tymbarski
03.05.06, 15:57
Pamiętam, ze kiedyś było coś o tym na SF, więc może koleżanki i koledzy zechcą
podzielić się ze mną swoimi przeżyciami.
1. Od kilku m-cy czuję, ze muzyka nie sprawia mi przyjemności.
2. Próbowałem wracać do muzyki lat dziecinnych, próbowałem nasycać mózg
nowościami w celu pobudzenia - nic nie pomaga
3. Próbowałem robić sobie przerwę w słuchaniu muzyki w ogóle - radio won,
komputer won, mp3 player won. Po 1, 2 dniach czułem się dziwnie, zaczynało mi
czegoś brakować, lecz kiedy włączałem jakiekolwiek dźwięki uczucie zmęczenia i
niechęci powraca natychmiast.
4. Nic nie dało także odejście w krainę łagodności, bądź muzyki określanej
potocznie jako "łatwa", bo oprócz niechęci dodatkowo pojawiał się niesmak.
5. Na razie jeszcze nie sprawia mi bólu granie. jestem w stanie słuchać
dźwięku gitary, aczkolwiek zauważam, że po wiosło sięgam coraz bardziej opornie.
I co? Jakieś pomysły?