINGSAJZ)

      Warto pamiętać, że duża część środków z pierwszego Live Aid poszła na broń dla
      czarno-czerwonej partyzantki w Etiopii, przez co zginęły tysiące ludzi.

      A poza tym tak ogólnie nie lubię, no.
      • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:41
        No tak ale chyba Live 8 nie ma gromadzic srodkow wiec grozby nie ma.
        • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:44
          kubasa napisał:

          > No tak ale chyba Live 8 nie ma gromadzic srodkow wiec grozby nie ma.

          dokladnie, dokladnie

          ogladajmy spokojnie do konca
          • ugugunana Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:49

            No reason to get excited... :)
            • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:59
              said the beggar to the thief
          • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:55
            Obrazek Briana Wilsona robiącego *coś* z rękami był komiczny. Ale wykonanie "Good Vibrations" F-A-N-T-A-S-T-Y-C-Z-N-E.
            • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 20:56
              No Brian Wilson nawet przez tą chwilę pokazał klasę. Także fajnie prezentuje
              się teraz Kanye West.
              • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 21:18
                ayya napisała:

                > No Brian Wilson nawet przez tą chwilę pokazał klasę. Także fajnie prezentuje
                > się teraz Kanye West.

                Kanye West dał faktycznie pasjonujący jak na prezentujący się dziś hiphopowców występ. Bardzo bardzo lubię tego gościa.
                • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 22:12
                  kanye west swietny, szczegolnie final z jesus walks.
                  madonna tez niezle, chociaz calosci nie widzialam.
    • jarecki32 Deep Purple 02.07.05, 20:58
      Wlasnie zaczeli od Highway Star,
      na gitarze , no wlasnie kto ? Bo na pewno nie Blackmore, choc calkiem sprawny
      Paice na perkusji dobrze odzywiony ale nadal doskonaly
      A teraz oczywiscie ; Smoke on the Water
      • jarecki32 Re: Deep Purple 02.07.05, 21:23
        przy okazji powiedzili , ze jednym z najwiekszych fanow Deep Purple jest..
        Tony Blair. Kiedys zostal zawieszony jako uczen, bo opuscil trzy dni szkoly
        jezdzac za Deep Purple podczas jednego z ich tour w UK.
      • mmakowski Re: gitarzysta Deep Purple 02.07.05, 23:21
        > Wlasnie zaczeli od Highway Star,
        > na gitarze , no wlasnie kto ? Bo na pewno nie Blackmore, choc calkiem sprawny

        Nie oglądałem, ale w ostatnich latach na gitarze grał u nich Steve Morse, więc
        zgaduję że to on
        • jarecki32 Re: gitarzysta Deep Purple 04.07.05, 18:42
          dopiero teraz odkrylem Twoja podpowiedz, dzieki.
          Tak, miales racje, to byl Steve Morse. Nie pogral sobie niestety, (moze z
          wyjatkiem solo do Highway Star)
          Morse to faktycznie nadzwyczajny gitarzysta i duzo bardziej wszechstronny niz
          Blackmore (swietnie gra na klasycznej). Chyba sobie zanabede "Prime Cuts".
    • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 21:11
      Ej dlaczego daja Keane drugi raz? :D
      • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 21:15
        kubasa napisał:

        > Ej dlaczego daja Keane drugi raz? :D

        Bo są tacy fajni? :D:D::D
        Btw, Kubasa na czym ty to oglądasz? Oprócz Rai3 jest to jeszcze na czyms?
        • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 21:17
          ayya napisała:

          > kubasa napisał:
          >
          > > Ej dlaczego daja Keane drugi raz? :D
          >
          > Bo są tacy fajni? :D:D::D
          > Btw, Kubasa na czym ty to oglądasz? Oprócz Rai3 jest to jeszcze na czyms?

          Chodzilo mi o A-ha :D. Na tvn7, na Rai3 juz nie ma, jeszcze Rai 2 teraz nadaje.
          • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 21:18
            kubasa napisał:

            > ayya napisała:
            >
            > > kubasa napisał:
            > >
            > > > Ej dlaczego daja Keane drugi raz? :D
            > >
            > > Bo są tacy fajni? :D:D::D
            > > Btw, Kubasa na czym ty to oglądasz? Oprócz Rai3 jest to jeszcze na czyms?
            >
            > Chodzilo mi o A-ha :D.

            A-ha, Keane... Różnica wieku :D
          • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 21:23
            Jeszcze na 2 programie słowackim jest (kanał 260), ale dają to samo, co na tvn.
            • ugugunana Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 21:46

              DMB na żywca!!! Dałbym ze 150 peelenów... :)
              • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 21:48
                A ten tenisista to nie wiem, co tam robi.
                • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 22:14
                  podobno jest strasznie popularnym piosenkarzem (obecnie) we francji. a moj
                  braciszek (tez tenisista) stwierdzil, ze z nim to jest tak, jakby boris b.
                  teraz zaczal spiewac po zakonczeniu kariery. albo taki agassi. koles musial byc
                  kiedys niezlym zawodnikiem:)))
                  • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 22:39
                    Roxy Music gra Lennona! Bosko!
                    • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 22:42
                      ayya napisała:

                      > Roxy Music gra Lennona! Bosko!

                      Na czym?
                      • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 22:45
                        Śledze teraz z tego linka wszystko :) Roxy Music było w Berlinie.
                        • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 22:53
                          No mi nie dzialalo na poczatku. Teraz widze, ze w Berlinie nic nie ma.
                          • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:00
                            Teraz na TVN7 jest Roxy Music!!!!
                            • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:07
                              Dziwny jest ten global feed. Dlaczego teraz nie idzie Robbie?
                              • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:08
                                Robbie daje czadu, a zapowiadał go Beckham!!! W ogóle nie rozumiem, czemu to
                                nie idzie na żywo.
                                • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:09
                                  Nie mam pojecia wlasnie... W Paryzu Placebo, ale ja wole chyba Robbiego.
                                  • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:14
                                    Ale Robbiego chyba u nas puszczą.
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 22:13
                ale malutko tego dmb bylo...
    • miecio4 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 22:09
      Przecież tu macie na żywca wszystko i to z kilku koncertów na raz:
      music.aol.com/live_8_concert/live_now
    • ugugunana Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:13

      Przed chwilą (w czasie Stinga) było zbliżenie na Big Bena i ... wyszło, że się
      późni o 42 minuty... Czas naoliwić! :)
    • ugugunana Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:22

      Zamiast Pink Floyd - gwiazdą wieczory Mind War! :)
      • mechanikk Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:30
        ja sie nie doczekam floydów chyba, spac mi sie chce a tu jeszcze daleko, daleko
        • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:31
          A The Cure w Paryżu już było??
          • miecio4 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:33
            ayya napisała:

            > A The Cure w Paryżu już było??



            Jak by juz bylo to by mnie tu nie było tylko byłbym na jakimś browarze:)
            Cekam:)
            • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:35
              Włosi dają The Who z Londynu na żywo teraz. Ominęli zajebisty występ Williamsa!
              Ale czekam na to The Cure :)
              • miecio4 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:37
                Gruby musi kiełbase najpierw zjesc całą.
                • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:51
                  Jest i The Cure
                  • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:56
                    Walic The Cure. Zaraz podobno Pink Floydzi :|
                    • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:58
                      kubasa napisał:

                      > Walic The Cure. Zaraz podobno Pink Floydzi :|

                      Na tvn na pewno dadzą to z godzinnym opóznieniem :]
                    • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:58
                      Ilhan (19:26)
                      ale np. Cure - ciekawe co zagrają
                      Ilhan (19:26)
                      myślę że zaczną od "it doesn't matter if we all die" <palacz>


                      :|
                      • miecio4 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 00:13
                        Po 1 wcale od tego nie zaczeli a po 2 nie mozna byc tak grubym jak Grubas!!!!
                        • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 00:16
                          The Cure mnie rozczarowało.
                      • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 00:47
                        kubasa napisał:

                        > Ilhan (19:26)
                        > ale np. Cure - ciekawe co zagrają
                        > Ilhan (19:26)
                        > myślę że zaczną od "it doesn't matter if we all die" <palacz>
                        >
                        >
                        > :|

                        <palacz>

                        Nie no, ja oglądam na TVN7 i powiem tak: show Williamsa genialny. The Who trzymali się też świetnie. Natomiast Pink Floyd, których nie jestem przecież fanatykiem, wzruszyli mnie. Zagrali naprawdę przepięknie, z sercem, ale perfekcyjnie. Waters jak przeżywał, no ludzie.
              • t.o.m.e.k Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 01:02
                ayya napisała:

                > Włosi dają The Who z Londynu na żywo teraz. Ominęli zajebisty występ
                Williamsa!
                >
                Ale koniec końców to THE WHO było zajebiste z zajebistym "Won't Get Fooled
                Again"... Dwóch ich się już ostało, ale ognia nie brakowało ani przez chwilę
        • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:33
          Mimo wszystko jestem wierny TVN7, ale ten przekaz światowy jest beznadziejny - z opóźnieniem, a teraz zamiast skupić się na naprawdę ważnych występach dają obrzydliwą Maraję Carey :(
          • janek0 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:37
            ilhan napisał:

            > Mimo wszystko jestem wierny TVN7, ale ten przekaz światowy jest beznadziejny -
            > z opóźnieniem, a teraz zamiast skupić się na naprawdę ważnych występach dają ob
            > rzydliwą Maraję Carey :(
            zamiast ogladac ten szit, lepiej bys na czat przyszedł.
            • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:39
              Nie idz, Robbie jest.
            • ugugunana Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 02.07.05, 23:42

              Chała? Townshend to klasyk! I te jego młyńskie akordy.... :)
              • jarecki32 Motley Crue 03.07.05, 00:18
                zaimponowali mi iloscia, urozmaiceniem i wielkoscia tatuazy
                Cos malo pokazuja z Londynu ( pojedynczy Wiliams, the Who)
                EMI ma ponoc zrobic z tego 9 DVDs, wiec moze przynajmniej w ten sposob.
                Moze choc Floydow pokaza.
                • ugugunana Re: Motley Crue 03.07.05, 00:25

                  Flojdzi - absolutna klasyka! Waters wokalnie odstaje od Gilmoura... ale ten
                  przechodzi dziś sam siebie... Unisonka wokalno - gitarowe w WYWH - miodzio!
                  Duże brawa! :)
                  • ugugunana Re: Motley Crue 03.07.05, 00:29

                    No i Wonder z Philadelfii na dobranoc...


                    Fajny pomysł z tym live netowym... Szkoda, że ze Slayera nie było
                    transmisji... :)

                    Dobranoc...
                    • ayya Re: Motley Crue 03.07.05, 00:32
                      > Fajny pomysł z tym live netowym... Szkoda, że ze Slayera nie było
                      > transmisji... :)
                      >

                      Ja mam nadzieje, że na necie gdzieś będzie można zobaczyć to, co się nie
                      widziało przez np. tvn :]
    • jarecki32 Pink Floyd 03.07.05, 00:36
      nie jest z Kanadolami do konca zle, dali Floydow !
      Moj werdykt : Waters na punkty !
      tak jak sie spodziewalem, Gilmour musial sie wzmocnic drugim gitarzysta, ktory
      wykonywal najtrudniejsza czesc w Money (chyba byl to Snowy White, ale glowy nie
      dam bo go kamera pokazywala z daleka)
      • mechanikk Re: Pink Floyd 03.07.05, 00:40
        ehh, stoja na wlasnych nogach i niezle im wychodzi koncert ;)
      • ilhan Re: Pink Floyd 03.07.05, 00:48
        jarecki32 napisał:

        > nie jest z Kanadolami do konca zle, dali Floydow !
        > Moj werdykt : Waters na punkty !

        Oj nie, Gilmour przecież grał jak młody Bóg!
        • mechanikk Re: Pink Floyd 03.07.05, 00:50
          moim zdaniem 1:0 dla Gilmoura i juz
        • ayya Re: Pink Floyd 03.07.05, 00:51
          Pink Floyd zagrało wspaniale, no szacunek.
        • jarecki32 Re: Pink Floyd 03.07.05, 00:52
          ilhan napisał:

          > jarecki32 napisał:
          >
          > > nie jest z Kanadolami do konca zle, dali Floydow !
          > > Moj werdykt : Waters na punkty !
          >
          > Oj nie, Gilmour przecież grał jak młody Bóg!

          Ilhan, moze to powtorza, to sie upewnie, ale z tego co widzialem to nie byl
          Gilmour tylko ten gosc z tylu (Snowy White chyba wlasnie). Ale chetnie bym sie
          mylil :-) Jesli to faktycznie byl Gilmour to hats off dla starego mistrza
          • t.o.m.e.k Re: Pink Floyd 03.07.05, 00:56
            >(Snowy White chyba wlasnie). Ale chetnie bym sie
            > mylil :-)

            To był Tim Renwick, ich stary sideman, który grał na trasie "Momentary Lapse"
            i "Division Bell". Ale na szczęście solówkę w "Comfortably..." zagrał sam
            Gilmour - to było widać. Fakt grał jak młody bóg, ale śpiewał... No może nie
            jak młody ;-)

            • jarecki32 Re: Pink Floyd 03.07.05, 01:25
              t.o.m.e.k napisał:

              > >(Snowy White chyba wlasnie). Ale chetnie bym sie
              > > mylil :-)
              >
              > To był Tim Renwick, ich stary sideman, który grał na trasie "Momentary Lapse"
              > i "Division Bell". Ale na szczęście solówkę w "Comfortably..." zagrał sam
              > Gilmour - to było widać. Fakt grał jak młody bóg, ale śpiewał... No może nie
              > jak młody ;-)
              >
              dzieki za info,
              w Money palcami najszybciej przebieral wlasnie on, ale kamera jakby starala sie
              to ukryc. Tam gdzie Dave faktycznie gral bylo zblizenie. Ale taka juz dola tych
              sidemen, musz byc w cieniu.
    • ayya Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 00:57
      A Paul McCartney właśnie pięknie kończy koncert w Londynie!
      • kubasa Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 01:01
        Paul pozamiatal kompletnie! Ale w ogole fantastyczny koncert!
        • jarecki32 Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 01:09
          kubasa napisał:

          > Paul pozamiatal kompletnie! Ale w ogole fantastyczny koncert!

          Jeszcze sie nie skonczyl, jesli macie jeszcze resztke sil to moze warto
          doczekac do wystepu Neil Young'a za jakas godzine. To jego pierwszy wystep od
          czasu choroby. Highly anticipated

          A poki leci DMC ( All along Watchtower , bosko !) No reason to be excited man !

          A koncert faktycznie niesamowity, szkoda tych sceptykow, a la ( whoever) wiele
          stracili
        • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 01:21
          kubasa napisał:

          > Paul pozamiatal kompletnie! Ale w ogole fantastyczny koncert!

          To prawda. Finał był równie fenomenalny co ostatnie godziny w Londynie. Nie doczekałem się The Cure na TVN, ale generalnie jeszcze długo będę zbierał szczękę z podłogi.
    • jarecki32 countdown to Neil Young 03.07.05, 01:36
      Barenaked Ladies : to chyba najbardziej sympatyczny band z Kanady. Bardzo
      pogodny, wrecz bukoliczny. Spiewaja "Brian Wilson" z "Gordon"
      A propos na poprawe humoru zawsze "Gordon" skutkuje.
      • jarecki32 keep on rockin in the free world 03.07.05, 02:13
        La Grande Finale in Toronto
        nie moglo byc inaczej, Young i jego hymn
        The house is rockin man !
    • libertine Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 02:07
      wow! naprawdę świetna rzecz...
      pomijam, że powinni pokazać więcej muse i razorlight, a stelmach z metzem
      powstrzymywać się od bzdurnych komentarzy między utworami (tylko floydom dali
      spokojnie zagrać), fantastyczne widowisko. green day mega, moim zdaniem chyba
      najlepszy. robbie też fajny. dobrze było zobaczyć petera docherty. żałuję, że
      ominąłem ashcrofta - dawno o nim nie było słychać. macca (helter skelter!!) i
      finał z hey jude porywający! pink floyd przyjemnie zagrali, i don't like mondays
      świetne, podobnie audioslave, the who dali czadu, nawet na motley crue wesoło
      się patrzało (gitarzysta wyglądał, jakby wstał z grobu...) ogólnie - niesamowity
      dzień! brawo geldof!
      a, byli jeszcze duran duran - jak dla mnie nieporozumienie...
      • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 10:22
        Nie wiem czy dobrze było zobaczyć Doherty'ego w tym stanie co wczoraj. Przyznam że jego widok mnie lekko żenował... :/
        • libertine Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 12:22
          ilhan napisał:

          > Nie wiem czy dobrze było zobaczyć Doherty'ego w tym stanie co wczoraj. Przyznam
          > że jego widok mnie lekko żenował... :/

          no, nie można powiedzieć, żeby próby wyjścia z nałogu coś dawały... ale jak
          wszedł w tej dziwacznej marynarce, to elton przestał istnieć. a czapka i
          zapalniczka w zębach to cały doherty. ale prawdą jest, że jak tak dalej pójdzie,
          to chłopak za długo nie pociągnie.
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 13:29
            zdecydowanie wiecej bym chciala razorlight. wolalabym ich od doherty'ego.
            robbie williams zrobil fantastyczny show - chlopak sie do tego nadaje. the who
            dali czadu. w ogole koncert fantastyczny. zaluje ze na younga sie nie
            zalapalam...
            • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 03.07.05, 23:17
              dziewczyna_mickiewicza napisała:

              > zdecydowanie wiecej bym chciala razorlight.

              Obejrzałem cały występ Razorlight. Zagrali "Somewhere Else", "Golden Touch" i "In The City". Borrell szalał jak dziki, miał taką śmieszną czapkę z klapkami na uszy, którą jednak zrzucił, jak również koszulkę galopując gdzieś przed widownią. No sorry, ale oni zabrzmieli zdecydowanie najlepiej ze wszystkich młodych zespołów, mieli dużo uatrakcyjnień i zmian w utworach, udział chórku, dostrzegalną radość z gry. Można polewać z Borrella i jego zabawnej megalomanii ("All you need is love - said John Lennon. Music can change the world - said Bono. Sign the fucking petiton - I say"), ale porównanie zaćpanego, ledwo słyszalnego Doherty'ego i wymiatającego Razorlightu byłoby zupełnie nie na miejscu.
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 04.07.05, 00:24
                > Obejrzałem cały występ Razorlight. Zagrali "Somewhere Else",

                no wlasnie. bo mi sie jakos tak uslyszalo troche inaczej, niz na singlu
                to "somewhere else". takie z piec razy fajniejsze:) a borrella uwielbiam -
                czapke mial zajebista i w ogole jest jakis taki pozytywny dla mnie (mimo tej
                otoczki bufona, ktora wszyscy uparcie mu zarzucaja). mozna gdzies tegio razora
                calego zobaczyc/uslyszec?
                • ihopeyouwilllikeme Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 04.07.05, 07:40
                  > (mimo tej otoczki bufona, ktora wszyscy uparcie mu zarzucaja).

                  Zarzucają ?? On sam o sobie powiedział, że Dylan to przy nim cienki bolek :D:D
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 04.07.05, 10:29
                    w dzisiejszych czasach grunt to pewnosc siebie:D:D:D
                • ilhan Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 04.07.05, 10:12
                  dziewczyna_mickiewicza napisała:

                  > mozna gdzies tegio razora
                  > calego zobaczyc/uslyszec?

                  Jak masz pełną wersję Winampa 5 (do szybkiego ściągnięcia z winamp.com), to otwierasz go, wciskasz lewy alt + L, wybierasz z listy po lewej "Winamp Videos", z artystów "Razorlight" i już.
                  (Ukłony dla Aimarka za wynalezienie tej opcji).
                  • dziewczyna_mickiewicza Re: Włączcie sobie Live 8 na początku 04.07.05, 10:29
                    dzieki wielkie, zaraz wyprobuje, czy dziala...
                    • dziewczyna_mickiewicza dzieki! (dziala:) ) (n/t/) 04.07.05, 10:35

    • jarecki32 zbyt duzo wrazen jak na jeden dzien 03.07.05, 03:53
      aby pisac jakies podsumowanie, na to przyjdzie czas, ale tak jeszcze na goraco:
      Bob Geldof zrobil cos wybitnego, epickiego dla mnie : a true hero.
      Pomysl na pomoc dla Afryki znacznie lepszy niz 20 lat temu, poczekajmy na
      efekty.
      Wiele wzruszajacych momentow: poczatek w Hyde Parku, Geldof i mloda Etiopka,
      Annie Lennox za fortepianem, wlasciwie caly wystep U2, final z Hey Jude, Neil
      Young
      Muzycznie : nie bylo wiekszych rozczarowan, raczej same niespodzianki in-plus.
      Pink Floyd, potwierdzili swoje miejsce posrod najwiekszych rock-legends.
      Coldplay i Ashcroft i Bitter Sweet Symphony, brak slow
      Madonna ( wystep bardzo podobny do tego na Live Aid czyli super-profesjonalny
      show z jakims wielokrotnym mistrzem swiata w break dancing)
      Robbie Williams Superstar

      awesome, awesome, awesome


      • mechanikk Re: zbyt duzo wrazen jak na jeden dzien 03.07.05, 10:33
        Kurcze, po pink floyd spac poszedlem, nie wytrzymalem, jak Neil Young?
        Podobali mi sie Roxy Music, w ogóle cale wydarzenie na wielki plus!

        A co wam sie nie podobalo? Jeezu, wreszcie sie okazalo jakim gównianym zespolem
        jest Maroon 5.Ja tam nie mialem watpliwosci, ale ten wymeczony wokal powalil
        mnie swoja niemoca. ;)

        • jarecki32 Neil Young 03.07.05, 13:59
          bardzo dobry wystep, choc bez ekscesow. Neil byl powaznie chory i przez 3
          miesiace nie pokazywal sie na scenie ( ani nigdzie ). Zaczal od takiego
          wolnego kawalka (tytulu nie znam) w duecie z zona.
          Fenomenalny byl final z "keep on rockin the free world" z udzialem wszystkich
          artystow tego koncertu. No a na koniec, taka tu tradycja, publicznosc i
          rockmani odspiewali wspolnie "Oh Canada".
          • ilhan Pink Floyd 03.07.05, 15:55
            Dla tych, którzy nie widzieli - cały ten magiczny występ.

            yee.is-useless.org/Live%208%20-%20Pink%20Floyd%20(webcast).wmv
            • t.o.m.e.k Re: Pink Floyd 03.07.05, 17:54
              ilhan napisał:

              > Dla tych, którzy nie widzieli - cały ten magiczny występ.
              >
              > yee.is-useless.org/Live%208%20-%20Pink%20Floyd%20(webcast).wmv

              Zacząłem ściągać... Powoli, ale jakoś zasysam...
              A czy ktoś ma jakieś linki do występów Purpli i Younga???
              • aimarek Brian Wilson 04.07.05, 11:02
                Podobnie jak w opisanym przez Ilhana przypadku Razorlight, tak i występ Wilsona
                można obejrzeć w Winamp Video.
                To, co koleś robił z rękami, wyglądało chwilami jak paralityczna wersja Jerzego
                Dudka broniącego karne w finale LM. Wokalnie też chwilami nie dawał rady
                (sprawdźcie początek "God Only Knows" :). No ale ogólnie wiadomo, że Wilson=Miszcz.
                • ilhan Re: Brian Wilson 04.07.05, 11:05
                  aimarek napisał:

                  > Podobnie jak w opisanym przez Ilhana przypadku Razorlight, tak i występ
                  > Wilsona można obejrzeć w Winamp Video.

                  W ogóle większość Live 8 jest tam dostępna. A te wilsonowskie fale i odprawianie czarów to mistrzostwo świata :)
    • janek0 Live8 - posłowie.... 23.08.05, 12:32
      czyli na czym polega pomaganie afryce:

      www.guardian.co.uk/comment/story/0,,1554311,00.html
      Nie cierpię mieć racji... :-/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka