Dodaj do ulubionych

flaming lips/mercury rev

31.07.05, 12:15
1. chciałem spytać o te kapele. znam je z najpopularnieszych ich albumów, ale
np z wczesnych zakręconych płyt mercury - tylko "boces", a flaming lips
własciwie tylko z produkcji które wyszły w warnerze (no i jeszcze:"In A
Priest Driven Ambulance")
2. chciałem jeszcze spytać o zależnośc między tymi kapelami bo w obu
występuje (wystepował?) Donahue - ale nie bardzo rozumiem na jakiej zasadzie
to tam funkcjonuje (czy mercury rev wyłoniło sie jako odłam flaming, czy
jak?) może ktos wie?
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 12:57
      Na pewno z wczesnego Mercury Rev nalezy sprawdzić sam debiut, czyli "Yerself Is Steam".
    • dziewczyna_mickiewicza Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 13:11
      "deserter's songs" to moja ulubiona plyta mercury rev
    • roar Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 13:16
      pszemcio1 napisał:

      > 1. chciałem spytać o te kapele. znam je z najpopularnieszych ich albumów, ale
      > np z wczesnych zakręconych płyt mercury - tylko "boces", a flaming lips
      > własciwie tylko z produkcji które wyszły w warnerze (no i jeszcze:"In A
      > Priest Driven Ambulance")

      "BOCES" to chyba najbardziej "zakręcona" (i, jeśli miałbym oceniać, najsłabsza), płyta Mercury Rev. Debiutanckie "Yerself Is Steam" jest podobne koncepcyjnie, ale bardziej... jak to na polski będzie... focused. "See You on the Other Side" to już wyraźny krok w stronę popu. Jeszcze nie "Deserter's Songs", ale już melodie są prostsze i ważniejsze dla całości.

      Dołączam się do prośby o coś więcej o Flaming Lips.

      > 2. chciałem jeszcze spytać o zależnośc między tymi kapelami bo w obu
      > występuje (wystepował?) Donahue - ale nie bardzo rozumiem na jakiej zasadzie
      > to tam funkcjonuje (czy mercury rev wyłoniło sie jako odłam flaming, czy
      > jak?) może ktos wie?

      Donahue grał w Flaming Lips parę lat, po czym skoncentrował się na Mercury Rev. Obie grupy działają zupełnie niezależnie, chociaż oczywiście muzycy się znają, mają nawet wspólnego producenta (Dave Friedman, oficjalnie członek Mercury Rev, chociaż zdaje się nie gra już z nimi na żywo.)
      • roar Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 13:18
        roar napisał:

        > Donahue grał w Flaming Lips

        ..._we_ Flaming Lips... ;)
        • pszemcio1 Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 13:26
          własnie wyczytałem, że Donahue zajmował sie obsługa techniczną koncertów
          buthole surfers i jak flaming ich supportowali to wspomógł ich na sceneie
          jakimiś chorymi dźwiekami. został ich gitarzystą, ale nie bardzo skumałem na
          ile albumów
          • roar Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 13:38
            > ale nie bardzo skumałem na ile albumów

            Nie wiem, ile to będzie płyt we FlamingoLipsowym timeline'ie, ale odszedł od Flaming Lips gdzieś pomiędzy nagraniem "Yerself Is Steam" i "BOCES".
      • pszemcio1 Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 13:31
        roar napisał
        > Dołączam się do prośby o coś więcej o Flaming Lips.
        >
        no ja ci moge powiedzieć tylko o "In A Priest Driven Ambulance"-ich 4 albumie .
        dosyć pookręcone brzmienia , do których trzeba sie troche przyzwyczaić, ale są
        też bodajże 3 liryczne momenty (w tym przeróbka Amstronga) które po prostu
        ścinaja z nóg i zapowiadają klimaty z ostatnich albumów flamingów. generalnie-
        intrygująca rzecz. tak 4/5 bym oceił
    • mechanikk Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 19:24
      Ostatni studyjny album The Flaming Lips ("Yoshimi Battles the Pink Robots",
      2002) to jest cos co z czystym sumieniem moge polecic jako rzecz nie tylko
      godna uwagi, ale wrecz obowiazkowa. Jesli ktos mi nie wierzy, to moze wespre
      sie autorytetem: jesli dobrze pamietam, plyta roku w "Uncut". Uznana przez
      krytyke za najwieksze dzielo grupy plyta "The Soft Bulletin" (1999) powoli mnie
      do siebie przekonuje, a poznalem ja dopiero niedawno. Jednak "Yoshimi" to w
      moim prywatnym rankingu absolutny klasyk ;) W Polsce wyszla tez w 2003 roku
      EPka "Fight Test" jako b-sidy kowery Radiohead ("Knives Out"), Kylie Minogue
      ("I can't get you out of mu head"-!!!) i Becka ("Golden Age").

      Co do Mercury - podobno ich nowy album jest slaby, ale ja go jeszcze nie
      znam, "Deserter's Songs" - 10/10.
      • pszemcio1 Re: flaming lips/mercury rev 31.07.05, 20:03
        no tak. ale to ciągle albumy wydane dla warnera. podejrzewam że wiekszość z nas
        je zna (w katalogu warnera wiekszosc albumów famingów jest w przecenie)ale ja
        powtórze pytanie: czy ktos zna płyty (a było ich kilka) sprzed podpisania
        kontraktu z tym molochem?
        • pszemcio1 Re: flaming lips/mercury rev 18.08.05, 10:09
          pierwszy raz przesłuchałem transmission from the satellite heart i na prawde
          robi wrażenie
          • cze67 Flaming Lips 16.01.06, 11:34
            Dwie płyty na przecenie (po dychu): Transmissions from the Satellite Heart i
            Clouds Taste Metallic.

            Warto?
            • pszemcio1 Re: Flaming Lips 16.01.06, 12:39
              Transmisiion warto (clouds nie słyszałem ale według Allmusic tez warto:). W
              sumie jeśli znasz Flaming z Soft Bulletin i Yoshimmi to sie możesz nieźle
              zdziwic, bardziej głośne, pokrecone, odjechane, awangardowe i jakies tam
              jeszcze:)

              GDZIE TA PRZECENA?????????
              • cze67 Re: Flaming Lips 16.01.06, 12:43
                pszemcio1 napisał:

                > Transmisiion warto (clouds nie słyszałem ale według Allmusic tez warto:). W
                > sumie jeśli znasz Flaming z Soft Bulletin i Yoshimmi to sie możesz nieźle
                > zdziwic, bardziej głośne, pokrecone, odjechane, awangardowe i jakies tam
                > jeszcze:)

                Nie, nie znam żadnej płyty Flaming, nawet nie wiem jaka to muzyka. Znam tylko
                nazwę i natknąłem się na przecenę...

                > GDZIE TA PRZECENA?????????

                ...w jednym z gdańskich sklepów muzycznych:-)
                • pszemcio1 Re: Flaming Lips 16.01.06, 13:00
                  cze67 napisał:
                  > Nie, nie znam żadnej płyty Flaming, nawet nie wiem jaka to muzyka. Znam tylko
                  > nazwę i natknąłem się na przecenę...

                  hm...no sądzę że Soft bulletin i Yoshimmi by ci podeszły bo według wielu są to
                  płyty wyśmienite, ale jakby nie patrzeć troche bardziej "uniwersalne" od
                  starszych rzeczy jeśli chodzi o odbiór (podobna sytuacja jak z All is dream i
                  deserts songs - Mercury rev w stosunku do ich poprzednich dokonań). W sumie te
                  płyty jak zobaczysz to możesz brać w ciemno.

                  No a jeśli chodzi o te o których piszesz to trudno wyczuć czy ci to spasi. ja
                  bym brał (10zł - no sorry...) Poza tym jak ci się Clouds nie spodoba to bardzo
                  chętnie od ciebie odkupię (serio - nawet miałem ci zaproponowac żebys mi tez
                  kupił:)
                  • cze67 Re: Flaming Lips 16.01.06, 13:07
                    pszemcio1 napisał:

                    > No a jeśli chodzi o te o których piszesz to trudno wyczuć czy ci to spasi. ja
                    > bym brał (10zł - no sorry...) Poza tym jak ci się Clouds nie spodoba to
                    bardzo chętnie od ciebie odkupię (serio - nawet miałem ci zaproponowac żebys mi
                    tez kupił:)

                    Dobra, ryzyknę. Jak mi się nie spodoba - jak wyżej:-)
                    • pszemcio1 Re: Flaming Lips 16.01.06, 13:13
                      ...żeby mu się Clouds nie spodobał, żeby mu sie Clouds nie spodobało, żeby mu
                      sie Clouds nie spodobało....;)
                    • pszemcio1 Re: Flaming Lips 18.01.06, 15:44
                      cze67 napisał:
                      > Dobra, ryzyknę

                      so????
                      • cze67 Re: Flaming Lips 18.01.06, 15:48
                        pszemcio1 napisał:

                        > cze67 napisał:
                        > > Dobra, ryzyknę
                        >
                        > so????

                        No więc kupiłem na początek tę wcześniejszą płytę. I po przesłuchaniu
                        stwierdziłem, że jakąś dekadę wcześniej byłby to jeden z moich ulubionych
                        zespołów, na równi z Dinosaur Jr, ale teraz już nie. Więc jak zawitam do w/w
                        sklepu i będzie ta druga zakupię ją z myślą o Tobie (i jeżeli nie będzie
                        zafoliowana to pozwolę sobie przesłuchać, a nuż mi się spodoba...).
                        • pszemcio1 Re: Flaming Lips 18.01.06, 15:52
                          cze67 napisał:
                          Więc jak zawitam do w/w
                          > sklepu i będzie ta druga zakupię ją z myślą o Tobie (i jeżeli nie będzie
                          > zafoliowana to pozwolę sobie przesłuchać, a nuż mi się spodoba...).

                          o o o ...właśnie:)
                • pszemcio1 Re: Flaming Lips 16.01.06, 13:02
                  cze67 napisał:
                  nawet nie wiem jaka to muzyka

                  niektórzy mówią że to współczesna psychodellia, ale moim zdaniem to bardzo
                  mylące dla kogoś kto twierdzi że współczesna psychodellia to np. Spiritualized
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka