22.10.07, 14:07
odkrycie moich kolegów. nie dość, że Niemcy, to jeszcze dwóch z nich
zasmucało w Jazzanovie, a teraz grają 'indie folk'. tegoroczny,
marcowy debiut "Sunchild" pozostał w niszy (myspace Thiefa ma ledwie
16 tysięcy wejść). na papierze fatalnie się to zapowiada, tym
większy szok po przesłuchaniu ot choćby genialnego "Atlantic".
nie znam się na takiej muzyce, i dlatego klarowałem bełkotliwie w
sobotę Ilhanowi że Thief = Sufjan Stevens + Lansing Dreiden, ale
mogę się przy niej rozpłakać. czujcie się zachęceni, albo inaczej:
kto nie sprawdzi, tego wysokie jury (ja) niniejszym uznaje za
parszywego kotojebcę.

www.myspace.com/thiefsonarkollektiv
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: Thief 22.10.07, 14:29
      T'es' co najmniej dobre, potwierdzam. Do skojarzeniowej pary Glebogryzarki po jednym przesłuchaniu dopisuję pewną ręką Byrds, Nicka Drake'a i The Sea & Cake. Zapamiętajcie: TIF. JAK TA GRA.
    • pytajnick Re: Thief 22.10.07, 21:41
      Niesamowite, gdy "Down Down" to dla mnie prawie-rewelacja, drugie na liście
      "Atlantic" jest jednym z najbardziej nielubianych przeze mnie typów muzyki -
      takie wielostronne plumkanie rodem z amerykańskich seriali i filmów obyczajowych
      z lat 70-80 z zupełnie pogiętą, przesadzoną pięć razy (anty)melodią wokalu...
      Okropne, szczególnie te harmonie, pełny kicz.

      No ale potem mamy "Hold On Hold On" i już widać, że kawałki ze zdublowanym
      tytułem wychodzą im zdecydowanie lepiej.
        • pytajnick Re: Thief 23.10.07, 10:09
          Ja się wkurzałem na takie motywy jeszcze oglądając Dynastię.
          Ale autotune swoją drogą, ale dobrze że mi go nie podrzuciłeś, bo musiałem się
          nauczyć wyczyszczać PRZED nagraniem :-)
          • pytajnick Re: Thief 23.10.07, 10:11
            Już wiem z czym mi się jeszcze skojarzyło... Basia Trzetrzelewska i te
            pop-pseudopołudniowoamerykańskie-klimaty. Puść sobe Atlantic, a zaraz potem
            www.myspace.com/trzetrzelewska ...
    • carmody Re: Thief 24.10.07, 12:21
      Szturmowskiego wstęp do Szturmowskiego recenzji tego na Porcysie
      rządzi.

      "Nieczęsto się zdarza, by ktoś przekazywał równie złożone treści tak
      prostym językiem – i to dokładnie kochamy w sztuce."
    • roar Re: Thief 24.10.07, 12:34
      ...A CAT IS FINE TOO.

      Mi się chyba jakiś fake ściągnął. Niby podpisane Thief, ale nie brzmi jak folk, tylko jak odrzuty z "In Rainbows"...
    • pagaj_75 Re: Thief 24.10.07, 12:40
      wiem, że jestem ostatnim lamusem wypowiadając się na temat po wysłuchaniu
      zaledwie 30-sekundowych próbek wszystkich kawałków na eMusic, ale
      "hiper-inteligentną mistyfikacją narracyjną" raczej jawi mi się hajp na ową
      płytę i nic tu nie zmienia udział w tymże szanownych Glebo i Wielkiego Sztu. no
      kaman, ja jestem muzykologicznym debilem, więc nie przemawia do mnie argument o
      "fantastycznie pokomplikowanych, wirtuozersko zmanipulowanych warstwach
      harmonicznych", bo z mojego punktu siedzenia usłyszałem stosunkowo sztampowe
      fragmenty retro-futuro-chujwijakiego popu, nie zdradzającego większych nadziei
      na doznania z mojej strony. wielkie sorry. (oczywiście sprawdzę cały album po
      odświeżeniu mojego abonamentu za kilka dni, ale naprawdę nie spodziewam się
      żadnej iluminacji)

      WOGLE to chyba się starzeję, bo mam coraz częściej jak kolega Obły, bo szukam w
      muzyce jakiejś mega-podjarki, czegoś naprawdę na miarę pojawienia się punk rocka
      czy hip hopu, a tu okazuje się, że żeby doznać, muszę przeanalizować zapis
      nutowy dzieła.

      no dobra, idę zgwałcić swoje koty. :(
      • obly Re: Thief 24.10.07, 12:50
        pagaj
        klaszcz
        własnie odchodzimy do lamusa
        dobrze żeby ktoś klaskał ;)

        w sensie co do uwag do muzy, naprawde szkoda mi tych kotów i z e
        względu na nie, przesłuchałem tego po wielokroć.
        w sensie usłyszałem coś mega miłego, coś co nie jest coverem (plus)
        coś miętkiego i aksamitnego i wijącego się miedzy kowadełkiem a
        przysadką i ... już. generalnie chyba czas założyć torebkę z napisem
        LAMUS

        tutaj porposze o minutę ciszy
        dla mnie i dla kota
            • geigo Re: podaje kota: 27.10.07, 18:23
              d84 napisał:

              > O w mordę, to chyba efekt prac sowieckiej inżynierii genetycznej.

              Bynajmniej, to dzieło matuszki natury :) :
              www.lioncrusher.com/animal.asp?animal=49
              A co do meritum wątku, to dziękuję, postoję ("Atlantis" - brr, miałam takie same skojarzenia jak pytajnick :) ), z sufjanowatych klimatów wolę choćby Woodpigeon.
    • jazzkam Re: Thief 27.10.07, 09:36
      jestem znany z łykania wszystkich hajpów jak leci, ale na razie nie przekonuje
      mnie to na tyle, żeby się posikać. takie przyjemne i miłe.
    • d84 Re: Thief 14.11.07, 23:51
      Jest to tłuste dość. Może konkretnie nic nie porywa natychmiastowo,
      ale dawno nie słyszałem tak równego, przykuwającego na długo uwagę
      albumu.
      • pagaj_75 Re: Thief 15.11.07, 12:32
        d84 napisał:

        > Jest to tłuste dość.

        Bez jaj. Raczej słodkie i nie 'dość' tylko bardzo konkretnie za słodkie. Dałem
        radę dwa razy wysłuchać to w całości, przy czym już przy drugim razie wszystko
        we mnie krzyczało i wyło z bólu. Nawiązując do wątku Cze - gdybym dostał lub
        kupił tą płytę na CD, to wyrzuciłbym przez okno od razu i zapomniał.

        Czy tylko mi przeszkadza porażająco przerażająca banalność tekstów Thief? :/
        • d84 Re: Thief 18.11.07, 14:28
          Ale ja miałem właśnie bardzo podobne zdanie po pierwszych 2
          przesłuchaniach - że miałkie, przesłodzone itp. Może kwestia kolejnych
          prób ale tu sam musisz zdecydować czy jest na to czas ;>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka