Dodaj do ulubionych

Dzień Dziecka:)

01.06.07, 10:40
Tak sobie przeczytałem do kafki i ciasteczka:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,4192763.html
i tak zacząłem myśleć, czy 20 - 25 lat temu było lepiej? (oprócz tego, że mało kto wydawał płyty dla dzieci:)

Jakoś tak nie pamiętam zachwytu Fasolkami, bo raczej dało się z nich łacha w piaskownicy, zespiewanie 'Bursztynka, znalezionego na plaży' momentalnie lokowało w grupie chłopców, których wszyscy omijali w szatni na wuefie, a Natalka Kukulska była dziecięcym synonimem wiochy pokroju Violi Villas.
I tak knuję, czy faktycznie przypadkiem nie jest tak, że z wszystkich dzieciowych płytów wydanych w Polsce, bronią się tylko zestawy piosnek z "Pana Kleksa"?

(Pytanie poboczne - kto potrafi zaspiewać coś z repertuaru Picollo Corro Dell Antoniano, czy jak im tam było?:P)


P:)
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 10:44
      Nie wiem, czy dzisiaj się broni, ale ja byłem wręcz, w chwili wydania,
      zachwycony Małym Voo Voo - dzieciaki (teraz to dorosłe konie są, śpiewali tam
      zdaje się, m.in. dzisiejsi Fisz i Emade) znakomicie się tam sprawowały
      skandując kolejne teksty.
      • braineater Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 10:54
        Właśnie z Małym Voo-Voo to mam jakoś tak nie bardzo. Znaczy pamiętam, że płyta była, ale kompletnie nie pamietam czy mi się podobała, nie pamiętam nawet jednej piosnki, a to niedobrze wróży:)

        P:)
        • cisnowiec Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 11:17
          A to:
          Małe Voo Voo
          weszło na palmę
          wrażenie
          kolosalne
          ?

          Więcej nic nie pamiętam...
          • braineater Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 11:28
            nic kompletnie własnie, jak mam łeb zasmiecony mnóstwem piosnek z dzieciństwa, Akademie Pana Kleksa mogę z miejsca zaśpiewać, jak i sporo piosnek z Tik-Taka, tak z tej płyty nic. Na 100% jestem pewien że ją słyszałem, ale ...

            P:)
      • cze67 Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 11:22
        cze67 napisał:

        > Nie wiem, czy dzisiaj się broni, ale ja byłem wręcz, w chwili wydania,
        > zachwycony Małym Voo Voo - dzieciaki (teraz to dorosłe konie są, śpiewali tam
        > zdaje się, m.in. dzisiejsi Fisz i Emade)

        Sprawdziłem, jednak nie śpiewali:
        pl.wikipedia.org/wiki/Ma%C5%82e_Wu_Wu
    • abranova Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 11:37
      braineater napisał:

      > Jakoś tak nie pamiętam zachwytu Fasolkami, bo raczej dało się z nich łacha w pi
      > askownicy, zespiewanie 'Bursztynka, znalezionego na plaży' momentalnie lokowało
      > w grupie chłopców, których wszyscy omijali w szatni na wuefie, a Natalka Kukul
      > ska była dziecięcym synonimem wiochy pokroju Violi Villas.
      Musiałeś być bardzo zgorzkniałym i przedwczesnie dojrzałym dzieckiem, braineater
      ;) albo po prostu nie pamiętasz swojego wczesnego dzieciństwa...Chociaz nie
      wykluczam, że w środowisku chłopców-zakapiorów z piaskownicy zasady mogły być
      faktycznie ostrzejsze.
      Oczywiście, że piosenki z naszego dzieciństwa się bronią! Może Fasolki czy
      Natalia nie były zbyt ambitne ale autorzy ich piosenek nie traktowali dzieci w
      sposób infantylny. Wśród mojej rodziny i znajomych dalej wspomina się z
      sentymentem niektóre kawałki. A jaką ja miałam radochę, gdy kilka lat temu mój
      brat wynalazł gdzieś w necie piosenkę Zająca Poziomki. Pełen odlot :)))
      Jasne, może być refleksyjnym dzieckiem, jakim był Grzegorz Turnau, który nagrał
      płytę "Księżyc w misce" wyobrażając sobie, ze właśnie takie piosenki dzieci będą
      chciały słuchać. Może i chciały ale chyba na dobranoc w celu ekspresowego
      przyspieszenia zaśnięcia...

      Piosenek przyjaznych dzieciom brakuje nie tylko dziś, ich brakuje conajmniej od
      dekady. Już kiedyś opisywałam na ktorymś forum, jak pewnego dnia czekałam na
      przystanku razem z grupką przedszkolaków jadącą z opiekunem na jakąś wycieczkę
      czy gdzieś. Dzieciaki siedziały w rzadku na ławeczce machając nogami i śpiewały
      piosenkę. Najpierw nie mogłam rozpoznać, co śpiewają ale po chwili zdołałam
      zrozumieć refren:
      "Kolorowe sny kiedy ja dotykam ciebie
      kolorowe sny kiedy ja walcze z pragnieniem"

      Bez komentarza..

      27.05 - 10.06.2007 Roland Garros
      • braineater Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 11:51
        nieno, Abra, generalnie Fasolki to był obciach na ostro. Słuchać należało Limahla i Wham, bo to dla dorosłych i fajne takie i serio nie kojarzę nikogo z moich emeryckich roczników, kto by się przyznawał do Fasolek:) Nawet Maj Lovli Łajf, co pamięta piosnki od Domowego Przedszkola po Kulfona i Monikę się otrząsa z odrazą na wspomnienie Fasolek:)

        P:)
        • roar Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 12:36
          Obciach to może był wśród dzieci, ale dzieciaki się, co tu dużo mówić, gówno znają. No przecież "Fantazja" to jest hands down najzajebistszy utwór polskiego synth-popu (nie nagrany przez Papsów).
          • glebogryzarka1 Re: Dzień Dziecka:) 01.06.07, 12:48
            Akademia to była kicha nawet w zerówce. Oczywiście niesłusznie ("Pożegnanie z
            bajką", gdzieś już o tym pisałem, jeden z najlepszych refrenów ever), ale jak
            zauważył Roar, dzieci się gówno znają. W zerówce jeszcze była jechana Natalka,
            ale już w pierwszej wszystkie piosenki dla dzieci WYPIERDALAĆ.
            • braineater Glebo - O/T 01.06.07, 13:32
              zaglądasz czasem na maila gazetowego?
              Bo z miesiąc temu Ci posłałem cuś:)

              P:)
              • glebogryzarka1 Re: Glebo - O/T 01.06.07, 14:13
                coś o pompach?
                • braineater Re: Glebo - O/T 01.06.07, 14:55
                  si:)

                  P:)
                  • luukasz4 A Lady Pank? 01.06.07, 16:58
                    Nie nalezy zapominac o piosenkach Lady Pank z filmu O dwoch takich co ukradli
                    ksiezyc. Razem z Malym Voo Voo to najlepsze piosenki dla dzieci z mojego
                    dziecinstwa (ok, mialem juz 10 lat, wiec nie tego najwczesniejszego) Teraz bede
                    to puszczcal mojemu synowi :-)). Wczesniej byla Kukulska i Akademia Pana Kleksa
                    wraz z Podrozami Pana Kleksa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka