Dodaj do ulubionych

Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006

09.11.06, 00:09
Recenzja będzie krótka, na jedno słowo:

OJACIEK****PIER****!!!

Najlepszy koncert, jaki widziałem w życiu. Nie żebym widział ich dużo, ale
jednak.

Może coś jeszcze dopiszę, jak przestanie mi dymić czacha :))
Obserwuj wątek
    • ton2 Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 09.11.06, 09:58
      Czyli właściwie normalka, jeśli chodzi o ten zespół. Byłem już pewnie na jakiś 8
      ich koncertach w Wawie i nigdy się nie zawiodłem. W sumie znam wszystko na
      pamięć, a i tak za każdym razem jestem wniebowzięty, zaskoczony i uradowany z
      bananowych uśmiechem od ucha do ucha. Oby zawsze tak było. Samuu !!
      • grimsrund Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 09.11.06, 11:36
        He he :)

        Nigdy nie zdarzyło mi się drzeć mordy na koncercie. Wczoraj zaś straciłem głos,
        a jeszcze dziś chrypię jak Jan Himilsbach... :)
    • ilhan Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 09.11.06, 12:39
      Hehe. Nie znam drugiej kapeli, w której rozbieżność pomiędzy atrakcyjnością materiału studyjnego a koncertowego byłaby tak szeroka. To tak a propos tego co usłyszałem z "12 Catchy Tunes (We Wish We Had Composed)". W przypadku M&M albumy (nad-)interpretuję jedynie jako pretekst do odbycia kolejnej trasy. Ot poprawna, przyjemna muzyczka, ale trochę zbyt beztreściowa. Koncertowo jednak zupełnie coś innego. Widziałem ich w tym roku dwukrotnie i tylko jeden koncert był udany, bo na drugim prawie w ogóle nie było widzów. No, ale ten pierwszy naprawdę mnie, przepraszam za wyrażenie, rozjebał.
      • grimsrund Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 09.11.06, 12:53
        > , bo na drugim prawie w ogóle nie było widzów.

        Boście się znudzili i dali rozpieścić, skoro co chwilę można u was ich
        zobaczyć :(

        W Re nie było problemów z frekwencją - klub pełny, dziewuchy podskakiwały,
        machając walorami... W pewnym momencie Macio wywalił stojak od mikrofonu, który
        wyrżnął w głowę jedną kobiałkę w pierwszym rzędzie. W nagrodę Mitch zadedykował
        jej aż dwie piosenki, w tym (chyba - już mnie się wszystko miesza) jeden z
        czterech bisów - kower WONDERFUL LIFE Blacka, odśpiewany na razem z publiką :)
        • ilhan Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 09.11.06, 13:00
          grimsrund napisał:

          > Boście się znudzili i dali rozpieścić, skoro co chwilę można u was ich
          > zobaczyć :(

          Bez przesady, to był po prostu koncert na drogim Summer Of Music.

          Cover "Wonderful Life" naturalnie wymiata.
    • tomash8 Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 15.11.06, 15:19
      za www.mystic.com.pl:

      Mystic Production przyjął pod swoje opiekuńcze skrzydła nieobliczalny muzyczny
      ansambl, znany na całym świecie jako Mitch & Mitch.





      O Da Mitchiz wiadomo niewiele. Powstali w momencie Wielkiego Wybuchu. Przeszli
      niejedno stadium ewolucji do momentu gdy udało im się wziąć w ręce najprostsze
      instrumenty wydające dźwięki. Kowboje demoludów zdobyli wielką popularność
      jeszcze za czasów Starych Singers, podstępnie zaprzęgając do pomocy
      wykwalifikowanych muzyków z ansamblów Baaba czy Pogodno. Dzięki niesamowitym
      koncertom zaszczepili swoje przeboje w sercach młodzieży, starców i kobiet
      ciężarnych, a po wypchanej hitami produkcji „Luv Yer Country” są wśród nas
      ponownie, z jeszcze bardziej szaloną płytą „12 Catchy Tunes (We Wish We Had
      Composed)” na którą trafiły następujące klasyki:

      01. Mambo '63
      02. She's Mine
      03. Frankkus's Dilemma
      04. Karateporno
      05. Moving Far
      06. Neue Einz
      07. Na-Na-Na-Na
      08. Porque No Me Quieres?
      09. Wendekreis Des Krebses
      10. Warjatuncio
      11. Samuu (You've Got It)
      12. Pizzaman




      Uroczysta premiera płyty odbędzie się 20 listopada. W tym dniu podjęte zostaną
      szczególne środki bezpieczeństwa, m.in. wzmocniona ochrona w sklepach, które „12
      Catchy Tunes” będą sprzedawać.

      Dla formalności podamy, że w skład zespołu wchodzą:
      Mitch - guitars, keys, voc
      Mitch - bass, voc
      Serious Mitch - guitars, melodica, perc, keys, voc
      Mrs.Mitch - guitars, perc, sampler, voc
      James Boned Mitch - drums, perc, voc


      Obecnie Da Mitchiz szaleją na koncertach, a publiczność je im z ręki. Ostatnio
      zagrali:

      2.11.2006 - Łódź – "Jazzga"
      3.11.2006 - Praga (Czechy) - Stimul Festival
      4.11.2006 - Wrocław – "Oda Firlej"
      5.11.2006 - Bielsko-Biała – "Massala"
      7.11.2006 - Katowice – "Cogitatur"
      8.11.2006 – Kraków – "Re"

      a przed nimi jeszcze:

      17.11.2006 - Berlin (Niemcy) - „White Trash Fast Food”
      18.11.2006 - Greifswald (Niemcy) - „Polenmarkt Fest”
      19.11.2006 - Szczecin – "Hormon"
      21.11.2006 - Poznań – "Eskulap"
      27.11.2006 - Warszawa - Teatr Rozmaitości
      • mameluch Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 15.11.06, 17:06
        o moich rejonach oczywiście cicho:/ jakby ktoś życzliwy wiedział że mają w
        Olsztynie zagrać, niech szepnie, bo ja albo dowiaduję się o koncertach w dzień
        po tym jak się odbyły, albo akurat wyjeżdżam (ostatnio rozminąłem się z
        wyczekiwanym MKL).
        • cze67 Mitch & Mitch, Trójka 24.11.2006 16.11.06, 13:19
          Będzie se można posłuchać tych Miczów w Trójce:
          tiny.pl/rkr3
    • carmody Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 28.11.06, 16:50
      Pozamiatane. Jak zwykle. Powery, bajery, gajery, konferansjerka... wiadomo...
      Jedna taka panienka była przekonana, że oni z USA przyjechali.

      Pójście na chociaż jeden koncert Mitch&Mitch to twój patriotyczny obowiązek.
      • carmody Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 28.11.06, 16:51
        Uh, a mowa oczywiście o wczorajszym gigu w Teatrze Rozmaitości...
        • ton2 Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 28.11.06, 18:48
          A Max Tundra? Jak?
          • carmody Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 28.11.06, 19:34
            Został przedstawiony jako fiński przyjaciel zespołu or sth. Peruka-dready,
            drewniana laska, ciemne okulary, szlafrok (!) i jego samplerek zakwasił mocno
            numer Miczów w stylu "Kansas City po raz pierwszy usłyszało funky". Fajowo.
            Potem Tundra wsiadł na mikrofon - gdyby Prince był neurotykiem to by tak
            śpiewał. Też fajowo.
    • nefil Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 28.11.06, 17:28
      1 grudnia koncert M&M w Trójce o 22.05.
      www.polskieradio.pl/trojka/mst/
      • p.o.box.77 Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 29.11.06, 11:12
        o w kulkę. to się chłopaki wybili... :D
      • ton2 Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 29.11.06, 13:02
        No ja sie wybieram na pewno. Przegapilem poniedzialkowy, ale tego sobie nie daruje.
      • hennessy.williams Mitch & Mitch, Trójka, 01.12.2006 02.12.06, 18:02
        nefil napisał:

        > 1 grudnia koncert M&M w Trójce o 22.05.
        > www.polskieradio.pl/trojka/mst/

        Koncert wylądował właśnie w gniazdku. Bierzcie i słuchajcie tego wszyscy.
        (Jak się komuś chce zrobić plejlistę, to niech tu wrzuci)
    • obly Re: Mitch & Mitch, Re, Kraków, 08.11.2006 29.11.06, 12:09
      no to chyba... pójde co tak bede stał
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka