Dodaj do ulubionych

Muza...ale na czym?

25.11.06, 18:42
Witam
Watkow o muzyce jest to od cholery , no ale na czyms trzeba jej sluchac!
Woskowych walkow Edisona juz w sklepach zabraklo, ebonitowych plyt juz nie
dowiezli wiec chyba czas przestawic sie na Ipoda:) Szczerze piszac czekam na
styczen kiedy to ma wyjsc cos nowego, i wtedy przewale sobie wszystkie moje
plyty w to jedno pudelko. Plus chce sobie kupic jakis gramofon plus kolumny
bo wzmacniacz juz lezy w pudelku.

Do tej pory slucham muzy na takim mini 5" kolumnowym" kombajnie panasonica z
DVD sprzed 4 lat.

pytanie:
Kupujac gramofon, na co zwracac uwage???

Z muzycnym pozdrowieniem
m
Obserwuj wątek
    • carmody Re: Muza...ale na czym? 25.11.06, 18:52
      Japody to ponoć szajs, tak twierdzą znafcy.
      W moim przypadku audiofilskie zapędy zderzają się ze ścianą z napisem "hajs hajs
      baby", a i tak cieszę się ze słuchania muzy na zestawie wzmak Rotel + kolumny
      Mirage (dokładnej specyfikacji nie znam, w każdym razie nie ma na co narzekać, a
      wręcz przeciwnie), z tym, że to nie ja za niego zapłaciłem.
      A tak w ogóle chciałem napisać tylko, że bardzo podoba mi się hasło z Twojej
      sygnatury reklamującej forum Chicago.
    • marxx Re: Muza...ale na czym? 25.11.06, 18:53
      O Cholera zapomnialem jeszcze zadac jedno pytanko!

      -Jakie polskie sklepy internetowe ze sprzetem muzycznym uwazacie za godne
      polecenia?

      m
      • pytajnick Re: Muza...ale na czym? 25.11.06, 21:42
        marxx napisał:

        > -Jakie polskie sklepy internetowe ze sprzetem muzycznym uwazacie za godne
        > polecenia?

        Z lżejszych rzeczy z sklep.iriver.pl/ bardzo dobrze mi się współpracowało.

        Cięższych rzeczy nigdy nie kupowałem, może jak już wygram w lotka.
    • marxx Re: Muza...ale na czym? 25.11.06, 19:10
      Co do Coldplay ten zespol juz jest na celowniku LPR.
      A co do Ipoda, nigdy mnie za bardzo nie podniecaly takie zabawki, ale kiedy moj
      brat kupil sobie 30Gb Ipoda , dokupil do tego sluchawki Sennheisera i
      uslyszalem moje wlasne plyty na jego ipodzieto od razu wiedzialem ze musze to
      miec(80gb)....Te plyty brzmialy rewelacyjnie! Do tego prosta obsluga a przy
      kilkuset plytach to sie bardzo przydaje
      m
      • mameluch Re: Muza...ale na czym? 25.11.06, 20:22
        ja przypadkowo stałem się czas jakiś temu właścicielem właśnie ipoda 30gb,
        słuchawki seryjne oczywiście do dupy, ale miałem kupione jakiś czas temu AKG
        k24p i jest nieźle. nie wrzucałem jeszcze żadnej swojej płyty skonwertowanej w
        dobrej jakości, więc nie wiem jak wypadłoby porównanie ipod-discman.
        powiedzmy że w ramach rozliczeń za ipoda oddałem wczoraj Siostrze swoją
        mikro-wieżę, tak więc ze stacjonarnych odtwarzaczy pozostał mi tylko komputer z
        głośnikami creative t3030, jak dla mnie zestaw wystarczający.
        aha, kupując ipoda kup od razu jakiś pokrowiec, bo cholerstwo strasznie się
        rysuje (może w nowych zrobiliby chociaż pokrywę wyświetlacza z nierysującego się
        szkła).
    • tomash8 Re: Muza...ale na czym? 26.11.06, 11:04
      Kupując gramofon zwracaj uwage na igł. Ja kupiłem sobie używany gramofon Hitachi
      za 200 zeta, nową igłe za 50 zł i gra bardzo ładnie choć każdy audiofil by to
      pewnie wysmiał :D
      • marxx Re: Muza...ale na czym? 26.11.06, 22:28
        Z wymiana igly na lepsza to rozumiem. Ale na co w bebechach gramofonu zwrocic
        uwage?

        Jeszcze tylko ponowie prosbe o jakis sklep polski internetowy polecany przez
        Was gdzie sa dostepne np. kina domowe itp.
        • marxx Re: Muza...ale na czym? 23.12.06, 03:37
          Ah zesz Wy ! :)
          Wszyscy zajeci podsumowaniami, albo zestawieniami -podaj nazwy przech piosenek
          ktore w tresci maja wyraz "wiadro" :)
          No nic to poradzilem sobie bez Was...Zupelnie fuksem poznalem niezlego goscia,
          z wygladu hindus, a jest obywatelem brytyjskim urodzonym w Singapurze, ex zona
          niemka...Wiele razy byl biznesowo w Polsce (min. Gdansk) . No i od slowa do
          slowa , okazalo sie ze facet slucha muzy. Ale robi to w sposob bardziej
          swiadomy, dobry adapter zrobiony na zamowienie, , wzmacnicz, lepsze kabelki,
          glosniki i.... posiada 22 tys plyt dlugograjacych, najwiecej jazzu, bluesa i
          rock z lat 70-80....Jak to zobaczylem to myslalem ze sie kopytami nakryje.
          Niektore jego plyty warte sa nawet kilka tys $.
          No i od niego dowiedzialem sie wszystkiego co chcialem i szykuja sie niezle
          zakupy w 2007 :)
          Sklep ktore odwiedze :
          www.musicdirect.com/Default.asp
          Zdaje sie ze pewne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka