obly
04.01.06, 08:19
Ostatnio przetarzałem swoje vinyle po dywanie i wyszperałem koncertową płytę
Laboratorium, niesłusznie kojarzoną mi sie przede wszystkim ze braćmi
Ścierańskimi, po ponownym wertowaniu opisów z tyłu namaszczonym jako lider
tej formacji był niejaki Janusz Grzywacz co potwierdził mój najnowszy zakup i
znowuż zczytanie info z pleców płyty. Korzystajac z reedycji zakupiłem na
fali powrotów do starych dzwięków płytę Laboratorium (modern pentathlon -
cena 29 zeta)
i dziś jestem w szoku malutkim bo w trakcie spacerów sieciowych natknąłem się
na info o piosence o młynku kawowym która mne swego czasu rozśmieszyła do
łez. Piosenka znajduje siena pewnej płycie pt "młynek kawowy", autorem tego
przedsiewziecia okazał sie byc własnie Janusz Grzywacz,ten sam
.. opinie w sieci są nikłe ale entuzjastyczne.
i stąd moje pytanie z którym zwracam siedo szanownego koleżeństwa
KTO Z WAS MIAŁ TO NA USZACH....? i jak?
odnośnik do płyty:
muzyka.interia.pl/plyta/idplt/13388/idart/3635/idorg//