cze67
21.08.06, 13:31
Wątek a propos dzieła Watersa (opera czy balet Ca Ira) oraz nowego projektu
McCartneya, który kontynuuje drogę zapoczątkowaną Liverpoolskim Oratorium.
Nie słuchałem tych dzieł i jakoś mnie do tego nie ciągnie. Tudzież nieufnie
podchodzę do tego typu przedsięwzięć. Wiem, że muzycy próbują się sprawdzić
na nowych polach, zrobić coś innego. Ale mnie to jakoś (idea, bo efektów nie
znam, powtarzam) nie przekonuje.
Znacie może te "klasyczne" projekty muzyków rockowych? Jak je oceniacie?